| Autor |
Wiadomość |
|
johnmichael
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: piątek, 13 listopada 2009, 00:27 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
No rrolek Ty to masz łeb! ;) Teraz tylko mi powiedz co to jest ten magiczne EPS. tak wyglądają te śruby w bloku silnika. Są w ośmiościennych gumach co również widać na zdjęciu: [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
AdvHP2rider
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: piątek, 13 listopada 2009, 00:43 |
|
Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 21:02 Posty: 3757
Strona WWW: http://www.holan.pl
Lokalizacja: Wrocław
|
|
takie sruby wystepuja tez z gwintem z jednej strony i gniazdem z drugiej w ktore mozna wkrecic srube mozna wymienic i bedzie prosciej
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
johnmichael
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: piątek, 13 listopada 2009, 01:16 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
|
Tylko skąd te śruby z gniazdem wziąć... i jeszcze pytanie: jak te gumy usunąć i czy pod nimi są gniazda na śruby?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
AdvHP2rider
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: piątek, 13 listopada 2009, 08:07 |
|
Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 21:02 Posty: 3757
Strona WWW: http://www.holan.pl
Lokalizacja: Wrocław
|
|
lapiesz gume kombinerkami i wykrecasz (w gumie jest zatopiona sruba z gwintem, ktory wchodzi w blok silnika), a takie sruby u Ciebie powinny byc wpusc w googla haslo sruby i powinienes cos znalezc
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Acent
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: piątek, 13 listopada 2009, 10:51 |
|
Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39 Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
|
[ img ]A nie lepiej nie demolować motocykla :roll:Montujesz blachę na tyle grubą żeby końce śrub zgrały się z powierzchnią osłony i po sprawie.Odsunie ci to trochę osłonę,ale na obecnym etapie nie ma to chyba znaczenia.Przednie montowanie tez nie powinno być trudne.Wyginasz blachę w C przynitowujesz i wiercisz z boku osłony dziurę żeby wsunąć klucz ze śrubą.
Ostatnio zmieniony piątek, 13 listopada 2009, 16:12 przez Acent, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: piątek, 13 listopada 2009, 15:24 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1499
Lokalizacja: z krzaczorów
|
Witam johnmichael pisze: No rrolek Ty to masz łeb! ;) Teraz tylko mi powiedz co to jest ten magiczne EPS Po naszemu to stropian, ale żaroodporny... pierwsze słyszę. Pozdr rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
johnmichael
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: sobota, 14 listopada 2009, 15:55 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
|
Postąpię jak proponuje Acent, bo wtedy nie muszę nic przy motocyklu dłubać.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Acent
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: poniedziałek, 16 listopada 2009, 13:12 |
|
Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39 Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
|
|
Wycinanie dziury na korek spustowy tez możesz odpuścić.Przy wymianie oleju, żeby dostać się do filtra musisz zdjąć całą osłonę.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
johnmichael
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: poniedziałek, 16 listopada 2009, 19:09 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
|
Acent w sumie logiczne, a jedna dziura mniej. Skąd masz taka fajna płytę?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Acent
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: poniedziałek, 16 listopada 2009, 19:55 |
|
Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39 Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
|
|
No cóż....W moim przypadku wysiłek polegał na długich targach z dealerem i jej przykręceniu :lol: To oryginał BMW.Wygląda nieźle ,ale te blaszki mocujące ma za cienkie.Jak urwę to sam przerobię :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
johnmichael
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: piątek, 9 kwietnia 2010, 00:17 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
Ostatnio kombinuję z roadbook holderem i się okazało, że na f800 nie bardzo jest miejsce. Nie chciałem na kierownicy. Przełożyłem więc zegary. Jutro zobaczę czy to był dobry pomysł. [ img ][ img ][ img ][ img ][ img ]Po lewo zostawiłem miejsce na navi.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: piątek, 9 kwietnia 2010, 10:17 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
myślę że wsadzanie zegarów czy navi na kierownicę, jest raczej złym pomysłem.
zapomnij o kontrolowaniu navi czy budzika, na stojąco. Po to wymyślono czachy w dakarówkach aby tam daleko od siebie montować sprzęty :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Misza
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: piątek, 9 kwietnia 2010, 11:41 |
|
Rejestracja: środa, 25 czerwca 2008, 15:48 Posty: 518
Lokalizacja: Kąty Wrocławskie
|
|
A po co ci w ogóle zegary? :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
johnmichael
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: piątek, 9 kwietnia 2010, 13:16 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
|
Misza, bo czasem jeżdżę po drogach i lubię je mieć :)
EX1 na czarnym na siedząco widzę te zegary wystarczająco. Jak gdzieś w terenie to i tak stoję, a w polu nie muszę kontrolować prędkości. Navi to tylko dodatek, a RB mi się przyda bardziej. W przyszłości pokombinuję z poważniejszą przeróbką całej czachy by wszystko zamocować z przodu. To co teraz zmajstrowałem, to w zasadzie z ciekawości, czy da się tak jeździć. Da się, ale 100% rewelka to to nie jest niestety.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
AdaM72
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: piątek, 8 października 2010, 13:36 |
|
Rejestracja: środa, 27 sierpnia 2008, 15:17 Posty: 6
Lokalizacja: GPS mi się rozładował i nie bardzo wiem.
|
|
A tutaj gdzieś widziałem taki post Pastora... coś tam było o wyginaniu rur, robieniu stelaży itp. Bo chciałbym sobie zrobić stelaż adventure, taki, żeby można było w terenie z nim bezpiecznie jeździć. Myślę tu o samotnej wyprawie w Bieszczady, mam nadzieję, że jak pojadę to samodzielnie zrobione stelaże dadzą radę, bo zamierzam zabrać ze sobą sporo ekwipunku Ktoś wie gdzie jest ten Pastorowy post? Ę?
Ostatnio zmieniony piątek, 8 października 2010, 14:35 przez AdaM72, łącznie zmieniany 2 razy.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |