| Autor |
Wiadomość |
|
Wiesiek TDM 900
|
Tytuł: Re: Australia - z kangoorami przez interior Post: sobota, 9 października 2010, 08:33 |
|
Rejestracja: piątek, 2 listopada 2007, 22:39 Posty: 1172
Strona WWW: http://malachowski-studio.pl
Lokalizacja: Lublin
|
|
Szerokości - ... run Sikor, run ... :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
beemer
|
Tytuł: Re: Australia - z kangoorami przez interior Post: sobota, 9 października 2010, 22:24 |
|
Rejestracja: piątek, 1 czerwca 2007, 23:00 Posty: 2909
Strona WWW: http://www.pixellman.smugmug.com/Motorcycles
Lokalizacja: eh Canada
|
Sikorp pisze: Niniejszym ogłaszam, że mój samolot wkrótce zacznie grzanie silników. W sobotę wylatuje do Hong-Kongu, w OZ będę od 15.10. Wyprawę zaczynam 19.10. Gdzieś w "Podróżach" będę zamieszczał krótkie notki i może zdjęcia, moja pozycje można będzie zobaczyć tutaj: http://share.findmespot.com/shared/face ... OM4Kp9KHvfCU :mrgreen: Swietnie Pawel .. Ja po przelocie przez Dubai i Kuala Lumpur wyladowalem w Melbourne w sobote o 2 nad ranem .. Czekam na kontakt .. Do zobaczyska
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Bart_traB
|
Tytuł: Re: Australia - z kangoorami przez interior Post: poniedziałek, 11 października 2010, 08:51 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 23 lutego 2009, 03:16 Posty: 243
Lokalizacja: Sydney, Au
|
|
Czołem!
Jakbyś w przelocie przez Sydney potrzebował noclegu lub/i zimnego browara - zapraszam. Jak będziesz jakoś w okolicach weekendu to z chęcią bym się z Tobą wypuścił na zachód na dzień, dwa.
Bart
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Synaj
|
Tytuł: Re: Australia - z kangoorami przez interior Post: czwartek, 14 października 2010, 11:21 |
|
Rejestracja: środa, 21 stycznia 2009, 14:22 Posty: 698
Lokalizacja: Warszawa
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sikorp
|
Tytuł: Re: Australia - z kangoorami przez interior Post: wtorek, 19 października 2010, 09:40 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45 Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
|
Czesc tam na drugiej polkuli :-) Wyruszamy juz za 15 godz. Pogoda sie poprawia, jeszcze wczoraj w Melbourne lal deszcz i w nocy bylo ok 0'C :shock: Dotad nie spotkalem Kangoora ani Koala (ni eliczac pluszakow) za to spotkalismy przez przypadek w "mojej" wypozyczalni caly team z Motormanii/Yamahy czyli Salete, Badziaka, Steca oraz samego mistrza Czachora. Pogadalismy troche, zrobili ze mna wywiad TV :wink: i bylo milo. Chlopcy przejechali 6 tys km po wschodzie i centrum OZ na YST 1200 w duzej czesci offroad-owo :mrgreen: Teraz jeszcze kilka dni w oklicy Melbourne z Mistrzem i wracaja do PL. Niestety nie zrobilem zdjec :-( Ponadto w okolicy (Philip Island) odbywa sie Moto GP i byl tu niezly motocyklowy ruch na drogach, widzielismy sie z czlowiekiem odpowiedzialnym za ubezpieczenie calej imprezy i dostalismy od niego rewelacyjne niekomercyjne fotki, ktore zamieszczam tutaj: viewtopic.php?f=17&t=7031&p=86150#p86150Natomiast dla spragnionych ciepla i azjatyckich klimatow kilka fotek z Hong kongu tutaj: viewtopic.php?f=17&t=7029
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
beemer
|
Tytuł: Re: Australia - z kangoorami przez interior Post: wtorek, 19 października 2010, 10:16 |
|
Rejestracja: piątek, 1 czerwca 2007, 23:00 Posty: 2909
Strona WWW: http://www.pixellman.smugmug.com/Motorcycles
Lokalizacja: eh Canada
|
|
Powodzenia Sikorp Szkoda ze nie bylo nam dane aby sie spotkac. :( :( Staraj sie nie przekraczac predkosci dopuszczalnej wiecej niz 3 km/h.:-)))
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pretor
|
Tytuł: Re: Australia - z kangoorami przez interior Post: środa, 20 października 2010, 11:26 |
|
Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40 Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Kaśka
|
Tytuł: Re: Australia - z kangoorami przez interior Post: środa, 20 października 2010, 16:24 |
|
Rejestracja: czwartek, 12 listopada 2009, 19:51 Posty: 61
Lokalizacja: Włocławek
|
|
Run, Sikor, run
Się trzymaj, pozdrawiam :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ania
|
Tytuł: Re: Australia - z kangoorami przez interior Post: czwartek, 21 października 2010, 11:14 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 31 sierpnia 2009, 05:51 Posty: 226
|
|
Paweł, nie zdążyłam się pożegnać i dać Wam kopniaka na szczęście:)Powodzenia! :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Kaśka
|
Tytuł: Re: Australia - z kangoorami przez interior Post: piątek, 22 października 2010, 11:25 |
|
Rejestracja: czwartek, 12 listopada 2009, 19:51 Posty: 61
Lokalizacja: Włocławek
|
|
No, Aniu, znalazłaś się wreszcie!!!!! 2 miesiące!!!! Twoje notatki z podróży tylko zaostrzyły apetyt. Kiedy książka? Wiem, że to nie ten temat, ale TU się znalazłaś :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pretor
|
Tytuł: Re: Australia - z kangoorami przez interior Post: piątek, 22 października 2010, 15:25 |
|
Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40 Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
|
SIKROP gdzieś na wybrzeżu. Z tego co widzę spał Warrnamboll w hotelu a teraz dotarł za Portland na wspaniale wyglądający cypel Bridgewater. Ogólnie od startu zrobili ok 400 km. Run SIKORP Run. :!: [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sikorp
|
Tytuł: Re: Australia - z kangoorami przez interior Post: niedziela, 24 października 2010, 12:28 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45 Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Hello, hello, ruszylismy z Geelong k/Melbourne ale SPOT nie zalapal. Jest pieknie, wszedzie daleko, malo ludzi, za to wszyscy cholernie otwarci. Zapoznalismy sie juz z wieksozscia miejscowych zwierzakow przy czym Coala rulezz :mrgreen: Wyasfaltowali tylko czesc kontynentu wiec drogi to glownie off-road chociaz w bardzo roznym stanie. My na razie glownie po asfaltacj bo sprzet zaladowny i zatankowany wazy jakies 430 kg i nie chcemy go polamac. :shock: Z minusow zimno 5-15'C i cholernie drogo. Osiedlismy na razie w Adelaidzie a pojutrez ruszamy na polnoc w kierunku Alice Springs i dopiero zacznie sie jazda. na razie bez klopotow. Cheers Mates Now Worries :lol:
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 25 października 2010, 12:10 przez Sikorp, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pretor
|
Tytuł: Re: Australia - z kangoorami przez interior Post: niedziela, 24 października 2010, 20:20 |
|
Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40 Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
|
A co to za chińszczyzna w tej Adelajdzie. Widzę, że tam się zatrzymałeś:) [ img ][ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
beemer
|
Tytuł: Re: Australia - z kangoorami przez interior Post: poniedziałek, 25 października 2010, 11:51 |
|
Rejestracja: piątek, 1 czerwca 2007, 23:00 Posty: 2909
Strona WWW: http://www.pixellman.smugmug.com/Motorcycles
Lokalizacja: eh Canada
|
Sikorp pisze: Hello, hello, ruszylismy z Geelong k/Melbourne ale SPOT nie zalapal. Jest pieknie, wszedzie daleko, malo ludzi, za to wszyscy cholernie otwarci. Zapoznalismy sie juz z wieksozscia miejscowych zwierzakow przy czym Coala rulezz :mrgreen: Wyasfaltowali tylko czesc kontynentu wiec drogi to glownie off-road chociaz w bardzo roznym stanie. My na razie glownie po asfaltacj bo sprzet zaladowny i zatankowany wazy jakies 430 kg i nie chcemy go polamac. :shock: Z minusow zimno 5-15'C i cholernie drogo. Osiedlismy na razie w Adelaidzie a pojutrez ruszamy na polnoc w kierunku Alice Springs i dopiero zacznie sie jazda. na razie bez klopotow. Cheers Might Now Worries :lol: Pojedziesz na Polnoc to zobaczysz co to dopiero off-road.. Dzis wrocilem z Mungo National Park .. osobiscie z takim ladunkiem i z plecaczkiem trzymalbym sie asfaltow.. Jesli popada deszcz bedziecie tam odcieci .:-))) Obecnie jestem w Port Fairy..Calkiem nie daleko Was . Zycze szerokiej drogi
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sikorp
|
Tytuł: Re: Australia - z kangoorami przez interior Post: poniedziałek, 25 października 2010, 12:16 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45 Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Pretor Adeleide, faktycznie wyglada miejscami jak Chinatown. Mieszka tutaj ok 1 mln mieszkancow w z ktorych na ok 1/5 to Azjaci :shock: Zatrzymalismy sie w hostelu bo silny zimny wiatr przez ostatnie dni dal nam sie we znaki i troche zaniemoglem. Wogole namiotu dotad nierozstawialismy bo na poludniowym wybrzezu temperatura spadala w nocy do ok 5'C :evil: Wyruszamy stad dopiero pojutrez rano. Mam nadzieje, ze zdazymy objechac wikszosc trasy. Z Sydeney juz zrezygnowalismy. Off-road jest tutaj dosc zroznicowany. Sa rozne klasy drog i trezba uwazac bo mozna sie niezle zapedzic. My juz raz zawracalismy bo sie nie dalo jechac. Beemer sprzet z nami wazy jakies 430 kg wiec jedziemy ostroznie. Najbardziej chcialbym, przejechac Oodnadatta track ale okza sie czy to mozliwe jak dotre tam za jakis tydzien. Cheers.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |