Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 13:54


Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 3   [ Posty: 43 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: czwartek, 24 marca 2011, 21:47 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 28 września 2007, 12:22
Posty: 682
Lokalizacja: Gniezno
ex1 pisze:
przy tych kilku prostych prowadnicach, szansa że wam łąńcuch spadnie jest naprawdę znikoma

[ img ]



tylko jest jeszcze opcja zerwania łańcucha.....i tu prowadnice nie pomogą...

w moim przypadku łańcuch walnął mojego plecaczka w tyłek lub plecy(nie pamiętam:) tak ze miała długo ślad...do tego pogięty wachacz

a możne strzelił bo spadł????:)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: piątek, 25 marca 2011, 09:14 
Zadomowiony

Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2008, 21:56
Posty: 50
Lokalizacja: podlasie
Pękający łańcuch często też demoluje karter silnika, zatem nie warto oszczędzać na łańcuchu.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: piątek, 25 marca 2011, 10:13 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10
Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
Ja nie wymieniam 'jak zaleca producent'. producent wie swoje ale nie wie wszystkiego ;).
Ja nie wymieniam nakrętek i śrób jeżeli widzę, że tego nie wymagają.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: piątek, 25 marca 2011, 17:55 
Poeta forumowy

Rejestracja: czwartek, 18 marca 2010, 02:08
Posty: 286
Ja też manuala sztywno się nie trzymam (oringi w deklu fitra oeju przeżyły już kilka ładnych wymian smarowidła a według producenta powinny być każdorazowo wymieniane :wink: ), ale w tym wypadku dla świętego spokoju wymieniłbym tą śrubkę.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: piątek, 25 marca 2011, 20:10 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
Spoko loco, święta prawda o tym manualu... jak będę miał 20 lat doświadczenia w wymienianiu nakrętek to też będę wiedzieć kiedy pora na nową, ale tera wolę się popytać ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: sobota, 26 marca 2011, 12:59 
Początkujący

Rejestracja: sobota, 26 grudnia 2009, 18:30
Posty: 33
Ryteu pisze:
Spoko loco, święta prawda o tym manualu... jak będę miał 20 lat doświadczenia w wymienianiu nakrętek to też będę wiedzieć kiedy pora na nową, ale tera wolę się popytać ;)

Wiesz w manualach raczej kitu nie wstawiają :)

To tak samo jak z zabezpieczeniem zębatki w Hondzie - kupuję oryginalną i wymieniam co drugą zdawczą zębatką...

ja używam złotego dida wzmocnionego i na razie jestem zadowolnięty - zresztą miałem komplet sunstar + DID za około 500 PLN - w tym chyba trochę drożej ale nie dużo :) ( oczywiście do AT)

p.s.
jaki zestaw wchodzi do nowej tenerki ?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: sobota, 26 marca 2011, 18:10 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
Zamówiłem SunStar+DID, zobaczymy co z tego będzie 8)
@puntek jaśniej proszę ja jeszcze niekumaty, o jaki zestaw Tobie chodzi?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: niedziela, 27 marca 2011, 20:18 
Początkujący

Rejestracja: sobota, 26 grudnia 2009, 18:30
Posty: 33
Ryteu pisze:
Zamówiłem SunStar+DID, zobaczymy co z tego będzie 8)
@puntek jaśniej proszę ja jeszcze niekumaty, o jaki zestaw Tobie chodzi?


przód ? zębów
tył ? zębów
ilość ogniw i szerokość łańcucha :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: niedziela, 27 marca 2011, 21:29 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
Manual podaje 110 ogniw łańcucha.
Tylna to 45, a przód... ym chyba 16.
Szerokość łańcucha... uf nie mam pojęcia :roll:
Kupiłem standardowy zestaw bez modyfikacji, możliwe, że zamówię jeszcze jedną zębatkę +1 na tył.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: środa, 30 marca 2011, 14:06 
Szara eminencja

Rejestracja: niedziela, 27 marca 2011, 21:39
Posty: 10
Joł!
A masz gwarancje na na to moto czy już nie?

Bo jakbyś miał gwarancje zawsze możesz zagrać tak.
Iść do producenta, powiedzieć że podczas jazdy pękło gniazdo łożyska, co prawie zakończyło się glębą i niebezpiecznym wypadkiem.
Jak kolesie są ok to może Ci uznają taką gwarancje.

Śruba na wał na małą zębatkę jak jest ok (gwint nie uszkodzony , zabezpieczenie nie uszkodzone ) to bym zostawił, natomiast śruby z tyłu na bank do wymiany.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: środa, 30 marca 2011, 15:24 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 10 września 2010, 18:09
Posty: 690
Strona WWW: http://www.svforum.pl
Lokalizacja: Pruszków
Solo pisze:
Bo jakbyś miał gwarancje zawsze możesz zagrać tak.
Iść do producenta, powiedzieć że podczas jazdy pękło gniazdo łożyska, co prawie zakończyło się glębą i niebezpiecznym wypadkiem.
Jak kolesie są ok to może Ci uznają taką gwarancje.

Jakiś czas temu, gdy pracowałem w ASO ducati, to była podobna historia z monsterem 696. Była to testówka z nikłym przebiegiem. Motocyklem jechał pracownik salonu, więc wiemy na 100% jak wyglądało zdarzenie. Podczas jazdy zaczęło coś się sypać w skrzyni biegów, z każdą kolejną zmianą biegi wchodziły coraz ciężej. Wreszcie coś się zblokowało w skrzyni na amen, przez to zostało zablokowane tylne koło, pękł łańcuch i rozwalił karter silnika razem z wysprzęglikiem. Moto na gwarancji, więc poszło pismo do Włoch. Niestety ducati nie uznało tego jako wady motocykla, uparli się, że to łańcuch z niewiadomych przyczyn pękł pierwszy, przywalił w karter i uszkodził skrzynię biegów :lol:
Nie łudziłbym się, że yamaha zachowa się inaczej... Podejrzewam, że przy pierwszych lepszych oględzinach w serwisie każdy mechanik połapie się, że uszkodzenia pochodzą od zerwanego łańcucha.


Ostatnio zmieniony czwartek, 31 marca 2011, 00:01 przez lasooch, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: środa, 30 marca 2011, 17:23 
Szara eminencja

Rejestracja: niedziela, 27 marca 2011, 21:39
Posty: 10
No tutaj wiele zależy jakie masz układy z dealerem.

Jak jesteś stały klient i robisz wiele u przedstawiciela marki to może czasem się udać.

Włosi są inni pod tym względem :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: środa, 30 marca 2011, 19:11 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
@lasooch
1. to nie KTM a Yamaha
2. łańcuch się nie zerwał tylko spadł
spoko bez urazy, poprawiam tylko by w następnych postach inni kosmosu nie napisali :)

Gwarancja odpadała od początku bo winna ewidentnie leży po stronie właściciela, spadł łańcuch, a jak spadł to raczej nie z winy Yamahy. Łożyska są nieruszone, pękła jedynie obudowa gumek "serków" w tylnym kole i uszczelkę zmieliło na zupę :roll:

Tak czy siak części już mam w domu teraz czekam na klucz do przedniej zębatki bo to ciut ponadwymiarowy model i jeszcze takiego nie mam w piwnicy 8)
...no nie... jeszcze muszę poczekać na te/to narzędzie do zakuwania łańcucha (jak to się nazywa po Polsku??)

Na weekend powinno wsio działać :mrgreen:

@solo jeszcze nie widziałem przedniej śruby bo nie mam czym odkręcić, z boku wygląda OK, tylne i tak zostały mocno pogryzione i nie nadają się do ponownego użycia


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: czwartek, 31 marca 2011, 00:00 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 10 września 2010, 18:09
Posty: 690
Strona WWW: http://www.svforum.pl
Lokalizacja: Pruszków
Nie wiem skąd wytrzepałem tego KTM'a :D
Po polsku to narzędzie nazywa się zakuwarka do łańcucha lub częściej "dwa młotki" :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: czwartek, 31 marca 2011, 06:55 
Początkujący

Rejestracja: sobota, 26 grudnia 2009, 18:30
Posty: 33
lasooch pisze:
Nie wiem skąd wytrzepałem tego KTM'a :D
Po polsku to narzędzie nazywa się zakuwarka do łańcucha lub częściej "dwa młotki" :lol:

jest też sposób na imadło i kulkę z łożyska :) spokojniej i bez napinki i precyzyjniej


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 3   [ Posty: 43 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Semrush [Bot] i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl