| Autor |
Wiadomość |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: środa, 11 listopada 2009, 19:08 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1499
Lokalizacja: z krzaczorów
|
Witam johnmichael pisze: Powstało pytanie: po co dziury w płycie? Wiadomo, że jedna jest by mieć łatwy dostęp do korka spustowego oleju. Ale reszta? Czy powodem perforowania płyty jest zmniejszenie jej masy? a może chłodzenie silnika? Przejedź kolego przez parę błotnistych dziur a będziesz wiedział. W sumie zamiast dziur możesz zrobić mocowanie na jakieś szybkie zapinki, żeby łatwiej zdejmować przed wydłubywaniem wysuszonej gliny ze wszystkich zakamarków :lol: Pozdr rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jozekggg
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: środa, 11 listopada 2009, 19:26 |
|
Rejestracja: wtorek, 20 października 2009, 13:13 Posty: 6
|
Dziekuje za odpowiedz tak to problem,gdybys cos wymyslil napisz.Dziekuje. johnmichael pisze: zrobić to może i by się dało. D tego będę potrzebować motocykl na kilka dni do przymiarek i tu chyba pojawia się problem. Bo kto z Polski przyjedzie tylko po to by dorobić kawałek płytki...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
johnmichael
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: środa, 11 listopada 2009, 23:22 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
|
A Panie Kolego z krzaczorów o tym nie pomyślałem :D. powiercę sobie za tem dziury. Jakieś sugestie gdzie najlepiej? Czy po prostu mam się sugerować touratech'iem?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Acent
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: czwartek, 12 listopada 2009, 11:56 |
|
Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39 Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
|
|
Z dziurami myślę ,że chodzi o jakieś chłodzenie oleju. :wink: W oryginale masz też utopione śruby mocujące co by ich na kamiorach nie powyrywać i gwintu nie sklepać :D Odpuszczasz przednie mocowanie ? Nie będzie telepać :roll:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
I_Voyager
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: czwartek, 12 listopada 2009, 13:00 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 27 kwietnia 2009, 13:10 Posty: 92
Lokalizacja: Plymouth ,UK
|
|
ta aluminiowa plyta ma z 5-6mm grubosci, mysle ze utrzyma sztywnosc sama z siebie
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Tarna
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: czwartek, 12 listopada 2009, 13:17 |
|
Rejestracja: środa, 19 listopada 2008, 23:42 Posty: 2075
Strona WWW: http://www.tarna.pl
Lokalizacja: Gryfino (Zachodniopomorskie)
|
I_Voyager pisze: ta aluminiowa plyta ma z 5-6mm grubosci, mysle ze utrzyma sztywnosc sama z siebie szczególnie przy jebnięciu w kamień :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
I_Voyager
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: czwartek, 12 listopada 2009, 14:52 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 27 kwietnia 2009, 13:10 Posty: 92
Lokalizacja: Plymouth ,UK
|
Tarna_Tarna pisze: I_Voyager pisze: ta aluminiowa plyta ma z 5-6mm grubosci, mysle ze utrzyma sztywnosc sama z siebie szczególnie przy jebnięciu w kamień :lol: to byla odpowiedz na pytanie czy nie bedzie telepac
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Tarna
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: czwartek, 12 listopada 2009, 15:21 |
|
Rejestracja: środa, 19 listopada 2008, 23:42 Posty: 2075
Strona WWW: http://www.tarna.pl
Lokalizacja: Gryfino (Zachodniopomorskie)
|
|
generalnie odpowiedź na temat odpuszczenia sobie przedniego mocowania płyty pod silnik
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
johnmichael
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: czwartek, 12 listopada 2009, 17:49 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
|
Wiesz Tarna, ja tam nie Dominik.Nie jestem taki kozak jeszcze. Na razie odpuszczę sobie mocowanie z przodu. Ta płyta to i tak prototyp i uczę się na niej.do tego jeszcze nie jest skończona jeszcze. Potrzebuję pospawać boki i zagłębić śruby pod spodem. Małymi kroczkami do przodu. Ze wszystkich tu prze zemnie przedstawionych tu garażowych tu projektów ten jest najtrudniejszy i wymaga nieco więcej zewnętrznej pomocy kolegów z pobliskiej stoczni (w której ja również pracuje).
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Acent
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: czwartek, 12 listopada 2009, 18:20 |
|
Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39 Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
|
|
Swoją rolę spełni.Jeżeli nie używasz motka do orania pola, to najczęściej obrywa filtr oleju kamieniami spod przedniego koła.Filtr zabudowałeś konkretnie :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
AdvHP2rider
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: czwartek, 12 listopada 2009, 19:01 |
|
Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 21:02 Posty: 3757
Strona WWW: http://www.holan.pl
Lokalizacja: Wrocław
|
|
a sruby dobrze ukryjesz fazujac otwory i wkrecajac sruby stozkowe
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
johnmichael
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: czwartek, 12 listopada 2009, 20:12 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
AdvHP2rider pisze: a śruby dobrze ukryjesz fazując otwory i wkręcając śruby stożkowe to by było najlepsze rozwiązanie, ale... jak na zdjęciach widać, tam nie mam śrub do wkręcenia tylko nakrętki na śruby, które z kolei do bloku silnika są zamocowane na gumach. nie wiem dokładnie jak te gumy trzymają się silnika. Wszystko nie jest 'na sztywno' tylko dość elastyczne
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Tarna
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: czwartek, 12 listopada 2009, 20:17 |
|
Rejestracja: środa, 19 listopada 2008, 23:42 Posty: 2075
Strona WWW: http://www.tarna.pl
Lokalizacja: Gryfino (Zachodniopomorskie)
|
|
spoko johnmichael zrobisz jak będziesz chciał popieram takie działania i zazdroszczę troszeczkę bo sam chciałbym coś podobnego wydziergać - ale niestety za „krótki bolo” jestem na takie zaawansowane samodzielne konstrukcje garażowe. Nie chce mi się studiować budowy GS'a i nie jestem specem w tej sprawie ale na zdrowy rozsądek myślę że powinieneś umieścić tam jakąś poprzeczkę do której od góry przymocujesz tą płytę. Na pewno wiesz więcej ode mnie i studiowałeś zapewne podobne konstrukcje więc na bank zrobisz to tak jak Ci pasuje :D i lepiej ode mnie :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Acent
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: czwartek, 12 listopada 2009, 20:40 |
|
Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39 Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
|
johnmichael pisze: AdvHP2rider pisze: a śruby dobrze ukryjesz fazując otwory i wkręcając śruby stożkowe to by było najlepsze rozwiązanie, ale... jak na zdjęciach widać, tam nie mam śrub do wkręcenia tylko nakrętki na śruby, które z kolei do bloku silnika są zamocowane na gumach. nie wiem dokładnie jak te gumy trzymają się silnika. Wszystko nie jest 'na sztywno' tylko dość elastyczne Przyłap w poprzek do wewnątrz osłony dwa paski blachy alu 8mm i za nie przykręcisz po rozwierceniu gniazd w samej osłonie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: czwartek, 12 listopada 2009, 21:09 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1499
Lokalizacja: z krzaczorów
|
Witka AdvHP2rider pisze: a śruby dobrze ukryjesz fazując otwory i wkręcając śruby stożkowe Można też wywiercić małą dziurkę, położyć dziurkę centrycznie na jakimś okrągłym 3-4x większym od łba planowanej śruby podparciu, na dziurkę położyć np kulkę z łozyska o wielkości 2-3x większej niż łeb śróby i JEB w kulke 5-cio kilowym młotkiem. Czasami trza powtórzyć kilka razy jak blacha gruba. Pamiętajcie że dziurka musi być mała, ale musi być. johnmichael pisze: to by było najlepsze rozwiązanie, ale... jak na zdjęciach widać, tam nie mam śrub do wkręcenia tylko nakrętki na śruby, które z kolei do bloku silnika są zamocowane na gumach. nie wiem dokładnie jak te gumy trzymają się silnika. Wszystko nie jest 'na sztywno' tylko dość elastyczne No jak do bloku silnika mocowane, to jak skok nie wyjdzie i przypakujesz spodem w przeszkodę, to te śruby i te mocowania mogą się znaleźć w środku sinika. Ale tą świadomość maja wszyscy z silnikami w kratownicowych ramach :oops: Może lepiej jakieś wsporniki, a jak nie to nalepkę na kokpit: "Nie przeginać" albo coś takiego. Wiem: wypełnić przestrzeń między silnikiem a płyta żaroodpornym EPS-em!!! Ale mam łeb. Chyba... Pozdr rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |