mario33 pisze:
Mazby ja jak najbardziej używam soczewek, bo sa takie okazje w życiu że użycie okularów jest wykluczone (moje drugie hobby - rekonstrukcja niemieckich górali :wink: ). Używam dokładnie takich samych - jednodniowych, powiedzmy średniej klasy - iWear. Z zakładaniem radzę sobie jako tako, ale wysuszania spojówek w otwartym kasku nie udało mi się wyeliminować ;) W zamknietym lepiej ale nie idealnie.
Pytany okulista po badaniach stwierdził, że 'ten typ tak ma' i że to często spotykana przypadłość. Nadmienię że soczewki ujemne i to o takiej mocy jak moje (-4,25) to nie to samo co soczewki dodatnie (inna krzywizna i grubość). To wszystko - nie ma w tym podtekstu i dziwią mnie takie kategoryczne opinie ;)
Troszkę nie na temat kasków, ale powiązany :) , ja podobnie jak Ty Mario mam -4,25 i zdecydowanie polecam "SOCZEWKI AIR OPTIX NIGHT&DAY AQUA", są to "oddychające soczewki silikonowo-hydrożelowe nowej generacji" po założeniu wyciągam je dopiero po miesiącu :D , rano żeczywiście dla komfortu można zakropić oko, ale i bez kropelek jest ok, w kasku całkowity komfort zero wysuszania soczewek.
Kiedyś również używałem jednodniowych i wspomniane przez Ciebie problemy występowały, przyśnięcie w oczkach to byla masakra :D, aczkolwiek każdy może reagować inaczej.
No to tyle mądrości :D