Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 13:06


Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 3   [ Posty: 39 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Odpalanie GS-a zimą.
Post: czwartek, 5 listopada 2009, 23:09 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44
Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
gregori pisze:
Chodziło o trzy doby przy -10 , -15. :oops:


moj stal miesiac. akumulator byl zupelnie sprawny. krecil i krecil, ale nie chcial odpalic.
teoria pewnych osobnikow mowi ze moze zapiekly sie pierscienie na tloku i nie mial kompresji 8)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Odpalanie GS-a zimą.
Post: piątek, 6 listopada 2009, 08:52 
Poeta forumowy

Rejestracja: czwartek, 1 października 2009, 11:52
Posty: 252
Lokalizacja: Rawicz
Ron, te pierścienie to chyba prędzej przymarzły niż się zapiekły. :mrgreen: :mrgreen: Niemcy pod Stalingradem też mieli problemy z BMW.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Odpalanie GS-a zimą.
Post: piątek, 6 listopada 2009, 09:09 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: czwartek, 18 września 2008, 07:48
Posty: 1317
Strona WWW: http://www.sailind.pl
Lokalizacja: Gliwice/Szczyrk
gregori pisze:
Niemcy pod Stalingradem też mieli problemy z BMW.


I to jest argument :!: :)

p.s. jeśli masz obawy - śpisz z aku ( lub z całym motkiem :D ) w namiocie a przy rozruchu podnosisz temp. oleju. ( w sobie tylko znany sposób :) )
Dobrze też ustawić moto na centralnej stopce ( tyle dni w takiej temp. )


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Odpalanie GS-a zimą.
Post: piątek, 6 listopada 2009, 09:33 
Poeta forumowy

Rejestracja: czwartek, 1 października 2009, 11:52
Posty: 252
Lokalizacja: Rawicz
Daniel . 8) I tak nocke , dwie, góra cy. :mrgreen:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Odpalanie GS-a zimą.
Post: piątek, 6 listopada 2009, 09:37 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: czwartek, 18 września 2008, 07:48
Posty: 1317
Strona WWW: http://www.sailind.pl
Lokalizacja: Gliwice/Szczyrk
gregori pisze:
Daniel . 8) I tak nocke , dwie, góra cy. :mrgreen:


Nie chciałem tak dosłownie - bo co na to rodzina ( choć motek to też rodzina ), koledzy :?: :D

p.s. Swój organizm potrafisz rozgrzać - góra cy - teraz pomyśl o motorku :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Odpalanie GS-a zimą.
Post: piątek, 6 listopada 2009, 09:40 
Aktywny

Rejestracja: poniedziałek, 4 sierpnia 2008, 11:02
Posty: 109
Strona WWW: http://www.tanisklepmotocyklowy.pl
Lokalizacja: Warszawa
Od razu jakieś Odyssei... Zwykły porządny akumulator kwasowy wystarczy np. Yuasa czy Exide. Podczas niskich temperatur najważniejsza rzeczą podczas odpalania motocykla jest dobrze naładowany akumulator - bez tego ani rusz!
Samostart - jeśli się go uzywa z głową to nic silnikowi nie będzie. Ważne by po odpaleniu zimnego silnika - nie wkręcac go na duże obroty jak i nie trzymac za niskich.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Odpalanie GS-a zimą.
Post: piątek, 6 listopada 2009, 09:53 
Site Admin

Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 21:02
Posty: 3757
Strona WWW: http://www.holan.pl
Lokalizacja: Wrocław
oczywiscie jezeli ktos dba o Aku i je w okresie nie-jezdzenia doladowywuje to moze byc pewny ze wszystko bedzie jak nalezy w normalnych warunkach
ale my mowilismy o ekstremalnych warunkach, kilka dni na mrozie, dlugi okres nieuzywania itd
i uwierz mi z wlasnego doswiadczenia w BMW Yuasy nie daja rade (za duzo odbiornikow pradu - motocykle BMW maja dzisiaj chyba najwiecej elektroniki ze wszystkich marek)
dlatego wielu uzytkownikow 12gs, 12adv przeskakuje na Odysseya zeby miec spokojniejszy sen


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Odpalanie GS-a zimą.
Post: piątek, 6 listopada 2009, 10:03 
Aktywny

Rejestracja: poniedziałek, 4 sierpnia 2008, 11:02
Posty: 109
Strona WWW: http://www.tanisklepmotocyklowy.pl
Lokalizacja: Warszawa
Czym się różni ten Osyssey od zwykłego akumulatora?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Odpalanie GS-a zimą.
Post: piątek, 6 listopada 2009, 10:38 
Poeta forumowy

Rejestracja: czwartek, 1 października 2009, 11:52
Posty: 252
Lokalizacja: Rawicz
Mój GS1150 jest z 2000r. Ile ja tam mam odbiorników prądu?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Odpalanie GS-a zimą.
Post: piątek, 6 listopada 2009, 11:16 
Site Admin

Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 21:02
Posty: 3757
Strona WWW: http://www.holan.pl
Lokalizacja: Wrocław
Odyssey po niemiecku:
Diese Spezialbatterie wurde für die NASA entwickelt und ist für extreme Belastungen ausgelegt. Während unserer nunmehr zehnjährigen Erprobung gab es keinen Ausfall (Kälte etc.), und selbst hohe permanente Belastung überstand die Batterie problemlos – auch liegend.

Reinblei Odyssey-Batterieplatten bestehen zu 99.99% aus Blei und verfügen über eine wesentlich größere, aktive Plattenoberfläche. Im Gegensatz zu den konventionellen Batterien (auch den ähnlich aussehenden, verschlossenen Batterietypen) liegen die elektrischen Werte daher um mindestens 100% über der Norm. Unseres Wissens verfügt nur Hawker mit der Odyssey-Batterie über eine Reinbleibatterie, die für Motorräder geeignet ist.

Zwei- bis dreifach so hohe Startleistungen wie eine konventionelle Batterie. (Spitzen-Startstrom: 535 Ampere; 15 Ah (Original 13 Ah)
Genügend Startstrom unter allen Bedingungen.
Enorm haltbar (laut EUROBAT-Definition 10 Jahre und länger).
Geringe Eigenentladung und daher kein Pflegebedarf bei längerer Standzeit (Winter etc.).
Schäden durch Tiefenentladen unmöglich.
Vollkommen wartungsfrei.
Auslaufsicher (auch liegend etc.) und gasdicht (kein Entlüftungsschlauch nötig).
Elektrolyt (vergleichbar mit der Säure einer normalen Batterie) ist fest in einem Flies gebunden.
Im Gegensatz zu konventionellen Batterien kommt es während des Aufladens nicht zur Wasserstoffbildung.
Mit entsprechendem Ladegerät ist eine Schnell-Ladung (auf 90% der Batterie-Kapazität) innerhalb einer Stunde möglich.
Robustes ABS-Gehäuse.
Extrem stabil (Vibrationen, Temperaturen etc.).
Preiswert, da sich hohe Lebensdauer und Zuverlässigkeit rasch -auszahlen.
Fertig gefüllte und geladene Einheit.
Maße: 5,2 kg B/T/H: 170mm/ 99mm/ 156mm
Lieferung erfolgt inkusive Haltesatz.
Batterie-Pfandgesetz: Einzelhandels-Vertreiber sind gesetzlich verpflichtet, ein Batterie-Pfand in Höhe von 7,50 Euro zu erheben. Eine Erstattung des Pfandes erfolgt bei Rückgabe einer gebrauchten Starterbatterie in unseren Geschäftsräumen. Bei Kauf über den Versandweg kann die Alt-Batterie nicht eingesandt werden (Sicherheits-vor-schriften der Post), bei Einreichen einer Pfandmarke von einer anerkannten Rücknahmestelle erstatten wir natürlich das Pfand.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Odpalanie GS-a zimą.
Post: piątek, 6 listopada 2009, 12:37 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: czwartek, 5 lutego 2009, 11:36
Posty: 449
Lokalizacja: Kujawy oraz Brodnica
Hmm.. 107 jurków:
http://tiny.pl/hxm57
..jeszcze troche mrozów i się skuszę.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Odpalanie GS-a zimą.
Post: piątek, 6 listopada 2009, 14:05 
Aktywny

Rejestracja: poniedziałek, 4 sierpnia 2008, 11:02
Posty: 109
Strona WWW: http://www.tanisklepmotocyklowy.pl
Lokalizacja: Warszawa
AdvHP2rider pisze:
(Spitzen-Startstrom: 535 Ampere; 15 Ah (Original 13 Ah)


No tak, prąd rozruchowy ma potężny - prawie dwukrotnie wiekszy niż standardowo, jedynie to go ratuje ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Odpalanie GS-a zimą.
Post: piątek, 6 listopada 2009, 16:18 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 2 sierpnia 2008, 21:12
Posty: 1583
Lokalizacja: Polska
Na Elefancie nie tylko trzeba pamiętać o własnym ogrzewaniu specjalnymi napojami ogrzewającymi, ale tez o motku i conajmniej raz, dwa góra cy :lol: razy dziennie na jakis czas go odpalic co by złapał temperaturę, a aku moc i powinno byc ok.

Zamiast samostartu może być plak :lol: - oj zawory aż kwiczą ( a cymbalistów było wielu :lol: )


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Odpalanie GS-a zimą.
Post: piątek, 6 listopada 2009, 22:36 
Aktywny

Rejestracja: środa, 16 września 2009, 20:32
Posty: 178
Lokalizacja: solth ist junajted kingdom
A co z plynem do chlodnicy? Tez wybieram sie na slonia i pomalu zaczynam dozbrajac Varana. Zastanawiam sie nad oponami na niskie temperatury.
W zeszlym roku, pomimo iz mieszkam na Wyspie, przez jakis czas dobrze pusiek, rano spadalo kilka stopni ponizej zera, no i chcialbym sie przygotowac na taka ewentualnosc bo nie chce sobie odpuszczac jazdy tylko dlatego ze jest zimno.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Odpalanie GS-a zimą.
Post: piątek, 6 listopada 2009, 22:49 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: wtorek, 9 grudnia 2008, 16:19
Posty: 424
Lokalizacja: Łódź
...w chłodnicy GSa płynie najprawdziwszy olej....


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 3   [ Posty: 39 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl