| Autor |
Wiadomość |
|
globtdm
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: środa, 1 grudnia 2010, 21:28 |
|
Rejestracja: niedziela, 11 stycznia 2009, 22:34 Posty: 148
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/globtdm/
Lokalizacja: Olsztyn
|
siwy pisze: A propo plastików do xr, szukam błotnika na przód. Kilka razy byłem już bliski kupna i albo nie dało się sprowadzić albo ktoś kupił przede mną. Ciekawi mnie czy od crf 450 będzie pasował. Orientuje się ktoś ? A może ktoś ma do sprzedania błotniczek do xr ? Pasować pewno będzie pasował ale kolorystycznie będzie jaśniejszy, xr650r ma głęboką czerwień tu masz indeks czerwonego błotnika z acerbisa do xr 0008346.110.990 wbij w do pana gogle i na pewno znajdziesz. Ja takowy kupiłem w Polsce nowy
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
siwy
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: sobota, 4 grudnia 2010, 01:36 |
|
Rejestracja: niedziela, 3 stycznia 2010, 23:39 Posty: 52
|
Dzięki za info. Już zamówiłem w http://sklep.intercars.com.pl/ Mają tam bardzo dużo gratów acerbisa, tylko ciężko się poruszać po tym sklepie, wyszukiwarka słabo działa i najlepiej wertować po kolei cały dział. A błotnik przód do xr 650r acerbisa u nich kupuję za 100 zł.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
globtdm
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: środa, 8 grudnia 2010, 22:27 |
|
Rejestracja: niedziela, 11 stycznia 2009, 22:34 Posty: 148
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/globtdm/
Lokalizacja: Olsztyn
|
siwy pisze: Dzięki za info. Już zamówiłem w http://sklep.intercars.com.pl/ Mają tam bardzo dużo gratów acerbisa, tylko ciężko się poruszać po tym sklepie, wyszukiwarka słabo działa i najlepiej wertować po kolei cały dział. A błotnik przód do xr 650r acerbisa u nich kupuję za 100 zł. I jak tam doszło wszystko tak jak trzeba ? Pozdrawiam
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
siwy
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: środa, 8 grudnia 2010, 23:47 |
|
Rejestracja: niedziela, 3 stycznia 2010, 23:39 Posty: 52
|
|
Dziś doszło. Błotniczek pierwsza klasa. Cena atrakcyjna, polecam.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
gruber
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: piątek, 10 grudnia 2010, 21:45 |
|
Rejestracja: środa, 28 października 2009, 14:59 Posty: 165
Lokalizacja: kings lynn uk
|
|
Była mowa o małych zbiornikach do xr-y to teraz coś zupełnie odmiennego.Może ktoś wie ile mają pojemności.Danek na twoje wyprawy by był w sam raz :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
globtdm
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: piątek, 10 grudnia 2010, 22:26 |
|
Rejestracja: niedziela, 11 stycznia 2009, 22:34 Posty: 148
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/globtdm/
Lokalizacja: Olsztyn
|
gruber pisze: Była mowa o małych zbiornikach do xr-y to teraz coś zupełnie odmiennego.Może ktoś wie ile mają pojemności.Danek na twoje wyprawy by był w sam raz :wink: Na pierwszym zdjęciu dwa po lewej to chyba 24L, co by nie mówić to Xr-ki wyglądają pięknie
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: sobota, 11 grudnia 2010, 14:45 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
|
Ten po prawej :shock: wygląda na cysternę. Ale tak naprawdę może on mieć ok 25l jak mój acerbis tylko jest bardziej pociągnięty do dołu dla obniżenia środka ciężkości+oczywiście jakaś pompka wtedy. Acerbis 24l tylko grawitacja, za to jest dość sporo pojemny w swojej górnej części i przy pełnym zbiorniku trzeba mocniej łamać sprzęt w zakrętach. Przy sportowych dyszach/ustawieniu gaźnika i pałowaniu w piachu xr-a wciąga sporo paliwa. Moja np. ok 7l, więc taka bańka ma sens.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
globtdm
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: sobota, 11 grudnia 2010, 21:28 |
|
Rejestracja: niedziela, 11 stycznia 2009, 22:34 Posty: 148
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/globtdm/
Lokalizacja: Olsztyn
|
|
Przy sportowych dyszach/ustawieniu gaźnika i pałowaniu w piachu xr-a wciąga sporo paliwa. Moja np. ok 7l, więc taka bańka ma sens.[/quote]
To fakt Xr-a ma możliwości na oryginalnym gaźniku, u mnie też potrafiła wciągnąć koło 8 L ale po założeniu gaźnika MIKUNI TM40-6 spalanie spadło około litra ale za to reakcja mocy wzrosła. (zrobiła się jeszcze bardziej nerwowa )
W oryginalnym gaźniku sporo paliwa ucieka w pochyleniu z węża spustowego (śmiganie na gumie) w gaźnik MIKUNI TM40 brak tej dolegliwości.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
gruber
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: sobota, 11 grudnia 2010, 22:45 |
|
Rejestracja: środa, 28 października 2009, 14:59 Posty: 165
Lokalizacja: kings lynn uk
|
|
Panowie,niestety będe musiał remontować silnik mojej xr-y.Prawdopodobnie był wyciek płynu chłodzącego,którego nie zauważyłem.Silnik zaczął hałasować a po rozebraniu okazalo się ,że góra korbowodu i sworzeń jest uszkodzony,nie wiem jak dół,może też.Chyba czeka mnie połowienie silnika i wymiana korbowodu.Jeżeli ktoś robił coś takiego to proszę o jakieś porady co z tym zrobić.Szkoda,że nie miałem żadnego czujnika temperatury :evil: Oto zdjęcia z sekcji zwłok :(
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
globtdm
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: sobota, 11 grudnia 2010, 23:28 |
|
Rejestracja: niedziela, 11 stycznia 2009, 22:34 Posty: 148
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/globtdm/
Lokalizacja: Olsztyn
|
gruber pisze: Panowie,niestety będe musiał remontować silnik mojej xr-y.Prawdopodobnie był wyciek płynu chłodzącego,którego nie zauważyłem.Silnik zaczął hałasować a po rozebraniu okazalo się ,że góra korbowodu i sworzeń jest uszkodzony,nie wiem jak dół,może też.Chyba czeka mnie połowienie silnika i wymiana korbowodu.Jeżeli ktoś robił coś takiego to proszę o jakieś porady co z tym zrobić.Szkoda,że nie miałem żadnego czujnika temperatury :evil: Oto zdjęcia z sekcji zwłok :( Na fotkach wygląda to tak jak by Ci oleju zabrakło i nie smarowało, Co do korby to są dostępne zamienniki, ale na wale jest zębatka od rozrządu i musisz trafić do dobrego fachowca co by nie spartaczył roboty. Poszukaj najlepiej takiego który już regenerował wały z zębatką na stałe.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
gruber
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: niedziela, 12 grudnia 2010, 13:55 |
|
Rejestracja: środa, 28 października 2009, 14:59 Posty: 165
Lokalizacja: kings lynn uk
|
|
To dziwne bo zawsze pilnuje stanu oleju i wymieniam po ok. 1000km.Zębatka od rozrządu się zdejmuje a zostaje na wale zębatka od wałka wyrównowarzającego.Ale bez pomocy fachowca się nie obejdzie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: niedziela, 12 grudnia 2010, 16:40 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
|
To wygląda jakby nie smarowało dobrze denka tłoka z dyszy olejowej. Może się przypchała lub inny powód słabego ciśniania na niej. Może poprzedni właściciel niedopilnował serwisu i zużycie się pogłębiało. Rozumiem że zaniepokoiły Cię jakieś dźwięki że tam zajrzałeś. A jak wyląda powierzchnia cylindra? Do rozpoławiania i złożenia wału znajdź fachmana, może tam gdzie robią nikasil w uk. Jak nie oni to na pewno będą wiedzieli gdzie uderzyć.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
akcent
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: niedziela, 12 grudnia 2010, 17:36 |
|
Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34 Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
|
|
Fachman u angoli jest niejeden, tyle że ceni się również. Lepiej sprzedaj mi tę Hondę za nędzną garść funciaków :-)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
gruber
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: niedziela, 12 grudnia 2010, 18:02 |
|
Rejestracja: środa, 28 października 2009, 14:59 Posty: 165
Lokalizacja: kings lynn uk
|
|
Cylinder jest ok,żadnych rys,przebarwień ani progów.Rozebrałem z powodu hałasów dochodzących z okolic cylindra.Byłem nawet w serwisie motocyklowym ale gość nie był pewien,podejrzewał tłok ale nie na pewno ,a za robotę chciał sporo kasy.Więc rozebrałem sam,z wymianą samego tłoka by nie było problemu.Ta teoria z tą dyszą natryskującą olej jest bardzo prawdopodobna.Jutro sprawdzę.Akcent jak naprawisz tą usterkę za garść funciaków to pomyslę :idea:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: niedziela, 12 grudnia 2010, 19:12 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
|
Tak sobie myślę. Może da się to naprawić jeszcze. Musiałby fachowiec zobaczyć ile tam jest do ściągnięcia w otworze na sworzeń. Dorobić ciut większy sworzeń. Ale tak jak piszę musi to zobaczyć doświadczony fachman. Korba do tanich nie należy. Za rozpoławianie dużo nie wezmą. Resztę jak widzę sam poskładasz. Pocieszający jest fakt że nie jest to awaria typu j...b! Jak będziesz wsadzał nową korbę, pomierz tłok i cylinder. Zrobisz wymianę i masz nowy piec na lata. Jeśli masz zamiear się z xr-ą nie rozstawać. Czego Ci życzę. Być może jest to normalne zużycie i np. w mojej xr też może takie coś postępować. W końcu nie znamy histori sprzętów z drugiej ręki. Aha jeszcze pytanie; jak szarpiesz korbą dół-góra wyczuwasz jakiś luz na dole?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |