Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 14:25


Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 2   [ Posty: 29 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: poniedziałek, 18 maja 2009, 22:34 
Aktywny

Rejestracja: czwartek, 16 kwietnia 2009, 21:56
Posty: 147
Strona WWW: http://travelingbikers.pl/
Lokalizacja: Lubuskie
Kask mam Shoei Raid 2 i bardzo rzadko przekraczam 120 km/h


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: poniedziałek, 18 maja 2009, 22:38 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: piątek, 1 czerwca 2007, 23:00
Posty: 2909
Strona WWW: http://www.pixellman.smugmug.com/Motorcycles
Lokalizacja: eh Canada
MlodyGS pisze:
na skorcze uda ?


No mlody.. uda czasem moga sie skorczac przy 220 km/h.:-))))


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: poniedziałek, 18 maja 2009, 23:25 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: wtorek, 2 grudnia 2008, 21:51
Posty: 444
Lokalizacja: Wrocław
Polecam opaskę na szyje z Gore-windstopperem firmy Held. Koszt ok 50 zł.
Cienki materiał- sprawdza się bdb.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: poniedziałek, 18 maja 2009, 23:25 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: piątek, 1 czerwca 2007, 23:00
Posty: 2909
Strona WWW: http://www.pixellman.smugmug.com/Motorcycles
Lokalizacja: eh Canada
MlodyGS pisze:
no jasne ze mogą, zwlaszcza jak masz fajną pasazerke z tyłu :)
Beemer, czy my zawsze musimy zrobic offtopa ?? :D


Mlody

Nio przecie nie mozna byc ciagle powaznym ..

Dobry offtop dodaje pikanternosci .:-))))


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: wtorek, 19 maja 2009, 06:24 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: czwartek, 18 września 2008, 07:48
Posty: 1317
Strona WWW: http://www.sailind.pl
Lokalizacja: Gliwice/Szczyrk
MlodyGS pisze:
na skorcze uda ?


Młody - uda sie albo się nie uda - pasażer może tylko pomóc. :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: wtorek, 19 maja 2009, 08:31 
Aktywny

Rejestracja: poniedziałek, 4 sierpnia 2008, 11:02
Posty: 109
Strona WWW: http://www.tanisklepmotocyklowy.pl
Lokalizacja: Warszawa
Nie wiem jak Ty Ray, ale ja woże się cieplutko ubrany, więc to raczej nie przewianie jak koledzy sugerują.
Wysoka szyba, podbródek w kasku założony, specjalny szlik motocyklowy na szyję i oczywiście podpinka w kurtce - jest mi zawsze cieplutko na motocyklu.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: wtorek, 19 maja 2009, 09:55 
Aktywny

Rejestracja: czwartek, 16 kwietnia 2009, 21:56
Posty: 147
Strona WWW: http://travelingbikers.pl/
Lokalizacja: Lubuskie
hmmmm niby tez sie ubieram. Na trase mam komplet Vanucci all terrain i są tam w sumie ze 3 podpinki.
Sproboje na nastepna trase z tym kolnierzem, bo rzeczywiscie po karku mi wieje strasznie.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: wtorek, 19 maja 2009, 10:15 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: czwartek, 18 września 2008, 07:48
Posty: 1317
Strona WWW: http://www.sailind.pl
Lokalizacja: Gliwice/Szczyrk
Komentując ( już na poważnie ) Twoje dolegliwości, skłaniam się do problemu przewiewania.
Podstawa ( w moim przypadku ) to pas nerkowy i kominiarka, dobry patent to windstoper pod kurtkę z wypustami w rękawiczkach.
Problemem może też być pozycja za kierownicą - z tym trudniej.
Częstsze przerwy z rozciąganiem - zawsze pomaga.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: wtorek, 19 maja 2009, 16:58 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44
Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
LukaSS pisze:
Mam podobnie :(
Staram się odpoczywać co 50 km, zmieniać pozycje na moto.
Podobno to może też być na tle nerwowym.... ale ja większośc razy bardzo lajtowo na moto jadę i chyba nie w tym rzecz. Nerwowy też nie jestem.
Może trzeba sie przyzwyczaić? Sam nie wiem.

Czasami kark wręcz pali :/


nie chce tu uchodzic za jakiegos medycznego guru ktorym nie jestem, ale jesli cie kark wrecz 'pali' to nie ma szans ze sie przyzwyczaisz.
jesli nie przewiewa cie, moze problem tkwi w kregoslupie szyjnym.
akurat od kregoslupa mamy tu jednego takiego co sie lepiej zna :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: wtorek, 19 maja 2009, 17:40 
Poeta forumowy

Rejestracja: niedziela, 24 sierpnia 2008, 21:25
Posty: 271
Strona WWW: http://ely.fora.pl
Lokalizacja: WPN
Skoro temat medyczny to pozwolę się dopiąć.

Teraz jeżdżę, w takim kocyku, który widać na foto w zdjęciach motocykli na forum. Problem w tym, że dzięki niemu/przez niego nie zakładam spodni motocyklowych, gdy nie lecę gdzieś dalej. Ostatnio przy takiej krótkiej trasce przeleciało mnie po nerach (mam krótką kurtkę). Nigdy nie używałem niezintegrowanego ze spodniami pasa nerkowego. I tu pytanie sprawdza to się w połączeniu z jeansami i krótką kurtką?


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: wtorek, 19 maja 2009, 18:46 
Poeta forumowy

Rejestracja: piątek, 21 listopada 2008, 22:14
Posty: 258
Lokalizacja: Kraków/Brzozów/Gdańsk
johnmichael pisze:
a co to jest za durna moda z tymi arafatkami? coś na zasadzie - Bliski wschodzie popieram was?
ktoś mi to może wyjaśnić?


Ja używam arafatki na wyjazdach od dłuższego czasu. Jest ona po prostu bardzo praktyczna. Tak jak pisał Misza, robi za szal, czapkę, ręcznik, poduszkę, kołdrę i co tam jeszcze można wymyślić. Używam jej także ma moto jako szalik. Owijam szyję a resztę szmaty układam na klacie (pod kurtkę) dzięki temu mam dodatkowo ocieploną klatę ;)
Jeśli chodzi o symbolikę, to praktycznie nie ma żadnej symboliki. Jest to po prostu tradycyjne nakrycie głowy. Wprawdzie kolor i ilość frędzli świadczyła o przynależności do danej grupy społecznej czy religijnej ale nie wiem czy teraz też ma to jakieś znaczenie. Gdzieś tam jest uważana jako symbol poparcia dla OWP ale równie dobrze można powiedzieć, że wszystko co pomarańczowe popiera pomarańczową rewolucję na Ukrainie.
A że młodzi się lansują z arafatkami to cóż, taka moda (tak jak jazda GS'em z kompletem kufrów na lody
:lol: )

Tak czy inaczej jest arafatka po prostu bardzo praktycznym wynalazkiem
Amen

PS. Pardon za Offtop


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: wtorek, 19 maja 2009, 23:37 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: czwartek, 6 marca 2008, 11:05
Posty: 895
Lokalizacja: Wrocław
Ray, ja bez względu na pogode, czy to 15 czy 35 stopni, zawsze pod kask zakladam kominiarke (np alpinestars, dość długa i całą szyje zakrywa) i na to coś zapinane na zamek pod szyje (nie wiem jak się to nazywa, ale podwójnie szyja z karczychem zabezpieczona od przeciągów)

A ja wrazliwy na to jestem i w upale potrafi mnie przewiać.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: środa, 20 maja 2009, 13:12 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44
Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
jak wyzej ktos juz napisal: polecam kołnierz z windstopperem. dziala bezblednie. od 5 do 25st C.
kominiarka dla mnie troche za bardzo grzeje.
wole juz wyprac wnetrze kasku 2x czesciej.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: środa, 20 maja 2009, 15:47 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: czwartek, 6 marca 2008, 11:05
Posty: 895
Lokalizacja: Wrocław
hi hi... Ron, kominiare latwiej niz wnetrze kasku wyprać (masz 2 i latasz nonstop, a wnetrzne troche schnie)

Ale kazdy woli inaczej, ja sie w tym nie poce na tyle by to mi przeszkadzało, i tak w upale we wszytkim grzeje i jest gorąco i tak ;)


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 2   [ Posty: 29 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl