|
Przejechałam jak na razie w N90 10tys.km. Jestem bardzo zadowolona, wcześniej w BMW Enduro i przy większych prędkościach N90 jest cichszy, wyściółka wydaje się chłodniejsza, wentylacja lepsza, ale może też dlatego że jest biały i tak się nie nagrzewa jak czarny Beemowski. Bez problemu można jechać w otwartym kasku (ma blokadę), bez obawy że sam się zamknie, testowane do 100 km\h, dużo więcej miejsca na uszy - ale w moim przypadku ciut gorzej z miejscem na okulary. Masa N90 większa, najbardziej się obawiałam cierpnącego karku, nic z tych rzeczy, (na raz 950km, bolały tylko 4litery), jest w ogóle nie odczuwalna. Blenda super, używana non-stop tam i z powrotem - mechanizm chodzi jak nowy, nic nie opada na dziurach, jakość szybki super, jak przez okulary.
Co mnie w nim rozczarowało - to samoczynnie drapiący się pinlock od wew. strony - na całej długości górnej krawędzi na 0,5cm. szybka jest poharatana aż do białości. Oraz to że podczas jazdy w nocy przez szybkę widać podwójnie światła - w Bmw tego nie było - na początku wkurzające. Czy to tylko moje odczucia czy każdy kask z pinlock'iem tak ma?
Też zastanawiałam się nad N103 - wydaje się lepiej wykonany, ale cięży od n90, w tym samym rozmiarze dużo większy, głowa w nim wygląda na bardzo dużą, dużo brzydszy,ale to rzecz gustu, jeden i drugi ma tak samo blendę i rysującego się pinlocka, więc po co przepłacać? :wink:
|