| Autor |
Wiadomość |
|
maar79
|
Tytuł: Re: II Zlot (Spotkanie) Adventure Rider im. Pictuski Post: środa, 14 października 2009, 13:38 |
|
Rejestracja: niedziela, 1 lutego 2009, 22:03 Posty: 419
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Koledzy, ja składam broń. Gdyby to była kwestia 200 km, ok można jechać ale to do przejechania cały kraj, i spowrotem.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Wojtas
|
Tytuł: Re: II Zlot (Spotkanie) Adventure Rider im. Pictuski Post: środa, 14 października 2009, 13:42 |
|
Rejestracja: środa, 11 lutego 2009, 09:28 Posty: 374
Lokalizacja: Polska centralna
|
andrzej-dtr pisze: Cytuj: : ta fotka w moim avarcie to moja ręka i uważasz że ze względu na to że nie mogę jechać moto to nie powinienem jechać na zlot :?: Uważam, że wyjątek potwierdza regułę chyba że podobne motywy kierują również innymi. Ps. Nie wszyscy jadą na zlot po naklejki :idea: Jadę po przygodę, by znów być na motocyklu w drodze, by jak to ktoś już na tym formum napisał za kilka lat usiąść i wspominać. Naklejka jest jedną z rzeczy która będzie mi o tym przypominać. Z całym szacunkiem dla tych którzy przybędą, ale spotkanie z Wami jest tylko dodatkiem do tej podróży. Ps. Może w takim razie wynajmiemy autokary z głównych miast w Polsce :?:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Wojtas
|
Tytuł: Re: II Zlot (Spotkanie) Adventure Rider im. Pictuski Post: środa, 14 października 2009, 13:45 |
|
Rejestracja: środa, 11 lutego 2009, 09:28 Posty: 374
Lokalizacja: Polska centralna
|
Sikorp pisze: Powiem szczerze - w tej sytuacji najlepiej byłoby przenieść zlot o tydzień. Wszystko wskazuje na to, że: wczesny atak zimy jest tyleż silny co chwilowy, teraz przyjedzie pewnie 1/3 tych, którzy się zadeklarowali, za tydzień domki tez będą wolne. Wiem, że to niepopularne tezy (bo to niegodne "prawdziwego adventure`a" , za tydzień może być taka sama pogoda, damy radę, itp./itd.) ale warte choćby rozważenia. Jest to jakieś rozwiązanie
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Devris
|
Tytuł: Re: II Zlot (Spotkanie) Adventure Rider im. Pictuski Post: środa, 14 października 2009, 13:48 |
|
Rejestracja: czwartek, 5 lutego 2009, 11:36 Posty: 449
Lokalizacja: Kujawy oraz Brodnica
|
Wojtas pisze: Ps. Naklejka pójdzie na "puszkę" czy na motor :mrgreen: Naklejka nie pójdzie wcale lub do pójdzie wnętrza kufra. Lepiej się spotkać jakkolwiek, niż nie spotkać wcale. I z tym się chyba wszyscy zgodzą: niech już nikogo nie ubędzie W DRODZE na zlot! Pictuska jechała w lepszych okolicznościach przyrody.. Co do zmiany terminu: niewykonalne ze względu na prace. Termin zaklepany 2m-ce wcześniej nieprzesuwalny. Podobnie jak u większości ludzi zdaje się. Nie będzie dzidy, nie będzie trzody, będzie najepka, jakby powiedzieli afrykańczycy :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Joaśka
|
Tytuł: Re: II Zlot (Spotkanie) Adventure Rider im. Pictuski Post: środa, 14 października 2009, 13:51 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 5 października 2009, 09:02 Posty: 22
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario33
|
Tytuł: Re: II Zlot (Spotkanie) Adventure Rider im. Pictuski Post: środa, 14 października 2009, 13:52 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
|
Może głosowanie ? Ja bym był za odroczeniem terminu, ale nie chcę nikomu psuć planów...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
andrzej-dtr
|
Tytuł: Re: II Zlot (Spotkanie) Adventure Rider im. Pictuski Post: środa, 14 października 2009, 13:59 |
|
Rejestracja: sobota, 28 lutego 2009, 20:36 Posty: 685
Lokalizacja: dolnośląskie Trzebnica
|
Devris pisze: Wojtas pisze: Ps. Naklejka pójdzie na "puszkę" czy na motor :mrgreen: Naklejka nie pójdzie wcale lub do pójdzie wnętrza kufra. Lepiej się spotkać jakkolwiek, niż nie spotkać wcale. I z tym się chyba wszyscy zgodzą: niech już nikogo nie ubędzie W DRODZE na zlot! Pictuska jechała w lepszych okolicznościach przyrody.. Co do zmiany terminu: niewykonalne ze względu na prace. Termin zaklepany 2m-ce wcześniej nieprzesuwalny. Podobnie jak u większości ludzi zdaje się. Nie będzie dzidy, nie będzie trzody, będzie najepka, jakby powiedzieli afrykańczycy :mrgreen: [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: II Zlot (Spotkanie) Adventure Rider im. Pictuski Post: środa, 14 października 2009, 14:06 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
mario33 pisze: Może głosowanie ? Ja bym był za odroczeniem terminu, ale nie chcę nikomu psuć planów... było za wrześniem głosować ..:) atak będziemy mieli swojego elefanta..:d
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sikorp
|
Tytuł: Re: II Zlot (Spotkanie) Adventure Rider im. Pictuski Post: środa, 14 października 2009, 14:19 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45 Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Ofkos, wiedziony przeczuciem głosowałem za wrześniem :roll: Btw. teraz jak nie pojadę (wynegocjowany wolny weekend :shock:) to spędzę niedzielę w puszcze ale z betonu przy kompie :| :cry: :evil:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario33
|
Tytuł: Re: II Zlot (Spotkanie) Adventure Rider im. Pictuski Post: środa, 14 października 2009, 14:21 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
ex1 pisze: było za wrześniem głosować ..:) O przepraszam, ja głosowałem za wrześniem....
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
tekus
|
Tytuł: Re: II Zlot (Spotkanie) Adventure Rider im. Pictuski Post: środa, 14 października 2009, 14:36 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 lipca 2008, 23:14 Posty: 324
Strona WWW: http://tekus.net
Lokalizacja: Łódź
|
|
Jechanie w tych warunkach to nie zły hardcore i proszenie się o przygody nie całkiem symaptyczne. Ja odpuściłem, zresztą żona i tak by mi kluczki schowała, także te zapasowe. Przesunięcie o tydzień (znów ma być jesiennie a nie zimowo) to całkiem dobra alternatywa ale nie wiem czy do zrealizowania.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jankes
|
Tytuł: Re: II Zlot (Spotkanie) Adventure Rider im. Pictuski Post: środa, 14 października 2009, 14:44 |
|
Rejestracja: piątek, 28 września 2007, 12:22 Posty: 682
Lokalizacja: Gniezno
|
|
kurna pisac kto jedzie......bo moim celem jest poznac osobiscie uzytkownikow Advrider forum zeby nie pisac juz anonimowo....zeby nie bylo ze po przejechaniu 500km w zrabanej pogodzie okaze sie ze jest 5 osob.....:):):):)):):)
albo panie i panowie aktualizujcie liste wykreslajac sobie...:)
i przestancie pieprzyc o wyzszosci jazdy na 2oo nad 4oo w takich warunkach...wybor srodka lokomocji to prywatna sprawa kazdego uczestnika zlotu....jak ktos nie chce/boi sie/nie umie/nie pozwolono mu/nie lubi jezdzic w temp bliskiej 0stopni i z mozliwym sniegiem to jego sprawa.....
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Scareguy
|
Tytuł: Re: II Zlot (Spotkanie) Adventure Rider im. Pictuski Post: środa, 14 października 2009, 15:15 |
|
Rejestracja: czwartek, 14 czerwca 2007, 20:01 Posty: 337
Strona WWW: http://koniecznafizjoterapia.pl/
Lokalizacja: Bielsko-Biała->Czeladź
|
|
Panowie no co wy? To ma być spotkanie ADV - adventure rider, a idea zlotu, nikt nie mówił że będzie łatwo. Przekładanie zlotu dzień przed to poroniony pomysł, niektórzy mają wybrane urlopy itp.
....opisujecie tu wyprawy dłuższe niż roczny przebieg moje motocykla, i w nie takich warunkach, a mimo wszystko wymiękacie. Nie rozumiem tu czegoś, to chyba forum dla ludzi lubiących ADV Riding a nie przeciętnych motocyklistów......
Ja jadę i może mnie tylko choroba powstrzymać :!:
pzdr Bartek
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
leo
|
Tytuł: Re: II Zlot (Spotkanie) Adventure Rider im. Pictuski Post: środa, 14 października 2009, 15:34 |
|
Rejestracja: wtorek, 2 września 2008, 20:40 Posty: 477
Lokalizacja: dolnyśląsk
|
mariusz.n3stor pisze: Jeszcze jeden apel do organizatora. Jakiś nr telefonu. Nie jest miło jak się komuś coś przytrafi np 50 km od zlotu i nie ma jak zadzwonić po ekipę ratowniczą, która zholuje do bazy, pod ognisko. To nie jest zlot masowy, żeby kontakt z organizatorem był przez sekretarke :wink: :!: :!: Jak z tym telefonem do organizatora ? W przypadku wyjazdu motorkiem może być baardzo pomocny
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Synaj
|
Tytuł: Re: II Zlot (Spotkanie) Adventure Rider im. Pictuski Post: środa, 14 października 2009, 15:35 |
|
Rejestracja: środa, 21 stycznia 2009, 14:22 Posty: 698
Lokalizacja: Warszawa
|
Owszem to ma być spotkanie ADV ale zostawmy ludziom wolną rękę w doborze środka transportu, co innego musieć co innego mieć możliwość wyboru. Nic na siłę, ważne abyśmy mogli za rok spotkać się w tym samym albo szerszym gronie. Ja poczekam do jutra wieczorem temperatury się nie boję najwyżej zarobią na mnie przydrożne bary z gorącą herbatą, ale 0 stopni i deszczu tak, wiec jeśli nic się nie zmieni też pewnie pomyślę nad innym środkiem transportu…., choć z drugiej strony po lodzie też można: http://www.youtube.com/watch?v=iX9_fu2oaFo:wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |