 |
| Autor |
Wiadomość |
|
AdvHP2rider
|
Tytuł: Post: wtorek, 18 marca 2008, 01:56 |
|
Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 21:02 Posty: 3757
Strona WWW: http://www.holan.pl
Lokalizacja: Wrocław
|
|
napisz do Wunderlicha po angielsku, kumaja w tym jezyku
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
domestos
|
Tytuł: Post: wtorek, 18 marca 2008, 08:49 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 listopada 2007, 19:50 Posty: 977
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Czegoś chyba nie zrozumiałeś. Taka przeróbka jest jak dobry projekt samochodu w którym nie do końca da się założyć ile to będzie kosztowało. WG mnie lepiej znajdź mechanika, który zdecyduje się poświęcić swój czas i głowę temu projektowi. Oprócz zakupu główki ramy, potrzebujesz jeszcze 2 amortyzatorów upside down, dwóch półek, nowego kokpitu, owiewek, nowego koła, opony, może też i zacisków, razem z tarczą i trochę cięcia, piłowania, spawania, klejenia itd itp. To poprostu nie da się wycenić. Co więcej przygotuj się na niespodzianki finansowe, bo na 100% ich doświadczysz.
Taki projekt, to nie jest "chiptunink", że przyjeżdżasz, płacisz 4 tysia i "robią ci 15 koni więcej" czy wymieniają zawieszkę na zasadzie plug and play...
Wracając do pieniędzy. Wg mnie suma przekracza 20tyś.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dzikus 1200
|
Tytuł: Post: wtorek, 18 marca 2008, 09:16 |
|
Rejestracja: sobota, 10 lutego 2007, 18:25 Posty: 288
Strona WWW: http://www.adventure.media.pl
Lokalizacja: Racibórz
|
|
O kurde :shock: 20 tyś. to naprawdę sporo floty. Chyba wylałeś mi na głowę wiadro zimnej wody. To duża kwota. Myślałem że cała operacja może się zamknąć w granicach 5 -6 tyś.zł Ale w takim razie chyba sobie dam siana :wink: ale pogadać zawsze można. Mimo wszystko chyba napiszę do Wunderlicha i zobaczę co odpiszą. Pozdrawiam
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Gregor
|
Tytuł: Post: wtorek, 18 marca 2008, 09:57 |
|
Rejestracja: piątek, 16 lutego 2007, 20:07 Posty: 528
Strona WWW: http://GregorTravel.com
Lokalizacja: Trisiti
|
AdvHP2rider pisze: napisz do Wunderlicha po angielsku, kumaja w tym jezyku
Ja ostatnio pisalem do lichego wundra :-) i nawet nie odpisali.
Chyba, że masz innego maila gdzie Hans odpowiada na pytania.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ENDURO SAPIENS
|
Tytuł: Post: środa, 9 kwietnia 2008, 23:41 |
|
Rejestracja: niedziela, 6 kwietnia 2008, 09:00 Posty: 77
Lokalizacja: Gorlice
|
|
Witam! Cała operacja związana z przeróbką przednich amorów jest moim zdaniem bezsensowną w tym motocyklu i bardzo nieopłacalną. Cokolwiek by się nie pozmieniało to i tak w bardzo ciężkim terenie waga GS 1200 {+ np. bagaż } dyskwalifikuje go do jazdy w extremalny sposób.Myślę,żę dobre nastawy fabrycznych zawieszeń dają olbrzymie możliwości tego wspaniałego motocykla.Do jazdy sportowej on się nie nadaje .Zawsze on będzie enduro turystycznym .Za to wszędzie na nim się bezstresowo dojedzie , ale w spokojniejszy sposób. Przed podjęciem decyzji "co kupić" trzeba się zastanowić , w jaki sposób chce się jeżdzić i co robić na danym moto ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
Kto jest online |
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości |
|
Nie możesz tworzyć nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|
 |