Dzisiaj jest poniedziałek, 26 października 2026, 07:43


Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 3   [ Posty: 31 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Niskie buty do jazdy po mieście
Post: sobota, 10 kwietnia 2010, 23:16 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: sobota, 12 września 2009, 16:46
Posty: 588
Lokalizacja: Szczecin
marcin4943 pisze:
A ja trochę pokraczę :D .. 90% wypadków na moto zdarza się w mieście. Większość moich znajomych leżało jak się chcieli przejechać na chwilę albo dojeżdzali do pracy albo np wyjechali na 10 min po bułki, najczęściej bez porządnych butów, spodni albo rękawiczek- bo to blisko , bo gorąco. Co zyskacie mając buty bez usztywnionych i chronionych kostek, sie pytam ???


i to jest 100% racji i samego życia niestety


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Niskie buty do jazdy po mieście
Post: niedziela, 11 kwietnia 2010, 11:20 
Prozaik forumowy

Rejestracja: niedziela, 27 lipca 2008, 23:14
Posty: 324
Strona WWW: http://tekus.net
Lokalizacja: Łódź
Taaa... w ogóle to najwięcej wypadków jest w domu.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Niskie buty do jazdy po mieście
Post: sobota, 1 maja 2010, 21:05 
Początkujący

Rejestracja: czwartek, 15 października 2009, 21:20
Posty: 45
Lokalizacja: TriCity
Witam
Buty SIDI DOHA bardzo fajne tylko mają jedną wadę - nie są wodoodporne 20 minut jazdy po deszczu i można jechać bez.

Pozdrawiam


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Niskie buty do jazdy po mieście
Post: sobota, 1 maja 2010, 23:33 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10
Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
Tak na prawdę to mnie już znudziło przekonywanie innych motocyklistów do porządnego zabezpieczania się.
Każdy swój rozum ma i robi tak jak uważa.
Chcesz jeździć w trampkach? to jeździj. w kurtce w lato gorąco. Kask szczękowiec (otwierany) jest dobry bo wygodny. Jak trampki i jeansy....
Ludzie dopiero uczą się po bliskim kontakcie z nawierzchnią.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Niskie buty do jazdy po mieście
Post: niedziela, 2 maja 2010, 08:09 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: sobota, 12 września 2009, 16:46
Posty: 588
Lokalizacja: Szczecin
johnmichael pisze:
Tak na prawdę to mnie już znudziło przekonywanie innych motocyklistów do porządnego zabezpieczania się.
Każdy swój rozum ma i robi tak jak uważa.
Chcesz jeździć w trampkach? to jeździj. w kurtce w lato gorąco. Kask szczękowiec (otwierany) jest dobry bo wygodny. Jak trampki i jeansy....
Ludzie dopiero uczą się po bliskim kontakcie z nawierzchnią.


Tia, nauka przychodzi jak człowiek zauważa że jest alergikiem, i to uczulonym na asfalt :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Niskie buty do jazdy po mieście
Post: niedziela, 2 maja 2010, 11:05 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: środa, 25 czerwca 2008, 15:48
Posty: 518
Lokalizacja: Kąty Wrocławskie
A mnie śmieszą goście w pełnym rynsztunku wybierający się po bułki na róg ulicy, szlifów miałem parę w swoim życiu motocyklowym i wszystkie w trampkach i dżinsach. Oraz z doświadczenia wiem, że najbardziej dostaje po dupie kurtka, dlatego zawsze w jeżdżę w porządnej... chociaż, najczęściej w skórze... tekstylną uzywam tylko na wypady off lub gdy pada... joł


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Niskie buty do jazdy po mieście
Post: niedziela, 2 maja 2010, 21:57 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: sobota, 12 września 2009, 16:46
Posty: 588
Lokalizacja: Szczecin
Misza pisze:
A mnie śmieszą goście w pełnym rynsztunku wybierający się po bułki na róg ulicy, szlifów miałem parę w swoim życiu motocyklowym i wszystkie w trampkach i dżinsach. Oraz z doświadczenia wiem, że najbardziej dostaje po dupie kurtka, dlatego zawsze w jeżdżę w porządnej... chociaż, najczęściej w skórze... tekstylną uzywam tylko na wypady off lub gdy pada... joł

no i całe szczęście że ludzie weseli tu zaglądają :lol: :lol: :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Niskie buty do jazdy po mieście
Post: poniedziałek, 3 maja 2010, 18:18 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10
Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
Misza...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Niskie buty do jazdy po mieście
Post: poniedziałek, 3 maja 2010, 18:53 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: środa, 25 czerwca 2008, 15:48
Posty: 518
Lokalizacja: Kąty Wrocławskie
Wiem, wieeem, cicho mam siedzieć i nie odzywać w tym racjonalistycznym swiecie :D. Ale ludzie nie dajmy się zwariować... co takie niskie buty pomogą w jeździe? Oprócz tego, że wyciągną 400-500zł z kieszeni? W czym ci pomoże crossowy but w przepychaniu się w korku? Mi nieraz samochód przejechał po palcach w korku :D

Wg mnie liczy się fun z jazdy, przyjemność odczuwania życia, istnienia w otoczeniu a nie perfekcyjnie zorganizowane, racjonalne podejście, politycznie i behawioralnie ( :lol: ) poprawne. Ludzie oswobudźmy swoje stopy!!! DO RIDE NAKED!!! MAKE THEM JELOUS!!!:D

Na teren polecam oczywiście sztywne crossy... pozdro ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Niskie buty do jazdy po mieście
Post: wtorek, 4 maja 2010, 15:23 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 30 listopada 2008, 17:31
Posty: 612
Strona WWW: http://f650gs.pl
Lokalizacja: Wro
Misza pisze:
Wg mnie liczy się fun z jazdy, przyjemność odczuwania życia, istnienia w otoczeniu a nie perfekcyjnie zorganizowane, racjonalne podejście, politycznie i behawioralnie ( :lol: ) poprawne.

Misza, ja trzymam z Tobą !! :mrgreen:


Misza pisze:
Oprócz tego, że wyciągną 400-500zł z kieszeni

Osobiście jeżdżę po mieście w wojskowych za 120zł (1% wartości dakara) które na pewno są bezpieczniejsze od tych wszystkich trzewików tu prezentowanych: bo są wysokie. I nikt się ze mnie nie śmieje, że mam takie tanie buty ponieważ motor też mam tani, a i większość motonitów na 5-7razy droższych sprzętach w ogóle mnie nie zauważa. Trzewiki lub kapcie to mam zawsze na zmiane w plecaku, zależy do której pracy jade ;) - w teren kupie coś porządnego np Tech3 (ok 5%)
Misza, niektórym nie pasuje stylistycznie takie obuwie do nowego adwenczura gdy jadą nim na rynek na herbatkę, każdy czerpie fun z innego aspektu "jazdy motocyklem"... na szczęście są na rynku i takie buty na miasto za 1% nowego adwenczura i takie za 5% - wedle gustu i potrzeb. ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Niskie buty do jazdy po mieście
Post: wtorek, 4 maja 2010, 15:58 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: środa, 25 czerwca 2008, 15:48
Posty: 518
Lokalizacja: Kąty Wrocławskie
Rzeczywiście, rok temu latałem non stop w Magnumach... tez niczego sobie but.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Niskie buty do jazdy po mieście
Post: wtorek, 4 maja 2010, 17:29 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10
Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
Chłopaki mi nie chodzi o to że but musi być drogi, ale musi spełniać swoje zadanie po prostu.
Czasem jak śmignę w zwykłych butach i jeansach to mam jakieś dziwne odczucie jak bym jechał nago.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Niskie buty do jazdy po mieście
Post: wtorek, 4 maja 2010, 17:38 
Poeta forumowy

Rejestracja: piątek, 21 listopada 2008, 22:14
Posty: 258
Lokalizacja: Kraków/Brzozów/Gdańsk
Wydaje mi się, ze buty trekingowe/turystyczne w niczym nie ustępują podanym tutaj przykładom niskich butów motocyklowych a mają nad nimi tą przewagę, że można je wykorzystać także pozamotocyklowo. No chyba, że tak jak ktoś już wspomniał kierownikowi zależy na większym współczynniku lansu ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Niskie buty do jazdy po mieście
Post: wtorek, 4 maja 2010, 21:50 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45
Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
czosnek pisze:
Wydaje mi się, ze buty trekingowe/turystyczne w niczym nie ustępują podanym tutaj przykładom niskich butów motocyklowych a mają nad nimi tą przewagę, że można je wykorzystać także pozamotocyklowo. No chyba, że tak jak ktoś już wspomniał kierownikowi zależy na większym współczynniku lansu ;)

Łan handred procent tru :mrgreen:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Niskie buty do jazdy po mieście
Post: wtorek, 10 sierpnia 2010, 18:42 
Początkujący

Rejestracja: środa, 3 lutego 2010, 08:35
Posty: 25
Lokalizacja: Warszawa
garnek pisze:
Zdam relację po kilku miesiącach użytkowania.

Cześć,

obiecałem kiedyś, że zdam relację z użytkowania butów TCX X-Cube i słowa dotrzymam mimo, że wątek skręcił w trochę inną stronę ;). Z butów jestem zadowolony na 4+ w skali szkolnej.

Zalety:
- nie przeciekają i nie grzeją się za bardzo w gorące dni. Jestem tym zaskoczony ponieważ membrana nie jest z wyższej, a pewnie nawet nie ze średniej półki,
- są solidne i dobrze usztywniają nogę. Udało mi się położyć F800 GS na nogę i nic się nie stało,
- daje się je umyć z błota bez większych problemów. Raz były ze mną na quadach i żyją.

Wady:
- materiał nie jest super jakości więc zmienia kolor z każdy myciem. Fanów lansu na włóczykija to nie zniechęci, fani lansu na włoskim supersporcie i tak nie kupią takich butów więc właściwie to nie wada ;).
- sznurówki są cholernie długie. Wiem, że to kosmetyka, ale jeżeli jednak jesteś fanem włoskich supersportów, kupiłeś ażurową osłonę suchego sprzęgła i jakimś cudem kupiłeś również te tanie buty to musisz uważać na potencjalne "wciągnięcie".

Generalnie obuwie polecam.

Pozdrawiam,
Garnek


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 3   [ Posty: 31 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl