Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 17:03


Nowy temat Odpowiedz Strona 3 z 4   [ Posty: 55 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: środa, 7 stycznia 2009, 22:21 
Poeta forumowy

Rejestracja: środa, 30 stycznia 2008, 19:59
Posty: 222
Strona WWW: http://www.bartek-moto.weebly.com
Lokalizacja: wawa
to ja moze przedstawie Wam starszym sytuacje widzianą z drugiej strony

SYNA znaczy :)

Moi rodzice jeżdzą już 10 lat po świecie na rożnych motocyklach
czasem gdy sie spotykamy przy kolacji lubimy sobie pogadać o planach na nadchodzacy sezon :)

ja zawsze kochalem motocykle ale kierowałem sie raczej w stronę jazdy nogami do przodu i frędzli

ale to Ojciec zaszczepił we mnie Turystykę motocyklową i nie ukrywam ze pomógł mi trafić do grona posiadaczy Gejowych motocykli

ktos kiedyś powiedział:

Twoje dzieci i tak bedą jezdzic na moto, Ty masz tylko wpływ na to jak i czym


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: środa, 7 stycznia 2009, 22:33 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44
Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
mario:
1. ok, poczekam i pewnie potwierdze twoje zdanie. na razie strach w oczach.
2. czadowa fota! mala rzadzi!

bartol:
ile miales lat jak zaczales jezdzic motocyklem?


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: środa, 7 stycznia 2009, 22:39 
Poeta forumowy

Rejestracja: środa, 30 stycznia 2008, 19:59
Posty: 222
Strona WWW: http://www.bartek-moto.weebly.com
Lokalizacja: wawa
17 pierwsze proby
18 prawko i w drogę

niestety nie mialem mozliwosci jezdzic wczesniej


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 8 stycznia 2009, 00:23 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: piątek, 1 czerwca 2007, 23:00
Posty: 2909
Strona WWW: http://www.pixellman.smugmug.com/Motorcycles
Lokalizacja: eh Canada
Ron pisze:
mario,
wypadki na motocyklu przezylem i sie nie boje.
z dzieckiem balbym sie zwyklego szlifa.
doroslego ratuje jednak masywniejsza od dziecka konstrukcja miesni i kosci.


Ron.:-)))
Musial bys zobaczyc wyscigi 8 latkow na moto - cros .:-))))
Stary oni lepiej fruwaja i jezdza niz dorosli ..
Mialem okazje widzic cos takigo w US..

:shock: :shock: :shock: :shock:
Tutaj mozesz zobaczyc sobie jak wymiataja 6-latki i to plec przeciwna..:-)))

http://www.metacafe.com/watch/yt-rzZG9p ... eo_ktm_50/

8 latki radza sobie troche lepiej .:-)))
http://www.youtube.com/watch?v=6Ny3ocWJiSM

Pozdrawiam


Ostatnio zmieniony czwartek, 8 stycznia 2009, 01:03 przez beemer, łącznie zmieniany 3 razy.

Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 8 stycznia 2009, 00:25 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: piątek, 1 czerwca 2007, 23:00
Posty: 2909
Strona WWW: http://www.pixellman.smugmug.com/Motorcycles
Lokalizacja: eh Canada
Jakie to sa Gejowe motocykle.????


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 8 stycznia 2009, 07:41 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: czwartek, 18 września 2008, 07:48
Posty: 1317
Strona WWW: http://www.sailind.pl
Lokalizacja: Gliwice/Szczyrk
Może chodzi o "Gajowe motory" - często tez motorami latają gajowi po lesie.
Takie czasy, kiedyś jeździli rowerami - może dlatego że paliwo znów trochę tańsze.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 8 stycznia 2009, 08:50 
Poeta forumowy

Rejestracja: wtorek, 14 października 2008, 16:07
Posty: 279
Lokalizacja: Dęblin
Kiedyś widziałem we Włoszech co dzieciaki (na oko 6/7lat, może nawet młodsze) wyczyniają na torze na mini-ścigaczach (nie wiem jak się te pierdzipędy nazywają), byłem w szoku!!! Przestałem się dziwic, czemu u nich jest tylu dobrych zawodników...


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 8 stycznia 2009, 09:45 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44
Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
beemer:
1. bardzo ladnie smigaja w motox.
2. temat zszedl na maluchy jezdzace indywidualnie, mi jednak chodzilo o wozenie dziecka ze soba. wyobraz sobie jak twoje dziecko sie turla po asfalcie przy szlifie z predkoscia 60km/h. o 90km/h i wiecej nie mowie.
mysle ze wozenie maluchow to przerost naszych ambicji nad ich bezpieczenstwem.

chcialem tylko zaznaczyc moje zdanie, nie robmy z advridera mamotoja ;)

erwinw:
to nie byly czasem minimoto?


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 8 stycznia 2009, 10:44 
Poeta forumowy

Rejestracja: wtorek, 14 października 2008, 16:07
Posty: 279
Lokalizacja: Dęblin
Poszperałem i te mini moto to tzw. pocket bike, a jeździli po torze z wieloma zakrętami i wcale nie małymi prędkościami, byłem naprawdę pod wrażeniem w jakim stylu składają się w zakręty i wogule co w takim wieku już potrafią...

A co do tematu przewożenia motocyklami maluchów...
Gdy na świat przyszedłem w 1979r, ojciec zakupił tuż przed moimi urodzinami w polmozbycie wymarzoną WSK 175 KOBUZ. I jako że rodzice majętni nie byli i samochodu nie posiadali był to główny sposób naszej lokomocji. Ojciec ambicji turystycznych nie posiadał, więc jazda była raczej "wkoło komina" po okolicznej rodzinie, tak do 50km. Gdy byłem "malutki" to jeździłem jedynie gdy także mama jechała, siedząc w środku między nimi, gdy podrosłem troszkę to nie pozwalałem się sadzac gdzie indziej, jak tylko z przodu (przed ojcem) abym mógł widziec gdzie jedziemy....
Ech, stare dobre czasy... (później tą WSK odziedziczyłem po ojcu i więcej remontowałem niż jeździłem po okolicznych polnych drogach, ale dla 14/15latka to i tak była niesamowita frajda)


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 8 stycznia 2009, 11:14 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: czwartek, 18 września 2008, 07:48
Posty: 1317
Strona WWW: http://www.sailind.pl
Lokalizacja: Gliwice/Szczyrk
erwinw pisze:
Poszperałem i te mini moto to tzw. pocket bike, a jeździli po torze z wieloma zakrętami i wcale nie małymi prędkościami, byłem naprawdę pod wrażeniem w jakim stylu składają się w zakręty i wogule co w takim wieku już potrafią...

A co do tematu przewożenia motocyklami maluchów...
Gdy na świat przyszedłem w 1979r, ojciec zakupił tuż przed moimi urodzinami w polmozbycie wymarzoną WSK 175 KOBUZ. I jako że rodzice majętni nie byli i samochodu nie posiadali był to główny sposób naszej lokomocji. Ojciec ambicji turystycznych nie posiadał, więc jazda była raczej "wkoło komina" po okolicznej rodzinie, tak do 50km. Gdy byłem "malutki" to jeździłem jedynie gdy także mama jechała, siedząc w środku między nimi, gdy podrosłem troszkę to nie pozwalałem się sadzac gdzie indziej, jak tylko z przodu (przed ojcem) abym mógł widziec gdzie jedziemy....
Ech, stare dobre czasy... (później tą WSK odziedziczyłem po ojcu i więcej remontowałem niż jeździłem po okolicznych polnych drogach, ale dla 14/15latka to i tak była niesamowita frajda)



Też pamiętam jazdy między tatą a mamą - jawa 350 - czarna - ogień
Technika galopuje do przodu ale z opowieści ojca wnoszę że jeździło się wtedy bez porównania lepiej.
Pozdrawiam


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 8 stycznia 2009, 11:52 
Poeta forumowy

Rejestracja: wtorek, 14 października 2008, 16:07
Posty: 279
Lokalizacja: Dęblin
danielindner pisze:
z opowieści ojca wnoszę że jeździło się wtedy bez porównania lepiej.
Pozdrawiam


za parę lat sam będziesz tak dzieciom opowiadał, standardowy tekst
: kiedyś to było super....
wynika to z tego że pamietamy w zasadzie krótkie urywki,a "w życiu piękne są tylko chwile", nie doceniając dnia dzisiejszego. Za 10 lat będziesz wspominał jak to w dzisiejszych czasach było dobrze... :wink:


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 8 stycznia 2009, 11:58 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29
Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
kiedyś wiele rzczy było bezproblemowych i normalnie dopuszczalnych a momtocykle byly moim zdaniem bardziej niebezpieczne niż dziś mimo iż były wolniejsze.

co do samego wożenia dzieci to muszę się przyznać iż mam podobne dylematy jak wtedy kiedy sam motocykl chcialem kupić. Masa osób odradzała mi ten pomysł ze to niebezpiczene i pokazaywali mi różne stastystyki i obrazki z wypadków. Ale najgorsze jest to ze takich argumentów nie jesteś w stanie skontrować. Jażda na motocyklu to jest napenwo igranie z losem, i frajda podwyższonego ryzyka - i chyba dlatego to robimy..:)

a sam fotelik tak napradę ma poprawić bezpieczeństwo dziecka na motocyklu..:) Ja myślę że będę swoje dzieci woził. ostrożnie, nie za szybko.
ale z wielką frajdą. :)


ale widzę już te miny ludzi w samochodach!!! :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 8 stycznia 2009, 12:05 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: czwartek, 18 września 2008, 07:48
Posty: 1317
Strona WWW: http://www.sailind.pl
Lokalizacja: Gliwice/Szczyrk
erwinw pisze:
danielindner pisze:
z opowieści ojca wnoszę że jeździło się wtedy bez porównania lepiej.
Pozdrawiam


za parę lat sam będziesz tak dzieciom opowiadał, standardowy tekst
: kiedyś to było super....
wynika to z tego że pamietamy w zasadzie krótkie urywki,a "w życiu piękne są tylko chwile", nie doceniając dnia dzisiejszego. Za 10 lat będziesz wspominał jak to w dzisiejszych czasach było dobrze... :wink:


Chodzi o to, że było zdecydowanie mniej samochodów na drogach a dróg nie wiele mniej. :)
( choć mieszkając na śląsku nie możemy aż tak narzekać - stan dróg jak wszędzie ale jest ich więcej )
Porównac można to do jazdy np. Gliwice - Kotlina Kłodzka

droga przez Kędzierzyn i Nysę - piękna ale walka
droga po Czeskiej stronie - równie piękna i bez walki, głowa nie boli


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 8 stycznia 2009, 15:30 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02
Posty: 2968
Jeśli biega o samodzielną jazdę dzieci to jest ona bardzo widowiskowa z jednego powodu; one się nie boją... Dorosły jednak jeździ asekuracyjnie


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 8 stycznia 2009, 15:45 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29
Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
Mario!
Też takiego pocket quada kupiłem chłopakom na urodziny

jak się ci on sprawuje..? jesteś zadowolony..?


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 3 z 4   [ Posty: 55 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl