Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 21:04


Nowy temat Odpowiedz Strona 4 z 12   [ Posty: 171 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 12  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: gigantyczny Jezus na polu kapusty
Post: środa, 10 listopada 2010, 23:38 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34
Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
Przez krytykantów przemawia chyba zwykła ludzka zazdrość. Napisze Waszym językiem. Jest sobie koleś, który chce zrealizować swoje marzenie, swoja wizję, bierze się do roboty i ma efekty. Tylko tak się złożyło że nie pasjonują go motocykle (nie jest to więc tor enduro ani GP), samochody (nie ma F1 w Wawie), a że to ksiądz to ma własne, odmienne marzenie. Ale jest skuteczny!. Zbudujcie swój tor crossowy w Warszawie a zobaczycie te tabuny krytykantów. Poczytajcie co na forach ekologów czy turystów górskich mówi i myśli się o motocyklach, quadach zjeżdżających z asfaltu. Jesteście tacy sami, tylko czekać przez analogię "na rozciąganie linek" na drodze do kościoła by nawrócić odmieńców.
Graphia - państwo wydaje spore pieniądze na różne cele, nie każdemu się one podobają. Na stadiony dla kilku meczy Euro 2012 wyda się miliardy złotych, zgadnij co później będzie łatwiej zapełnić w niedzielę: stadiony na meczach polskiej ligi czy kościoły?. Na Twoim Podkarpaciu mieszkańcy nie uczęszczają do muzeów, filharmonii, teatrów. Chodżą do pracy (jeśli ją mają), oglądają TV (sprawdź hasło DVB-T i jego sposób realizacji) i chodzą do kościoła. Możesz im zabrać kościół, ale wówczas zdecyduj się jako ewentualny decydent: albo ich eksterminacja albo przygotuj się na rewolucję ludzi, którzy nie mają nic więcej do stracenia, oprócz wegetacji w swym miejscu zamieszkania.
Skończ więc z antyklerykalizmem w wielu wątkach. To jest autonomiczny wybór tych ludzi, mają prawo wydać swoje pieniądze i wara Wam od tego.
Adagiio- jeśli boli Cię wyciąganie pieniędzy od biednych i nieświadomych ludzi- napisz coś może o profesjonalnych działaniach np. sieci sklepów wielkopowierzchniowych, tam większą kasę wyciąga się od nieuświadomionych ludzi. Tak jak księża wykorzystują elementy wiary- co robią choinki, mikołaje gwiazdy betlejemskie w świątyniach Merkurego?. Jeśli dziś zechcesz zobaczyć choinkę i szopkę świąteczną to nie wybieraj się do kościoła, one już pracują w innych świątyniach. Więc kto jest większym cynikiem czerpiącym korzyści z szopki bożonarodzeniowej- ksiądz czy market?. Znajdziesz całe tomy książek o tym procederze, można się całkiem legalnie kształcić w tym kierunku- może zainteresuj się tym procederem?.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: gigantyczny Jezus na polu kapusty
Post: czwartek, 11 listopada 2010, 00:28 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34
Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
Jak ktoś tu napisał, ponoć zawsze wiem najlepiej. Nawiążę do początku tego wątku.
Jestem właśnie po lekturze wielostronicowego opisu wyjazdu africami do Maroka. Ciężko los chłopców doświadczył, zmagali się z przeróżnymi przeciwnościami. Zacytuję wybrane fragmenty pisane całkiem niedawno, we wrześniu-październiku tego roku.
3dzień:
Ciężko mi się zmierzyć z 10 kwietnia... Nie idzie mi ten odcinek.
...
-Ej, mister...so sorry....many people died...your President. So sorry... Obok mnie stał gość z obsługi i z dosyć niewyraźną miną pokazywał palcem na ekran dużego telewizora w rogu sali
...
Nie ma sensu pisać co było dalej, o czym rozmawialiśmy. Pewnie w większości domów było podobnie....


13dzień
Wpadamy na plac – to jedna wielka knajpa otoczona kramami spożywczymi. Wewnątrz znajdują się „ekskluzywne” restauracje – dla turystów. Mają menu po angielsku, ceny turystyczne i wyrafinowanie wk..ających naganiaczy. W krótką chwilę doprowadzają nas do szału, a widząc, że nie będziemy ich klientami stają się opryskliwi i agresywni. Mają nawet opanowane polskie słowa, „Kaczyński c h u j” –nie jest im obcy. Kilka dni po katastrofie pod Smoleńskiem gra na naszych uczuciach patriotycznych jest nie na miejscu. Brzydki akcent.


Polecam cały wątek http://www.africatwin.com.pl/showthread.php?t=6193&page=28 uważnej lekturze, jestem pod wrażeniem tego opisu z ich przygody motocyklowej. Jestem pełen szacunku dla nich, ich walki z przeciwnościami pogodowymi, sprzętowymi, a jeszcze ta tragedia, którą potrafili oddać w prostych słowach. Czy trzeba burz piaskowych, rozsypania się silnika na pustyni, padnięcia skrzyni, złamanych kości, itd, itd by zahartować się, być wrażliwym na tragedie innych. Ci chłopcy spod flagi "dzida i najebka" pokazali klasę, chylę czoła przed nimi. Jeśli to przeczytają, jesteście wielcy.
Ad rem. Kiedyś sądziłem beemer, że stać Cię na zachowanie tak godne jak ten kelner z marokańskiej knajpy, potrafisz w pół roku później tylko powtarzać zasłyszane zwroty jak dzieciaki z Marakeszu. Zero empatii. So sorry


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: gigantyczny Jezus na polu kapusty
Post: czwartek, 11 listopada 2010, 01:07 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02
Posty: 2968
Panowie - zbastujcie... Ja akurat podejścia do wiary i KK z Akcentem nie podzielam, ale to nie powód do drwin... Są zwolennicy tu na forum zarówno Kaczyńskiego jak i Komorowskiego - pozostaje mieć tylko nadzieję, że nie zaczną się nawzajem okładać krzyżami i kotylionami...
A jeśli mio wszystko obie strony będą się chciały spierać to moze utworzyć wątek POLITYCZNIE na który będą sobie wchodzić i się (słownie) prać... Na początek może o przemilczanym wyroku sądu w sprawie uwolnienia R.Szeriemietiewa od zarzutów sprzed 9 lat. Sąd stwierdził, że to nie on lecz ówczesny minister Bronisław Komorowski odpowiada za ochronę tajemnicy...
Także nie grzebmy patykiem w g**nie, jakim jest polityka czy wyznanie...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: gigantyczny Jezus na polu kapusty
Post: czwartek, 11 listopada 2010, 08:11 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09
Posty: 911
Lokalizacja: Biecz
akcent pisze:

Adagiio- jeśli boli Cię wyciąganie pieniędzy od biednych i nieświadomych ludzi- napisz coś może o profesjonalnych działaniach np. sieci sklepów wielkopowierzchniowych, tam większą kasę wyciąga się od nieuświadomionych ludzi. Tak jak księża wykorzystują elementy wiary- co robią choinki, mikołaje gwiazdy betlejemskie w świątyniach Merkurego?. Jeśli dziś zechcesz zobaczyć choinkę i szopkę świąteczną to nie wybieraj się do kościoła, one już pracują w innych świątyniach. Więc kto jest większym cynikiem czerpiącym korzyści z szopki bożonarodzeniowej- ksiądz czy market?. Znajdziesz całe tomy książek o tym procederze, można się całkiem legalnie kształcić w tym kierunku- może zainteresuj się tym procederem?.


Jeśli poświecisz kilka lat swego życia na bezinteresowną pomoc potrzebującym , to zobaczysz jak działa kościół z tej drugiej strony, nie mylić z wiarą .
Nie masz wyłączności na rację ! A w każdym temacie chciałbyś ją mieć .
Tyle mam do powiedzenia w tej kwestii .


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: gigantyczny Jezus na polu kapusty
Post: czwartek, 11 listopada 2010, 17:02 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: niedziela, 17 sierpnia 2008, 17:05
Posty: 412
Lokalizacja: Radom
Brawo Akcent
Dwa posty, nic dodac, nic ujać.
Za mało tolerancji tutaj, albo czepiają sie religii, polityki, na deser beemwiarze czepiają się kateemowców.
Na forum Africa Twin tego nie ma i bardzo dobrze :)
zdrowia


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: gigantyczny Jezus na polu kapusty
Post: czwartek, 11 listopada 2010, 19:06 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39
Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
akcent pisze:
Przez krytykantów przemawia chyba zwykła ludzka zazdrość. Napisze Waszym językiem. Jest sobie koleś, który chce zrealizować swoje marzenie, swoja wizję, bierze się do roboty i ma efekty. Tylko tak się złożyło że nie pasjonują go motocykle (nie jest to więc tor enduro ani GP), samochody (nie ma F1 w Wawie), a że to ksiądz to ma własne, odmienne marzenie. Ale jest skuteczny!. Zbudujcie swój tor crossowy w Warszawie a zobaczycie te tabuny krytykantów. Poczytajcie co na forach ekologów czy turystów górskich mówi i myśli się o motocyklach, quadach zjeżdżających z asfaltu. Jesteście tacy sami, tylko czekać przez analogię "na rozciąganie linek" na drodze do kościoła by nawrócić odmieńców.
Graphia - państwo wydaje spore pieniądze na różne cele, nie każdemu się one podobają. Na stadiony dla kilku meczy Euro 2012 wyda się miliardy złotych, zgadnij co później będzie łatwiej zapełnić w niedzielę: stadiony na meczach polskiej ligi czy kościoły?. Na Twoim Podkarpaciu mieszkańcy nie uczęszczają do muzeów, filharmonii, teatrów. Chodżą do pracy (jeśli ją mają), oglądają TV (sprawdź hasło DVB-T i jego sposób realizacji) i chodzą do kościoła. Możesz im zabrać kościół, ale wówczas zdecyduj się jako ewentualny decydent: albo ich eksterminacja albo przygotuj się na rewolucję ludzi, którzy nie mają nic więcej do stracenia, oprócz wegetacji w swym miejscu zamieszkania.
Skończ więc z antyklerykalizmem w wielu wątkach. To jest autonomiczny wybór tych ludzi, mają prawo wydać swoje pieniądze i wara Wam od tego.
Adagiio- jeśli boli Cię wyciąganie pieniędzy od biednych i nieświadomych ludzi- napisz coś może o profesjonalnych działaniach np. sieci sklepów wielkopowierzchniowych, tam większą kasę wyciąga się od nieuświadomionych ludzi. Tak jak księża wykorzystują elementy wiary- co robią choinki, mikołaje gwiazdy betlejemskie w świątyniach Merkurego?. Jeśli dziś zechcesz zobaczyć choinkę i szopkę świąteczną to nie wybieraj się do kościoła, one już pracują w innych świątyniach. Więc kto jest większym cynikiem czerpiącym korzyści z szopki bożonarodzeniowej- ksiądz czy market?. Znajdziesz całe tomy książek o tym procederze, można się całkiem legalnie kształcić w tym kierunku- może zainteresuj się tym procederem?.

Nie będę się wypowiadał na temat religii -to wolny kraj.Słusznie zauważyłeś, każdego zżera zazdrość.Wybudowanie i zalegalizowanie tak rażącej samowoli budowlanej to nie lada wyczyn.Niech się schowa Gołębiewski ze swoim hotelem "gargamelem" w Karpaczu.Liczy się wizja,cel i skuteczność :wink: Przecież za swoje buduje prawda?
Gratuluję Ci również wiedzy na temat Podkarpacia i jego mieszkańców.Wiele się o sobie dowiedziałem. :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: gigantyczny Jezus na polu kapusty
Post: czwartek, 11 listopada 2010, 19:11 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10
Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
Nie ma tu za wiele czepiania się wiary. Ja bym to określił czepianiem się kleru, tego kleru który pozwala sobie na wiele kosztem innych, kleru wyzyskującego, księży którzy poszli 'na księdza' dla dobrego życia.
Nie powiesz mi akcent, że w Polsce księża mają się źle i nie mówię tu o księżach na misjach, bo to inna rzecz. Bronisz ich całą piersią. Poznałem przez całe moje krótkie życie tylko jednego kleryka, który prawdziwie mnie urzekał swoim podejsciem do wiary i młodzierzy. I tu pojawia się problem. Bo poznałem wielu 'duszpasterzy', ale tylk jeden naprawdę potrafił prowadzić ludzi. Reszta to zakłamane pijawki z którymi nie dało się konkretnie porozmawiać, bo potrafili tylko klepać linijki z książek które przeczytali, próbując Biblią zatkać mi pytającą gębę.
Wiara to nie pomnik, budynek czy sutanna. Wiara to to co czujesz w środku. Skończ posówać głodne kawałki na temat marzeń księdza, bo przyrzekał żyć skromnie. Co to za porównanie nas (motocylkistów) z księdzem? Ja sam zarobiłem na spełnianie swoich marzeń!
Nie zamierzam nikogo 'nawracać' linką rozpiętą między drzewami, ale jestem w stanie się zalożyć, że te linki które zostały zastawione na nas, były wiązane przez ludzi którzy w niedzielę wiernie maszeróją na sumę, by wysłuchać KAZANIA* i dać datek.

*kazanie - skąd to się wzięło we Mszy Świetej? Jak sama nazwa wskazuje, ksiądz każe ludziom (lub też wymierza karę).

Pozdrowienia


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: gigantyczny Jezus na polu kapusty
Post: czwartek, 11 listopada 2010, 20:08 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: niedziela, 17 sierpnia 2008, 17:05
Posty: 412
Lokalizacja: Radom
johnmichael pisze:
......
Nie zamierzam nikogo 'nawracać' linką rozpiętą między drzewami, ale jestem w stanie się zalożyć, że te linki które zostały zastawione na nas, były wiązane przez ludzi którzy w niedzielę wiernie maszeróją na sumę, by wysłuchać KAZANIA* i dać datek.

*kazanie - skąd to się wzięło we Mszy Świetej? Jak sama nazwa wskazuje, ksiądz każe ludziom (lub też wymierza karę).

Pozdrowienia



czy Ty zdajesz sobie sprawę co Ty piszesz, czytasz to...???
W realu oberwalbys i byłoby po sprawie.
Tylko pewnie jesteś daleko i możesz sobie pozwolić
nie pozdrawiam cie :mrgreen:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: gigantyczny Jezus na polu kapusty
Post: czwartek, 11 listopada 2010, 20:53 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 28 października 2007, 21:53
Posty: 867
Strona WWW: http://www.graphia.pl
Lokalizacja: Bielsko-Biala
zbyszek... takie załatwianie sprawy nie jest ok i można by odnieść wrażenie że przy braku argumentów użyłbyś argumentu siły.. i to jest smutne


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: gigantyczny Jezus na polu kapusty
Post: czwartek, 11 listopada 2010, 21:01 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10
Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
zbyszek ktm pisze:
johnmichael pisze:
......

W realu oberwalbys i byłoby po sprawie.


Męskie rozwiązanie. Katolickie takie.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: gigantyczny Jezus na polu kapusty
Post: czwartek, 11 listopada 2010, 21:29 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: niedziela, 17 sierpnia 2008, 17:05
Posty: 412
Lokalizacja: Radom
Właśnie, ktm-owskie takie :D
skuteczne :mrgreen:
a nie czepianie się złamanych ram, popsutych silników, itp
więcej tolerancji, panowie, swobody, luzu :D
pozdr

Moderator
Ale przerobiłeś mojego posta równo, póść go w realu, ludzie muszą wiedzieć że za pierd..nie
mogą dostać w ryja, oczywiście w przenośni :mrgreen:


Ostatnio zmieniony czwartek, 11 listopada 2010, 21:42 przez zbyszek ktm, łącznie zmieniany 2 razy.

Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: gigantyczny Jezus na polu kapusty
Post: czwartek, 11 listopada 2010, 21:32 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10
Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
Zbyszek o luz tu właśnie mi chodzi. to KTMowskie rozwiązywanie spraw, to mi z ust wyjąłeś ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: gigantyczny Jezus na polu kapusty
Post: czwartek, 11 listopada 2010, 21:37 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: piątek, 1 czerwca 2007, 23:00
Posty: 2909
Strona WWW: http://www.pixellman.smugmug.com/Motorcycles
Lokalizacja: eh Canada
A Tarna zaciera rece . :lol: :lol: :lol: ..

Niby ten kosciol w Polsce rzymsko -katolicki..
Ale jak rozny od tego rzymsko -katolickiego np w USA czy Canadzie


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: gigantyczny Jezus na polu kapusty
Post: czwartek, 11 listopada 2010, 21:46 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39
Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
Widzisz kościół to ludzie.Księża nie zostali przysłani z Marsa. Tyle kler może, na ile mu społeczeństwo pozwoli.Dlatego u nas jest inaczej niż w Austrii czy Kanadzie.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: gigantyczny Jezus na polu kapusty
Post: czwartek, 11 listopada 2010, 22:20 
Site Admin

Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 21:02
Posty: 3757
Strona WWW: http://www.holan.pl
Lokalizacja: Wrocław
zbyszek ktm pisze:
Moderator
Ale przerobiłeś mojego posta równo, póść go w realu...

Zbyszek, uwierz mi, tak jest lepiej, ochłoniesz - przyznasz mi rację, czasem się sprzeczamy, często ostro ale na końcu i tak czujemy się jak wielka rodzina ;)
a te sprzeczki z lekkim przymrużeniem oka


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 4 z 12   [ Posty: 171 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 12  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl