 |
| Autor |
Wiadomość |
|
abrdun
|
Tytuł: Re: Niefilozoficznie - wypady samemu Post: piątek, 27 maja 2016, 22:32 |
|
Rejestracja: wtorek, 1 grudnia 2009, 14:15 Posty: 388
Lokalizacja: Gdańsk... chwilowo Norwegia
|
|
No wreszcie mi się przydała apteczka :D
Uderzyłem palcem w wystającą złamaną gałąź, która była skierowana prosto we mnie. Tak sprytnie uderzyłem że rozerwało mi skórę od czubka palca jakieś 3-4cm, krew sobie wesoło psikała, mięsko wystawało i jeszcze jakaś mała żyłka. Generalnie prawie nic nie bolało a jak podniosłem rękę wysoko do góry to krwawienie też było niewielkie, pewnie bym mógł owinąć czymś ten palec, choć pojęcia nie mam czym, w sumie nic nie miałem. A apteczka to jakieś takie miłe uczucie dała, plasterki, opatrunek jałowy, sama radość. Skończyło się na wycieczce do szpitala i 7 szwach. Zaczęło boleć jak wróciłem ze szpitala i znieczulenie po zszywaniu przestało działać. Rany, to była piękna nieprzespana noc......
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kijanka
|
Tytuł: Re: Niefilozoficznie - wypady samemu Post: poniedziałek, 30 maja 2016, 14:39 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 2 września 2013, 15:08 Posty: 240
|
|
ja tam nie wiem, jak to działa, ale odkąd wożę ze sobą dętki to zawsze łapię gumę.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
tomi66
|
Tytuł: Re: Niefilozoficznie - wypady samemu Post: czwartek, 2 czerwca 2016, 10:56 |
|
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 10:21 Posty: 22
|
|
Jeżdżę sam, jeżdżę w grupie. Pół świata zjeżdżone na koncie. Z praktyki wiem, że apteczka musi być.....na wierzchu. A nie w kufrze, tankbagu, czy na dnie rogala. Oczywiście też tak woziłem. Do czasu aż była potrzebna, ja leżałem a kufer nie chciał się otworzyć. Od tej pory korzystam z poznanego na festiwalu filmów motocyklowych w Rudzie Śl. polskiego patentu pt. Apteczka motocyklowa Motorat-Clasic. Jak dotąd nic lepszego i wygodniejszego nie znalazłem. Do kieszeni apteczki można dodatkowo wrzucić np. dokumenty i dodatkowe środki do apteczki. Dodatkowym wyposażeniem jest (oby nigdy nie potrzebny) pokrowiec na kask z trójkątem ostrzegawczym.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
stoner
|
Tytuł: Re: Wypady samemu Post: piątek, 3 czerwca 2016, 13:26 |
|
Rejestracja: niedziela, 29 listopada 2009, 17:54 Posty: 211
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Fajnie, że zarzuciliście temat i dzięki za info o apkach. Zakładałem, że ktoś kiedyś stworzy takowe, ale nie sądziłem, że już są dostępne.
Sytuacje bywają i błahe i poważne. Warto się przygotować w szczególności na te, które mogą uratować życie informując o tym gdzie leżysz, żeby ktoś mógł Cię odnaleźć. Połamałem się rok temu w lesie i gdyby nie koledzy na miejscu byłoby niewesoło.
Przede wszystkim nie wychodźcie z założenia, że Was to nie spotka!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
Kto jest online |
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość |
|
Nie możesz tworzyć nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|
 |