| Autor |
Wiadomość |
|
Jaqb z Kaszub
|
Tytuł: Re: Za czym się rozglądać? Post: piątek, 1 października 2010, 21:57 |
|
Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02 Posty: 2968
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
radekbrt
|
Tytuł: Re: Za czym się rozglądać? Post: sobota, 2 października 2010, 06:51 |
|
Rejestracja: sobota, 21 sierpnia 2010, 11:58 Posty: 21
Strona WWW: http://www.voyagers.pl/
Lokalizacja: Złotów
|
Siema.. Podpisując się pod moimi przedmówcami także polecam trampka..od początku tego miesiąca jestem posiadaczem tej oto sztuki http://allegro.pl/honda-xl-600v-transal ... 72777.html i naprawdę jest godny polecenia.. wygodna pozycja za kierownicą, w dwie osoby spokojnie daje radę, w pojedynkę po terenie też sobie radzi no i ważna wydaje mi się sprawa.. spalanie w moim przypadku wychodzi około 4,3 litra.. Jak byś chciał jakieś informacje uzyskać na temat tego modelu służę pomocą.. Lewa w górze!:)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ignac12
|
Tytuł: Re: Za czym się rozglądać? Post: sobota, 2 października 2010, 11:17 |
|
Rejestracja: wtorek, 24 sierpnia 2010, 13:24 Posty: 45
Lokalizacja: Zakopane
|
|
No super maszynki, jak na moje możliwości :) Muszę jeszcze troszkę poczekać aż uciułam 'maniane'... Myślę że zostanę przy 'trampku' ( zwłaszcza że lubię te buty :lol: ) Kawasaki KLE też bomba - poza tym prawdopodobnie przed zakupem będę się próbował przejechać na takich motorach żeby móc porównać!? "Radekbrt" - będę pamiętał, w razie co napiszę... :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Za czym się rozglądać? Post: sobota, 2 października 2010, 13:37 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
|
Trampek będzię tu chyba strzałem w dzieśątkę. Dobry na miasto, dobry na bliższe i dalsze wycieczki,dobry na szuterki. No i to Honda jest więc jakości i niezawodność w cenie. Kurcze,przypominam sobie jak sam ciułałem na pierwszego Japońca. I w trampkach zimą smigałem z oszczędności :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jankes
|
Tytuł: Re: Za czym się rozglądać? Post: sobota, 2 października 2010, 21:23 |
|
Rejestracja: piątek, 28 września 2007, 12:22 Posty: 682
Lokalizacja: Gniezno
|
|
ja zaczynalem od nx dominator 650.......uwazam ze super wybor na poczatek.....prosta konstrukcja...jezdzilem tez tym z moja dziewczyna bez problemu....
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
WIBCIU
|
Tytuł: Re: Za czym się rozglądać? Post: sobota, 2 października 2010, 21:27 |
|
Rejestracja: czwartek, 2 października 2008, 08:21 Posty: 929
Lokalizacja: Toruń
|
|
Posiadam na sprzeday rownie pokorne ciele suzuki dr 650 idealne moto na poczatek... je od niego zaczynalem pozd
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
radekbrt
|
Tytuł: Re: Za czym się rozglądać? Post: poniedziałek, 4 października 2010, 07:08 |
|
Rejestracja: sobota, 21 sierpnia 2010, 11:58 Posty: 21
Strona WWW: http://www.voyagers.pl/
Lokalizacja: Złotów
|
ignac12 pisze: "Radekbrt" - będę pamiętał, w razie co napiszę... :wink: nie ma problemu..:]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mazby
|
Tytuł: Re: Za czym się rozglądać? Post: czwartek, 14 października 2010, 18:33 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 1 czerwca 2009, 20:11 Posty: 746
Strona WWW: http://mazby.cba.pl
Lokalizacja: Zakopane
|
|
Witango.... Ale Ci zazdroszczę...kiedy to ja kupowałem 1 moto....???
Moja rada- Co chcesz z nim robić? jeśli faktycznie 2 osoby i turystyka to trzymaj się układu V. Te silniki są najlepsze do turystyki ze względu na duży moment obrotowy już "od dołu". Co do momentu to kieruj się momentem nie mocą. Moc to czerwona strefa i tam rzadko jesteś, a moment to komfort w górach , przy podjazdach i wyprzedzaniu. Co do zawieszenia to duże enduro, są stabilne. W tym zakresie cenowym masz słaby manewr, ale od czegoś trzeba zacząć. Pamiętaj, że to będzie 1-sze moto , czyli po sezonie je sprzedasz więc... kup w dobrym stanie by je dobrze oddać... powodzenia
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ignac12
|
Tytuł: Re: Za czym się rozglądać? Post: piątek, 22 października 2010, 07:08 |
|
Rejestracja: wtorek, 24 sierpnia 2010, 13:24 Posty: 45
Lokalizacja: Zakopane
|
mazby pisze: Pamiętaj, że to będzie 1-sze moto , czyli po sezonie je sprzedasz Szczerze mówiąc nie do końca rozumiem :shock: Dlaczego miałbym sprzedać moto po jednym sezonie? Może będzie mi na tyle odpowiadać że trochę nim pojeżdżę :D Jeśli chodzi o pytanie "Co chcesz z nim robić?" Na dzień dzisiejszy myślę że raczej będę na nim jeździł sam...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
GrzesiekM
|
Tytuł: Re: Za czym się rozglądać? Post: piątek, 22 października 2010, 07:48 |
|
Rejestracja: wtorek, 28 września 2010, 09:22 Posty: 28
Lokalizacja: Bielsk Podlaski
|
ignac12 pisze: Szczerze mówiąc nie do końca rozumiem :shock: Dlaczego miałbym sprzedać moto po jednym sezonie? Może będzie mi na tyle odpowiadać że trochę nim pojeżdżę :D Pierwszy sezon bardzo dużo weryfikuje i może się okazać że bardziej kręci cię zapier*alanie 200km/h niż śmiganie po szuterkach. Ja zaczynałem od armatury na przykład... never again :) ignac12 pisze: Jeśli chodzi o pytanie "Co chcesz z nim robić?" Na dzień dzisiejszy myślę że raczej będę na nim jeździł sam... Nadal byłbym za trampkiem
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
KajetanXR
|
Tytuł: Re: Za czym się rozglądać? Post: czwartek, 16 grudnia 2010, 20:35 |
|
Rejestracja: czwartek, 22 kwietnia 2010, 19:24 Posty: 458
|
|
Jak jazda solo to bardziej polecam lżejsze moto, singla taki np XT 600. Tańszy w utrzymaniu i łatwiejszy w obsłudze. Z pasażerem tez sobie poradzi. Po założeniu odpowiednich opon dobrze radzi sobie w terenie lub na asfalcie. Jest bardzo uniwersalny. Więcej umiejętności zdobędziesz na początku przygody motocyklowej. Na trampka zawsze możesz wsiąść po sezonie lub dwóch.
PS zakupy rób tylko z kimś doświadczonym :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mazby
|
Tytuł: Re: Za czym się rozglądać? Post: piątek, 17 grudnia 2010, 16:04 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 1 czerwca 2009, 20:11 Posty: 746
Strona WWW: http://mazby.cba.pl
Lokalizacja: Zakopane
|
ignac12 pisze: Szczerze mówiąc nie do końca rozumiem :shock: Dlaczego miałbym sprzedać moto po jednym sezonie? Statystyka. ignac12 pisze: Jeśli chodzi o pytanie "Co chcesz z nim robić?" Na dzień dzisiejszy myślę że raczej będę na nim jeździł sam... To tylko częściowa deklaracja. jakie trasy? Gdzie? Czy powyżej 5000km? Czy asfalt, czy mix? Do "trampingu" , gdzie jeździsz po każdej nawierzchni i wjeżdżasz gdzie chcesz. Do Autostrad, gdzie zaliczasz tylko odległości. Do Ostrego terenu bo fascynuje Cie Albania. Do grzebania, do NIEgrzebania w silniku.... opcji jest kilka. Statystyka.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ArturS
|
Tytuł: Re: Za czym się rozglądać? Post: piątek, 17 grudnia 2010, 17:39 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 czerwca 2010, 17:26 Posty: 639
ICQ: 65147887
Lokalizacja: Zabrze
|
Floydoo pisze: SoD pisze: Niee spokojnie dosięgniesz, albo będziesz ruszał ze stołka. :D ...i parkowal przy kraweznikach :lol: :lol: a swoja droga to w rozmiarach trampka mozna tez Kawasaki KLE500 sie przymierzyc bo to w tej kasie tez fajna opcja jest i fajnie to smiga 8) Ale co trampek to trampek :wink: KLE na pewno nie przerazi mocą początkującego, bo póki się to nie rozkręci powyżej 6-7tys.obr to jest potulne jak jakaś 350-tka, no i te kilkanaście kg mniej waży. Na pewno w tej kasie można wyszukać całkiem młode i zadbane KLE. Z trampkiem nie będzie już tak łatwo. mazby pisze: ignac12 pisze: Szczerze mówiąc nie do końca rozumiem :shock: Dlaczego miałbym sprzedać moto po jednym sezonie? Statystyka. Tu się zgodzę - już próbuję wcisnąć KLEkota żonie i przymierzam się do czegoś cięższego/mocniejszego :lol: Do tego dodatkowo widzi mi się w garażu lekkie enduro do typowego offu :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ignac12
|
Tytuł: Re: Za czym się rozglądać? Post: niedziela, 2 stycznia 2011, 16:01 |
|
Rejestracja: wtorek, 24 sierpnia 2010, 13:24 Posty: 45
Lokalizacja: Zakopane
|
Cytuj: To tylko częściowa deklaracja. jakie trasy? Gdzie? Czy powyżej 5000km? Czy asfalt, czy mix? Do "trampingu" , gdzie jeździsz po każdej nawierzchni i wjeżdżasz gdzie chcesz. Moim docelowym "stylem poruszania się" na motorze jest jazda w większości po asfalcie, ale na pewno nie będę się poruszał autostradami tylko tymi drogami lokalnymi :) Myślę że trasy krótsze niż 5000km! :shock: Jak już kupię motora i doprowadzę go do stanu normalnego (przeglądnę go sam albo z kolegą żeby wiedzieć na czym siedzę) wymienię to co będzie budziło podejrzenia - to zacznę wycieczkować coraz to dłuższe trasy, a na 1 daleki wyjazd chcę jechać gdzieś w Alpy :) Cytuj: Do grzebania, do NIEgrzebania w silniku... Jak żyję to mechanicy nigdy mnie nie usatysfakcjonowali, chyba nie ma już na świecie rzemieślników z prawdziwego zdarzenia... Także jeśli chodzi o dłubanie w aucie, czy w motorze to wolę siedzieć w garażu do 4 rano i zrobić coś samemu niż dawać komuś do zrobienia! Wtedy wiem że mam zrobione tak jak ma być, dowiaduje się jak działają poszczególne mechanizmy i wiem na ile mogę sobie pozwolić podczas jazdy...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
maher
|
Tytuł: Re: Za czym się rozglądać? Post: niedziela, 2 stycznia 2011, 17:35 |
|
Rejestracja: niedziela, 17 stycznia 2010, 17:18 Posty: 244
Lokalizacja: sosnowiec
|
ignac12 pisze: Cytuj: To tylko częściowa deklaracja. jakie trasy? Gdzie? Czy powyżej 5000km? Czy asfalt, czy mix? Do "trampingu" , gdzie jeździsz po każdej nawierzchni i wjeżdżasz gdzie chcesz. Moim docelowym "stylem poruszania się" na motorze jest jazda w większości po asfalcie, ale na pewno nie będę się poruszał autostradami tylko tymi drogami lokalnymi :) Myślę że trasy krótsze niż 5000km! :shock: Jak już kupię motora i doprowadzę go do stanu normalnego (przeglądnę go sam albo z kolegą żeby wiedzieć na czym siedzę) wymienię to co będzie budziło podejrzenia - to zacznę wycieczkować coraz to dłuższe trasy, a na 1 daleki wyjazd chcę jechać gdzieś w Alpy :) Cytuj: Do grzebania, do NIEgrzebania w silniku... Jak żyję to mechanicy nigdy mnie nie usatysfakcjonowali, chyba nie ma już na świecie rzemieślników z prawdziwego zdarzenia... Także jeśli chodzi o dłubanie w aucie, czy w motorze to wolę siedzieć w garażu do 4 rano i zrobić coś samemu niż dawać komuś do zrobienia! Wtedy wiem że mam zrobione tak jak ma być, dowiaduje się jak działają poszczególne mechanizmy i wiem na ile mogę sobie pozwolić podczas jazdy... Święta prawda tylko ja Ci powiem że niektóre naprawy wymagają jeszcze doświadczenia i mimo szczerych chęci,dbałości o szczegóły,można sobie narobić więcej szkody niż pożytku mam nadzieję że Tobie nigdy się to nie przytrafi.Co do moto to na pierwsze moto może być trampek lecz nie zapominaj że on waży ok 200kg i nauka na nim nie będzie sielanką,ale i tak życzę Ci powodzenia i wytrwałości!!!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |