| Autor |
Wiadomość |
|
Rembik
|
Tytuł: Post: środa, 17 czerwca 2009, 21:16 |
|
Rejestracja: wtorek, 2 grudnia 2008, 21:51 Posty: 444
Lokalizacja: Wrocław
|
johnmichael pisze: Wiecie co jest najgorsze? To, że Rembik może mieć rację... Prawdą jest to, że w sądzie 'własnymi słowami' ciężko jest coś wygrać. Trzeba mieć wiedzę merytoryczną, a jeśli się takowej nie posiada to wynajmuje się 'papugę'. Po przemyśleniach moją radą jest, byś poszedł do prawnika po poradę (na początek). Sprawdzić czy rzeczywiście jesteś w stanie coś zdziałać z tymi zeznaniami jakimi wspomogą cie przyjaciele/znajomi. Po poradzie zastanów się co dalej chcesz robić.
pytanie do znających temat: Czy w polskim prawie udowadnia się swoją niewinność? Czy jest na odwrót: udowadnia się czyjąś winę?
pozdrawiam, JM
Tzn. w przypadku Krzycha nie jest to domniemanie popełnienia wykroczenia tylko jego stwierdzenie. Wniosek do sądu grodzkiego jest o ukaranie za coś co już policjan stwierdził a nie o stwierdzenie zaistnienia wykroczenia. Przedmiotem sprawy będzie- czy, a jeśli tak to jak mocno delikwenta ukarać. Jeżeli grodzkie sprawy są zakańczane na korzyść (tzn. umażane, a koszty na skarb Państwa) tego co popełnił wykroczenie, to raczej ze względu na brak dowodów przeciw niemu albo dwuznaczności sytuacji. I tu raczej bym upatrywał szansy.
Adwokat- raczej żaden tego się nie podejmie- za błacha sprawa. No chyba, że delikwent dobrze posmaruje - ale to kasiasty gośc musi być i dla idei działać. Ale i wtedy zywycięstwem nie jest oczyszczenie z winy tylko umożenie.
Co do świadków - to sędziowie wiedzą, że prawdę mówią, ale tylko Świadkowie Jehowy :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Post: środa, 17 czerwca 2009, 21:41 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
|
Rembik, nie wiem po co ty wogóle piszesz w tym temacie.
Krzych nie walczy tu dla ideii: "poległem ale nie poddałem się" tylko dlatego że cała ta sytujacja jest wielce krzywdząca, że pan pała (dzięki Młody) zamiast stać na straży prawa, naszego zdrowia, mienia (za to mu płacimy) doprowadza do irytacji i frusrtracji.
Twoje doświadczenie z akcyzą i odzyskaniem swoich pieniążków nie ma nic wspólnego z przeprawą ktora go czeka. Jak się spotkasz w kiedyś w sądzie ty vs. MO to zrozumiesz. Chyba że ci to nie grozi.
Całe twoje podejście jest co najmniej dziwne; od sugerowania( tak to odczytuje) żeby Krzych dał sobie spokój do wysuwania jakiś hipotez że on sam może nie wie czy nie popełnił wykroczenia.
Jedno jest pewne. Teraz pan pała jest pewnie trochę nerwowy.
Koledze życzę powodzenia.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
johnmichael
|
Tytuł: Post: środa, 17 czerwca 2009, 22:07 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
|
nie napisałem, że Rembik ma rację czy jej nie ma. nie piszę również, że kolega Krzyh nie ma walczyć.
Obejrzyjcie Gean Torino. nie można działać pochopnie i bez planu
pozdrawiam,
JM
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Rembik
|
Tytuł: Post: środa, 17 czerwca 2009, 22:12 |
|
Rejestracja: wtorek, 2 grudnia 2008, 21:51 Posty: 444
Lokalizacja: Wrocław
|
danek-dr pisze: Rembik, nie wiem po co ty wogóle piszesz w tym temacie. Krzych nie walczy tu dla ideii: "poległem ale nie poddałem się" tylko dlatego że cała ta sytujacja jest wielce krzywdząca, że pan pała (dzięki Młody) zamiast stać na straży prawa, naszego zdrowia, mienia (za to mu płacimy) doprowadza do irytacji i frusrtracji. Twoje doświadczenie z akcyzą i odzyskaniem swoich pieniążków nie ma nic wspólnego z przeprawą ktora go czeka. Jak się spotkasz w kiedyś w sądzie ty vs. MO to zrozumiesz. Chyba że ci to nie grozi. Całe twoje podejście jest co najmniej dziwne; od sugerowania( tak to odczytuje) żeby Krzych dał sobie spokój do wysuwania jakiś hipotez że on sam może nie wie czy nie popełnił wykroczenia. Jedno jest pewne. Teraz pan pała jest pewnie trochę nerwowy. Koledze życzę powodzenia.
pan pała co najwyżej będzie miał o kilka więcej notatek wyjasniających do napisania. I NIC PONAD TO. Patrz "rekonstrukcja Akcenta".Takich osób ("piśmaków") jest niemało. Jedni zasadnie piszą drudzy nie. Ale wszyscy są wrzucani do jednego worka.
Ale ok. kończę faktycznie z tym wątkiem- który był bardziej zapytaniem i zachętą do wypowiadania swoich "uważam". Batalia rozpoczęta więc nie będę deprymował Krzycha. Choć widzę, że wolicie mieć monopol na pozytywne i wzywające do walki posty :) :wink:
Jednak z ciekawości zajrzę czasami podejżeć jak sprawa stoi w m.. upss. posuwa się do przodu. 8)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
krzyh
|
Tytuł: Post: środa, 17 czerwca 2009, 22:28 |
|
Rejestracja: sobota, 30 maja 2009, 13:58 Posty: 39
Strona WWW: http://www.serafin.ir.pl
Lokalizacja: Wołomin / Wałcz
|
Dostałem odpowiedz na taki sam post z innego forum ( http://blueknights.pl - Motocyklowy Klub Stróżów Prawa - Fajne chłopaki kilku znam osobiście ) jak napisałem tutaj i taką dostałem odpowiedź - co wy na to ?
"Hi, zachowanie tego policjanta wykracza poza reguly nalezytego zachowania sie funkcjonariusza. Skarga do Komendanta jest jak najbardziej wlasciwa, nalezy dodatkowo zadac konfrontacji i wyjasnienia sprawy przez wydzial wewnetrzny. Dzialania trzeba podjac zdecydowanie i szybko. W razie skierowania sprawy do sadu grodzkiego nalezy podeprzec sie zlozona skarga i wnosic o zawieszenie postepowania do czasu rozstrzygniecia sprawy przez ww. wydzial wewnetrzny. W odpowiedzi na nakaz karny wskazac nalezy okolicznosci i swiadkow zdarzenia.
Teraz prywatnie, moze ten M. jest ciezko skazany na p. Anete... Zazdrosc, chec zemsty z wykorzystaniem stanowiska sluzbowego... Roznie bywa, zarzadal bym rozmowy z tym funkcjonariuszem w obecnosci komendanta komendy i naczelnika wydzialu ruchu drogowego.
Nadto zawsze mozna skierowac prywatny akt oskarzenia do wlasciwego miejscowo Sadu Rejonowego, Wydzial Karny, nie zawiadomienie o popelnieniu przestepstwa, bo prokuratura to najczesciej umarza... Zazalenie na takie postanowienie tez jest rozstrzygane negatywnie dla skarzacego, realia polskiego kraju i narodu... Jednym sie nie chce, inni maja to w d...
Jesli bede mogl jakos pomoc pisz, co bede wiedzial podpowiem, ale w dzialaniach musisz byc konsekwentny i zdecydowany. Zatrzymanie po fakcie to tylko domniemania, ktore dla swojego bytu prawnego nalezy udowodnic, dalej patrz art. 17 kpk, oraz kolejne- okolicznosci nie dajace sie udowodnic nalezy rozstrzygac na korzyc podejrzanego.
zanim wniosek skieruja do Sadu, trzeba podzialac, zeby M. skulil ogonek..."
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
krzyh
|
Tytuł: Post: środa, 17 czerwca 2009, 22:59 |
|
Rejestracja: sobota, 30 maja 2009, 13:58 Posty: 39
Strona WWW: http://www.serafin.ir.pl
Lokalizacja: Wołomin / Wałcz
|
|
Rembik - zdaje sobie sprawe z tego że przeprawa moja w tej sprawie bedzie ciężka jak olera ale.... ale podobno żyjemy w państwie prawa a skoro tak jest to to jest okazja żeby się o tym dowiedzieć... walczę o swoje bo wiem że mam rację i wiem że nic nie zrobiłem , a ubarwienia sa kosmetyczne - tu słowo tam słowo i jak wszystko poskleja się w całość to wychodzi bardzo na moje... każdy broni swojej racji , a moja jest poparta trzema osobami które powiedzą tak jak było a nie tak jak ja im powiem... sprawa jest w toku ... efekt jaki bedzie jest mi nie znany , mam nadzieję że będzie dla mnie pozytywny, jak nie da rady w grodzkim to przecież są jeszcze inne sądy wyższe i najwyższe, a media? być może będzie to gdzieś pokazane i bardziej upublicznione - bardzo bym chciał tylko jeszcze nie wiem jak tam dotrzeć ...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Rembik
|
Tytuł: Post: środa, 17 czerwca 2009, 23:41 |
|
Rejestracja: wtorek, 2 grudnia 2008, 21:51 Posty: 444
Lokalizacja: Wrocław
|
Cytuj: krzyh pisze: Dostałem odpowiedz na taki sam post z innego forum ( http://blueknights.pl - Motocyklowy Klub Stróżów Prawa - Fajne chłopaki kilku znam osobiście ) jak napisałem tutaj i taką dostałem odpowiedź - co wy na to ? Ok pozwolę sobie jeszcze tylko skomentować tego posta. Cytuj: "Hi, zachowanie tego policjanta wykracza poza reguly nalezytego zachowania sie funkcjonariusza. Skarga do Komendanta jest jak najbardziej wlasciwa, nalezy dodatkowo zadac konfrontacji i wyjasnienia sprawy przez wydzial wewnetrzny. Dzialania trzeba podjac zdecydowanie i szybko. W razie skierowania sprawy do sadu grodzkiego nalezy podeprzec sie zlozona skarga i wnosic o zawieszenie postepowania do czasu rozstrzygniecia sprawy przez ww. wydzial wewnetrzny. W odpowiedzi na nakaz karny wskazac nalezy okolicznosci i swiadkow zdarzenia. Co to są należyte reguły zachowania policjanta? Policjan nie przekroczył żadnych regół - poza tymi do których przywykliśmy- takie działania np USA są na porządku dziennym. Działał w ramach nadanych mu uprawnień. Jest to zachowanie żadko spotykane ale NIE JEST BEZPRAWNE. Cytuj: Teraz prywatnie, moze ten M. jest ciezko skazany na p. Anete... Zazdrosc, chec zemsty z wykorzystaniem stanowiska sluzbowego... Roznie bywa, zarzadal bym rozmowy z tym funkcjonariuszem w obecnosci komendanta komendy i naczelnika wydzialu ruchu drogowego. Wypowiedź całkiem oderwana. Czy Krzych by niewiedział o wcześniejszych perypetiach swojej partnerki. Nie ma żadnych podstaw prawnych do żądania rozmowy-konfrontacji z funcjonariuszem, komendantem i naczelnikiem WRD. Niby jak sobie kolega to wyobraża- spotkanko przy kawce i pytania w rodzaju "gościu czy masz coś do mojej kobiety"- no prosze Was... Cytuj: Nadto zawsze mozna skierowac prywatny akt oskarzenia do wlasciwego miejscowo Sadu Rejonowego, Wydzial Karny, nie zawiadomienie o popelnieniu przestepstwa, bo prokuratura to najczesciej umarza... Zazalenie na takie postanowienie tez jest rozstrzygane negatywnie dla skarzacego, realia polskiego kraju i narodu... Jednym sie nie chce, inni maja to w d... A można, ale jak sam kolega wspomniał- umarzają, negatywnie rozstrzygają i to zarówno w przypadku aktu oskarżenia jak również zawiadomieniu o pełnieniu przestępstwa. Bez różnicy. Wcześniej czy później- i Twój umożą. Zresztą o co akt oskarżenia - nagabywanie policjanta kierowanego chorą miłością do nieosiągalnej kobiety. To się nie trzyma kupy. I po tym przeciąganiu wracasz do punktu wyjścia- uboższy o kilka PLN-ów, straconego czasu i wyzuty z nerwów. Znów stoisz przed sądem grodzkim- tylko tym razem z bardziej rozjuszonym sędzią (który, możesz być pewien- będzie doskonale zorientowany w sytuacji) Cytuj: Jesli bede mogl jakos pomoc pisz, co bede wiedzial podpowiem, ale w dzialaniach musisz byc konsekwentny i zdecydowany. Zatrzymanie po fakcie to tylko domniemania, ktore dla swojego bytu prawnego nalezy udowodnic, dalej patrz art. 17 kpk, oraz kolejne- okolicznosci nie dajace sie udowodnic nalezy rozstrzygac na korzyc podejrzanego.
I tu w końcu jakieś konkrety- na tym bym się opierał i dążył do umożenia w sądzie grodzkim, co jest całkiem realne i to bez całej tej szopki
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
krzyh
|
Tytuł: Post: czwartek, 18 czerwca 2009, 16:52 |
|
Rejestracja: sobota, 30 maja 2009, 13:58 Posty: 39
Strona WWW: http://www.serafin.ir.pl
Lokalizacja: Wołomin / Wałcz
|
|
... no nic skarga napisana tezaz czekam na reakcje i jakieś działania i rozwój sytuacji ... dzięki wszystkim za rady itp itd ... jak bedą jakieś nowości to oczywiście napiszę - PIWO dla wszystkich pzdr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
freeride777
|
Tytuł: Post: czwartek, 18 czerwca 2009, 18:28 |
|
Rejestracja: piątek, 13 czerwca 2008, 10:25 Posty: 217
Lokalizacja: Kozienice
|
krzyh pisze: ............ PIWO dla wszystkich pzdr
Dość pochopne :wink: Czy to piwo ma być naprawdę dla wszystkich, czy tylko dla piszących w danym temacie :?: :?: :?: :lol: :lol: :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Misza
|
Tytuł: Post: czwartek, 18 czerwca 2009, 18:30 |
|
Rejestracja: środa, 25 czerwca 2008, 15:48 Posty: 518
Lokalizacja: Kąty Wrocławskie
|
|
ja tam piwkiem nie pogardzę :D :twisted:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
u-hu
|
Tytuł: Post: czwartek, 18 czerwca 2009, 23:56 |
|
Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2008, 13:36 Posty: 353
Lokalizacja: chorzow
|
|
krzyh a ty jestes pewny ze ta notatka w ogole wyplynela z sekretariatu wydzialu tegoz policjanta ?? bo jakos tak czytam te cale wywody i do konca nie wyczytalem czy dostales jakies wezwanie do SGrodzkiego lub tez czy byles przesluchany w charakterze swiadka badz obwinionego?? cale to zajscie moze byc guzik warte poprzez bledna interpretacje pewnych slow
krzyhu kliknij do mnie na pw podaj nr wezwania lub "Ldz" sprawy to zobaczymy co da sie pochytac
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
krzyh
|
Tytuł: Post: piątek, 19 czerwca 2009, 08:29 |
|
Rejestracja: sobota, 30 maja 2009, 13:58 Posty: 39
Strona WWW: http://www.serafin.ir.pl
Lokalizacja: Wołomin / Wałcz
|
u-hu pisze: krzyh a ty jestes pewny ze ta notatka w ogole wyplynela z sekretariatu wydzialu tegoz policjanta ?? bo jakos tak czytam te cale wywody i do konca nie wyczytalem czy dostales jakies wezwanie do SGrodzkiego lub tez czy byles przesluchany w charakterze swiadka badz obwinionego?? cale to zajscie moze byc guzik warte poprzez bledna interpretacje pewnych slow krzyhu kliknij do mnie na pw podaj nr wezwania lub "Ldz" sprawy to zobaczymy co da sie pochytac
jeszcze nic nie mam , notatka na 100% jest i znam jej treść, skarge złożyłem bo jakiś policjant zarzuca mi coś czego nie zrobiłem i źle się zachował w stosunku do mnie, skarga jest tak jak by podkładką na "przyszłą" sprawe - to taka moja szybka reakcja na pomówienie... co będzie dalej? czekam ... jeszcze nikt nigdzie mnie nie wzywał - chyba jest za wczesnie jeszcze... pisma oficjalne poszły teraz to tylko czekać
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jendrekGS
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 22 czerwca 2009, 08:16 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 3 listopada 2008, 20:31 Posty: 524
Lokalizacja: małopolska
|
|
Jeśli jego zarzuty są wyssane z palca a ty do obrony wykorzystałbyś jego broń to pisząc w skardze że sam proponował Ci załatwienie sprawy w inny sposób ale się nie zgodziłeś.................. byłoby ciekawiej.
Oczywiście do niczego takiego NIE NAMAWIAM!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Rembik
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 22 czerwca 2009, 23:22 |
|
Rejestracja: wtorek, 2 grudnia 2008, 21:51 Posty: 444
Lokalizacja: Wrocław
|
jendrekGS pisze: Jeśli jego zarzuty są wyssane z palca a ty do obrony wykorzystałbyś jego broń to pisząc w skardze że sam proponował Ci załatwienie sprawy w inny sposób ale się nie zgodziłeś.................. byłoby ciekawiej. Oczywiście do niczego takiego NIE NAMAWIAM!
Litości Panowie - przecież to jest karalne. Gdzie Wy macie rozsądek w całej tej sprawie - widzicie, że chłopak nakręcony i jeszcze gotowy wykorzystać te rady ku swojej szkodzie :roll:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jendrekGS
|
Tytuł: Post: wtorek, 23 czerwca 2009, 07:42 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 3 listopada 2008, 20:31 Posty: 524
Lokalizacja: małopolska
|
Rembik pisze: Litości Panowie - przecież to jest karalne. Gdzie Wy macie rozsądek w całej tej sprawie - widzicie, że chłopak nakręcony i jeszcze gotowy wykorzystać te rady ku swojej szkodzie :roll:
Czasami najlepszą obroną jest atak. Ale tu masz racje. Dlatego też nie pisałem tego wcześniej. W sumie to wogule nie powinienem tego pisać. :oops:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |