 |
| Autor |
Wiadomość |
|
CeeL
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: wtorek, 13 października 2009, 12:18 |
|
Rejestracja: wtorek, 11 marca 2008, 20:08 Posty: 1083
Strona WWW: http://www.bmwmotorradgallery.pl
Lokalizacja: TARNOWSKIE GÓRY
|
|
Pewna para w wieku 85 lat miała 60-letni staż małżeński. Choć nie byli bogaci, to dawali sobie radę, ostrożnie gospodarując pieniędzmi.
Choć nie byli młodzi, byli dobrego zdrowia, w dużej mierze dzięki naciskowi żony na zdrowe jedzenie i ćwiczenia przez ostatnią dekadę.
Pewnego dnia, podczas podróży na wakacje rozbił się ich samolot i trafili do nieba.
Stanęli przed niebiańskimi wrotami i św. Piotr poprowadził ich do wewnątrz.
Zabrał ich do pięknego dworku, umeblowanego w złoto i jedwabie, z w pełni wyposażoną kuchnią i wodospadem w głównej łazience.
Zobaczyli służącą wieszającą ich ulubione ubrania w szafie. Westchnęli oszołomieni, gdy Piotr powiedział 'Witamy w niebie. To będzie teraz wasz dom.'
Staruszek zapytał Piotra ile to wszystko będzie kosztować. 'Ależ, nic' odpowiedział Piotr, 'pamiętajcie, to wasza nagroda w niebie.'
Staruszek wyjrzał przez okno i zobaczył wielkie pole golfowe, wspanialsze niż jakiekolwiek na ziemi... 'Jakie są opłaty?,' mruknął. 'To jest niebo,' odpowiedział św. Piotr. 'Możesz codziennie grać za darmo.' Następnie udali się do klubu i zobaczyli obficie zastawiony stół, z kuchnią, jaką sobie można wymarzyć, od owoców morza, poprzez steki aż do egzotycznych deserów oraz różnego rodzaju napojów. 'Nawet nie pytaj,' powiedział św. Piotr zwracając się do staruszka. 'To jest niebo, to wszystko jest za darmo dla was, cieszcie się.' Staruszek rozejrzał się wokół i nerwowo spojrzał na żonę. 'No cóż, a gdzie są nisko tłuszczowe i niskocholesterolowe potrawy, i bezkofeinowa herbata?' zapytał.
To jest najlepsza część, odpowiedział św. Piotr, możecie jeść i pić ile chcecie i nigdy nie będziecie grubi ani chorzy. To jest niebo!'
Staruszek naciskał, 'Żadnej gimnastyki, aby to zgubić?' 'Nie,chyba że chcecie,' padła odpowiedź. 'Nie ma badania poziomu cukru ani ciśnienia krwi ?? 'Już nigdy, rzekł Piotr. Wszystko co tu robicie ma wam sprawiać radość.'
Zaszokowany i wkurzony Staruszek spojrzał na żonę i powiedział: 'Ty i te twoje kochaj otręby !!!! Mogliśmy już tu być dziesięć lat temu!!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
XueKang
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: niedziela, 25 października 2009, 09:38 |
|
Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 20:21 Posty: 107
Lokalizacja: Katowice
|
|
Pijany mężczyzna sika pod ścianą dużego domu w środku miasta. Obok przechodzi zgorszona pani i patrzy się na niego i mówi: -Ale bydle! Na to on: -Niech się pani nie boi, mocno go trzymam...
Młoda kobieta miała poważny wypadek samochodowy. Lekarze uratowali jej życie, ale nie dali rady ocalić jej skóry uszkodzonej przez ogień. Jej twarz wyglądała paskudnie. Jedynym ratunkiem był przeszczep. Ponieważ żona była cala poparzona, skórę musiał ofiarować ktoś inny. Dawcą został jej mąż, który oddał jej skórę z własnej pupy. Operacja się udała, kobieta wyglądała tak pięknie jak dawniej. Jednak świadoma poświęcenia własnego męża mówi pewnego dnia: - Kochanie, jestem ci tak wdzięczna, czy jest coś, co mogłabym dla ciebie zrobić? - Nie, już czuję się wynagrodzony. - W jakim sensie? - Wyobraź sobie dziką satysfakcję, jaką czuję za każdym razem, kiedy twoja matka całuje cię w policzek...
Przychodzi córeczka do domu i chwali się mamie: -Mamusiu, wszystkie dzieci umiały liczyć do 5-ciu, a ja do 10-ciu. Czy to dlatego, że jestem Blondynką?? -Tak córeczko. - odpowiada mama. Przychodzi następnego dnia i mówi: -Mamo, wszystkie dzieci umiały alfabet do "c" ,a ja do "e". Czy to dlatego, że jestem blondynką?? -Tak córeczko. - odpowiada mama. Przychodzi w kolejny dzień zapłakana i mówi: -Mamo, dzieci śmiały się, że mam duże piersi. Czy to dlatego, że jestem blondynką?? -Nie kochanie. To dlatego, że ty masz 14 lat, a one tylko 7.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
XueKang
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: niedziela, 25 października 2009, 09:53 |
|
Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 20:21 Posty: 107
Lokalizacja: Katowice
|
|
- Nauczycielka prosi Jasia: - Jasiu wytrzyj tablicę. - Nie. - Jasiu wytrzyj! - No dobra. Ale gdzie jest szmatka? - Poszukaj gdzieś w szafce. - Przez ten czas nauczycielka pyta dzieci: - Kochane dzieci co napisalibyscie na moim grobie gdybym umarła? A Jasiu znalazł szmatę i mówi: - Tu leży ta szmata!
Gdy Jasia jeszcze nie było w szkole pani mówi do dziewczynek: - dziewczynki jak Jasiu przyjdzie i będzie brzydko mówił wychodzimy. Jasiu wpada do klasy taki zdyszany i mówi: - proszę pani, proszę pani po drugiej stronie burdel budują Pani: - dziewczynki wychodzimy. Jasiu: - gdzie kur, dopiero fundamenty stawiają
Mama dała Jasiowi ostatnie 50 złotych na zakupy (do wypłaty było jeszcze 2 tygodnie) i mówi: - Jasiek, kupisz chleb, margarynę i kawałek sera. Reszta kasy trafia na stół. Jasiek poszedł do sklepu ale po drodze spodobał mu się misiek za całe 50 złotych. Kupił misia i pędzi do domu. Matka na to: - Jasiu coś ty zrobił! Natychmiast idź i sprzedaj tego misia. Jasiek bez namysłu poszedł opchnąć misia sąsiadce. Wchodzi do jej mieszkania a sąsiadka w łóżku z jakimś facetem. Nagle rozlega się pukanie do drzwi. Sąsiadka wpycha faceta razem z Jasiem do szafy. Jasiek w szafie do faceta: Jasiu: - Kup pan misia. Facet : - Spadaj chłopcze. Jasiu: - Bo będę krzyczał. Facet: - Masz pięćdziesiąt złotych i siedź cicho. Jasiu: - Oddaj misia. Facet: - Nie oddam. Jasiu: - Oddaj, bo będę krzyczał.
Sytuacja powtórzyła się paręnaście razy, Jasiu zarobił kasy od cholery, wraca do domu z zakupami (kawior, krewetki, szynki, i całą furę szmalu jeszcze przytargał). Matka do Jasia: - Jasiek chyba Bank obrabowałeś!? Natychmiast idź do księdza i się wyspowiadaj! Jasiek poszedł do kościoła, podchodzi do konfesjonału i mówi: - Ja w sprawie Misia... - Spier..... już nie mam kasy!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Antonio
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: poniedziałek, 26 października 2009, 19:48 |
|
Rejestracja: wtorek, 22 września 2009, 20:54 Posty: 48
|
|
Stary kupiec Mosze ożenił się z piękną młodą dziewczyną. Dziewczyna miała temperament i gdy Mosze pilnował interesu, ona przyjmowała kochanków. Zawistni znajomi Mosze (których żony były starymi brzydkimi prukwami) mówili mu, że nie zajada sam tego tortu, na co Mosze im odpowiadał: Lepiej mieć 10% w dobry interes, niż 100% w zły :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ojro
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: piątek, 30 października 2009, 15:52 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 października 2009, 17:48 Posty: 283
Lokalizacja: Lublin
|
|
Żona do męża w czasie kłótni: - Co ty sobie myślisz, ja też chcę mieć jakieś kieszonkowe! W związku z tym od dzisiaj za seks w pościeli płacisz mi 100 zł, a na dywanie 30 zł. Na to mąż: - A żeby cię babo szlag jasny strzelił... - po czym wyszedł z domu. W celibacie wytrzymał tydzień, po tym czasie przychodzi w milczeniu do żony, kładzie stówkę na stół i patrzy na nią. Żona bez słowa zaczyna się rozbierać i kieruje się w stronę pościeli. Mąż widząc to odpowiada szybko: - Nie, nie, nie, kochana, nie myśl sobie... trzy razy na dywanie i dycha z powrotem.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Jaqb z Kaszub
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: niedziela, 1 listopada 2009, 02:38 |
|
Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02 Posty: 2968
|
|
Z PAMIĘTNIKA PRAWDZIWEGO MĘŻCZYZNY
PIĄTEK 19.06. Obudziłem się nagle z przeświadczeniem, że odkryłem coś epokowego. No, może nie na miarę Nagrody Nobla, ale przynajmniej na jakieś porządne wyróżnienie bym zasłużył. Rzekomo najlepsze pomysły wpadają do głowy podczas snu. Postanowiłem pisać pamiętnik i przyśniło mi się, że kobieta jest jak automatyczna pralka. Każdą da się odpowiednio zaprogramować i będzie działa zgodnie z oczekiwaniami. Odpowiednie słowa, trochę ciepła i czułości, kwiaty, miła kolacja itd. itp. i program działa. Zawsze wiadomo, co, kiedy i jak się stanie, i na co i jak zareaguje. Pralka i kobieta są w swym działaniu identyczne, z tą tylko różnicą, że pralki nie da się zapakować od tyłu. SOBOTA 20.06. Nie rozumiem dlaczego kobitom do seksu są potrzebne czułe słowa? Przecież gadanie podczas seksu to zbędne marnowanie czasu. Słowa rozpraszają, przeszkadzają i zmuszają do myślenia. A po cholerę przy seksie myśleć? Wczoraj kochałem się z żoną. Milczałem jak zawsze, no bo o czym tu gadać? O Księdzu Rydzyku i jego finansach, czy o fajansiarskiej polskiej piłce nożnej? O. Rydzyka nie lubię, a na piłce nożnej Stara się nie zna. No to milczę. A ona do mnie: -Wiesz kochanie – a ja ją bzykam od tyłu – w Tobie już nie ma takiej czułości jak dawniej. Zaniedbujesz mnie. Mógłbyś chociaż czasami do mnie powiedzieć coś pieszczotliwie? - D*pa wyżej KOCHANIE!!! Lekarz powiedział, że szczęka może boleć jeszcze ze dwa tygodnie, ale złamania nie było. PONIEDZIAŁEK 22.06. Ja wciąż nie rozumiem kobiet, a swojej żony w szczególności mimo tylu lat małżeństwa. Wiecznie narzekają na swój wygląd. Za te jej maseczki, szmineczki, kremiki, piźdzki, to już bym sobie dawno mercedesa albo inne volvo kupił. Wczoraj narzekała, że ma małe piersi. Mówię jej: - Kobieto nie masz większych zmartwień? A ona mi narzeka, że się źle czuje, że powinna mieć większe, że może dałbym jej na silikony? Poj*bało babę, jak nic. Więc jej mówię: - Pocieraj sobie kilka razy dzienne papierem toaletowym między piersiami? -A to pomoże? Będą większe? - D*pie pomogło. Dentysta powiedział, że tę jedynkę to da się wstawić, ale tylko na metalowym implancie. Z dwójką nie będzie problemów, bo się tylko trochę uszczerbiła. WTOREK 23.06. Dziś rano córka przyszła, żebym jej pomógł zawiązać buciki. No, to wiążemy i wiążemy. Uczę ją o zajączkach i pętelkach, o motylkach zawiązujących skrzydełka, na kokardkę i takich tam sznurówkowych historyjkach, a ona mnie nagle pyta: - Tato!! A dlaczego dziewczynki mają mniejsze stópki od chłopców? - Aby w przyszłości mogły stać bliżej zlewu. Chłopakom w pracy powiedziałem, że mi szczapa przy rąbaniu drewna odbiła. Swoją drogą widać, że to mamy córcia – ma to pier*olnięcie gówniara. PIĄTEK 24. 07 Kochany Pamiętniczku, przepraszam, że mnie tu tak długo nie było. Ale w niedzielę przy śniadaniu w zeszłym miesiącu rozmawialiśmy z żoną na tematy religijne. Żona twierdziła, że kobieta to lepszy „produkt” Boga niż mężczyzna. Więc jej przypomniałem, że to mężczyznę stworzył Bóg jako pierwszego. A ona mi na to: - Taaa… bo musiał zacząć od zera. No szlag mnie trafił na gadzinę jedną hodowaną na mym męskim łonie to jej odszczeknąłem: - Yhm. A jak chciał stworzyć kobietę to się potknął i powiedział „Ku*wa”. I słowo ciałem się stało. Na OIOM-ie trzymali mnie tylko przez tydzień. Chirurg szczękowy powiedział, że miałem szczęście, że szczęka mi się w mózg nie wbiła. Mój wstrząs mózgu to byłby przy tym pikuś. Dopiero wczoraj mnie wypisali. SOBOTA 25.07. Kobiety to zawsze mają jakieś pretensje. Wiecznie coś im się nie podoba i nie wiedzą czego chcą. Pamiętam jak byłem przy urodzeniu córki. Żona darła się jak głupia: - Zróbcie coś z tym. Dajcie mi jakieś leki. Ratunku to boli!!! To Ty powinieneś tu leżeć za mnie i skręcać się z bólu!!! To Ty mi to zrobiłeś!!! Nie chciałem być niczemu winny jak zawsze, więc jej przypomniałem: -Nie pamiętasz? Chciałem ci go wsadzić w pupę, ale powiedziałaś, że to będzie zbyt bolesne. Lekarz wylądował na urazówce. Mnie nie sięgnęła. Wróciłem po dwóch tygodniach, jak wytrzeźwiałem, a ona się uspokoiła. Baby to zawsze zwalają winę na nas. NIEDZIELA 26.07. I niech mi ktoś powie, że kobiety nie myślą permanentnie, tak jak mężczyźni, o seksie. Siedziałem wczoraj wieczorem w barze z kolegą i tłumaczyłem mu jak smakuje ogolona cipka, bo on nigdy takiej nie miał szansy popróbować. Nie wiedziałem jak mu wytłumaczyć więc mu mówię: - Wyobraź sobie, ogoloną cipkę i różowego Chupa Chups. - No i? - Więc ogolona cipka smakuje, jak ten lizak. - A jak smakuje owłosiona? - Jak lizak spod szafy. Chyba nie zrozumiał. Bez flaszki nigdy nie zrozumie, więc idziemy do baru. Podchodzę i zamawiam dwie szklanki Whisky. A barmanka do mnie: - Z lodem czy bez? - Bez loda. – odpowiedziałem – Kolega nie będzie czekał. I co? Nawet barmance lody w głowie. I niech mi któraś teraz powie, że tylko faceci ciągle myślą o seksie. ŚRODA 29.07. Po wczorajszej akcji poszedłem do pracy. Tym razem się udało. Miałem tylko pobite oko i rozcięte usta. Nie chciałem znowu sprzedawać, że to od rąbania drewna, więc przyznałem się, że to żona mnie pobiła. Chłopaki pytali: - Za co? No więc, powiedziałem im, że za to, że podczas seksu powiedziałem, do niej na „Ty”. Nie uwierzyli. A co? Miałem im powiedzieć, że w trakcie ona do mnie powiedziała: - No już ze trzy miesiące się nie kochaliśmy. A ja jej odpowiedziałem: - Chyba Ty. To i tak dobrze, że się skończyło, jak skończyło, a nie tak, jak wtedy, gdy wylądowałem ze wstrząsem mózgu, gdy dostałem w ryja mrożonym kurczakiem. Kurde seksu mi się zachciało wtedy przy lodówce. Przecież przy lodówce chyba każda lubi. Szkoda tylko, że nie w Tesco. PIĄTEK 31.07. Kochany pamiętniczku dzisiaj robię eksperyment. Chcę sprawdzić kto jest moim najlepszym przyjacielem: pies czy żona? Zamknę oboje na noc w bagażniku mojego Zaporożca. Zobaczymy, kto się będzie cieszył rano, że mnie znowu widzi. To był ostatni wpis w odnalezionym pamiętniku. Życie prawdziwego mężczyzny potrafi być pełne niespodzianek.
WNIOSEK: MĘŻCZYZNA I KOBIETA MAJĄ RÓŻNE WYOBRAŻENIA O PRAWDZIWYM MĘŻCZYŹNIE
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ramires
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: poniedziałek, 2 listopada 2009, 00:09 |
|
Rejestracja: piątek, 20 lipca 2007, 12:06 Posty: 433
|
|
ku**a Jaqb, przegiąłęś, przez Ciebie prawie godzine uspiałem dziecko po tym, jak zacząłem czytać i koło 23:00 dostałem ataku śmiechu ...
Weź ty na przyszłość jakoś oszczegaj przed treścią mogącą powodować takie odruchy ... k...a brzuch i policzki ciągle mnie bolą a moja żona jakoś dziwnie na mnie teraz patrzy ... :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
moto_tourer
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: poniedziałek, 2 listopada 2009, 03:26 |
|
Rejestracja: sobota, 10 stycznia 2009, 02:24 Posty: 189
Lokalizacja: Brisbane (Australia)-Zamość
|
|
Dobre, dobre Jaqb. Malo brakowalo a bym kompa poranna kawa zaplul... :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Jaqb z Kaszub
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: poniedziałek, 2 listopada 2009, 08:04 |
|
Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02 Posty: 2968
|
|
Sorka Panowi; autorstwo nie moje a reakcja analogiczna... Z życia: Trener po walce do Gołoty - Endrju, ależ ty tego Adamka w drugiej rundzie wystraszył. - Że niby jak? - Normalnie myślał że cie zbił... ************************** Po ostatnich wydarzeniach na torach F1 kierownictwo BMW zdecydowało przetestować polskich mechaników. Niestety polacy nie przeszli testów. Pomimo że wymienili opony o 2 sekundy szybciej niż ich niemieccy odpowiednicy, kierownictwu nie spodobało się to, że jednocześnie przemalowali bolid i przebili numery silnika
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jeszua
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: poniedziałek, 2 listopada 2009, 09:01 |
|
Rejestracja: środa, 6 sierpnia 2008, 19:56 Posty: 214
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/jeszua/
Lokalizacja: ck krakoff
|
Jaqb z Kaszub pisze: (...) kierownictwu nie spodobało się to, że jednocześnie przemalowali bolid i przebili numery silnika ...przebili numery i sprzedali chłopakom z ferrari ;) jsz
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
koziarz
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: poniedziałek, 2 listopada 2009, 20:45 |
|
Rejestracja: czwartek, 12 marca 2009, 16:16 Posty: 1237
Lokalizacja: Małopolska
|
|
U seksuologa pacjent skarży się, że w trakcie stosunku słyszy gwizdy. - Hm....., a ile ma pan lat? - 49. - To co pan chciał słyszeć - oklaski?
Do obory z bykami gospodarz wprowadza niezbyt urodziwą krowę. Byki szepcą pomiędzy sobą: - Pałka, zapałka, dwa kije, kto się nie schowa ten kryje!
Po nocy poślubnej żona mówi: - Wiesz... Jesteś kiepskim kochankiem. Na to oburzony mąż: - Skąd możesz to wiedzieć po trzydziestu sekundach!?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Tarna
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: poniedziałek, 2 listopada 2009, 21:32 |
|
Rejestracja: środa, 19 listopada 2008, 23:42 Posty: 2075
Strona WWW: http://www.tarna.pl
Lokalizacja: Gryfino (Zachodniopomorskie)
|
|
3 szybkie i jeden lepszy od drugiego pałka zapałka dwa kije, kto się nie ... :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Antonio
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: poniedziałek, 2 listopada 2009, 21:36 |
|
Rejestracja: wtorek, 22 września 2009, 20:54 Posty: 48
|
|
Znalezione w internecie:
PROBLEM: Pomóżcie! Dzisiaj kupiłam samochód z komisu i nie wiem jakie paliwo mam wlać?Po czym poznać, czy to dizel czy benzyniak? Jeżdżę na oparach, a nie mogęzatankować, bo nie wiem co wlać.
POMOC: - Przysiwieć zapalniczką przy wlewie paliwa i zobacz sama! Potem wlej ropę. Bojeśli benzyniak to nie doczekasz "potem".
- Nie ściemniaj koleżance. Słuchaj. Jeśli samochód jest koloru niebieskiego lub zielonego lejemy ropę. Jeśli żółty to na gaz. Do reszty lejemy benzynę. I odrazu wymień powietrze w kołach na letnie. W tym roku modne jest górskie.
- Najlepiej nalej wody. Wtedy w serwisie udzielą ci wyczerpujących informacji.
- Jak samochód robi brum brum to jest benzyniak a jak kle kle to ropniak. A jeślirobi brum i kle - śmiało lej gaz.
PROBLEM: Pomóżcie! czy specyfiką gumy jest to że nie trzyma się ona napenisie? Czy każdy tak ma, czy tylko mój chłopak? On musi trzymać ją jednąręką, bo mu spada! Wkurza mnie to, ale nie wiem, czy tak wszyscy mają czy nie,bo to jest mój pierwszy partner. Dodam że spada mu nawet guma typu "closefit". Proszę o poważne odpowiedzi!
POMOC: - Musi u nasady takim zipem spiąć.
- Albo cybancik na śrubkę.
- Proponuje posypać solą, ja tak sypię na schody i się nie ślizgam.
- Wydaje mi się, że po prostu źle ją zakłada.
- Na lewą stronę?
- Nie, do góry nogami.
- To może niech założy sobie tez na jajka.
- Uszyj mu szelki. Możesz inspirować się pasem do podwiązek.
- A może niech naciągnie z całej siły i rozciągnięte końcówki niech na tyłku nasupeł zawiąże.
- Załóż mu na palec może ten jest większy od jego małego.
- Spróbuj zmienić firmę gumek, nie wiem czego używacie
- Najlepiej na zimówki Stomil, te się nie ślizgają.. Jeżeli to nie pomoże tołańcuchy.
- A z kolei mój chłopak używa rozmiaru XL i jeszcze jest za ciasna wpychamy dopołowy, a potem się nie da! Gdzie mogę kupić większe? Proszę o pomoc i poważneodpowiedzi!
- Tego się nie wpycha do środka, to się zakłada na członka, a potem się wkładaczłonka. Chyba.
- W Kauflandzie są worki jednorazowe 135 l. - polecam.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
johnmichael
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: środa, 4 listopada 2009, 00:21 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
|
W barze siedzą Trzej Irlandczycy.Zamawiają kolejkę, potem drugą, i wtem odzywa się jeden: -mój bar koło domu jest lepszy od tego. Zamawiasz jedno piwo a drugie masz gratis. Drugi na to: - To mój jest jeszcze lepszy, zamawiasz jedno piwo, a dwa następne masz gratis. Na to trzeci: - A ja znam bar w którym, zamawiasz jedno piwo, a potem dają ci drugie, trzecie, czwarte i piąte, a na koniec kładą cie do łóżka! - I tobie się tak zdarzyło? - Nie, ale mojej siostrze.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Mario
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: środa, 4 listopada 2009, 01:22 |
|
Rejestracja: czwartek, 6 marca 2008, 11:05 Posty: 895
Lokalizacja: Wrocław
|
to nie dowcip, ale polecam z gośnikami ;) i druga część ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
Kto jest online |
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości |
|
Nie możesz tworzyć nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|
 |