| Autor |
Wiadomość |
|
endum
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: wtorek, 14 grudnia 2010, 10:34 |
|
Rejestracja: piątek, 9 lipca 2010, 07:34 Posty: 88
|
|
co na tym filterku robią te czerwone drobinki, silikon ? Skąd on tam?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Tarna
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: wtorek, 14 grudnia 2010, 10:53 |
|
Rejestracja: środa, 19 listopada 2008, 23:42 Posty: 2075
Strona WWW: http://www.tarna.pl
Lokalizacja: Gryfino (Zachodniopomorskie)
|
|
moim zdaniem to są drobinki z kleju do śrub jakiś LOCTITE czerwony nie silikon.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: wtorek, 14 grudnia 2010, 10:54 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
|
Czujesz tam jakiś luz targając za korbę góra-dół? Być może dolne łożysko też już ma dość. Stąd kolory. Tak czy siak korbę będziesz miał nową.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
akcent
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: wtorek, 14 grudnia 2010, 11:29 |
|
Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34 Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
|
|
Patrząc na przebarwienia wału (prawdopodobnie tylko od nadmiaru temperatury) stąpasz po polu minowym, utwierdzam się pierwotnej opinii- szukaj pieca lub za garść ... :) . Napisz coś więcej o tej XR, dużo ma najechane, w jakim stanie mechanicznym, wizualnym kupiłeś, gdyż w przeszłości należy szukać przyczyn. PS, A tam po lewej to jakaś rysa, wżera jest widoczna na zdjęciu?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mierzwa2
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: wtorek, 14 grudnia 2010, 13:48 |
|
Rejestracja: środa, 24 lutego 2010, 02:15 Posty: 149
|
|
Te przebarwienia chyba nie są normalne...kurde chyba czeka się spory wydatek... właśnie ile km? podobno XRy są bardzo mocnymi sprzętami, trudno je "zajechać", mówię o silniku.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mierzwa2
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: wtorek, 14 grudnia 2010, 13:56 |
|
Rejestracja: środa, 24 lutego 2010, 02:15 Posty: 149
|
|
Moje pytanie odnośnie kopania, kilka razy macham kopnikiem aż usłyszę kliknięcie, dekompresor opuszczam 4-5 cm, następnie kopnik wraca do góry, no i kopie.... czasami jest normalnie - ze odpali, a czasami jakby się kopnik blokował(kopie schodzi na dół do jakiegoś momentu i koniec mogę stać na nim i nic, dopiero puszcze zeby podszedł do góry naciskam i czuje jak obraca się tłok), zawory ustawione, zębatki były oglądnięte - te od kopki, wszystko ok. To dlaczego to się blokuje? kur..a np w terenie no to wiadomo kopiesz z siłą to jak się zblokuje to ostatnio się wywaliłem, to nie jest normalne chyba z tym blokowaniem? Czy to coś z dekompresorem? Ktoś mi mówił zę tam są jeszcze jakieś sprężynki do autodekompresji? pomocy :(
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
gruber
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: wtorek, 14 grudnia 2010, 21:45 |
|
Rejestracja: środa, 28 października 2009, 14:59 Posty: 165
Lokalizacja: kings lynn uk
|
|
Moja xr-a ma ok 12tyś przebiegu,to nie wiele.Luzu na dole nie ma,ogólnie silnik jest w bardzo dobrym stanie jak zresztą reszta motocykla.Dlatego też szkoda sprzedać go za grosze w takim stanie. Co do autodekompresora to jest na wałku rozrządu i są tam 3 sprężynki z kulkami,ale nie wydaje mi się,że to jest przyczyna blokowania się kopki
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
luzMarija
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: wtorek, 14 grudnia 2010, 23:36 |
|
Rejestracja: środa, 16 września 2009, 20:32 Posty: 178
Lokalizacja: solth ist junajted kingdom
|
|
Gruber, dzwoń do Tadzia, jeśli byłbyś zainteresowany to dam ci namiary. Spadzik też tam serwisuje kata, ostatnio widziałem jak adv stał ubłocony na podnośniku.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: środa, 15 grudnia 2010, 00:07 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
|
Kolorem połówek wału bym się nie przejmował na zaś. Niedosmarowane/zużyte dolne łożysko korby,temperatura -kolor. Jeśli osadzenia są ok a wątpie że jest inaczej to nic im nie będzię. Fachman jak rozpołowi to stwierdzi. A co z tym luzem na korbie na dole bo mi to spać nie daje? :wink: ps. Tak żeśmy zachwalali i teraz nas pokara :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
globtdm
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: czwartek, 16 grudnia 2010, 22:52 |
|
Rejestracja: niedziela, 11 stycznia 2009, 22:34 Posty: 148
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/globtdm/
Lokalizacja: Olsztyn
|
|
dolna część korby jest w takim zabarwieniu naturalnym montażowym (montaż takich elementów jest na ciepło stąd zabarwienie) co nie znaczy żę ktoś jej wcześniej nie naprawiał ale jeśli luzu da dole brak to jeszcze sporo pojeździ.
A co do filtra w ramie to niestety mało kto wie że on tam jest i mało kto go czyści :(
z pewnością przydało by się rozebranie silnika do końca i wymycie go, oraz sprawdzenie kanałów olejowych i pomp.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
firefighter80
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: czwartek, 16 grudnia 2010, 22:55 |
|
Rejestracja: wtorek, 29 stycznia 2008, 20:29 Posty: 29
Lokalizacja: Ostrołęka
|
gruber pisze: Oto prawdopodobna przyczyna awarii.Moje niedopatrzenie.Będe potrzebował części ale najpierw sprawdzę w uk. Ten fliterek to jest śruba spustu oleju z ramy? Czy jest umiejscowiony w jakimś innym miejscu?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
globtdm
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: czwartek, 16 grudnia 2010, 23:29 |
|
Rejestracja: niedziela, 11 stycznia 2009, 22:34 Posty: 148
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/globtdm/
Lokalizacja: Olsztyn
|
mierzwa2 pisze: Moje pytanie odnośnie kopania, kilka razy macham kopnikiem aż usłyszę kliknięcie, dekompresor opuszczam 4-5 cm, następnie kopnik wraca do góry, no i kopie.... czasami jest normalnie - ze odpali, a czasami jakby się kopnik blokował(kopie schodzi na dół do jakiegoś momentu i koniec mogę stać na nim i nic, dopiero puszcze zeby podszedł do góry naciskam i czuje jak obraca się tłok), zawory ustawione, zębatki były oglądnięte - te od kopki, wszystko ok. To dlaczego to się blokuje? .....a np w terenie no to wiadomo kopiesz z siłą to jak się zblokuje to ostatnio się wywaliłem, to nie jest normalne chyba z tym blokowaniem? Czy to coś z dekompresorem? Ktoś mi mówił zę tam są jeszcze jakieś sprężynki do autodekompresji? pomocy :( Z twoją hondą wszystko jest ok, prawdopodobnie źle odpalasz moto, honda xr650 to jak kobieta mocna i ciągnie od samego dołu :) więc trzeba ją zrozumieć. Swoją hondziiną śmigałem 3 lata. Pierwszy rok odpalałem tak jak mi pokazali i nie było łatwo, drugi rok czułam że już ją rozumiałem i odpalała max za drugim strzałem, w trzecim roku podchodziłem w klapkach i zawsze za pierwszym chodziła i wtedy zrozumiałem że jej rozrusznik nie potrzebny. Poćwicz sobie na spokojnie, używaj odprężnika ręcznego (mała dźwignia na kierownicy po lewej stronie)Ciężko trochę wyjaśnić pisząc ale generalnie zasada jest taka. Naciskasz kopniak do momętu kiedy jest twardy (zbierasz pełny sów pracy) wtedy naciskasz ręczny odprężnik i w tym samym czasie lekko opuszczasz kopnik w dół 2-3 cm, puszczasz odprężnik kopniak wraca do góry i naciskasz ponownie kopniak w dół do końca i motocykl chodzi :) Automatyczny odprężnik w xr650r jest raczej do tego aby Ci nogi nie urwało gdyby odbiła, staraj się go nie używać ( stąd te blokowanie, można w ten sposób nawet kopniak złamać ) A przy okazji zdradzę Ci jak odpalić moto po zalaniu (np. po glebie), gdy już gleba nastąpiła stawiasz moto na koła do pionu zakręcasz kranik, odkręcasz manętkę gazu do końca wyłaczasz zapłon z prawej strony kciukiem, wciskasz ręczny odprężnik z lewej strony na kierownicy przekopujesz moto 10 razy, odkręcasz kranik włanczasz zapłon odpuszczasz gaz zbierasz suw pracy i bez gazu za pierwszym razem moto chodzi ( u mnie zawsze, metoda działa na oryginalnym gaźniku bez pompki przyśpieszającej) Z dodatkowych porad odnośnie odpalania to : - dobrze wyregulowane zawory - świece irydowa ( pomaga przy zalanym motocyklu) Mam nadzieje że moje sugestie Ci pomogą :) Pozdrawiam
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: piątek, 17 grudnia 2010, 08:47 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
Sprawdziłem swoje sitko. Bez bicia się przyznaje że pierwszy raz. Po ok moich 15 wymianach oleju. Nie wiem jak wcześniej. Z obu stron. [ img ][ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
globtdm
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: piątek, 17 grudnia 2010, 10:41 |
|
Rejestracja: niedziela, 11 stycznia 2009, 22:34 Posty: 148
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/globtdm/
Lokalizacja: Olsztyn
|
danek-dr pisze: Sprawdziłem swoje sitko. Bez bicia się przyznaje że pierwszy raz. Po ok moich 15 wymianach oleju. Nie wiem jak wcześniej. Z obu stron. [ img ][ img ]nie Ty jeden :) ja też nie wiedziałem o tym filterku mało tego jak ja swoją xr-ą jeżdziłęm w tym samym czasie w Olsztynie było ich wszystkich 6 szt i nik nie wiedział tajemniczym filtrze. Do xr-y z pewnością przydał by się korek spustowy z magnesem ( w pomarańczowych to standart )
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: piątek, 17 grudnia 2010, 11:43 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
|
Widziałem te sitko w serwisówce. Nie piszą co ile tam zaglądać, więc się nie kwapiłem. Dopóki Gruber pokazał swoje. Jest jeszcze jedno w kształcie prostokątnym w komorze sprzęgła, ale trzeba dekiel ściągnąć. Śróbę z magnesem kiedyś kupiłem do xr-y i przy kolejnej wymianie oleju wyręciłem śrubę a magnes z niej wypadł. Na szczęście na rękę. Nie chciałbym żeby wypadł w środku. Pewnie to jakas licha śruba była, ale mam już awersję do nich.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |