| Autor |
Wiadomość |
|
jankes
|
Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze Post: czwartek, 24 marca 2011, 21:47 |
|
Rejestracja: piątek, 28 września 2007, 12:22 Posty: 682
Lokalizacja: Gniezno
|
ex1 pisze: przy tych kilku prostych prowadnicach, szansa że wam łąńcuch spadnie jest naprawdę znikoma [ img ]tylko jest jeszcze opcja zerwania łańcucha.....i tu prowadnice nie pomogą... w moim przypadku łańcuch walnął mojego plecaczka w tyłek lub plecy(nie pamiętam:) tak ze miała długo ślad...do tego pogięty wachacz a możne strzelił bo spadł????:)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
cabaniero
|
Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze Post: piątek, 25 marca 2011, 09:14 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2008, 21:56 Posty: 50
Lokalizacja: podlasie
|
|
Pękający łańcuch często też demoluje karter silnika, zatem nie warto oszczędzać na łańcuchu.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
johnmichael
|
Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze Post: piątek, 25 marca 2011, 10:13 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
|
Ja nie wymieniam 'jak zaleca producent'. producent wie swoje ale nie wie wszystkiego ;). Ja nie wymieniam nakrętek i śrób jeżeli widzę, że tego nie wymagają.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dziura
|
Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze Post: piątek, 25 marca 2011, 17:55 |
|
Rejestracja: czwartek, 18 marca 2010, 02:08 Posty: 286
|
|
Ja też manuala sztywno się nie trzymam (oringi w deklu fitra oeju przeżyły już kilka ładnych wymian smarowidła a według producenta powinny być każdorazowo wymieniane :wink: ), ale w tym wypadku dla świętego spokoju wymieniłbym tą śrubkę.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ryteu
|
Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze Post: piątek, 25 marca 2011, 20:10 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34 Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
|
|
Spoko loco, święta prawda o tym manualu... jak będę miał 20 lat doświadczenia w wymienianiu nakrętek to też będę wiedzieć kiedy pora na nową, ale tera wolę się popytać ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
puntek
|
Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze Post: sobota, 26 marca 2011, 12:59 |
|
Rejestracja: sobota, 26 grudnia 2009, 18:30 Posty: 33
|
Ryteu pisze: Spoko loco, święta prawda o tym manualu... jak będę miał 20 lat doświadczenia w wymienianiu nakrętek to też będę wiedzieć kiedy pora na nową, ale tera wolę się popytać ;) Wiesz w manualach raczej kitu nie wstawiają :) To tak samo jak z zabezpieczeniem zębatki w Hondzie - kupuję oryginalną i wymieniam co drugą zdawczą zębatką... ja używam złotego dida wzmocnionego i na razie jestem zadowolnięty - zresztą miałem komplet sunstar + DID za około 500 PLN - w tym chyba trochę drożej ale nie dużo :) ( oczywiście do AT) p.s. jaki zestaw wchodzi do nowej tenerki ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ryteu
|
Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze Post: sobota, 26 marca 2011, 18:10 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34 Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
|
|
Zamówiłem SunStar+DID, zobaczymy co z tego będzie 8) @puntek jaśniej proszę ja jeszcze niekumaty, o jaki zestaw Tobie chodzi?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
puntek
|
Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze Post: niedziela, 27 marca 2011, 20:18 |
|
Rejestracja: sobota, 26 grudnia 2009, 18:30 Posty: 33
|
Ryteu pisze: Zamówiłem SunStar+DID, zobaczymy co z tego będzie 8) @puntek jaśniej proszę ja jeszcze niekumaty, o jaki zestaw Tobie chodzi? przód ? zębów tył ? zębów ilość ogniw i szerokość łańcucha :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ryteu
|
Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze Post: niedziela, 27 marca 2011, 21:29 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34 Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
|
|
Manual podaje 110 ogniw łańcucha. Tylna to 45, a przód... ym chyba 16. Szerokość łańcucha... uf nie mam pojęcia :roll: Kupiłem standardowy zestaw bez modyfikacji, możliwe, że zamówię jeszcze jedną zębatkę +1 na tył.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Solo
|
Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze Post: środa, 30 marca 2011, 14:06 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 marca 2011, 21:39 Posty: 10
|
|
Joł! A masz gwarancje na na to moto czy już nie?
Bo jakbyś miał gwarancje zawsze możesz zagrać tak. Iść do producenta, powiedzieć że podczas jazdy pękło gniazdo łożyska, co prawie zakończyło się glębą i niebezpiecznym wypadkiem. Jak kolesie są ok to może Ci uznają taką gwarancje.
Śruba na wał na małą zębatkę jak jest ok (gwint nie uszkodzony , zabezpieczenie nie uszkodzone ) to bym zostawił, natomiast śruby z tyłu na bank do wymiany.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lasooch
|
Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze Post: środa, 30 marca 2011, 15:24 |
|
Rejestracja: piątek, 10 września 2010, 18:09 Posty: 690
Strona WWW: http://www.svforum.pl
Lokalizacja: Pruszków
|
Solo pisze: Bo jakbyś miał gwarancje zawsze możesz zagrać tak. Iść do producenta, powiedzieć że podczas jazdy pękło gniazdo łożyska, co prawie zakończyło się glębą i niebezpiecznym wypadkiem. Jak kolesie są ok to może Ci uznają taką gwarancje. Jakiś czas temu, gdy pracowałem w ASO ducati, to była podobna historia z monsterem 696. Była to testówka z nikłym przebiegiem. Motocyklem jechał pracownik salonu, więc wiemy na 100% jak wyglądało zdarzenie. Podczas jazdy zaczęło coś się sypać w skrzyni biegów, z każdą kolejną zmianą biegi wchodziły coraz ciężej. Wreszcie coś się zblokowało w skrzyni na amen, przez to zostało zablokowane tylne koło, pękł łańcuch i rozwalił karter silnika razem z wysprzęglikiem. Moto na gwarancji, więc poszło pismo do Włoch. Niestety ducati nie uznało tego jako wady motocykla, uparli się, że to łańcuch z niewiadomych przyczyn pękł pierwszy, przywalił w karter i uszkodził skrzynię biegów :lol: Nie łudziłbym się, że yamaha zachowa się inaczej... Podejrzewam, że przy pierwszych lepszych oględzinach w serwisie każdy mechanik połapie się, że uszkodzenia pochodzą od zerwanego łańcucha.
Ostatnio zmieniony czwartek, 31 marca 2011, 00:01 przez lasooch, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Solo
|
Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze Post: środa, 30 marca 2011, 17:23 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 marca 2011, 21:39 Posty: 10
|
|
No tutaj wiele zależy jakie masz układy z dealerem.
Jak jesteś stały klient i robisz wiele u przedstawiciela marki to może czasem się udać.
Włosi są inni pod tym względem :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ryteu
|
Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze Post: środa, 30 marca 2011, 19:11 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34 Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
|
|
@lasooch 1. to nie KTM a Yamaha 2. łańcuch się nie zerwał tylko spadł spoko bez urazy, poprawiam tylko by w następnych postach inni kosmosu nie napisali :)
Gwarancja odpadała od początku bo winna ewidentnie leży po stronie właściciela, spadł łańcuch, a jak spadł to raczej nie z winy Yamahy. Łożyska są nieruszone, pękła jedynie obudowa gumek "serków" w tylnym kole i uszczelkę zmieliło na zupę :roll:
Tak czy siak części już mam w domu teraz czekam na klucz do przedniej zębatki bo to ciut ponadwymiarowy model i jeszcze takiego nie mam w piwnicy 8) ...no nie... jeszcze muszę poczekać na te/to narzędzie do zakuwania łańcucha (jak to się nazywa po Polsku??)
Na weekend powinno wsio działać :mrgreen:
@solo jeszcze nie widziałem przedniej śruby bo nie mam czym odkręcić, z boku wygląda OK, tylne i tak zostały mocno pogryzione i nie nadają się do ponownego użycia
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lasooch
|
Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze Post: czwartek, 31 marca 2011, 00:00 |
|
Rejestracja: piątek, 10 września 2010, 18:09 Posty: 690
Strona WWW: http://www.svforum.pl
Lokalizacja: Pruszków
|
|
Nie wiem skąd wytrzepałem tego KTM'a :D Po polsku to narzędzie nazywa się zakuwarka do łańcucha lub częściej "dwa młotki" :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
puntek
|
Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze Post: czwartek, 31 marca 2011, 06:55 |
|
Rejestracja: sobota, 26 grudnia 2009, 18:30 Posty: 33
|
lasooch pisze: Nie wiem skąd wytrzepałem tego KTM'a :D Po polsku to narzędzie nazywa się zakuwarka do łańcucha lub częściej "dwa młotki" :lol: jest też sposób na imadło i kulkę z łożyska :) spokojniej i bez napinki i precyzyjniej
|
|
| Na górę |
Offline |
 |