Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 13:07


Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 2   [ Posty: 21 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Dyferencjał GS 1200 servis
Post: poniedziałek, 29 października 2012, 09:08 
Zadomowiony

Rejestracja: piątek, 7 października 2011, 18:38
Posty: 84
Lokalizacja: Szczecin
Tyle się naczytałem jaka to wymiana łożyska jest skomplikowana że potrzeba specjalistycznych narzędzi a ten ściągacz jest prostszy niż ściągacz sprzęgła w MZ


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Dyferencjał GS 1200 servis
Post: poniedziałek, 29 października 2012, 09:43 
Aktywny

Rejestracja: piątek, 19 czerwca 2009, 12:37
Posty: 118
zbigniew gołowicz pisze:
Zabierak jest na pięć otworów a tu jest dwa lub trzy (nie widać )więc jest to mało profesjonalnie. (nie w osi)
Ja stosuję płytę z otworem w środku na pięć srub o średnicy aby oparła się o szyny prasy później za pomocą wałka dopasowanego do średnicy rury koła talerzowego z zatoczeniam prowadzącym wypycham zabierak. Montaż poprzez tuleję i podstawkę (na dole ) z podtoczeniam prowadzącym na prasie ( zabierak grzeję do tem ok 50 st. ponieważ kilkakrotne demontaż i montaż zimnego zabieraka rozlużni wciski a nie zapewnienie odpowiedniego wcisku w tym miejscu jest niedopuszczalne.)

Otóż to. RepROM podaje 100-110 stopni C. Absolutnie nie wolno ściągać i wciskać na siłę.

zbigniew gołowicz pisze:
Jężeli pęknięcie masz na otworze mocowania tarczy hamulcowej , (na zewnątrz) można sobie odpuścić. U mnie jest od nowości i nic się nie dzieje. Jest zapewniona wspóosiowość otworów i kompensacja temperatutowa tarczy :D "Szkoda kasy na majonezy" Przekładnia zdemontowana z motocykla ( można wyczyścić i nasmarować łożysko wałeczkowe pantografu i wielowypust wałka atakującego.

Tak, jedno "ucho" zaczyna pękać od zewnątrz. Wypatrzyłem to w zeszłym roku i aż jestem ciekawy czy cokolwiek więcej się stało po tym sezonie. Serwis pantografu robiłem w zeszłym roku, bo miałem tam luz (który z resztą pomyliłem z luzem w przekładni - zawał murowany :-)) Wymieniłem śrubę, uszczelnienie łożyska igiełkowego i podkłądkę dystansową. Skręciłem poprawnym momentem i jak ręką odjął.

Pzdr,
l.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Dyferencjał GS 1200 servis
Post: poniedziałek, 29 października 2012, 18:28 
Zadomowiony

Rejestracja: piątek, 3 czerwca 2011, 07:51
Posty: 96
Lokalizacja: Warszawa
maher pisze:
A ja poproszę o zrobienie mi tego ściągacza oczywiście nie za darmo,czekam na ofertę(ściągacz do piasty na pięć śrub)


Kolega kiedyś mocno dyskutował na tematy przekładni ale widać bardziej teoretyk niż praktyk.

Sory jeżeli uraziłem przepraszam przepraszam Ale nie o tym miałem pisać. Pytacie się o ściągacz. Zadaję pytanie po co. To nie jest najważniejszy instrument bo jeszcze :
a. trzeba wycisnąć toło talerzowe z łożyska . Podparcie cienkiej flanszy (tej czarnej) w imadle zniszczy ją bezpowrotnie. wymiana nieopłacalna. Potrzebna tuleja o fi 180
b. wyjęcie grubeego zegera wewnętrzego 100x3 (dość mocny) oczywiście można go wydłubać ale rozmawiamy o profesjonaliżmie a nie o kowalstwie
c. wycisnąć łożysko i wymienić poskładać.
d. wypadałoby sprawdzić luz międzyzębny . jeżeli nieprawidłowy wymienić podkładki dystansowe. gradacja co 0.05 lub 0.02 mm trzeba mieć mikrometr i podkładki (można je kupic ale trzeba wiedzieć jak zmienia się luz międzyzębny vs grubość podkładki ( tego nie ma w manualu)
e. Jeżeli chcemy zagłębić się dalej to musimy zmienić kolejność operacji i te operacje wykonujemy na końcu
f. Do odkręcenia nakrętki wałka atakującego i gniazda uszczelniacza wałka atak. ( klucz 10 wpustowy. Tylko helmut zaj...bany może to wymyśleć) trzeba zablokować dyfer i go pożądnie zamocować ponieważ śruby dociągnięte na 20 kgm na gorąco.
g. wyjęcie wałka atakującego wraz z łożyskam (podwójnym) też nie należy do najprostrzych czynności.

Jak uporacie się z tymi tematami można z czystym sumieniam zamawiać ściągacz.

Ja to wszystko sobie przygotowałem i zrobiłem bo lubię ale z punktu ekonomicznego zadaje sobie pytanie po co. Naprawa droga ( drogie łożyska które rozprowadzane są przez dilera BMW ) na allegro można kupić kradziony dyfer za niewielkie pieniądze. Naprawiają na oryginałach tyko entuzjaści i frajerzy jak ja

Zbyszek


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Dyferencjał GS 1200 servis
Post: poniedziałek, 29 października 2012, 20:18 
Poeta forumowy

Rejestracja: niedziela, 17 stycznia 2010, 17:18
Posty: 244
Lokalizacja: sosnowiec
Panie Zbyszku od nowości mam wrażenie,że w moim gieesie dziwnie brzmi moja przekładnia.Po ok 3500km wypuściłem z niej olej i mam go do dziś.Odstał około roku w butelce na półce w której jest 10mm osadu reszta czysty olej.W czasie spuszczania leciał srebrny z widocznymi opiłkami.Oczywiście zgłosiłem to w aso,nalałem świeżego a oni mi powiedzieli,że jak przyjadę na przegląd 10000 to mi to ocenią.I ocenili,mechanik przejechał się i stwierdził,że nic nie słyszy a pomiar luzu na tylnym kole wykazał wartość mieszczącą się w normie(u mnie 0.3mm a dopuszczalny 0.5).Kazali jeżdzić dalej,a ja niestety słyszę do tej pory między 70 a 90km/h dżwięk wyjącego łożyska potęgujący się w czasie jazdy w dwie osoby.Kilka dni temu byłem na przeglądzie tym na 20000 poprosiłem o sprawdzenie tej przekładni i ta sama śpiewka plus teraz,wyjąca opona.Jako ciekawostkę powiem Panu,że inny mechanik wymieniał właśnie łożysko dyra w takim gieesie a ja zapytałem czy mogę ją obejżeć na co on się zgodził.Jakie było moje i jego zdziwienie jak przyjrzałem się ustawieniu współpracujących kół zebatych ''wyślizganych'' na 1/3 powierzchni styku.Jak zapytałem mechanika o ustawienie zazębienia odpowiedział,że faktycznie jest nie właściwe lecz to nie on ustawił tylko fabryka.Niedługo kończy mi się gwarancja (w lutym) więc nie dam rady zajeżdzić tej przekładni na gwarancji więc muszę ją sam rozebrać i zweryfikować przyczynę wycia bo nie mam zamiaru rozbierać jej jak się sama spierdzieli w tzw.czarnej d...e.Ściągacz kolega wytnie mi laserem a ja postaram się kamerką nakręcić przebieg rozbiórki przekładni.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Dyferencjał GS 1200 servis
Post: poniedziałek, 29 października 2012, 21:28 
Zadomowiony

Rejestracja: piątek, 3 czerwca 2011, 07:51
Posty: 96
Lokalizacja: Warszawa
No więc kolego Maher było trzeba tak od początku.

Srebrne opiłki są oznaką że dzieje się coś złego z łożyskami. Na pewno nie do strony zabieraka bo jest kryte i oddzielone od przestrzeni olejowej (zmieniono to od końca 2010 ale nie widziałem tego w naturze (nie wiem jaki jest typ łożyska z bieżnią wewn czy bez. Dodatkowo musi przenieśc obciążenia wzdłużne a jak wiadomo wałeczkowe takich nie przenosi. coś tam helmuty wymyśliły.) Jeżeli nie ma luzów poprzecznych koła nie skupiał bym uwagi na tym łożysku. Powinno byc dobre.
Zwróciłbym szczególną uwagę na łożyskowanie wałka atakującego.

Weryfikację przeprowadziłbym tak:
a. rozkręcił kilkanascie śrub i rozpołowił przekładnie. (nie trzeba zdejmować zabieraka) Nie popier....dolić powierzchni pod podkładkadkami dystansowymi podważając srubokrętem.
b. Sprawdził powierzchnię pracy łożyska wałeczkowego z prawej strony (jest bez bieżni wewnętrzej.
c. delikatnie obracając czarny korpus wokół koła talerzowego sprawdzam łożysko lewe(od koła i zabieraka. musi się obracać bez jakicholwiek zacięć i lekko i nie wykazywać luzów poprzecznych i wzdłużnych
d. wałek atakujący od strony wielowypustu może miec minimalne luzy wzdłużne i poprzeczne ( do 0.2 mm na końcu) obracać musi się bez żadnych zacięć (masełko) bez wycieków oleju Poruszjąc w poprzek wałkiem zaobserwuj luz na małym łożysku igiełkowym.

Obejżyj sobie zdjęcia i stan łożysk z naprawy przekładni naszego kolegi z forum któremu diagnozowali lewe łożysko dyfra a było wałka atakującego
Album "naprawy BMW" w moich zdjęciach na dole
Pisz o problemach wyjaśnię i pomogę. Pamiętaj to się składa i demontuje bez młotka. Aby robota była łatwa lekka i przyjemna podstawą jest odpowiednie zamocowanie przekładni w uchwycie nie w imadle lub lużno na stole.
Zbyszek


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Dyferencjał GS 1200 servis
Post: wtorek, 30 października 2012, 19:17 
Poeta forumowy

Rejestracja: niedziela, 17 stycznia 2010, 17:18
Posty: 244
Lokalizacja: sosnowiec
Jak tylko ogarnę inne roboty biorę się za przekładnię a efekty pracy skrupulatnie udokumentuję dla potomnych.


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 2   [ Posty: 21 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl