Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 08:58


Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 3   [ Posty: 39 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Lekka wyciągarka na potrzeby Adventure
Post: poniedziałek, 24 maja 2010, 18:33 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: środa, 25 czerwca 2008, 15:48
Posty: 518
Lokalizacja: Kąty Wrocławskie
Z tym rynkiem zbytu to żart był, Paweł :) chcesz - rób, zobaczymy jak będzie działać ja tam jestem fanatykiem kombinacji w motocyklem - jak coś mi nie pasuje to najczęściej odcinam flexą :) ale i lubię sobie coś wykombinować i zbudować bardziej podpasowanego. Mówię tylko z doświadczenia, że nie ma ch uja żeby taka wyciągarka wyciągnęła 300kg sprzęt z błota takiego z którego ręcznie go nie wyciągniesz. Co do sprawy np takich podjazdów o których mówisz.... najlepiej nadają się normalne opony i trochę umiejętności, a już w ogóle najlepiej lżejszy motór :). Jeszcze się przekonasz, że są lepsze motocykle do dalekich podróży od dużego GSa... np małe GSy :D ze 100kg lżejsze i wyciągarka nie będzie potrzebna :).

Merytorycznie... 100Nm, na 5 cm ramieniu to powiedzmy 2kN, czyli 200kg. No chyba, że ramię zrobisz 2.5cm to rzeczywiście będzie 400kg, wciągnąć pod górkę to wciągniesz takiego mastodonta ale żeby wyszarpać z bagna potrzebujesz z 2 tony uciągu i porządne miejsce przyczepu bo pogniesz rame/lagi jeśli przyczepisz linę w złym miejscu... Na filmiku został przedstawiony przypadek XT660, zatopiony w bagnie. Takie cuś że nie dało sie wyciagnąć właśnie ręcznie bo podnosząc go do góry zapadały się nogi w bagienko... aż po kolana (dalej nie próbowaliśmy). XT waży normalnie ze 180kg, przy obracaniu kołem glina/ił dostał się w każdy otwarty element motocykla i wypełnił go w całości i zaczął ważyć ze 250kg. Dodaj do tego opór jaki stawia w tym bagnie (spróbuj podjechać samochodem do usypanej górki z takiego materiału i prówać ją przepchnąć... tak zeby sprawdzić jaka to jest wielka siła.
Dodaj również do tego 30m linki stalowej 3mm ~1.5kg, silniczek wkrętarki ~1.5kg, przekładnie ~1.5kg i wyjdzie ci 5kg kolejnego szpeju który tylko ci przez 99,9999997% czasu tylko niepotrzebnie obciąża motor. Dodałbym również do tego taką 10kg kotwice, bo nie zawsze znajdziesz drzewo :).

No mówię, że 4x4 z kinetykiem niełatwo szło... Zresztą to był już drugi taki sam przypadek i to tego samego gościa, że trza było pomoc wołać

Piszesz, że do jazdy solo... do jazdy solo GS ci niepotrzebny, kup lepiej Dakara650 czy jakiegoś xchallenge jeśli koniecznie ma być BMW i dopiero odnajdziesz cały fun z adv ridejing :). Ja też kiedyś montowałem jakieś halogeny, gmoliska, wysokie szyby, pierdoły jakich mało które tylko zaśmiecały cały motor bez większego pożytku bo najwięcej własnie fun`u sprawia jazda a nie pstrykanie przełącznikami :).


E W E N T U A L N I E :) można sobie sprawić, taki sprzęt co się zowie przeciągarka ręczna... ma to ze 2 tony uciągu, linke ma to w sobie, jako dźwignię może używać przerobionej łyzki do opon. Jakieś pomysły na takie cos w mojej ekipie kiedyś tam powstawały ale szybko upadły tez właśnie dlatego, że nie miałoby to przełożenia na faktyczne wykorzystanie w terenie.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Lekka wyciągarka na potrzeby Adventure
Post: wtorek, 25 maja 2010, 00:05 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50
Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
Ale ja nie mówie ze chce z tym jeździć na wyprawy :D Po co mi dodatkowy balast.

To tylko realizacja kolejnego głupiego pomysłu, i sprawdzenie czy zadziała. Mam troche gratów to sie pobawie.

Ale jeżeli hipotetycznie zagrzebie sie w bagnie, załącze wyciągarke, a w dodatku zapne bieg i będe rurował plus jeszcze ręce i nogi - kto wie? :lol:

Poza tym - nie chce 650 dakar tylko 1200GS bo mi sie podoba, i to jest główny powód. Poza tym duzo bede jeździł z pasażerką, a przede wszystkim kocham wielkie motory!!!! :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Lekka wyciągarka na potrzeby Adventure
Post: wtorek, 25 maja 2010, 11:55 
Prozaik forumowy

Rejestracja: piątek, 14 sierpnia 2009, 19:46
Posty: 380
Lokalizacja: Wawa
Na tym pierwszym filmie(załączonym przez ex'a) kierownik siedzi na kacie, dociąża go i pewnie dociska hamulec.
Tak się zastanawiam co się stanie z kierownikiem jak taka napięta, stalowa linka z jakichś powodów strzeli podczas wyciągania innego motka zassanego w błocku :?: :!: :?:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Lekka wyciągarka na potrzeby Adventure
Post: wtorek, 25 maja 2010, 13:52 
Zadomowiony

Rejestracja: piątek, 5 stycznia 2007, 06:24
Posty: 98
Strona WWW: http://palel.digart.pl/
Lokalizacja: pietrowice / śląsk
oboje maja szanse na nagrodę darwina :)
zamiast komplikacji i ciężaru jeździj z kolegami :)



Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Lekka wyciągarka na potrzeby Adventure
Post: wtorek, 25 maja 2010, 14:02 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29
Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
za słabe kostki były .... nie zdążyły się oczyścić :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Lekka wyciągarka na potrzeby Adventure
Post: wtorek, 25 maja 2010, 14:43 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16
Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
irving pisze:
Na tym pierwszym filmie(załączonym przez ex'a) kierownik siedzi na kacie, dociąża go i pewnie dociska hamulec.
Tak się zastanawiam co się stanie z kierownikiem jak taka napięta, stalowa linka z jakichś powodów strzeli podczas wyciągania innego motka zassanego w błocku :?: :!: :?:



Co sie stanie?
Przetnie goscia na pol bez zadnych watpliwosc.
Ponizej zdjecie tego co sie stalo z patrolem kolegi, kiedy strzelila szekla podczas wyciagania innego potworka.

[ img ]

Szyba zbita, trzy warstwy blach wygietej jak tektura

Peknieta, stalowa lina wogole dziala jak laser. Na moich oczach przeciala na pol kiedy sosne na oko ~10 cm srednicy. Jak znajde to wrzuce fote. Od tego czasu nie uzywam stalowych lin


Jak juz koniecznie chce kombinowac to lepiej wozic "reczna" wyciagarke "prao/lewo" ale to trzeba z reguly z lancuchem, wiec ciezar spory.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Lekka wyciągarka na potrzeby Adventure
Post: wtorek, 25 maja 2010, 15:02 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50
Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
Macie racje, w przypadku motoru jak pęknie lina to jedna część huknie o drzewo a druga motórzyście prosto w pysk.

Dosyć niebezpieczna sprawa, jednak uciąg wyciągarki którą planuje to 400kg, a nie kilka ton jak w przypadku samochodów. Wytrzymałośc linki byłaby 2 razy większa niz jest w stanie wyciagnąć silniczek z przekładniami.

Al to zdjęcie z tym patrolem powala, urwałoby człowiekowi łeb, ale i lina solidna, spory zasób energii w niej drzemie podczas napięcia.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Lekka wyciągarka na potrzeby Adventure
Post: wtorek, 25 maja 2010, 15:40 
Zadomowiony

Rejestracja: piątek, 5 stycznia 2007, 06:24
Posty: 98
Strona WWW: http://palel.digart.pl/
Lokalizacja: pietrowice / śląsk
ex1 pisze:
za słabe kostki były .... nie zdążyły się oczyścić :D

kostki były ok :) ale sprzęgło mniej :) wynik taki jak widać :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Lekka wyciągarka na potrzeby Adventure
Post: niedziela, 6 czerwca 2010, 10:54 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: poniedziałek, 1 czerwca 2009, 20:11
Posty: 746
Strona WWW: http://mazby.cba.pl
Lokalizacja: Zakopane
widzę pawelsitek że robisz za forumowego Stańczyka,. Szkoda, że na tym Forum...
Powoli wyrabiasz sobie "referencje"....warto ?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Lekka wyciągarka na potrzeby Adventure
Post: czwartek, 17 czerwca 2010, 15:32 
Szara eminencja

Rejestracja: niedziela, 13 czerwca 2010, 17:12
Posty: 2
Witam

Świetny pomysł z tą wyciągarka ja jestem zainteresowany :) chętnie zakupie :)

Wracając do projektu.

Panowie pragnę nadmienić ze lina stalowa z wyciągarki nie strzela i nie powoduje żadnych uszkodzeń gdyż jej właściwości kinetyczne są znikome.
To lina kinetyczna tak zwany kinetyk sieje spustoszenie kiedy zostanie zerwana .
Niespotkaniem się jeszcze żeby taka pękła zazwyczaj to szekle poszczają a nie lina albo pasy ochronę zakładane na drzewo .
Co do mocy wyciągarki to tez bym nie przesadzał przy wadze nissana Patrola przy rozumowaniu kolegi Miszy wyciągarka jaka powinna być zainstalowana to 12 ton .
Line można zastosować syntetyczna . A wracając do udźwigu to podwójna moc w zupełności wystarczy .

Pozdrawiam i czekam relacje z prac :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Lekka wyciągarka na potrzeby Adventure
Post: środa, 7 lipca 2010, 22:10 
Poeta forumowy

Rejestracja: niedziela, 24 sierpnia 2008, 21:25
Posty: 271
Strona WWW: http://ely.fora.pl
Lokalizacja: WPN
OT:
pawelsitek: Gdzie studiujesz?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Lekka wyciągarka na potrzeby Adventure
Post: czwartek, 24 lutego 2011, 11:34 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29
Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
nooo to pośmialiśmy się z pomysłu wyciągarek dla Motocykla

a tu proszę, firma WARN właśnie wprowadza na rynek swoje produkty z przeznaczeniem min dla motocykli :D


[ img ]

[ img ]


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Lekka wyciągarka na potrzeby Adventure
Post: czwartek, 24 lutego 2011, 11:44 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: czwartek, 12 marca 2009, 16:16
Posty: 1237
Lokalizacja: Małopolska
Właśnie Ex przypomniałeś mi o filmiku :mrgreen:



Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Lekka wyciągarka na potrzeby Adventure
Post: czwartek, 24 lutego 2011, 11:47 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16
Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
Mam i mialem juz kilka wyciagarek i jakos do tej pory niespecjalnie widzialem je w motocyklach, ale jak sie Warn za to zabiera to znaczy,ze cos w tym jest. Dla mnie jednak lepszy bedzie tirforek, bo w pojedynke mozesz jakos w miare obslugiwac i niezalezne od prundu. No i lzejsze bedzie

W ramach ciekawostki:

http://www.jcwhitney.com/winches/triump ... j1s19.jcwx

nie wiedzialem,ze tyle tego jest. :shock:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Lekka wyciągarka na potrzeby Adventure
Post: czwartek, 24 lutego 2011, 12:00 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50
Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
Dzieki EX1 :!:

Własnie o cos takiego mi chodziło :!: Dla jednych było smieszne, dla innych nie, a tymczasem firma WARN będzie na tym bajerze zarabiac.
Te paski do zaczepienia za lagi to niezły pomysł, tylko zeby taka wyciagarka była lekka - wtedy może sie naprawde przydać na wyprawie samemu tam gdzie są błota i jakieś drzewo aby line zaczepić.

Troche mi sie opóźnił projekt bo zajmowałem się frezarką, teraz mam troche spokoju, postaram sie wyszukać na rynku elementy typu silnik, przekładnia, łozyska.

Nie zauwazyłem tekstu mazbyego:
>>widzę pawelsitek że robisz za forumowego Stańczyka,. Szkoda, że na tym Forum...
Powoli wyrabiasz sobie "referencje"....warto ?<<
Facet, ja nic do Ciebie nie mam. Nikogo nie obrażam, tu poruszam tematy techniczne. Jesli uważasz za błaznowanie chęć stworzenia czegoś samemu i pytanie na forum o opinie, to zajzyj do mojej frezarki CNC i popatrz jak sie moje błaznowanie konczy, i tam mozesz napisać to samo :!:


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 3   [ Posty: 39 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl