| Autor |
Wiadomość |
|
marekm
|
Tytuł: Re: YAMAHA SUPERTENERE Post: sobota, 5 czerwca 2010, 12:48 |
|
Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30 Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
|
Już po testach. :-D Fajne moto, raczej na szosę - ciągnie pięknie, przyspiesza ostro nawet przy 150 km/h, idzie jak po sznurku. W warunkach terenowych nie testowałem. Sądzę, że będzie dużo lepiej niż na Viadrze (masy nie czuje się), ale KTM Adv. to nie jest (testowałem wczoraj). Stylistycznie, też raczej szosowo mi się kojarzy. Wygoda, ergonomia, pozycja za kierownicą - bardzo dobre. Wał - rewela. Pracuje cicho, nie czuć momentu skrętnego nawet przy ostrym przyspieszaniu. Ochrona przed wiatrem - nogi super (bak jest wąski w kolanach, ale się mocno rozszerza i dzięki temu dobrze chroni). Korpus słabiej, ale są akcesoryjne szyby, więc spoko. Skrzynia - bez zastrzeżeń. Na dwójce trochę mało elastyczny - może być problem w terenie. Hamulce - doskonałe (Viadro wysiada). Reasumując, bardzo dobry, uniwersalny motocykl o szosowym charakterze, który zapewne da radę w lekkim terenie. [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
darius
|
Tytuł: Re: YAMAHA SUPERTENERE Post: sobota, 5 czerwca 2010, 14:04 |
|
Rejestracja: niedziela, 13 kwietnia 2008, 20:10 Posty: 721
Lokalizacja: Gdynia
|
|
Jako że nie znam się na motocyklach to nie będę się rozpisywał nad wyższością Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia.... ale co mnie bardzo zaskoczyło to: - łatwośc prowadzenia i wchodzenia w zakręty, - doskonała ochrona przed wiatrem, szczególnie kolan, - super wydajne hamulce, - wygodna pozycja za szeroką kierownicą, dodatkowo wygodne regulowane siedzenie, - sprawne zawieszenie.
Jestem pewien że Japończycy kłamią w sprawie wagi. To moto waży najwyżej 220kg! Jak i co oni zrobili tego nie wiem ale to naprawdę działa. Przy każdym manewrze moto wydawało mi się lżejsze od mojego Transalpa 650.
Pozdrowienia, D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
parcek
|
Tytuł: Re: YAMAHA SUPERTENERE Post: niedziela, 6 czerwca 2010, 23:41 |
|
Rejestracja: sobota, 13 lutego 2010, 23:19 Posty: 28
Lokalizacja: Sopot
|
|
Wiem, że miałeś do czynienia z dużymi GSami, czy mógłbyś się pokusić o jakieś porównanie?Nie ukrywam, ze rozpatruję (na razie) tylko te 2 opcje. Pozdrawiam
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marekm
|
Tytuł: Re: YAMAHA SUPERTENERE Post: sobota, 19 czerwca 2010, 18:57 |
|
Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30 Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Dominik
|
Tytuł: Re: YAMAHA SUPERTENERE Post: poniedziałek, 21 czerwca 2010, 11:35 |
|
Rejestracja: środa, 10 stycznia 2007, 09:31 Posty: 1606
Lokalizacja: Częstochowa
|
No to teraz ja dorzucę trochę subiektywnych opinii (dziękując InterMotors za udostępnienie sprzęta). Porównywał będę do mojego KTM-a 950Adv. i do BMW R1200GSAdv. mojego brata (a czasem do F800GS, którego kiedyś tam testowałem) Pierwsze wrażenie: lekki. GSA to przy nim czołg, z tymi osłonami, wielkim bakiem..., ale pozycja porównywalna. Obsługa komputera dużo prostsza niż BMW, można podczas jazdy przełączać między trybami "S" - standard (nie mylić ze sport) i "T" - touring (ten tryb nadaje się tylko do długich, spokojnych przelotów po autostradzie bez dynamicznego wyprzedzania). Brak możliwości wyłączenia ABS!!! Wjechałem w teren. Lekki teren. Szutrowe drogi na jurze często są piaszczyste, z korzeniami i kamieniami. Opony seryjnie to Metzeler Tourance. I to w zasadzie główna przewaga ST nad GSA: jazda w terenie. Nie porównuję do LC8, bo to bez sensu - tam gdzie w ST kończą się możliwości KTM dopiero się rozpędza, a GSA już stoi... Tak, prowadzenie przedniego koła (19') jest wyśmienite (prawie tak dobre jak 21' małego GS-a). Zawieszenie jest dość twarde. Na tej krótkiej przejażdżce ani razu nie dobiło. A jechałem z kuframi. Małe skoki są możliwe (GSA nie był w stanie), a lądowanie dzięki dobremu wyważeniu stabilne. ST nie jest taki "giętki" jak GSA. Ten motocykl ma pazur. Fajnie działa w terenie system kontroli uślizgu tylnego koła: TCS2 dobry będzie w deszczu w zestawieniu z trybem Touring. Domyślny TCS1 dobrze prowadzi motocykl w terenie - jeśli ktoś opanuje masę sprzęta to po głębokim, kopnym piachu można jechać, no i strome podjazdy pokonywać. W mieście przy przyśpieszaniu na dziurawym asfalcie TCS "wygładza" jazdę. Wyłączenie TCS pozwala się z piachu "wygrzebać". Świetna sprawa. No i nawrotka 180st. na szutrze z łatwością wychodzi, w tym momencie w GSA przeszkadzają rozstawione cylindry, a w KTM-ie zbyt mały promień skrętu. Skrzynia biegów jest dobrze zestopniowana i w terenie da się nawet poszaleć 2-3 (w GSA wrzucenie 3 biegu w terenie oznacza korzystanie z momentu na niskich obrotach), bo silnik chętnie wchodzi na obroty. Niestety dźwięk silnika był dla mnie denerwujący - przypominał trochę Cinquecento 700. No ale w terenie dźwięk (poza głośnością) nie gra roli. Jadąc na siedząco kolanami uderzałem w osłony boczne, mimo że siodło było w wysokiej pozycji, no i występowało (jak w KTM-ie) zjawisko "gorącego lewego kolana" przy włączaniu się wentylatora. Jazda na stojąco i pozycja są porównywalne z GSA. Wjechałem na szczyt Gór Towarnych bez problemu i dość szybko. [ img ][ img ][ img ][ img ]Podsumowując wrażenia z jazdy w terenie uważam, że Yamaha XTZ1200 Super Tenere dobrze sobie radzi. Porównując z BMW R1200GSA jest lepsza. Jeśli założono by jej opony TKC lub Karoo można by nawet całkiem szybko pomykać. Nie przeszkadza ciężar motocykla (w porównaniu do grupy tzw. "ciężkich enduro"), a zawieszenia, hamulce (poza brakiem możliwości wyłączenia ABS - porażka!) i silnik stawiają ten motocykl w czołówce. Jeśli awaryjność nie będzie wysoka to jest to dobry następca legendarnej Super Tenere. [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Acent
|
Tytuł: Re: YAMAHA SUPERTENERE Post: poniedziałek, 21 czerwca 2010, 13:23 |
|
Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39 Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
|
|
A jak osłona przed wiatrem po asfalcie.Głowy nie urywa?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Dominik
|
Tytuł: Re: YAMAHA SUPERTENERE Post: poniedziałek, 21 czerwca 2010, 15:46 |
|
Rejestracja: środa, 10 stycznia 2007, 09:31 Posty: 1606
Lokalizacja: Częstochowa
|
Acent pisze: A jak osłona przed wiatrem po asfalcie.Głowy nie urywa? Głową zaczęło targać powyżej 160km/h. Mam 180cm wzrostu. Na stojąco to wiadomo - powyżej 80km/h trzeba się mocniej kolanami trzymać. Osłona przed wiatrem jest lepsza od KTM-a 950Adv., ale gorsza od GSA. Szyba da się regulować (śruby) i nie zniekształca widoku.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
erwinw
|
Tytuł: Re: YAMAHA SUPERTENERE Post: wtorek, 22 czerwca 2010, 18:28 |
|
Rejestracja: wtorek, 14 października 2008, 16:07 Posty: 279
Lokalizacja: Dęblin
|
|
Dobrze, że tylko 30min. pozwolili mi nią dziś pojeździc, bo jeszcze trochę i bym jej nie oddał... Prowadzi się łatwiej niż mój xt660z. Gdzie te 260kg??? Wcale tej wagi nie czuc!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
siecki
|
Tytuł: Re: YAMAHA SUPERTENERE Post: piątek, 25 czerwca 2010, 12:07 |
|
Rejestracja: czwartek, 17 maja 2007, 16:16 Posty: 132
Strona WWW: http://www.radekprzysiecki.pl
Lokalizacja: Kraków
|
|
Faktycznie fajne moto. Byłem na polskiej premierze. Jak dla mnie ma jednak kilka wad. Ma to być konkurencja dla GS-a więc z nim porównuję. Brak wyświetlacza biegów, co denerwuje na samym początku kiedy nie czujesz jeszcze silnika, brak możliwości wyłączenia "terenowego" ABS-u, efekt jest taki że hamowania tyłem na luźnych nawierzchniach prawie brak, brak możliwości przeprogramowania na paliwo niskooktanowe, fabryczne kufry nie nadają się do jazdy off road, średni wygląd ale o gustach się nie dyskutuje i coś co mnie doprowadzało do szewskiej pasji, po każdym wyłączeniu zapłonu komputer ustawia Ci domyślne nastawy kontroli trakcji, a żeby je zmienić trzeba się zatrzymać. Pozatym super sprzęt. Zobaczymy jak wypadnie po testach długodystansowych.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
motoartur
|
Tytuł: Re: YAMAHA SUPERTENERE Post: piątek, 25 czerwca 2010, 16:22 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 16 czerwca 2008, 11:07 Posty: 1430
|
|
W ostatnim Świecie Motocykli jest test z premiery.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sikorp
|
Tytuł: Re: YAMAHA SUPERTENERE Post: piątek, 25 czerwca 2010, 18:28 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45 Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
|
siecki pisze: (...) i coś co mnie doprowadzało do szewskiej pasji, po każdym wyłączeniu zapłonu komputer ustawia Ci domyślne nastawy kontroli trakcji, A GSie jest tak samo :roll: siecki pisze: (...) a żeby je zmienić trzeba się zatrzymać. W ST można je zmienić tylko na postoju ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
motoartur
|
Tytuł: Re: YAMAHA SUPERTENERE Post: piątek, 25 czerwca 2010, 19:31 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 16 czerwca 2008, 11:07 Posty: 1430
|
Sikorp pisze: W ST można je zmienić tylko na postoju ? W ŚM napisali, że zmiana tylko na postoju.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
siecki
|
Tytuł: Re: YAMAHA SUPERTENERE Post: sobota, 26 czerwca 2010, 08:48 |
|
Rejestracja: czwartek, 17 maja 2007, 16:16 Posty: 132
Strona WWW: http://www.radekprzysiecki.pl
Lokalizacja: Kraków
|
Tak zmiana ustawień jest tylko na postoju. Cytuj: A GSie jest tak samo Poprównywałem do swojego GS-a w którym nie ma tego wynalazku. Zresztą GS-a możesz kupić z różnym wyposażeniem a przynajmniej narazie Super Tenere nie. W wersji First Edition ma takie wyposażenie jakie producent uznał za słuszne.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
motoartur
|
Tytuł: Re: YAMAHA SUPERTENERE Post: niedziela, 27 czerwca 2010, 23:49 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 16 czerwca 2008, 11:07 Posty: 1430
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Acent
|
Tytuł: Re: YAMAHA SUPERTENERE Post: poniedziałek, 28 czerwca 2010, 07:58 |
|
Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39 Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
|
motoartur pisze: http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=M2038794 Pierwszy niezadowolony :roll:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |