Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 09:23


Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 3   [ Posty: 42 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Malować czy oklejać ?
Post: piątek, 16 listopada 2012, 13:25 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16
Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
A jaka folia oklejales?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Malować czy oklejać ?
Post: piątek, 16 listopada 2012, 13:43 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
newbie007 pisze:
A jaka folia oklejales?


3M Carbon Fibre Bubble Free Vinyl < szwagier zakupił to od chłopaków którzy naklejają to zawodowo w jednym z lokalnych warsztatów.
Używaliśmy;
-Suszarka x 2
-Łopatka z twardej gumy
-Karta kredytowa ;)
-Skalpel
-Nożyce krawieckie (tylko na początku do przycięcia większych kawałków)

Przykładowy filmik


@lasooch pisałeś coś o "zmarszczkach". Ta folia to nie okleina meblowa, nie nakłada się tego jak to kiedyś było z biurkami i szafami w PRL'u ;)
Oto przykład

...te folie maja mikroskopijne otworki którymi uciekają bąbelki powietrza uwięzione pod folią, dlatego moża się spokojnie skupić nad wzorem czy też ułożeniem (np. wzór Carbon Fibre) folii. Ta folia bardzo dobrze reaguje na ciepło i staje się bardzo plastyczna.
Kidyś miałem okazję nakładać okleine na szafę... i ta folia 3M nie ma nic wspólnego z tamtą gumą ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Malować czy oklejać ?
Post: piątek, 16 listopada 2012, 14:47 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30
Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
A jak wygląda kwestia oklejania rzeczy wklęsłych ?

Rozważam zmianę koloru niektórych elementów swojego "nowego" F800GS.

Kupno oryginalnych zamienników raczej odpada ze względu na cenę. Pozostaje malowanie lub obklejanie.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Malować czy oklejać ?
Post: piątek, 16 listopada 2012, 14:51 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16
Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
Jaki element ?

Da sie wykonywac dosc skomplikowane elementy.
Pomysl nad hydrografika:

[ img ]


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Malować czy oklejać ?
Post: piątek, 16 listopada 2012, 14:57 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 10 września 2010, 18:09
Posty: 690
Strona WWW: http://www.svforum.pl
Lokalizacja: Pruszków
Ryteu, mam na biurku identyczną carbonową folię, wiem jak jest zbudowana i jak się nią okleja :) Problem jest przede wszystkim taki, że po podgrzaniu folia jest jak najbardziej elastyczna, rozciągliwa. Ale żeby okleić powiedzmy kask motocyklowy, to musiałaby się kurczyć. Ciężko jest powierzchnię płaską przerobić na sferyczną bez zostawania nadmiaru. A że niestety kurczyć się nie chce, to w niektórych miejscach powstają zmarszczki czy fałdy. Pisząc zmarszczki, właśnie taki problem miałem na myśli, a nie nieumiejętne usunięcie powietrza :) A może po prostu jestem antytalentem w tym temacie ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Malować czy oklejać ?
Post: piątek, 16 listopada 2012, 15:06 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
marekm pisze:
A jak wygląda kwestia oklejania rzeczy wklęsłych ?


Nagrzewasz suszarką i wpychasz paluchem, ewentualnie szmatka lub miękki pędzelek czy jakiekolwiek polowe rozwiązanie które nie poprzecina folii.

Oczywiście są ograniczenia fizyczno-manualne, baku od środka nie okleisz ;)
Jednak folia sama w sobie pod wpływem temperatury staje się bardzo plastyczna i takie zakamarki jak wloty powietrza czy gniazda halogenów na zderzaku nie były problemem.

Niestety nie mam pojęcia jak takie naciąganie trzyma się na dłuższą metę ale jakoś nie trafiłem na żalących się klientów w necie... Z pewnościa duże znaczenie ma jakość przygotowania powierzchni, w tym przypadku porządne umycie i odtłuszczenie. Jak na razie BMW ma 2 miechy i się trzyma, bąble nie wyskakują ani sie nie odkleja na krawędziach. Zobaczymy po zimie ;)

Trafiłem też na info o temperaturze blachy, coś ok 20*C jest optymalne, u nas było "na oko w sam raz" ;) czyli coś w przedziale 15-25*C :mrgreen:
Przy bardziej skomplikowanych bryłach może to jednak mieć znaczenie.

@lasooch z pewnością nie wszystko da się okleić taką folią jednak po mojej skromnej przygodzie z samochodem bez wachania podjąbym się oklejenia baku... z resztą mam to w planie tylko czekam na milarz regulacji zaworów by nie sciągać baku dla samej folii.
Dla zachęty wkleje to...

Z tego co widać to nie jest Bubble Free tylko zwykła cerata i chłopak też daje sobie rady ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Malować czy oklejać ?
Post: piątek, 16 listopada 2012, 15:14 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30
Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
newbie007 pisze:
Jaki element ?


Jest
[ img ]

A rozważam
[ img ]


Ostatnio zmieniony piątek, 16 listopada 2012, 15:39 przez marekm, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Malować czy oklejać ?
Post: piątek, 16 listopada 2012, 15:15 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16
Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
Rietu:

No prosze
Fajnie :)


Marek: Fota nie robi :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Malować czy oklejać ?
Post: piątek, 16 listopada 2012, 15:17 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39
Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
marekm pisze:
A jak wygląda kwestia oklejania rzeczy wklęsłych ?
Da się. Najlepiej zaczynać od miejsc wklęsłych i wypychać folie w kierunku miejsc wypukłych.
Odwrotnie postępując folia byłaby naprężona w miejscach wklęsłych i mogłaby się tam w skarajnym przypadku odlepić.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Malować czy oklejać ?
Post: piątek, 16 listopada 2012, 15:24 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
Louis pisze:
marekm pisze:
A jak wygląda kwestia oklejania rzeczy wklęsłych ?
Da się. Najlepiej zaczynać od miejsc wklęsłych i wypychać folie w kierunku miejsc wypukłych.
Odwrotnie postępując folia byłaby naprężona w miejscach wklęsłych i mogłaby się tam w skarajnym przypadku odlepić.


Louis myślałem tak samo ale chłopaki doradzali inaczej. Zrobiłem jak mówli i działa, nie wiem czy sztruktura tej folii czy jakieś inne "tajne" technologie ale wszystko sie udało bez problemu. Z resztą na filmach też układają od wierzchniej warstwy i spychaja do wklęśnień.

Inna sprawa, że jak masz jakiś wzór na folii i zaczniesz od wklęśnień to wyjdą zawijasy.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Malować czy oklejać ?
Post: piątek, 16 listopada 2012, 15:24 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30
Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
newbie007 pisze:
...Marek: Fota nie robi :)

Która nie robi ? U mnie robią obie. :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Malować czy oklejać ?
Post: piątek, 16 listopada 2012, 15:29 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16
Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
Druga u mnie nie.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Malować czy oklejać ?
Post: piątek, 16 listopada 2012, 15:50 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 23 lutego 2010, 15:07
Posty: 721
Strona WWW: http://www.cecot.pl
Lokalizacja: Okolice KRK
A powiedzcie mi koledzy bo coś chyba umknęło mej uwadze - 10 lat temu oklejałem trochę aut rajdowych - zawsze kleiliśmy folię na mokro. Czy coś przespałem i technologia się zmieniała i to wszystko klei się na sucho ?!

EDIT: faktycznie, poguglałem i to się klei na sucho... Ach, ta dzisiejsza technika...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Malować czy oklejać ?
Post: piątek, 16 listopada 2012, 16:00 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 10 września 2010, 18:09
Posty: 690
Strona WWW: http://www.svforum.pl
Lokalizacja: Pruszków
Na mokro chyba dalej się klei, ale folie które nie są rozciągliwe, których się nie podgrzewa i na płaskich powierzchniach :)

Ryteu, ten filmik z bakiem fajny, ale na końcu widać łączenie folii po środku. Dla mnie ideałem byłoby zrobienie jednego elementu z jednego kawałka folii, bez żadnych "szwów" jak to w filmie nazwano :) Ale chyba i tak poeksperymentuję jeszcze. Mam kask, któremu chętnie zmienię wygląd. Koszt folii niewielki, a może jeszcze czegoś się nauczę :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Malować czy oklejać ?
Post: piątek, 16 listopada 2012, 16:01 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39
Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
lewar131 pisze:
A powiedzcie mi koledzy bo coś chyba umknęło mej uwadze - 10 lat temu oklejałem trochę aut rajdowych - zawsze kleiliśmy folię na mokro. Czy coś przespałem i technologia się zmieniała i to wszystko klei się na sucho ?!

EDIT: faktycznie, poguglałem i to się klei na sucho... Ach, ta dzisiejsza technika...


Zmieniło się bardzo dużo, folie można kleić na sucho klej łapie mocno dopiero po dłuższym czasie, więc można korygować, folia jest bardzo rozciągliwa, wreszcie są folie z mikroperforacją, dzięki czemu unika się pęcherzy i jeszcze kilka pomniejszych patentów.

Ale "woda z Ludwikiem" też jest stosowana i dzisiaj ale raczej od zwykłych folii.


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 3   [ Posty: 42 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl