 |
| Autor |
Wiadomość |
|
Emek
|
Tytuł: Re: Przygotowania do wyjazdu w Pamir - parę pytań. Post: poniedziałek, 16 stycznia 2017, 09:23 |
|
Rejestracja: czwartek, 24 września 2015, 04:43 Posty: 297
|
|
Dokładnie tędy planuję jechać, jeden z kolegów leciał w zeszłym roku, bez najmniejszych problemów. Z tym, że w Rosji kierujemy się na dół przez Rostów, Nalczyk i dalej Władykaukaz bo my na południe się kierujemy Gruzja, Armenia, Iran.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
trolik
|
Tytuł: Re: Przygotowania do wyjazdu w Pamir - parę pytań. Post: wtorek, 17 stycznia 2017, 09:43 |
|
Rejestracja: sobota, 12 marca 2016, 17:13 Posty: 91
Lokalizacja: Szczecin
|
Cytuj: Dokładnie tędy planuję jechać, jeden z kolegów leciał w zeszłym roku, bez najmniejszych problemów. Z tym, że w Rosji kierujemy się na dół przez Rostów, Nalczyk i dalej Władykaukaz bo my na południe się kierujemy Gruzja, Armenia, Iran.
Dzięki za info :-)
pozdrawiam trolik
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Elwood
|
Tytuł: Re: Przygotowania do wyjazdu w Pamir - parę pytań. Post: wtorek, 17 stycznia 2017, 11:05 |
|
|
|
Cytuj: Co do bazy wspinaczy pod Pikiem Lenina - w 2015 potrzebna było jakieś pozwolenie - pogonili nas mundurowi - odjechaliśmy parę kilosów na zad i nie było problemów.
Byłem pod Pikiem Lenina wiele razy i gdybym jechał kolejny raz, dalej nie pchałbym się do turbazy dla jej zaliczenia.
Pozwolenie nie jest wymagane ale wśród agencji są zdania podzielone. Nie wiem, czy teraz na rogatkach w Sary Tasz jest posterunek? Jeżeli jest, to nie należy mówić, że się było (lub jedzie) pod Pik Lenina i tyle.
Lepiej w Karakolu (Przewalsku) załatwić sobie permit (dla bojaźliwych) na pogranicze kirgisko-kitajskie. Tam dopiero można sobie pojeździć. Trzeba tylko czekać dwa, trzy dni na załatwienie, bo jest spora kolejka chętnych. My z kumplem żeśmy je olali. Region oferuje spektakularne panoramy (na Tien Szan) i niesamowite kaniony w okolicach przełęczy Bedel gdzie pierwszy raz (i jedyny) widziałem kozły Marco Polo w naturze. Tamże jedliśmy z kumplem ich mięso.
|
|
| Na górę |
|
 |
|
trolik
|
Tytuł: Re: Przygotowania do wyjazdu w Pamir - parę pytań. Post: wtorek, 17 stycznia 2017, 12:05 |
|
Rejestracja: sobota, 12 marca 2016, 17:13 Posty: 91
Lokalizacja: Szczecin
|
Cytuj: Cytuj: Co do bazy wspinaczy pod Pikiem Lenina - w 2015 potrzebna było jakieś pozwolenie - pogonili nas mundurowi - odjechaliśmy parę kilosów na zad i nie było problemów.
Byłem pod Pikiem Lenina wiele razy i gdybym jechał kolejny raz, dalej nie pchałbym się do turbazy dla jej zaliczenia.
Pozwolenie nie jest wymagane ale wśród agencji są zdania podzielone. Nie wiem, czy teraz na rogatkach w Sary Tasz jest posterunek? Jeżeli jest, to nie należy mówić, że się było (lub jedzie) pod Pik Lenina i tyle.
Lepiej w Karakolu (Przewalsku) załatwić sobie permit (dla bojaźliwych) na pogranicze kirgisko-kitajskie. Tam dopiero można sobie pojeździć. Trzeba tylko czekać dwa, trzy dni na załatwienie, bo jest spora kolejka chętnych. My z kumplem żeśmy je olali. Region oferuje spektakularne panoramy (na Tien Szan) i niesamowite kaniony w okolicach przełęczy Bedel gdzie pierwszy raz (i jedyny) widziałem kozły Marco Polo w naturze. Tamże jedliśmy z kumplem ich mięso.
Dzięki i proszę o więcej takich informacji-nawet jeśli my nie skorzystamy to zostaną tu dla innych.
Nie wiem na co nam starczy czasu, ale zawsze dobrze mieć więcej pomysłów niż mniej :-)
pozdrawiam trolik
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Elwood
|
Tytuł: Re: Przygotowania do wyjazdu w Pamir - parę pytań. Post: środa, 18 stycznia 2017, 20:18 |
|
|
|
|
Nie mam więcej uwag.
Ostatnio zmieniony sobota, 16 grudnia 2017, 22:12 przez Elwood, łącznie zmieniany 2 razy.
|
|
| Na górę |
|
 |
|
Rzorzo
|
Tytuł: Re: Przygotowania do wyjazdu w Pamir - parę pytań. Post: środa, 18 stycznia 2017, 21:10 |
|
Rejestracja: sobota, 28 czerwca 2008, 20:41 Posty: 60
Strona WWW: https://sites.google.com/site/rzorzoster/
Lokalizacja: Tarnów
|
Cytuj: Cytuj: Co do bazy wspinaczy pod Pikiem Lenina - w 2015 potrzebna było jakieś pozwolenie - pogonili nas mundurowi - odjechaliśmy parę kilosów na zad i nie było problemów.
Byłem pod Pikiem Lenina wiele razy i gdybym jechał kolejny raz, dalej nie pchałbym się do turbazy dla jej zaliczenia.
Pozwolenie nie jest wymagane ale wśród agencji są zdania podzielone. Nie wiem, czy teraz na rogatkach w Sary Tasz jest posterunek? Jeżeli jest, to nie należy mówić, że się było (lub jedzie) pod Pik Lenina i tyle.
Lepiej w Karakolu (Przewalsku) załatwić sobie permit (dla bojaźliwych) na pogranicze kirgisko-kitajskie. Tam dopiero można sobie pojeździć. Trzeba tylko czekać dwa, trzy dni na załatwienie, bo jest spora kolejka chętnych. My z kumplem żeśmy je olali. Region oferuje spektakularne panoramy (na Tien Szan) i niesamowite kaniony w okolicach przełęczy Bedel gdzie pierwszy raz (i jedyny) widziałem kozły Marco Polo w naturze. Tamże jedliśmy z kumplem ich mięso.
Mundurowi byli w turbazie, spaliśmy nieopodal 8)
https://lh3.googleusercontent.com/4J828NFZ0BNbyb8Cr131xv8Y_GE5CRABEFt7qxtv_hnc3UzLJpIHLOLnGrMnqo59T7U-Bx6s7QhJ1w=w800-h600
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Elwood
|
Tytuł: Re: Przygotowania do wyjazdu w Pamir - parę pytań. Post: czwartek, 19 stycznia 2017, 09:29 |
|
|
|
|
Jak pisałem, okolica oferuje lepsze miejscówki do biwakowania.
Ostatnio zmieniony czwartek, 19 stycznia 2017, 21:15 przez Elwood, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
|
 |
|
Carlos69
|
Tytuł: Re: Przygotowania do wyjazdu w Pamir - parę pytań. Post: czwartek, 19 stycznia 2017, 09:59 |
|
Rejestracja: niedziela, 8 lutego 2015, 14:08 Posty: 430
Lokalizacja: Radom
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Elwood
|
Tytuł: Re: Przygotowania do wyjazdu w Pamir - parę pytań. Post: czwartek, 19 stycznia 2017, 10:45 |
|
|
|
|
W 2015-tym jechałem dokładnie tą trasą i miałem trochę problemów. Pusta granica, to wzięli mnie Ruscy w obroty, co mi się do tej pory tylko raz prztyrafiło.
Ostatnio zmieniony czwartek, 19 stycznia 2017, 21:17 przez Elwood, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
|
 |
|
Luti
|
Tytuł: Re: Przygotowania do wyjazdu w Pamir - parę pytań. Post: czwartek, 19 stycznia 2017, 11:07 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 4 maja 2009, 21:56 Posty: 57
Lokalizacja: Reszel
|
Cytuj: Pytając o Ukrainę, to miałem na myśli.
http://kresy24.pl/wp-content/uploads/20 ... kraina.jpg" onclick="window.open(this.href);return false;
Nieaktualna wstawka sprzed 2,5 roku :oops: .
Zona ATO na północy się skurczyła, za to na południu sięga morza Azowskiego, bo separatyści stoją w Nowoazowsku, więc przejście pd. przez Mariumpol niewykonalne.
Tylko, że tranzytem to bez sensu jest, bo szybciej/taniej wyjdzie przez Sumy, lub Charków wyjechać, zamiast przez Starobielsk, Markiwka/Kantemirowka (rus).
Przejście Milowe/Czertkowo dwustronne. Krasna Taliwka (ukr) może nie działać, ze względu na bliskość bajzlu. Równie mi tak miejscowi w rosyjskim Milerowie powiedzieli jak chciałem wyjechać tamtędy na Ukraine w ub.r., tyle, że Rosjanie są mocno zindoktrynowani. Oficjalnie przejście (wg. strony ukraińskiego SG) czynne było.
Reasumując:
Tranzyt: Charków ew. Sumy wyjazd.
Poznawczo: można przez pn Donbas (Swiatohorsk, Sławiańsk) i Ługańszczyznę. W każdym bądź razie poza zoną ATO na którą i tak nie wjedziecie asfaltem, bo obstawiona przez ukraińskie blogposty, jest bezpiecznie za dnia. Na check pointach w każdym bądź razie nie łupią.
Z minusów słabe drogi dlatego czasowo będziecie na pewno stratni.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
trolik
|
Tytuł: Re: Przygotowania do wyjazdu w Pamir - parę pytań. Post: poniedziałek, 23 stycznia 2017, 09:16 |
|
Rejestracja: sobota, 12 marca 2016, 17:13 Posty: 91
Lokalizacja: Szczecin
|
Cytuj: Cytuj: Pytając o Ukrainę, to miałem na myśli.
http://kresy24.pl/wp-content/uploads/20 ... kraina.jpg" onclick="window.open(this.href);return false;
Nieaktualna wstawka sprzed 2,5 roku :oops: .
Zona ATO na północy się skurczyła, za to na południu sięga morza Azowskiego, bo separatyści stoją w Nowoazowsku, więc przejście pd. przez Mariumpol niewykonalne.
Tylko, że tranzytem to bez sensu jest, bo szybciej/taniej wyjdzie przez Sumy, lub Charków wyjechać, zamiast przez Starobielsk, Markiwka/Kantemirowka (rus).
Przejście Milowe/Czertkowo dwustronne. Krasna Taliwka (ukr) może nie działać, ze względu na bliskość bajzlu. Równie mi tak miejscowi w rosyjskim Milerowie powiedzieli jak chciałem wyjechać tamtędy na Ukraine w ub.r., tyle, że Rosjanie są mocno zindoktrynowani. Oficjalnie przejście (wg. strony ukraińskiego SG) czynne było.
Reasumując:
Tranzyt: Charków ew. Sumy wyjazd.
Poznawczo: można przez pn Donbas (Swiatohorsk, Sławiańsk) i Ługańszczyznę. W każdym bądź razie poza zoną ATO na którą i tak nie wjedziecie asfaltem, bo obstawiona przez ukraińskie blogposty, jest bezpiecznie za dnia. Na check pointach w każdym bądź razie nie łupią.
Z minusów słabe drogi dlatego czasowo będziecie na pewno stratni.
Dzięki bardzo za konkretne info!
pozdrawiam trolik
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mkor
|
Tytuł: Re: Przygotowania do wyjazdu w Pamir - parę pytań. Post: sobota, 11 marca 2017, 12:11 |
|
Rejestracja: wtorek, 2 lutego 2010, 23:29 Posty: 211
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Dalszy ciąg przygotowań...
Pytanko o nawigację.
Czy FreeNavigator map factora da radę na całej trasie?
W górach też?
W wersji na kompa drogi są...
Jeśli nie da rady to co polecacie? (oprócz map papierowych)
Jakieś sugestie, pomysły ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Emek
|
Tytuł: Re: Przygotowania do wyjazdu w Pamir - parę pytań. Post: sobota, 11 marca 2017, 13:48 |
|
Rejestracja: czwartek, 24 września 2015, 04:43 Posty: 297
|
Tym bym się najmniej przejmował. Części dróg pewnie i tak nie będzie. Ja miałem garmina + stary ruski atlas, który generalnie okazał się mocno przydatny. Większość zaznaczonych na nim stacji benzynowych i innych punktów w dalszym ciągu była na swoim miejscu a był zdecydowanie lepszy niż mapy kupione w PL. Do navi ściągnąłem mapy stąd http://garmin.openstreetmap.nl" onclick="window.open(this.href);return false; . Na całej trasie w zasadzie bez problemów, trochę pogubił się w Rosji ale na dojazdówce mapa akurat praktycznie była zbędna.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Radzio
|
Tytuł: Re: Przygotowania do wyjazdu w Pamir - parę pytań. Post: sobota, 11 marca 2017, 14:13 |
|
Rejestracja: sobota, 23 lutego 2013, 23:41 Posty: 501
Lokalizacja: Szczecin
|
Cytuj: .....
Jeśli nie da rady to co polecacie? (oprócz map papierowych)
Jakieś sugestie, pomysły ?
MagicEarth w wersji darmowej - zarówno na IOS i na Android. Sprawdzone, przetestowane, ponad 25 tys km na tym zrobiłem. To też OpenStreet ale z superdopracowanym interfejsem.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
herni74
|
Tytuł: Re: Przygotowania do wyjazdu w Pamir - parę pytań. Post: poniedziałek, 13 marca 2017, 07:54 |
|
Rejestracja: niedziela, 4 października 2009, 20:05 Posty: 146
Strona WWW: http://www.facebook.com/pages/Project-PAMIR-2014/391516340945760
Lokalizacja: STALOWA WOLA / MIELEC
|
Cytuj: Planuję wyprawę w Pamir, tranzyt przez Rosję, Kazachstan, Kirgistan, Tadżykistan i Uzbekistan, droga M41 i inne atrakcje.
Dojazd i powrót przez Ukrainę...
Motory to V Strom 650 XT + GS 1200ADV.
Mam parę pytań:
1. czy termin rozpoczęcia wyprawy ok. 5 maja nie jest za wczesny ze względu na ewentualny brak przejazdu przez przełęcze na M41 i inne, czyli czy może być śnieg w maju?
Kiedy jechać aby się nie ugotować w gorącym Kazachstanie i nie zamarznąć ?
2. czy ktoś załatwiał lub wie czy można załatwić wizę do Turkmenistanu ale w którymś ze "stanów" ?
3. czy opony np.: Mitas E07 dadzą radę w tym terminie?
Wszelkie uwagi i pomoc mile widziana... :)
My jechaliśmy w czerwcu ze względu na długie dni i pora jak by bardziej odpowiednia w tamte rejony .Ja jechałem na mitasach 07 do Pamiru (14 tys. km) i dały znakomicie radę . To są dobre i tanie opony na tamte rejony. Co do wiz do Turkmenistanu to był problem z krótkim terminem wiży tranzytowej 72h chyba jakoś tak o olaliśmy
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
Kto jest online |
Użytkownicy przeglądający to forum: Semrush [Bot] i 5 gości |
|
Nie możesz tworzyć nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|
 |