| Autor |
Wiadomość |
|
koziarz
|
Tytuł: Re: Sprzedaję Babcię 1150 adv Post: czwartek, 20 sierpnia 2009, 21:36 |
|
Rejestracja: czwartek, 12 marca 2009, 16:16 Posty: 1237
Lokalizacja: Małopolska
|
CeeL pisze: beemer pisze: domestos pisze: Siema :)
Następny będzie KTM 990 Adventure R... mam nadzieje, że już w październiku. Długo czekałem ale teraz klamka już zapadła :) Domestos szczesciarz z Ciebie ..ja musze czekac na R do maja przyszlego roku .. GSA na sprzedaż?? nieeee ten drugi będzie do wyjazdu po bułki :lol: beemer ale to zaden problem kupimy Ci w Polsce ADV R i dowieziemy nawet dotarty już będzie ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
beemer
|
Tytuł: Re: Sprzedaję Babcię 1150 adv Post: czwartek, 20 sierpnia 2009, 21:40 |
|
Rejestracja: piątek, 1 czerwca 2007, 23:00 Posty: 2909
Strona WWW: http://www.pixellman.smugmug.com/Motorcycles
Lokalizacja: eh Canada
|
|
Kurcze ta nasza narodowa troska .:-))))
Dziekuje ..
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
beemer
|
Tytuł: Re: Sprzedaję Babcię 1150 adv Post: czwartek, 20 sierpnia 2009, 21:42 |
|
Rejestracja: piątek, 1 czerwca 2007, 23:00 Posty: 2909
Strona WWW: http://www.pixellman.smugmug.com/Motorcycles
Lokalizacja: eh Canada
|
CeeL pisze: beemer pisze: domestos pisze: Siema :)
Następny będzie KTM 990 Adventure R... mam nadzieje, że już w październiku. Długo czekałem ale teraz klamka już zapadła :) Domestos szczesciarz z Ciebie ..ja musze czekac na R do maja przyszlego roku .. GSA na sprzedaż?? Cell nie ... Ciagle go kocham .. 990 bedzie do latania w kolo stodoly .:-))))
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danielindner
|
Tytuł: Re: Sprzedaję Babcię 1150 adv Post: piątek, 21 sierpnia 2009, 06:31 |
|
Rejestracja: czwartek, 18 września 2008, 07:48 Posty: 1317
Strona WWW: http://www.sailind.pl
Lokalizacja: Gliwice/Szczyrk
|
beemer pisze: 990 bedzie do latania w kolo stodoly .:-)))) Duża stodoła - duży motek potrzebny :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
domestos
|
Tytuł: Re: Sprzedaję Babcię 1150 adv Post: piątek, 21 sierpnia 2009, 08:27 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 listopada 2007, 19:50 Posty: 977
Lokalizacja: Warszawa
|
|
sręściarz nie szczęściarz :(
W tym roku moja firma nie mówiąć nic nikomu obniżyła bonusy o 50%. Wypruwałem sobie flaki, żeby zrobić wynik. Osiągnęliśmy największą na świecie dynamikę wzrostu sprzedaży, prześcigając Indie i Chiny. Przejechaliśmy targety o odpowiednio 8% i 11% (i to w czasie kryzysu - sic!!) .. żyć się odechciewa. Muszę czekać do marca i ściaskać tyłek odkłądając powoli i mozolnie na kupkę.
Szalg mnie trafia, bo motocykl miałem odebrać w połowie października :( Czytam codziennie o pomarańczach, oglądam filmy, zdjęcia i doczekać się nie mogę- znoszę codziennie jajo (fak!). Najbardziej wkurza mnie to, że koledzy szykują na wiosnę wyjazd Kazachstan - Kirgistan - Tadżykistan i w związku z takim obrotem sprawy nie zbiorę wystarczająco kasy... nie mówiąc o przygotowaniu motocykla do podróży...
Długo zastanawiałem się już nad tym, żeby kupić coś starszego.. ale te 114 koni strasznie mnie przyciska i nie mogę odpuścić tak poprostu, zadowalając się starszym egzemplarzem. Mówią co prawda, że Adventure ma 106 a różnica leży w mapach zapłonu tylko i wyłącznie, inni mówią, że Adventure R ma wałki i głowice od Duke'a. Nie wiem gdzie leży prawda, ale ABS mi nie potrzebny a wyższe zawieszenie tak.. mimo swoich 181cm mam długie kulasy i chciałbym z nich skorzystać.
Pozostało czekać czekać i czekać w nieskończoność :( Mam tylko nadzieję, że czarno-pomarańczowa farba z baku będzie wtedy smakować jeszcze 3 razy lepiej :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario33
|
Tytuł: Re: Sprzedaję Babcię 1150 adv Post: piątek, 21 sierpnia 2009, 09:15 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
domestos pisze: W tym roku moja firma nie mówiąć nic nikomu obniżyła bonusy o 50%. Moja w 1Q nie wypłaciła bonusów w ogóle... A zmieniac nie ma na co bo kryzys. Dobrze rozumiem co przeżywasz.. Trzymam kciuki za wymarzoną pomarańczę...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
zbyszek ktm
|
Tytuł: Re: Sprzedaję Babcię 1150 adv Post: piątek, 21 sierpnia 2009, 21:26 |
|
Rejestracja: niedziela, 17 sierpnia 2008, 17:05 Posty: 412
Lokalizacja: Radom
|
domestos pisze: sręściarz nie szczęściarz :( Szalg mnie trafia, bo motocykl miałem odebrać w połowie października :( Czytam codziennie o pomarańczach, oglądam filmy, zdjęcia i doczekać się nie mogę- znoszę codziennie jajo (fak!). Najbardziej wkurza mnie to, że koledzy szykują na wiosnę wyjazd Kazachstan - Kirgistan - Tadżykistan i w związku z takim obrotem sprawy nie zbiorę wystarczająco kasy... nie mówiąc o przygotowaniu motocykla do podróży...
Długo zastanawiałem się już nad tym, żeby kupić coś starszego.. ale te 114 koni strasznie mnie przyciska i nie mogę odpuścić tak poprostu, zadowalając się starszym egzemplarzem. Mówią co prawda, że Adventure ma 106 a różnica leży w mapach zapłonu tylko i wyłącznie, inni mówią, że Adventure R ma wałki i głowice od Duke'a. Nie wiem gdzie leży prawda, ale ABS mi nie potrzebny a wyższe zawieszenie tak.. mimo swoich 181cm mam długie kulasy i chciałbym z nich skorzystać.
Pozostało czekać czekać i czekać w nieskończoność :( Mam tylko nadzieję, że czarno-pomarańczowa farba z baku będzie wtedy smakować jeszcze 3 razy lepiej :) Domestos wreszcie dojrzałeś :D Właśnie wróciłem stamtad gdzie Ty się wybierasz, Tam chyba tylko KTM, dziury zarabiste i upał 50st. Mogę powiedziec teraz dużo o tym motocyku i o tych krajach :mrgreen: Pytania ? Chetnie odpowiem :D pozdr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adagiio
|
Tytuł: Re: Sprzedaję Babcię 1150 adv Post: niedziela, 23 sierpnia 2009, 09:38 |
|
Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09 Posty: 911
Lokalizacja: Biecz
|
|
Odpowiem Ci z punktu widzenia piekarza , bo na moturach się nie znam , no może na jednym . Te klika KM różnicy jest dla normalnego użytkownika , niczym nadzwyczajnym żeby dokładać w ch..uj buły co by nówkę szt. kupować . Nie potrzebujesz moto żeby na nimi rywalizować z kumplami z którymi wyruszasz w trasę , więc to co zaoszczędzisz kupując używkę w wyśmienitym stanie ( a jest kilka szt. na rynku , sprzedawanych przez ludzi którzy do tego moto nie dorośli i kupli go ze względu na sąsiada czy szwagra ) , wystarczy na zajefajny wyjazd , a to co zobaczysz i dotkniesz zrekompensuje Twe pragnienie na posiadane pachnącego przez pierwsze dni sprzęta . Nie ważne czy pojedziesz na białym czy pomarańczowym motocyklu , liczy się tylko cel i spienianie marzeń . Dzisiaj jeśli miałbym jechać na starej MZETCE , lub nie jechać w ogóle pojechał bym na niej . Są rzeczy których nie możesz kupić , za resztę wystarczy zapłacić . Powodzenia . Ps. A Ty Zbychu dawaj fotki
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
domestos
|
Tytuł: Re: Sprzedaję Babcię 1150 adv Post: niedziela, 23 sierpnia 2009, 21:41 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 listopada 2007, 19:50 Posty: 977
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Hej, no troszkę poczułem się słabo po tym poście Adagio. Prawdy jest w nim bardzo dużo, niemniej jednak kupując używane motocykle zawsze miałem z nimi jakieś przejścia. Tym razem chciałbym nowy.. Fakt faktem, że mogę posiedzieć i poszukać dobrych okazji, przeczekując zimę. Jeśli na coś trafię.. to będę się zastanawiać. Jedno jest pewne - nie ma sensu poświęcać wyprawy dla nowego motocykla bo zegar tyka a świat umyka - tu oddaje Ci słuszność...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
beemer
|
Tytuł: Re: Sprzedaję Babcię 1150 adv Post: poniedziałek, 24 sierpnia 2009, 19:13 |
|
Rejestracja: piątek, 1 czerwca 2007, 23:00 Posty: 2909
Strona WWW: http://www.pixellman.smugmug.com/Motorcycles
Lokalizacja: eh Canada
|
danielindner pisze: beemer pisze: 990 bedzie do latania w kolo stodoly .:-)))) Duża stodoła - duży motek potrzebny :wink: No Danielu Kanadyjskie stodoly maja tak srednio do 1000 km.:-))))
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danielindner
|
Tytuł: Re: Sprzedaję Babcię 1150 adv Post: wtorek, 25 sierpnia 2009, 08:44 |
|
Rejestracja: czwartek, 18 września 2008, 07:48 Posty: 1317
Strona WWW: http://www.sailind.pl
Lokalizacja: Gliwice/Szczyrk
|
beemer pisze: No Danielu Kanadyjskie stodoly maja tak srednio do 1000 km.:-)))) Piękny kraj - piękne stodoły :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Sprzedaję Babcię 1150 adv Post: wtorek, 25 sierpnia 2009, 09:09 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
Domestos - kibicuję Ci w całej rozciągłości. Nowa R-ka jest i mym marzeniem. z tego co poczytałem motocykl jest już mocno dopracowany, praktycznie wszystkie choroby wieku dziecięcego są już po za nim - łącznie z szarpaniem łańcucha w dolnej części obrotów. "Będzie Pan zadowolony" :D
pomarańcze rosną w siłę ...hehe :D
zobaczymy na zlocie jak ułożą się proporcje gs/lc8 :) tym razem
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
domestos
|
Tytuł: Re: Sprzedaję Babcię 1150 adv Post: wtorek, 25 sierpnia 2009, 19:54 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 listopada 2007, 19:50 Posty: 977
Lokalizacja: Warszawa
|
|
No cóż, będę czekać, ale napewno nie kosztem wyjazdu....
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
zbyszek ktm
|
Tytuł: Re: Sprzedaję Babcię 1150 adv Post: środa, 26 sierpnia 2009, 15:11 |
|
Rejestracja: niedziela, 17 sierpnia 2008, 17:05 Posty: 412
Lokalizacja: Radom
|
Adagiio pisze: Odpowiem Ci z punktu widzenia piekarza , bo na moturach się nie znam , no może na jednym . Te klika KM różnicy jest dla normalnego użytkownika , niczym nadzwyczajnym żeby dokładać w ch..uj buły co by nówkę szt. kupować . Nie potrzebujesz moto żeby na nimi rywalizować z kumplami z którymi wyruszasz w trasę , więc to co zaoszczędzisz kupując używkę w wyśmienitym stanie ( a jest kilka szt. na rynku , sprzedawanych przez ludzi którzy do tego moto nie dorośli i kupli go ze względu na sąsiada czy szwagra ) , wystarczy na zajefajny wyjazd , a to co zobaczysz i dotkniesz zrekompensuje Twe pragnienie na posiadane pachnącego przez pierwsze dni sprzęta . Nie ważne czy pojedziesz na białym czy pomarańczowym motocyklu , liczy się tylko cel i spienianie marzeń . Dzisiaj jeśli miałbym jechać na starej MZETCE , lub nie jechać w ogóle pojechał bym na niej . Są rzeczy których nie możesz kupić , za resztę wystarczy zapłacić . Powodzenia . Ps. A Ty Zbychu dawaj fotki Adam prawdę prawisz :D niewiele tu można dodać Jest w Polsce kilka dobrych moto do wyhaczenia, ale trzeba się dobrze rozglądać. Ludzie najpierw kupują bo się naoglądali w telewizjorze rajdu Paryż-Dakar, albo zobaczyli u sąsiada, a potem klops bo motor jest wymagający, to nie spacerówka i lans. ps.Fotki dam, ale muszę ułożyć to w jakąś dobrą prezentacje, bo jak dam linka do kilku tyś. zdjęć to znowu gruchy się posypią :mrgreen: Powodzenia w poszukiwaniach Domestos
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
darius
|
Tytuł: Re: Sprzedaję Babcię 1150 adv Post: poniedziałek, 31 sierpnia 2009, 17:32 |
|
Rejestracja: niedziela, 13 kwietnia 2008, 20:10 Posty: 721
Lokalizacja: Gdynia
|
Cześc Bylem w piatek u http://www.3fun.pl i oprocz testowego 990 ADV R maja jeszcze "zwyklego" 990 EFI w pelnym "ubraniu" z przebiegiem troszke ponad 500 km. Dlaczego? Były własciciel, pan po 50 chcial wrocic do motocyklowania po 20 latach. Nie dal sie podobno przekonac do DL650 i mial w oczach tylko KTM ADV. Po kilku przejazdzkach i malej parkingowce wrocil zamienic na DLa. Mowil podobno ze go przerosl ADV!!! Teraz najwazniejsze, mozna go kupic za około 42000 PLN. Moto jak z salonu. Lecz 990 R nic nie dorownuje, to moto wyglada bajecznie!!! Sie zakochałem tylko za krotki jestem!!! Pozdrowienia, D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |