| Autor |
Wiadomość |
|
sorockNTV
|
Tytuł: Post: wtorek, 17 lutego 2009, 19:03 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 23:18 Posty: 478
Strona WWW: http://www.motojary.com
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Mam informację, że nr lutowy będzie "2-miesięczny" i stąd opóźnienie. Nawet jeśli kolesie mają kryzys z racji kryzysu nie chciałbym, żeby podzielili los Nomady. Miec a nie miec krajowego czasopisma branżowego jest chyba różnicą. Jak mi się trafi jakaś kolejna warta opisania wyprawa -pewnie i tak im (i sobie) napiszę nie oczekując wiele w zamian. Przecież nie o to chodzi.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Szymon
|
Tytuł: Post: wtorek, 17 lutego 2009, 19:36 |
|
Rejestracja: piątek, 5 stycznia 2007, 09:08 Posty: 146
Lokalizacja: Warszawa
|
|
W sumie zbliża się czas wykupienia nowej prenumeraty. Niech bezpiecznie wychodzą z tego zakrętu na prostą. Trzeba cenić swoje, dobre bo polskie :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sorockNTV
|
Tytuł: Post: piątek, 27 lutego 2009, 19:30 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 23:18 Posty: 478
Strona WWW: http://www.motojary.com
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Mam pytanie do kolegów prenumeratorów: Czy ktoś jest jeszcze w takiej sytuacji jak ja, że nie dostał nadal ostatniego numeru? (rumuńskie Karpaty na okładce)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Post: piątek, 27 lutego 2009, 21:01 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
miałem kilka dni temu telefon od naczelnego
pogadaliśmy nieco na temat braku reklamodawców, mniejszego nakładu i szycia a nie klejenia magazynu. Powiedział ze gazeta jest nie zagrożona ale przynajmniej na jakiś czas zrobi nam się 2 miesięcznik, prawdopodobnie od przyszłego numeru...:(
tak wiec w marcu możemy się już nie doczekać kolejnego.. szkoda
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Szymon
|
Tytuł: Post: piątek, 27 lutego 2009, 22:09 |
|
Rejestracja: piątek, 5 stycznia 2007, 09:08 Posty: 146
Lokalizacja: Warszawa
|
sorockNTV pisze: Mam pytanie do kolegów prenumeratorów: Czy ktoś jest jeszcze w takiej sytuacji jak ja, że nie dostał nadal ostatniego numeru? (rumuńskie Karpaty na okładce)
Ja nie dostałem jeszcze, nie wytrzymałem i kupiłem w empiku :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
tekus
|
Tytuł: Post: czwartek, 26 marca 2009, 09:45 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 lipca 2008, 23:14 Posty: 324
Strona WWW: http://tekus.net
Lokalizacja: Łódź
|
|
Właśnie mam w łapach okładkę 3 numeru, niestety dwu miesięcznik (kwiecień-maj). Oprawa nadal szyta. Kurcze szkoda no...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ron
|
Tytuł: Post: czwartek, 26 marca 2009, 09:48 |
|
Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44 Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
|
Ron pisze: dostalem ostatnio takiego maila: Redakcja MV pisze: Dzień dobry... no i co mam zrobic? ja wyrozumialy z natury jestem, wiec czekam...
sprawiedliwosci stalo sie zadosc, motovoyager wywiazal sie z obowiazku: dostalem kase.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Marc.
|
Tytuł: Post: wtorek, 12 maja 2009, 17:54 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 27 kwietnia 2009, 20:02 Posty: 10
Lokalizacja: śląskie
|
sorockNTV pisze: ... z racji kryzysu nie chciałbym, żeby podzielili los Nomady...
Nomada dla mnie to jest klasyk i aż ocieka relacjami z podróży,
szkoda, że zniknęła kilka lat temu.
Kiedy Arek K. wydawał Nomada rynek motocyklowy był troszkę inny.
pozdrawiam
Marc.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
siecki
|
Tytuł: Post: niedziela, 17 maja 2009, 19:12 |
|
Rejestracja: czwartek, 17 maja 2007, 16:16 Posty: 132
Strona WWW: http://www.radekprzysiecki.pl
Lokalizacja: Kraków
|
|
Uważam, że w Polsce nadal jeszcze nie ma pisma dla mototurystów z prawdziwego zdarzenia. Niestety żeby utrzymać się na naszym rynku trzeba pakować to co się sprzeda. Czyli głównie testy sprzętów. Jeżeli gazetka daje to czego gawiedź oczekuje to się sprzedaje, są reklamodawcy itd itd
Kiedyś rzuciłem pomysł redagowania magazynu dla podróżników wspólnie z kolegami z forum i publikowania tego na forum. Wkrótce po tym ukazał się Motovoyager i myślałem że on wypełni lukę na rynku. Niestety żeby robić naprawdę fajny miesięcznik potrzebna jest kaska a tej jest najwięcej gdy się chałturzy.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
slajder
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 18 maja 2009, 08:27 |
|
Rejestracja: niedziela, 20 stycznia 2008, 18:35 Posty: 358
Lokalizacja: Warszawa
|
Szymon pisze: Ja nie dostałem jeszcze, nie wytrzymałem i kupiłem w empiku :)
to nieskromnie dodam że teścik małego vee jest mojego autorstwa 8) 8)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Synaj
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 18 maja 2009, 10:04 |
|
Rejestracja: środa, 21 stycznia 2009, 14:22 Posty: 698
Lokalizacja: Warszawa
|
siecki pisze: Uważam, że w Polsce nadal jeszcze nie ma pisma dla mototurystów z prawdziwego zdarzenia. Niestety żeby utrzymać się na naszym rynku trzeba pakować to co się sprzeda. Czyli głównie testy sprzętów. Jeżeli gazetka daje to czego gawiedź oczekuje to się sprzedaje, są reklamodawcy itd itd....
No nie wiem, wydaje mi się ze akurat Motovoyager osiągnął kompromis między czystą komercją czyli reklamą i testami sprzętu, a relacjami z podróży. Oczywiście że reklama oraz teksty sponsorowane są istotnym źródłem finansowania czasopisma ale akurat Motovoyager rzeczywiście zamieszcza testy oraz rankingi które dotyczą sprzętu niezbędnego w podróży wiec moim zdaniem są one bardzo przydatne. Reszta to lepsze lub gorsze teksty z podróży ale jakość tych akurat zależy od lekkości pióra autorów którzy zwykle nie maja dziennikarskiego przygotowania, zawsze jednak są to teksty interesujące, dla mnie przynajmniej… Poza tym jest to czasopismo niszowe, nie adresowane do szerokiej publiczności wiec i w kioskach czy empik-ach jako mniej chodliwe układane jest w drugim lub trzecim rzędzie za pisemkami które nakręcają obrót. W takich okolicznościach uważam ze dają sobie radę całkiem dobrze była by wielka szkoda gdyby znikli z rynku.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Szymon
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 18 maja 2009, 11:48 |
|
Rejestracja: piątek, 5 stycznia 2007, 09:08 Posty: 146
Lokalizacja: Warszawa
|
siecki pisze: Uważam, że w Polsce nadal jeszcze nie ma pisma dla mototurystów z prawdziwego zdarzenia. Niestety żeby utrzymać się na naszym rynku trzeba pakować to co się sprzeda. Czyli głównie testy sprzętów. Jeżeli gazetka daje to czego gawiedź oczekuje to się sprzedaje, są reklamodawcy itd itd Kiedyś rzuciłem pomysł redagowania magazynu dla podróżników wspólnie z kolegami z forum i publikowania tego na forum. Wkrótce po tym ukazał się Motovoyager i myślałem że on wypełni lukę na rynku. Niestety żeby robić naprawdę fajny miesięcznik potrzebna jest kaska a tej jest najwięcej gdy się chałturzy.
Nie widze problemu. Napisz lub zadzwoń do naczelnego, przedstaw swoje uwagi, sugestie jak Ty widzisz pismo dla mototurystów z prawdziwego zdarzenia. Każdy głos negatywny czy pozytywny jest napewno cenny. Zamiast krytykować czyjeś dobre inicjatywy i robić im zły PR, może zrobić coś by to pismo było lepsze.
Prosze tego nie odebrac jako osobistej wycieczki, tylko słowo do wszystkich sceptyków. Taka juz jest nasza narodowa przypadłość, ze każda inicjatywe skazujemy z góry na niepowodzenie zamiast choć odrobinę pomóc jej i przyklasnąć, by rozwinęła się z pożytkiem dla ogółu.
Rozmawiałem ostatnio z twórcami Motovoyagera. Chłopaki mają wiele zapału, pomysłów i chęci i mimo trudności jakie maja, nie poddają się. Początki sa ciężkie, ale plany mają bardzo ambitne o czym sie pewnie niedługo dowiesz z Motovoyagera.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
siecki
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 18 maja 2009, 21:17 |
|
Rejestracja: czwartek, 17 maja 2007, 16:16 Posty: 132
Strona WWW: http://www.radekprzysiecki.pl
Lokalizacja: Kraków
|
|
Chyba trochę koledzy mnie nie zrozumieli. Chodziło mi o to że w Polsce jest za mały rynek na to żeby redagować dobre pismo tylko o podróżach. Kłopoty Motovoyagera są tego dowodem. Jeżeli nie piszesz o tym czego gawiedź się domaga (czytaj większość czytelników) to masz problemy z reklamodawcami itd. Żeby tworzyć dobre pismo potrzebna jest kasa. A kasa jest jeśli jest duża sprzedaż. Koło się zamyka. Nie mogę zgodzić się z zarzucanymi mi biernością i typowo polskimi cechami (malkontentyzm itp. ) powiem tylko, że rozmawiałem z naczelnym Motovoyagera ale nie dogadaliśmy się co do ewentualnej współpracy. Po prostu różnica poglądów (może też inne powody o których nie wiem). A żeby nie siedzieć na dupsku z założonymi rękoma podjąłem współprace z redaktorem Potasem.
Pozdrowienia
Radek
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Mariusz Ignatowicz
|
Tytuł: Post: czwartek, 21 maja 2009, 21:05 |
|
Rejestracja: środa, 4 lutego 2009, 11:57 Posty: 7
|
siecki pisze: rozmawiałem z naczelnym Motovoyagera ale nie dogadaliśmy się co do ewentualnej współpracy.
Mówisz i masz :)
Nie przypominam sobie rozmowy z Tobą.
Jakieś konkrety? Kiedy rozmawialiśmy? O czym? Zobowiązująco? Towarzysko?
Skoro już o mnie piszesz prawie z nazwiska to napisz więcej plz.
Pzdr
Mariusz Ignatowicz
wydawca,
p.o. redaktor naczelny Magazynu Motovoyager
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sikorp
|
Tytuł: Post: czwartek, 21 maja 2009, 23:08 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45 Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
|
|
[/quote]
Mówisz i masz :)
(...)
Pzdr
Mariusz Ignatowicz
wydawca,
p.o. redaktor naczelny Magazynu Motovoyager[/quote]
No super, że wreszcie ktoś od Was tutaj wpadł i czyta to forum. To przecież Wasz "target group". Większość z nas tutaj Wam szczerze kibicuje. Naturalna symbioza, synergie, etc przed nami. Wsłuchajcie się w nasze głosy i dajcie nam to czego brakuje ku obopólnej korzyści. I nie poddawajcie się, a w chwilach kryzysu komunikujcie np. o opóźnieniach, podwójnych numerach, etc. Pozdrawiam zespół.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |