| Autor |
Wiadomość |
|
PIOTHRUS
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: środa, 11 stycznia 2012, 21:18 |
|
Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52 Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
|
|
W ciągu 4 dni jak zgoliliśmy Enduromanię u Sergia zrobiliśmy 1169 km " wscieklakam " sądzę żę bez łaski 400 km 690 robi bo niby czemu nie ? może zamiast robić 500 km na około można zrobić 350 na przestrzał :lol: wiem jedno kiedyś zrobiłem 32 tysie za sezon od tego czasu staram się nie przesadzać. Ex był ostatnio w Aragoni i widzałem jak się męczył :lol: ale do rzeczy ile km za dzień max robiliście w tym terenie ? Nawet nie pomyślałem żeby walić do Marokko dużym na kole z Polski , przyczepa jest rozsądnym rozwiązaniem , kurcze bijemy pianę a wystarczy by były w Polsce testowe biki i temat by się rozwiązał . Miałem jazdę na Bmw , przyjechałem do Fusa , Bartek dał mi 1200 adv. piękny motocykl , pojeżdziłem cały dzień hamulce wzorowe , po mojej r-ce brzytwa , nawet chciałem Go kupić . Ale wsiadłem na 990 i tak jak w BMW odkręciłem dwójkę na łuku przy 7 tysiach ( Ostrobramska Fieldorfa ) KAT podniósł koło w winklu , oszalałem ze szczęścia :lol: Czekam na testową 690 i Tobie Krzemień radzę to samo wez WR-kę i porównaj , a Aprilkę i inne wynalazki , cała reszta : Tenery, 800-ki, Triumfy, Hondy , Bigi to odpowiedniki Nissana Quashqai w samochodach , nie trzeba tłumaczyć chyba . Da się nimi jeżdzić na pewno to dobre i żywotne motocykle ale raczej nie spotkacie ich lecących pełną fają , dobre jest to , że są na tyle niskie, że nogami można się odpychać :lol: Krzemień w tytule napisał offroadowego , czyli że z przodu 21 a z tyłu 18 cali :lol: a może jest Desert 17 i 19 cali ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Młody
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: środa, 11 stycznia 2012, 21:46 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 15 stycznia 2007, 00:14 Posty: 1070
Strona WWW: http://www.darekhabrat.pl
Lokalizacja: Krosno
|
|
Idealnym rozwiązaniem byłby jakiś KTM 600-800 ADV może kiedyś się pojawi - w stylu prawdziwej dakarówki.
Bo LC4 adv chyba zaprzestali produkować.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dudopl
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: środa, 11 stycznia 2012, 21:54 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41 Posty: 2827
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
|
Młody pisze: Bo LC4 adv chyba zaprzestali produkować. Niestety tak. Duży zbiornik, mocny silnik, mega zawieszenie, owiewka na asfaltowe przeloty i wiele innych zalet prosto z fabryki, a nie dorobionych modyfikacji. Coś mi mówi że to sie nie wraci.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rumpel
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: środa, 11 stycznia 2012, 22:01 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08 Posty: 2037
Lokalizacja: S-ec
|
|
hmm dłuzsze tarsy? Dojechałem na 690 do Civitavecia potem 3-4 tys po Tunezji i powrót na kołach. Da sie. Fakt maszyna nie lubi przelotowek po autostardach ale 120-140km/h mozna.Rekord 800km w dzień. Uwazam ze jest to wygodniejszy sprzet na trase od 640 adv (wiem bo miałem) co do skretu fakt mały ale ja k trzeba zawrócic to 1 i faja robi to w miejscu, podczas jazdy nie czuc braku skretu.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dudopl
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: środa, 11 stycznia 2012, 22:13 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41 Posty: 2827
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
|
rumpel pisze: Uwazam ze jest to wygodniejszy sprzet na trase od 640 adv (wiem bo miałem) Czysto na przyszłość i bez szydery. W czym jest lepsze 690 od 640 w trasie ? Owiewki nie ma, więc trzeba walczyć z wiatrem ( też kiedyś z tym walczyłem w innym moto), teraz sobie bardzo cenie osłonę przed wiatrem Wiele osób próbuje coś dorobić w 690. Kanapa kontra decha. :mrgreen: Pozycja bardzo podobna. Wibracje. Mi nie przeszkadzaj. Więc co ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: środa, 11 stycznia 2012, 22:14 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1499
Lokalizacja: z krzaczorów
|
Witam dopra pisze: ... właściciele 690, często przyjeżdżają na lawetach. Po prostu nie chce im się dalej jeździć, tyłek boli, może drgania..... A jesteś pewien tych motywów? Dla mnie, na przykład, jazda moto po szosie to po prostu nuda. Może nigdy nie miałem odpowiedniej zabawki, a może od 30 lat objeżdżam rok w rok równik z dobrym okładem i rzygać mi się chce na to co na drogach widzę. Dojechać do celu jednak trzeba i laweta jest rozwiązaniem. No, ma przechlapane ten co najkrótszą zapałkę wyciąga i dyżuruje za kółkiem, ale reszta pije gratis (oszczędność paliwa) cienkusza. Kwestie wyborów. Pozdr rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rumpel
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: środa, 11 stycznia 2012, 22:23 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08 Posty: 2037
Lokalizacja: S-ec
|
|
W czym jest lepsze 690 od 640 w trasie ? Jeśli chodzi o osłone szyba akcsoryjana robi tak samo jak owiewka w 640 prawie brak wibracji robi 90% na plus nie mdleją stopy ani dlonie. Kanapa jest tak samo niewygodna, w 640 non stop zsuwałem sie na bak tu tego brak (trening na siodełku rowerowym dużo pomaga).
właściciele 690, często przyjeżdżają na lawetach. Po prostu nie chce im się dalej jeździć, tyłek boli, może drgania..... Osczedność opon, wiesz Dopra KTM lubi się psuć (nie to co BMW) więc brak stresu z powrotem, spokój (czyt. bezpieczenstwo) na drodze, ja tam zabardzo nie lubie czrnego ;)
Dojechać do celu jednak trzeba i laweta jest rozwiązaniem. No, ma przechlapane ten co najkrótszą zapałkę wyciąga i dyżuruje za kółkiem, ale reszta pije gratis (oszczędność paliwa) cienkusza. Kwestie wyborów. Tego chyba nie trzeba komentować ;)
Każda sroka swój ogon chwali.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dopra
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: środa, 11 stycznia 2012, 22:40 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
rrolek pisze: Witam dopra pisze: ... właściciele 690, często przyjeżdżają na lawetach. Po prostu nie chce im się dalej jeździć, tyłek boli, może drgania..... A jesteś pewien tych motywów? tak mówią właściciele. Zgodzę się z Tobą, że długie dojazdówki po asfaltach, szczególnie w Polsce są nudne i przede wszystkim niebezpieczne, ale niestety do dnia dzisiejszego żaden producent motocykli nie połączył enduro z wygodą jazdy, albo dobre prowadzenie, albo komfort.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ryteu
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: czwartek, 12 stycznia 2012, 00:19 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34 Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
|
ex1 pisze: ...a tenerka jest fajna, tylko czemu taka ciężka, w tej samej wadze zestawisz ją z 800GS, SE i HP2 Jakość waży ;) Za 10 lat z GS'a zostanie ciężki złom i lekki portfel, a tenerka dalej będzie się turlać po okolicy 8) i kierownika nawet będzie stać na wycieczki :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Młody
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: czwartek, 12 stycznia 2012, 00:30 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 15 stycznia 2007, 00:14 Posty: 1070
Strona WWW: http://www.darekhabrat.pl
Lokalizacja: Krosno
|
z tym prowadzeniem i piciem byśmy się dogadali - ja nie pije a bardzo lubię prowadzić :) obeszło by się bez obciągania... za pałek... :D Ps. Ryteu GS wbrew pozorom jest bardzo ale to bardzo pancerny i niektóre mają kosmicznie wielkie przebiegi i jakoś ich to nie rusza. Sam kiedyś psioczyłem na GS-a ale dziś nie wyobrażam sobie innego motocykla... To jest zaraźliwa choroba. [ img ][ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
klos242
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: czwartek, 12 stycznia 2012, 00:50 |
|
Rejestracja: wtorek, 24 lutego 2009, 14:04 Posty: 743
Lokalizacja: Tarnow
|
Młody pisze: Sam kiedyś psioczyłem na GS-a ale dziś nie wyobrażam sobie innego motocykla... To jest zaraźliwa choroba.
Ja może nie psioczyłem ale też nie chcę za mojego innego moto, choć w każdej chwili mogę mieć Lc8 to jakoś wolę swojego 1200adv.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Młody
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: czwartek, 12 stycznia 2012, 00:57 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 15 stycznia 2007, 00:14 Posty: 1070
Strona WWW: http://www.darekhabrat.pl
Lokalizacja: Krosno
|
|
Lc8 jest ładny ale jak dla mnie to motocykl ani w teren ani na szose...
Jak coś jest zbyt uniwersalne to jest średnie w każdej płaszczyźnie :) i teraz naraziłem się nieco :D
aczkolwiek jestem dozgonnym fanem pomarańczy jednak tej bardziej wyczynowej - kokpit LC8 ma przepiękny iście dakarowy.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ryteu
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: czwartek, 12 stycznia 2012, 09:44 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34 Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
|
Młody pisze: ...Ps. Ryteu GS wbrew pozorom jest bardzo ale to bardzo pancerny i niektóre mają kosmicznie wielkie przebiegi i jakoś ich to nie rusza.
Sam kiedyś psioczyłem na GS-a ale dziś nie wyobrażam sobie innego motocykla... To jest zaraźliwa choroba. Przecie ja se jaja robię ;) Każdy jeździ tym czym lubi. Jedni maja WSK inni MTT, a są i tacy co muszą mieć BMW :mrgreen: Nie ważne czym ważne jak, o to to dobrze brzmi :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
PawelS
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: piątek, 13 stycznia 2012, 10:09 |
|
Rejestracja: wtorek, 2 sierpnia 2011, 11:15 Posty: 1362
|
|
Wibracje w LC4 640 ADV są znane i o dziwo chwalone przez posiadaczy tego sprzęta. Bo albo się je polubi albo się zmienia moto. Mdlejące ręce i nogi to przesada - przynajmniej ja nie doświadczyłem a przyjechałem na kołach po asfaltach z Wrocławia do Gdyni - jakieś 500 z okładem km.
Fakt, że już go nie robią jest smutny ale może 690 ADV :) - chyba marzenie ściętej głowy.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pretor
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: piątek, 13 stycznia 2012, 15:38 |
|
Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40 Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
|
Co do kwestii off-road czy nie off-road to na wyjazdach uprawiam coś takiego. No może bez tego koła w górze:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |