| Autor |
Wiadomość |
|
johnmichael
|
Tytuł: Re: Sposób na opony ....w polu Post: wtorek, 4 sierpnia 2009, 22:21 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
|
Dziś znów wytargałem dętkę i wsadziłem nówkę.wszystko założone na miejsce.W sumie zajęło mi to jakaś 1/4 czasu poprzedniego razu :) . Jutro (jak nie bedzie padać) jadę na testy, czy wszystko poszło jak należy.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Louis
|
Tytuł: Re: Sposób na opony ....w polu Post: środa, 5 sierpnia 2009, 10:53 |
|
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
|
|
Szacun za wytrwałość :D Miałem zawieźć do zakładu ale po tej lekturze zamówiłem w necie łyżki i podkładki i też będę sobie zdzierał palce ;)
Pozostaje sprawa wyważenie koła, tu już się chyba bez wizyty w zakładzie nie obejdzie :roll:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
zytek
|
Tytuł: Re: Sposób na opony ....w polu Post: środa, 5 sierpnia 2009, 11:24 |
|
Rejestracja: piątek, 12 grudnia 2008, 16:57 Posty: 627
Lokalizacja: Kraków
|
Louis pisze: Szacun za wytrwałość :D Miałem zawieźć do zakładu ale po tej lekturze zamówiłem w necie łyżki i podkładki i też będę sobie zdzierał palce ;)
Pozostaje sprawa wyważenie koła, tu już się chyba bez wizyty w zakładzie nie obejdzie :roll: Powiem Wam że w nieciężkich endurakach to to wyważenie chyba można sobie odpuścić. Jeżdżę od 3 miesięcy na pokiereszowanych kołach (niektórzy widzieli na zlocie) i nie jest tak źle ;-) W sprzętach które rzadko przekraczają 140 można to sobie chyba odpuścić. Z drugiej strony to chyba nie jest takie trudne do zrobienia w domowych warunkach ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Louis
|
Tytuł: Re: Sposób na opony ....w polu Post: środa, 5 sierpnia 2009, 11:38 |
|
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
|
zytek pisze: Z drugiej strony to chyba nie jest takie trudne do zrobienia w domowych warunkach ? Masz jakiś patent ? Wycentrować może bym i wycentrował ale na wyważenie brak mi jakoś weny. :?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
johnmichael
|
Tytuł: Re: Sposób na opony ....w polu Post: środa, 5 sierpnia 2009, 12:16 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
|
Louis jak wymieniasz tylko dętkę to nie masz potrzeby zdejmowania opony z obręczy, a co za tym idzie, nie przesuwasz opony. Opona zostaje w tym samym miejscu więc i wyważenie będzie pasowało. ja osobiści zamierzam kupić sobie komplet gum typowo terenowych i montować je samemu w domu przed wyjazdem do lasu. Myślę ze jak dojdę do wprawy to będzie mi to zajmować max 2 godziny z montażem obu kół :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Louis
|
Tytuł: Re: Sposób na opony ....w polu Post: środa, 5 sierpnia 2009, 12:22 |
|
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
|
johnmichael pisze: ja osobiści zamierzam kupić sobie komplet gum typowo terenowych i montować je samemu w domu przed wyjazdem do lasu. Myślę ze jak dojdę do wprawy to będzie mi to zajmować max 2 godziny z montażem obu kół :D Też o tym myślałem, ale raczej zdecyduję się na drugi komplet kół :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
zytek
|
Tytuł: Re: Sposób na opony ....w polu Post: środa, 5 sierpnia 2009, 12:30 |
|
Rejestracja: piątek, 12 grudnia 2008, 16:57 Posty: 627
Lokalizacja: Kraków
|
|
Zmiana gum? nie będzie Ci się chciało.
Natomiast komplet kół - ma sens - tylko to trochę droga impreza.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario33
|
Tytuł: Re: Sposób na opony ....w polu Post: środa, 5 sierpnia 2009, 12:33 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
|
Ja osobiście bardzo powaznie myślę nad drugim kompletem kół, tym razem z oponami dętkowymi do jazdy terenowej...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Louis
|
Tytuł: Re: Sposób na opony ....w polu Post: środa, 5 sierpnia 2009, 12:46 |
|
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
|
zytek pisze: Zmiana gum? nie będzie Ci się chciało. Chcieć to by się chciało, jak wiele innych rzeczy ale czasu brak. Te dwie godziny na zabawę z oponami, to nie raz jest tyle ile mam czasu na całe latanie. Niemniej jednak wymianę dętek przećwiczę, wiadomo - im więcej potu na poligonie, tym mniej krwi w boju ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Sposób na opony ....w polu Post: środa, 5 sierpnia 2009, 14:56 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MiKo
|
Tytuł: Re: Sposób na opony ....w polu Post: środa, 5 sierpnia 2009, 15:09 |
|
Rejestracja: niedziela, 30 listopada 2008, 17:31 Posty: 612
Strona WWW: http://f650gs.pl
Lokalizacja: Wro
|
danek-dr pisze: Tu macie zmianę dętki/opony w polowych warunkach: http://www.youtube.com/watch?v=27Ww9JuqJvk..rzeczywiście polowe :? stacjonarny wihajster do dociskania opony i trzymania koła w poziomie bez uszczerbku, 15szt łyżek i stado pielęgniarek podających owe łyżki... mało który serwis ma taką obstawe :lol: ja se poradziłem sam w garażu bez doświadczenia jedynie z trzema Zytkowymi łyżkami - pod koniec zakładania drugiej oponki (tylniej) przyjechał Kapik i sprawdził czy dobrze odrobiłem zadania domowe :mrgreen: (owszem do odklejenia starej tylniej od rantu użyliśmy Zytkowego motocykla a dokładniej jego nóżki) napomne że nie wyważałęm kółek po zmianie na obie nowe opony i od 2tyś latam i przy 140km/h jest oki
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Louis
|
Tytuł: Re: Sposób na opony ....w polu Post: środa, 5 sierpnia 2009, 16:29 |
|
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ćwiru
|
Tytuł: Re: Sposób na opony ....w polu Post: środa, 5 sierpnia 2009, 17:23 |
|
Rejestracja: wtorek, 7 kwietnia 2009, 21:48 Posty: 57
Lokalizacja: Łódź
|
danek-dr pisze: Tu macie zmianę dętki/opony w polowych warunkach: http://www.youtube.com/watch?v=27Ww9JuqJvkRaczej się z nią nie cacka :twisted: Ja robiłem wszystko tak delikatnie jak się dało żeby tylko niczego nie uszkodzić :roll:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
johnmichael
|
Tytuł: Re: Sposób na opony ....w polu Post: środa, 5 sierpnia 2009, 18:03 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
no chłopaki nie oszukujmy się, to nie są warunki polowe. Maszynka 50 łyżek. kto to uwiezie?do tego trzeba mieć jeszcze jakąś pompkę... zytek pisze: Zmiana gum? nie będzie Ci się chciało.
Natomiast komplet kół - ma sens - tylko to trochę droga impreza. po pierwe to wielu rzeczy nie chce mi się robić, ale motocykl to wyjątek po drugie to nie stać mnie na 2 komplet kół...dlatego będę mieć tylko drugi komplet opon.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MiKo
|
Tytuł: Re: Sposób na opony ....w polu Post: czwartek, 6 sierpnia 2009, 09:56 |
|
Rejestracja: niedziela, 30 listopada 2008, 17:31 Posty: 612
Strona WWW: http://f650gs.pl
Lokalizacja: Wro
|
johnmichael pisze: po pierwe to wielu rzeczy nie chce mi się robić, ale motocykl to wyjątek po drugie to nie stać mnie na 2 komplet kół...dlatego będę mieć tylko drugi komplet opon. chyba też tak dokładnie zrobie - założyłem kostki Mitaski09 a kurcze 80% robie jednak asfaltem - niestety przednia oponka po 2000km :shock: zmieniła swoje klocki-kostki na trójkąciki :? ale, niepowiem, hamuje sie bardzo dobrze :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |