Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 11:25


Nowy temat Odpowiedz Strona 7 z 8   [ Posty: 110 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna

zrobić?kupić?
jesli mogę sam to wolę zrobic  93%  [ 106 ]
wolę kupić i mieć zamontowane w autoryzowanym serwisie  7%  [ 8 ]
Liczba głosów : 114
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu
Post: piątek, 13 listopada 2009, 00:27 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10
Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
No rrolek Ty to masz łeb! ;) Teraz tylko mi powiedz co to jest ten magiczne EPS.

tak wyglądają te śruby w bloku silnika. Są w ośmiościennych gumach co również widać na zdjęciu:
[ img ]


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu
Post: piątek, 13 listopada 2009, 00:43 
Site Admin

Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 21:02
Posty: 3757
Strona WWW: http://www.holan.pl
Lokalizacja: Wrocław
takie sruby wystepuja tez z gwintem z jednej strony i gniazdem z drugiej w ktore mozna wkrecic srube
mozna wymienic i bedzie prosciej


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu
Post: piątek, 13 listopada 2009, 01:16 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10
Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
Tylko skąd te śruby z gniazdem wziąć... i jeszcze pytanie: jak te gumy usunąć i czy pod nimi są gniazda na śruby?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu
Post: piątek, 13 listopada 2009, 08:07 
Site Admin

Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 21:02
Posty: 3757
Strona WWW: http://www.holan.pl
Lokalizacja: Wrocław
lapiesz gume kombinerkami i wykrecasz (w gumie jest zatopiona sruba z gwintem, ktory wchodzi w blok silnika), a takie sruby u Ciebie powinny byc
wpusc w googla haslo sruby i powinienes cos znalezc


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu
Post: piątek, 13 listopada 2009, 10:51 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39
Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
[ img ]

A nie lepiej nie demolować motocykla :roll:Montujesz blachę na tyle grubą żeby końce śrub zgrały się z powierzchnią osłony i po sprawie.Odsunie ci to trochę osłonę,ale na obecnym etapie nie ma to chyba znaczenia.Przednie montowanie tez nie powinno być trudne.Wyginasz blachę w C przynitowujesz i wiercisz z boku osłony dziurę żeby wsunąć klucz ze śrubą.


Ostatnio zmieniony piątek, 13 listopada 2009, 16:12 przez Acent, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu
Post: piątek, 13 listopada 2009, 15:24 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11
Posty: 1499
Lokalizacja: z krzaczorów
Witam

johnmichael pisze:
No rrolek Ty to masz łeb! ;) Teraz tylko mi powiedz co to jest ten magiczne EPS


Po naszemu to stropian, ale żaroodporny... pierwsze słyszę.

Pozdr
rr


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu
Post: sobota, 14 listopada 2009, 15:55 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10
Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
Postąpię jak proponuje Acent, bo wtedy nie muszę nic przy motocyklu dłubać.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu
Post: poniedziałek, 16 listopada 2009, 13:12 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39
Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
Wycinanie dziury na korek spustowy tez możesz odpuścić.Przy wymianie oleju, żeby dostać się do filtra musisz zdjąć całą osłonę.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu
Post: poniedziałek, 16 listopada 2009, 19:09 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10
Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
Acent w sumie logiczne, a jedna dziura mniej. Skąd masz taka fajna płytę?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu
Post: poniedziałek, 16 listopada 2009, 19:55 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39
Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
No cóż....W moim przypadku wysiłek polegał na długich targach z dealerem i jej przykręceniu :lol: To oryginał BMW.Wygląda nieźle ,ale te blaszki mocujące ma za cienkie.Jak urwę to sam przerobię :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu
Post: piątek, 9 kwietnia 2010, 00:17 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10
Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
Ostatnio kombinuję z roadbook holderem i się okazało, że na f800 nie bardzo jest miejsce. Nie chciałem na kierownicy.
Przełożyłem więc zegary. Jutro zobaczę czy to był dobry pomysł.
[ img ]
[ img ]
[ img ]
[ img ]
[ img ]

Po lewo zostawiłem miejsce na navi.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu
Post: piątek, 9 kwietnia 2010, 10:17 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29
Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
myślę że wsadzanie zegarów czy navi na kierownicę, jest raczej złym pomysłem.

zapomnij o kontrolowaniu navi czy budzika, na stojąco. Po to wymyślono czachy w dakarówkach aby tam daleko od siebie montować sprzęty :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu
Post: piątek, 9 kwietnia 2010, 11:41 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: środa, 25 czerwca 2008, 15:48
Posty: 518
Lokalizacja: Kąty Wrocławskie
A po co ci w ogóle zegary? :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu
Post: piątek, 9 kwietnia 2010, 13:16 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10
Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
Misza, bo czasem jeżdżę po drogach i lubię je mieć :)

EX1 na czarnym na siedząco widzę te zegary wystarczająco. Jak gdzieś w terenie to i tak stoję, a w polu nie muszę kontrolować prędkości. Navi to tylko dodatek, a RB mi się przyda bardziej. W przyszłości pokombinuję z poważniejszą przeróbką całej czachy by wszystko zamocować z przodu.
To co teraz zmajstrowałem, to w zasadzie z ciekawości, czy da się tak jeździć. Da się, ale 100% rewelka to to nie jest niestety.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu
Post: piątek, 8 października 2010, 13:36 
Szara eminencja

Rejestracja: środa, 27 sierpnia 2008, 15:17
Posty: 6
Lokalizacja: GPS mi się rozładował i nie bardzo wiem.
A tutaj gdzieś widziałem taki post Pastora...
coś tam było o wyginaniu rur, robieniu stelaży itp. Bo chciałbym sobie zrobić stelaż adventure, taki, żeby można było w terenie z nim bezpiecznie jeździć. Myślę tu o samotnej wyprawie w Bieszczady, mam nadzieję, że jak pojadę to samodzielnie zrobione stelaże dadzą radę, bo zamierzam zabrać ze sobą sporo ekwipunku
Ktoś wie gdzie jest ten Pastorowy post? Ę?


Ostatnio zmieniony piątek, 8 października 2010, 14:35 przez AdaM72, łącznie zmieniany 2 razy.

Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 7 z 8   [ Posty: 110 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl