Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 18:44


Nowy temat Odpowiedz Strona 6 z 7   [ Posty: 97 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te
Post: środa, 11 stycznia 2012, 21:18 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52
Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
W ciągu 4 dni jak zgoliliśmy Enduromanię u Sergia zrobiliśmy 1169 km " wscieklakam " sądzę żę bez łaski 400 km 690 robi bo niby czemu nie ? może zamiast robić 500 km na około można zrobić 350 na przestrzał  :lol: wiem jedno kiedyś zrobiłem 32 tysie za sezon od tego czasu staram się nie przesadzać. Ex był ostatnio w Aragoni i widzałem jak się męczył  :lol: ale do rzeczy ile km za dzień max robiliście w tym terenie ? Nawet nie pomyślałem żeby walić do Marokko dużym na kole z Polski , przyczepa jest rozsądnym rozwiązaniem , kurcze bijemy pianę a wystarczy by były w Polsce testowe biki i temat by się rozwiązał .
Miałem jazdę na Bmw , przyjechałem do Fusa , Bartek dał mi 1200 adv. piękny motocykl , pojeżdziłem cały dzień hamulce wzorowe , po mojej r-ce brzytwa , nawet chciałem Go kupić . Ale wsiadłem na 990 i tak jak w BMW odkręciłem dwójkę na łuku przy 7 tysiach ( Ostrobramska Fieldorfa ) KAT podniósł koło w winklu , oszalałem ze szczęścia :lol:
Czekam na testową 690 i Tobie Krzemień radzę to samo wez WR-kę i porównaj , a Aprilkę i inne wynalazki , cała reszta : Tenery, 800-ki, Triumfy, Hondy , Bigi to odpowiedniki Nissana Quashqai w samochodach , nie trzeba tłumaczyć chyba . Da się nimi jeżdzić na pewno to dobre i żywotne motocykle ale raczej nie spotkacie ich lecących pełną fają , dobre jest to , że są na tyle niskie, że nogami można się odpychać :lol:
Krzemień w tytule napisał offroadowego , czyli że z przodu 21 a z tyłu 18 cali :lol: a może jest Desert 17 i 19 cali ?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te
Post: środa, 11 stycznia 2012, 21:46 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: poniedziałek, 15 stycznia 2007, 00:14
Posty: 1070
Strona WWW: http://www.darekhabrat.pl
Lokalizacja: Krosno
Idealnym rozwiązaniem byłby jakiś KTM 600-800 ADV może kiedyś się pojawi - w stylu prawdziwej dakarówki.

Bo LC4 adv chyba zaprzestali produkować.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te
Post: środa, 11 stycznia 2012, 21:54 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41
Posty: 2827
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
Młody pisze:
Bo LC4 adv chyba zaprzestali produkować.


Niestety tak. Duży zbiornik, mocny silnik, mega zawieszenie, owiewka na asfaltowe przeloty i wiele innych zalet prosto z fabryki, a nie dorobionych modyfikacji. Coś mi mówi że to sie nie wraci.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te
Post: środa, 11 stycznia 2012, 22:01 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08
Posty: 2037
Lokalizacja: S-ec
hmm dłuzsze tarsy? Dojechałem na 690 do Civitavecia potem 3-4 tys po Tunezji i powrót na kołach. Da sie. Fakt maszyna nie lubi przelotowek po autostardach ale 120-140km/h mozna.Rekord 800km w dzień. Uwazam ze jest to wygodniejszy sprzet na trase od 640 adv (wiem bo miałem) co do skretu fakt mały ale ja k trzeba zawrócic to 1 i faja robi to w miejscu, podczas jazdy nie czuc braku skretu.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te
Post: środa, 11 stycznia 2012, 22:13 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41
Posty: 2827
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
rumpel pisze:
Uwazam ze jest to wygodniejszy sprzet na trase od 640 adv (wiem bo miałem)


Czysto na przyszłość i bez szydery.
W czym jest lepsze 690 od 640 w trasie ? Owiewki nie ma, więc trzeba walczyć z wiatrem ( też kiedyś z tym walczyłem w innym moto), teraz sobie bardzo cenie osłonę przed wiatrem Wiele osób próbuje coś dorobić w 690. Kanapa kontra decha. :mrgreen: Pozycja bardzo podobna. Wibracje. Mi nie przeszkadzaj. Więc co ?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te
Post: środa, 11 stycznia 2012, 22:14 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11
Posty: 1499
Lokalizacja: z krzaczorów
Witam

dopra pisze:
... właściciele 690, często przyjeżdżają na lawetach. Po prostu nie chce im się dalej jeździć, tyłek boli, może drgania.....

A jesteś pewien tych motywów?
Dla mnie, na przykład, jazda moto po szosie to po prostu nuda. Może nigdy nie miałem odpowiedniej zabawki, a może od 30 lat objeżdżam rok w rok równik z dobrym okładem i rzygać mi się chce na to co na drogach widzę.
Dojechać do celu jednak trzeba i laweta jest rozwiązaniem. No, ma przechlapane ten co najkrótszą zapałkę wyciąga i dyżuruje za kółkiem, ale reszta pije gratis (oszczędność paliwa) cienkusza. Kwestie wyborów.

Pozdr
rr


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te
Post: środa, 11 stycznia 2012, 22:23 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08
Posty: 2037
Lokalizacja: S-ec
W czym jest lepsze 690 od 640 w trasie ? Jeśli chodzi o osłone szyba akcsoryjana robi tak samo jak owiewka w 640 prawie brak wibracji robi 90% na plus nie mdleją stopy ani dlonie. Kanapa jest tak samo niewygodna, w 640 non stop zsuwałem sie na bak tu tego brak (trening na siodełku rowerowym dużo pomaga).


właściciele 690, często przyjeżdżają na lawetach. Po prostu nie chce im się dalej jeździć, tyłek boli, może drgania..... Osczedność opon, wiesz Dopra KTM lubi się psuć (nie to co BMW) więc brak stresu z powrotem, spokój (czyt. bezpieczenstwo) na drodze, ja tam zabardzo nie lubie czrnego ;)


Dojechać do celu jednak trzeba i laweta jest rozwiązaniem. No, ma przechlapane ten co najkrótszą zapałkę wyciąga i dyżuruje za kółkiem, ale reszta pije gratis (oszczędność paliwa) cienkusza. Kwestie wyborów. Tego chyba nie trzeba komentować ;)



Każda sroka swój ogon chwali.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te
Post: środa, 11 stycznia 2012, 22:40 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31
Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
rrolek pisze:
Witam

dopra pisze:
... właściciele 690, często przyjeżdżają na lawetach. Po prostu nie chce im się dalej jeździć, tyłek boli, może drgania.....

A jesteś pewien tych motywów?

tak mówią właściciele.
Zgodzę się z Tobą, że długie dojazdówki po asfaltach, szczególnie w Polsce są nudne i przede wszystkim niebezpieczne, ale niestety do dnia dzisiejszego żaden producent motocykli nie połączył enduro z wygodą jazdy, albo dobre prowadzenie, albo komfort.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te
Post: czwartek, 12 stycznia 2012, 00:19 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
ex1 pisze:
...a tenerka jest fajna, tylko czemu taka ciężka, w tej samej wadze zestawisz ją z 800GS, SE i HP2


Jakość waży ;)

Za 10 lat z GS'a zostanie ciężki złom i lekki portfel, a tenerka dalej będzie się turlać po okolicy 8) i kierownika nawet będzie stać na wycieczki :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te
Post: czwartek, 12 stycznia 2012, 00:30 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: poniedziałek, 15 stycznia 2007, 00:14
Posty: 1070
Strona WWW: http://www.darekhabrat.pl
Lokalizacja: Krosno
z tym prowadzeniem i piciem byśmy się dogadali - ja nie pije a bardzo lubię prowadzić :) obeszło by się bez obciągania... za pałek... :D

Ps. Ryteu GS wbrew pozorom jest bardzo ale to bardzo pancerny i niektóre mają kosmicznie wielkie przebiegi i jakoś ich to nie rusza.

Sam kiedyś psioczyłem na GS-a ale dziś nie wyobrażam sobie innego motocykla... To jest zaraźliwa choroba.

[ img ]

[ img ]


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te
Post: czwartek, 12 stycznia 2012, 00:50 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 24 lutego 2009, 14:04
Posty: 743
Lokalizacja: Tarnow
Młody pisze:

Sam kiedyś psioczyłem na GS-a ale dziś nie wyobrażam sobie innego motocykla... To jest zaraźliwa choroba.


Ja może nie psioczyłem ale też nie chcę za mojego innego moto, choć w każdej chwili mogę mieć Lc8 to jakoś wolę swojego 1200adv.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te
Post: czwartek, 12 stycznia 2012, 00:57 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: poniedziałek, 15 stycznia 2007, 00:14
Posty: 1070
Strona WWW: http://www.darekhabrat.pl
Lokalizacja: Krosno
Lc8 jest ładny ale jak dla mnie to motocykl ani w teren ani na szose...

Jak coś jest zbyt uniwersalne to jest średnie w każdej płaszczyźnie :) i teraz naraziłem się nieco :D

aczkolwiek jestem dozgonnym fanem pomarańczy jednak tej bardziej wyczynowej - kokpit LC8 ma przepiękny iście dakarowy.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te
Post: czwartek, 12 stycznia 2012, 09:44 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
Młody pisze:
...Ps. Ryteu GS wbrew pozorom jest bardzo ale to bardzo pancerny i niektóre mają kosmicznie wielkie przebiegi i jakoś ich to nie rusza.

Sam kiedyś psioczyłem na GS-a ale dziś nie wyobrażam sobie innego motocykla... To jest zaraźliwa choroba.


Przecie ja se jaja robię ;) Każdy jeździ tym czym lubi. Jedni maja WSK inni MTT, a są i tacy co muszą mieć BMW :mrgreen: Nie ważne czym ważne jak, o to to dobrze brzmi :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te
Post: piątek, 13 stycznia 2012, 10:09 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 2 sierpnia 2011, 11:15
Posty: 1362
Wibracje w LC4 640 ADV są znane i o dziwo chwalone przez posiadaczy tego sprzęta.
Bo albo się je polubi albo się zmienia moto. Mdlejące ręce i nogi to przesada - przynajmniej ja nie doświadczyłem a przyjechałem na kołach po asfaltach z Wrocławia do Gdyni - jakieś 500 z okładem km.

Fakt, że już go nie robią jest smutny ale może 690 ADV :) - chyba marzenie ściętej głowy.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te
Post: piątek, 13 stycznia 2012, 15:38 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40
Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
Co do kwestii off-road czy nie off-road to na wyjazdach uprawiam coś takiego. No może bez tego koła w górze:



Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 6 z 7   [ Posty: 97 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl