| Autor |
Wiadomość |
|
PrezesBednarz
|
Tytuł: Re: mały gees. Post: środa, 6 stycznia 2010, 20:52 |
|
Rejestracja: niedziela, 24 sierpnia 2008, 21:25 Posty: 271
Strona WWW: http://ely.fora.pl
Lokalizacja: WPN
|
|
O lc8 nie mam wogóle możliwości myśleć, pomijając fakt finansowy mój wzrost umożliwiałby mi na jedynie mycie tego motocykla a nie jazdę na nim ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
akcent
|
Tytuł: Re: mały gees. Post: środa, 6 stycznia 2010, 21:07 |
|
Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34 Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
|
|
Jankes, sorry ale jak wcześniej napisałem żle reaguję na słowo katowanie, wizja tamtego Biga wcziąż przed oczami, myślę że już wyjaśnilismy tę różnicę zdań. Skoro Dominator był Twoim pierwszym pojazdem to tym bardziej nie mogłeś go "katować", ot normalne użytkowanie enduraka, jakżesz odmienne od typowego szosowego pojazdu. Liczyć się trzeba z odbiorem społecznym doboru słów. Mamy tutaj wszak posiadacza KTMów określanych jako dzik, warchlak, odyniec ...., wiemy że są to jego pieszczotliwe zdrobinienia, ale to my forumowicze wiemy :-), ktoś postronny nie pomyśli że takiemu odeńcowi jest równie dobrze w garażu jak pekińczykowi na poduszkach Prezes przy Twoim wzroście i potrzebach wyjazdowych to Transalp były idealny, jeden jego feler- równie nudny jak mały GS, nie równać mu się do dzikości ktm-a, o jakiej myślisz, jak relacjonuje jankes.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dopra
|
Tytuł: Re: mały gees. Post: środa, 6 stycznia 2010, 23:16 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
|
dajcie już spokój z tym określeniem "nudny" motocykl, nie ma takich, szczególnie jak kupujesz coś nowego, czego jeszcze nie miałeś, lub zaczynasz tą zabawę. Ja się bardziej cieszyłem z mojego pierwszego 4 suwa jakim był Junak M10 niż z obecnego HP2..............
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario33
|
Tytuł: Re: mały gees. Post: środa, 6 stycznia 2010, 23:23 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
|
Jak sprzedawałem swoją XJtkę (z dużą niechęcią) to też się bałem, że szczegółowo opisane problemy na forum Yamahy XJ będą mi przeciwnikiem. Okazały się sprzymierzeńcem - kupił ją kolega z forum, który powiedział mi że w ten sposób wie co w tym moto jest i co było robione i dlatego właśnie TĄ kupuje...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kuba_astr
|
Tytuł: Re: mały gees. Post: czwartek, 7 stycznia 2010, 09:43 |
|
Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50 Posty: 1854
|
dopra pisze: dajcie już spokój z tym określeniem "nudny" motocykl, nie ma takich, szczególnie jak kupujesz coś nowego, czego jeszcze nie miałeś, lub zaczynasz tą zabawę. Ja się bardziej cieszyłem z mojego pierwszego 4 suwa jakim był Junak M10 niż z obecnego HP2.............. Marcinie coś w tym jest, pamiętam tę dziką radochę jak leciałem w kapciach na jednym garze hondą cb400 z łodzi.... Każde kolejne moto niestety uczucie radochy tępi i jest ono o wiele krótsze.... Dziwne a powinno być odwrotnie... K
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jankes
|
Tytuł: Re: mały gees. Post: czwartek, 7 stycznia 2010, 13:08 |
|
Rejestracja: piątek, 28 września 2007, 12:22 Posty: 682
Lokalizacja: Gniezno
|
|
no Dopra co jak co ale junak to chyba nudny nie jest:):):):)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
PrezesBednarz
|
Tytuł: Re: mały gees. Post: czwartek, 7 stycznia 2010, 18:52 |
|
Rejestracja: niedziela, 24 sierpnia 2008, 21:25 Posty: 271
Strona WWW: http://ely.fora.pl
Lokalizacja: WPN
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
willard
|
Tytuł: Re: mały gees. Post: czwartek, 7 stycznia 2010, 19:56 |
|
|
|
|
Ja sie rozgladalem za malym gsem od sierpnia i wtedy juz ten egzemplarz "wisial". Nie jechalem go nawet ogladac, ale teraz zdjecia lpsze juz sa. Jezdze dakarem i po 3,5 tkm mozna powidziec, ze czuja pewne jego braki w mocy, ale jakos do zmiany mnie to nie nastraja. Moj ma 28 tkm i musialem wmienic lozysko glowki (standard), a reszta bezawaryjna pod warunkiem odpowiedniej pielegacji. Wymiana tarz, sprzegla (jest mokre - trzeba sie postarac by je zajechac) wkazuje na troche wyzszy przebieg niz 35tkm.
Takze rozwazalem alternatywe transalp-maly gs, ale wybralem tego drugiego ze wzgledu na inklinacje do lekkiego terenu. Bycmoze faktycznie tampek bylby dla ciebie dobrym rozwiazaniem, a potem sie kasy odlozy, zone ugladzi i cos mlodszego/agresywniejszego zakupi.
PS Dzieki Akcentowi mialem mozliwosc poronac malego gs z ktm 640 (?) i komfort jazdy jest zdecydowanie... rozny ;)
|
|
| Na górę |
|
 |
|
klos242
|
Tytuł: Re: mały gees. Post: czwartek, 7 stycznia 2010, 21:26 |
|
Rejestracja: wtorek, 24 lutego 2009, 14:04 Posty: 743
Lokalizacja: Tarnow
|
PrezesBednarz pisze: Jakbym był na kupnie to bym jechał go oglądać może nie będzie zły, faktycznie już trochę wisi ale przez to cena lepsza, gość go wystawia chyba od sierpnia-września gdzieś tak.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
PrezesBednarz
|
Tytuł: Re: mały gees. Post: czwartek, 7 stycznia 2010, 21:42 |
|
Rejestracja: niedziela, 24 sierpnia 2008, 21:25 Posty: 271
Strona WWW: http://ely.fora.pl
Lokalizacja: WPN
|
|
Tak, tylko ja tam mam ~500km.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
klos242
|
Tytuł: Re: mały gees. Post: czwartek, 7 stycznia 2010, 22:22 |
|
Rejestracja: wtorek, 24 lutego 2009, 14:04 Posty: 743
Lokalizacja: Tarnow
|
|
To jeszcze nie koniec świata a sam nie przyjedzie:)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MiKo
|
Tytuł: Re: mały gees. Post: piątek, 8 stycznia 2010, 10:15 |
|
Rejestracja: niedziela, 30 listopada 2008, 17:31 Posty: 612
Strona WWW: http://f650gs.pl
Lokalizacja: Wro
|
|
Rzeczywiście dziwne wymiany jak na ten przebieg. Nie słyszałem żeby ktoś robił rozrząd (chyba że chodziło o wymianę zestawu napędowego) ani sprzęgła szczególnie przed 50kkm. A tarcza hamulcowa to już musiała mieć jakiś "przypadek" żeby ją wymieniać. Z drugiej strony ten silnik, przy dobrym serwisie, nie jest problematyczny, słyszałem, nawet przy ponad 2x większych przebiegach niz podany przez sprzedającego. Ale wtedy nie za tą cenę: 10tysi to jednak nie jest "okazja", z tego co obserwowałem rynek przez ostatnie 2lata: nie 2000r. i nie (najprawdopodobniej) >35kkm.
Oprócz tego kufra, to motor jest goły: - polecałbym gmole, szczególnie na przednie plastiki, - zapewne opony bedziesz chciał inne (na ile można dojrzeć to chyba najświeższe nie są) - nie wiadomo jak klocki i napęd... z tych 10tysi sie może nagle zrobić lekko 11 z hakiem
jeszcze mi sie skojarzyło że ten ma normalną kanape - ja mam obniżoną i przy 176 wzrostu jest ok - teraz rozważam zamiane ze względu na wygode, ale myśle że na początku było by mi ciężej na wyższej
Zadzwoń do gościa zapytaj o stan opon(roczniki również), klocki, łańcuch, zębatki, olej, wtedy się objawi faktyczny kosz zakupu, czy coś wie o historii, udokumentowanie przebiegu itp i napisz tu - ciekaw jestem, a nie bede pisał do niego żeby nie pomyślał że niewiadomo jakie zainteresowanie, jeszcze cene podniesie :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sikorp
|
Tytuł: Re: mały gees. Post: piątek, 8 stycznia 2010, 10:18 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45 Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
|
PrezesBednarz pisze: Tak, tylko ja tam mam ~500km. Prezes, poproś Mazby`ego on przecież jest z Zakopca.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
akcent
|
Tytuł: Re: mały gees. Post: sobota, 9 stycznia 2010, 19:06 |
|
Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34 Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
|
willard pisze: Dzieki Akcentowi mialem mozliwosc poronac malego gs z ktm 640 (?) i komfort jazdy jest zdecydowanie... rozny ;) Pamiętasz co się działo z moimi kierunkowskazami w GSie?. Po wzmiankowanym testowaniu przez Ciebie KTM-a odstawiłem go w garażu, w następną sobotę przyjechał po niego nabywca z Warszawy. Guziczek Engine Run i cisza. Na szybko podładowujemy aku, ale jakieś problemy z ładowaniem, po odpaleniu z kopniaka dziwne wartości napięcia ładowania. Ponieważ znaliśmy się dłużej internetowo, więc kupił go. W domu po oględzinach okazało się, że padł akumulator, zwarcie na celach powodowało takie skoki napięcia. Tak więc takie sploty niekorzystnych okoliczności zdarzają się. Do głowy nie przyszło mi by sprawdzać tego LC4 przed jego przyjazdem. Prezes, nie szukaj Dakara, wypłuczesz się z resztek pieniędzy, a do celów które podałeś Transalp będzie najlepszy. Sprawdz tylko moduły CDI, o problemach z silnikiem możesz na dobrą sprawę zapomnieć.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
PrezesBednarz
|
Tytuł: Re: mały gees. Post: piątek, 5 lutego 2010, 13:41 |
|
Rejestracja: niedziela, 24 sierpnia 2008, 21:25 Posty: 271
Strona WWW: http://ely.fora.pl
Lokalizacja: WPN
|
Ostatnio zmieniony piątek, 5 lutego 2010, 17:32 przez PrezesBednarz, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |