| Autor |
Wiadomość |
|
Slepy
|
Tytuł: Re: Erzberg 2013 Post: poniedziałek, 3 czerwca 2013, 07:41 |
|
Rejestracja: niedziela, 10 maja 2009, 18:56 Posty: 408
Lokalizacja: Piaseczno
|
PIOTHRUS pisze: Myślę , nie tylko ja , ale ci którzy się znają , że wszystkie dłuższe rajdy są poza zasięgiem kondycyjnym Tadka , minąć muszą lata zanim jego organizm przestawi się , choć wszyscy trzymamy za Nim . Tu już musiał by wypowiedzieć się fizjolog , bo nikt z nas nigdy tak długo nie przystosowywał swojego ciała , żeby , żeby nagle dość diametralnie zmienić plan . Szedł ma mistrza świata w trialu , a teraz ma jechać dwa tygodnie ... to dość długa sekcja :( I co na to logika ? hmmmm Skoczek narciarski też nie może się przestawić? :-) Erzberg rewelacja!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marcin4943
|
Tytuł: Re: Erzberg 2013 Post: poniedziałek, 3 czerwca 2013, 11:21 |
|
Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 20:53 Posty: 473
Lokalizacja: wwa
|
Krzemien pisze: Erzberg genialny. Przyklejony byłem do monitora i ogladalem 5h transmisji na żywo. A gadki filozoficzne o Tadku skończcie prosze - to wyglada komicznie. Co drugi tutaj to specjalista światowej klasy w sportach motorowych. Same Jarvisy, Walkery, Wattsy "LUBIE TO" :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ola
|
Tytuł: Re: Erzberg 2013 Post: poniedziałek, 3 czerwca 2013, 15:26 |
|
Rejestracja: środa, 16 grudnia 2009, 14:28 Posty: 358
Lokalizacja: Wawa
|
|
Czy ktoś wie, czy będzie jakaś powtórka wtelewizorni???? Nie było mnie w weekend, a chętnie bym pooglądała co się tam działo. Szczególnie, że widzę, że "się działo"...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Kruhy
|
Tytuł: Re: Erzberg 2013 Post: poniedziałek, 3 czerwca 2013, 15:55 |
|
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 10:21 Posty: 36
Lokalizacja: Warszawa
|
|
jest link na poprzedniej stronie i można tam sobie obejrzeć całość (chyba, bo w pracy jestem i zobaczyłem tylko, że się uruchamia i trwa ~5h)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Johnny
|
Tytuł: Re: Erzberg 2013 Post: poniedziałek, 3 czerwca 2013, 17:56 |
|
Rejestracja: wtorek, 28 lutego 2012, 18:15 Posty: 179
|
warunki były bardzo ciężkie, deszcz zaczął padać w środę w nocy i a jak przestał to spadł śnieg... Kilka fotek z telefonu: czekaliśmy prawie 2 godziny w deszczu żeby się zarejestrować, kolejka widoczna w tle. [ img ]z powodu ograniczonej widoczności na szczycie prolog skrócono do 11 km. [ img ]spora dowolność w zakresie doboru sprzętu :) [ img ]zarejestrowani i gotowi do jazdy zapoznawczej [ img ]start do rozpoznania terenu, było bardzo mokro i ciągle padał deszcz. Ciężko w takich warunkach odnaleźć się na dużym motocyklu wśród setek(!) małych enduro, które się wpychają w każdą wolną przestrzeń [ img ] Warunki mieszkaniowe dość spartańskie, temperatura w ciągu dnia nie przekraczała 10 stopni, wieczorem spadała do 2-4 stopni. Obóz mieliśmy na wysokości 740 metrów [ img ]Na szczęście w czwartek w nocy przestał padał deszcz, piątek rano: [ img ] [ img ]Każdy zawodnik miał dwa podejścia, jedno w piątek i później w sobotę, liczył się lepszy czas. Od startu padał deszcz, potem była chmura, w której widoczność sięgała 50-70 metrów, wyżej padał śnieg i zasypywał gogle... Tuż za metą w piątek [ img ]i droga powrotna po biegu, drugą stroną Żelaznej Góry [ img ]Z powodu ciężkich warunków nie zdążono wystartować zakładanej ilości zawodników w piątek wieczorem zmieniono zasady gry. Każdy zawodnik ma tylko jedno podejście, jeśli ktoś jechał w piątek to nie ma prawa jechać w sobotę... Dość powiedzieć, że wiele osób po prostu bało się jechać w piątek. Oczywiście w piątek w nocy już nie padało i warunki diametralnie się zmieniły... Tor przesechł, mgła zeszła, nie padało... Tor to nie ta szeroka droga, ale wąska rynna pomiędzy skałą a nasypem [ img ]Ten kawałek to najtrudniejszy odcinek prologu (i jedyne trudne miejsce). Około 50 metrów przewyższenia, może ze sto metrów długości. W piątek był bardzo trudny nawet dla małych sprzętów, mnóstwo kolesi się tam wykładało. Były 3-4 duże koleiny z płynącą wodą. Ja go objechałem... W sobotę każdy mógł go przejechać z zamkniętymi oczami.... Zdjęcie zrobione w sobotę [ img ]Ogólnie bardzo fajna impreza, można poczuć ducha rywalizacji, wszyscy pozytywnie nastawieni. Ja pojechałem zobaczyć jak to jest i nie żałuję. Mój czas to 15.50, najlepszy czas w grupie dwucylindrowców jest ponad połowę lepszy :) 10-11 minut to średni czas przejazdu w sobotę.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
igrek
|
Tytuł: Re: Erzberg 2013 Post: poniedziałek, 3 czerwca 2013, 18:16 |
|
Rejestracja: środa, 7 września 2011, 20:37 Posty: 1365
Lokalizacja: Sulechów
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
myku
|
Tytuł: Re: Erzberg 2013 Post: poniedziałek, 3 czerwca 2013, 18:16 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 stycznia 2009, 10:24 Posty: 775
Lokalizacja: Weisenheim am Sand
|
|
Kurcze,ale akcja w tym roku :lol: .Swietna przygoda :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ola
|
Tytuł: Re: Erzberg 2013 Post: wtorek, 4 czerwca 2013, 09:58 |
|
Rejestracja: środa, 16 grudnia 2009, 14:28 Posty: 358
Lokalizacja: Wawa
|
Kruhy pisze: jest link na poprzedniej stronie i można tam sobie obejrzeć całość (chyba, bo w pracy jestem i zobaczyłem tylko, że się uruchamia i trwa ~5h) Dzięki. Wczoraj namierzyłam i zaczęłam oglądać. Ale hard core w tym roku był!!!! Niesamowite. To co się działo już na starcie i na pierwszym podjeździe. Johnny - a Twoje zdjęcia..... Zatkało mnie. Gratulacje podjęcia próby i ukończenia. Widać, że "łatwo nie było" :-) Czy ktoś pamięta jakiś poprzedni Erzberg w takich warunkach???? Chyba takiego jeszcze nie było. Pozdrawiam
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Johnny
|
Tytuł: Re: Erzberg 2013 Post: wtorek, 4 czerwca 2013, 10:05 |
|
Rejestracja: wtorek, 28 lutego 2012, 18:15 Posty: 179
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
igrek
|
Tytuł: Re: Erzberg 2013 Post: wtorek, 4 czerwca 2013, 10:12 |
|
Rejestracja: środa, 7 września 2011, 20:37 Posty: 1365
Lokalizacja: Sulechów
|
|
Jakieś opłaty były żeby wziąć udział w prologu/kwalifikacjach ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Johnny
|
Tytuł: Re: Erzberg 2013 Post: wtorek, 4 czerwca 2013, 10:42 |
|
Rejestracja: wtorek, 28 lutego 2012, 18:15 Posty: 179
|
Cytuj: Johnny - a Twoje zdjęcia..... Zatkało mnie. Gratulacje podjęcia próby i ukończenia. Widać, że "łatwo nie było"
Czy ktoś pamięta jakiś poprzedni Erzberg w takich warunkach???? Chyba takiego jeszcze nie było. Dla mnie to była przygoda i zabawa, po prostu pojechałem wolniej... ale jak ktoś nastawiał się na wynik, to miał naprawdę ciężko w piątek. Zresztą ze względu na tych, którzy walczyli o kwalifikację, uważam, że decyzja o tylko jednej próbie podjęta w piątek wieczorem była nie fair. Cytuj: Jakieś opłaty były żeby wziąć udział w prologu/kwalifikacjach ? Cóż, nie jest to tania impreza... Ja korzystałem z gościnności Cagiva Elefants i africanqueens.de, który miał tam zorganizowany osobny sektor, opłaty w sumie to 230 EUR.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
igrek
|
Tytuł: Re: Erzberg 2013 Post: wtorek, 4 czerwca 2013, 10:48 |
|
Rejestracja: środa, 7 września 2011, 20:37 Posty: 1365
Lokalizacja: Sulechów
|
|
Zapłaciłeś 230 EUR żeby przywieźć LC8 na kwalifikacje do Erzbergu ? :>
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Johnny
|
Tytuł: Re: Erzberg 2013 Post: wtorek, 4 czerwca 2013, 11:05 |
|
Rejestracja: wtorek, 28 lutego 2012, 18:15 Posty: 179
|
|
Co dla jednych było kwalifikacją, dla innych było rajdem samym w sobie :) Pojechałem dla zabawy, towarzystwa, atmosfery, również żeby podjąć wyzwanie. Wystarczy spojrzeć na wyniki prologu ile osób nie ukończyło lub w ogóle nie przystąpiło do wyścigu.
Zresztą... w jakich okolicznościach ten wydatek byłby uzasadniony według Ciebie? Tam było 1800 motocykli, z których kwalifikuje się tylko 500 najlepszych. Co więcej, w mojej klasie, czyli motocykle dwucylindrowe, rywalizacja kończy się na prologu. Najwolniejszy z TOP500 miał czas 8.19, najszybszy z nas 7.10 - czyli kilka dużych maszyn by się zakwalifikowało, tylko potem już fizycznie nie da się jechać. Nawet na LC8 ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dopra
|
Tytuł: Re: Erzberg 2013 Post: wtorek, 4 czerwca 2013, 11:10 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
|
gratuluję za odwagę, na takich oponach chyba bym się nie odważył jechać
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Johnny
|
Tytuł: Re: Erzberg 2013 Post: wtorek, 4 czerwca 2013, 11:19 |
|
Rejestracja: wtorek, 28 lutego 2012, 18:15 Posty: 179
|
Cytuj: gratuluję za odwagę, na takich oponach chyba bym się nie odważył jechać Ja nie mam doświadczenia więc nie robiło mi różnicy :) Poza tym warunki miały być zupełnie inne. W sobotę tak się jeździło
|
|
| Na górę |
Offline |
 |