| Autor |
Wiadomość |
|
Arkan
|
Tytuł: Re: Husqvarna 701 Enduro Post: niedziela, 6 grudnia 2015, 14:19 |
|
Rejestracja: piątek, 1 lipca 2011, 23:25 Posty: 468
|
Cytuj: Cytuj:
Africa jest jednym z moich motocykli którym przejechałem najwięcej kilometrów po pustyni. Ale nigdzie nie napisałem że jestem lepszy od kogo kolwiek, to Twoje słowa. Nie ma ochoty potykać się w klepaniu w klawiaturę, chętnie zmierzę się na moto bo lubię jeździć z lepszymi niż z tymi co im się wydaje że są lepsi.
Co Ty masz z tym sprawdzaniem się? To jest któryś Twój post na różnych forach, w którym piszesz że jeżdziłeś z takimi co im się wydawało, że się chętnie sprawdzisz,, że niby wyjadacze....Masz jakieś kompleksy? Pasuje Ci jazda na klocu?;Super. Chcesz się sprawdzać? Wystartuj na nim w rajdzie. Ale nie opowiadaj idiotyzmów, że 250kg jest super w offie, a ci co uważają inaczej powinni się koniecznie z Tobą sprawdzić. To jest forum i tu się posługujemy klawiaturą. Chcesz innych potyczek, to idź na podwórko.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adagiio
|
Tytuł: Re: Husqvarna 701 Enduro Post: niedziela, 6 grudnia 2015, 16:02 |
|
Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09 Posty: 911
Lokalizacja: Biecz
|
|
Przypisujesz mi słowa których nie napisałem, następnie nazywasz idiotą bo potrafię jeździć kolcem po krzaczoarch. A na koniec chcesz mi wmówić że to ja mam kompleksy.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sylwester
|
Tytuł: Re: Husqvarna 701 Enduro Post: niedziela, 6 grudnia 2015, 16:07 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 grudnia 2011, 16:50 Posty: 1917
Lokalizacja: Kwidzyn
|
|
Silnik wysilony, czego się spodziewacie że na jednym tłoku da się zrobić 50k km.
Zawory, łańcuch, tłok to wszytko jest wyliczone na mth. Przy 25k nie wyobrażam sobie wymiany żadnej z wyżej wymienionych części. W przeciwnym razie można grubo popłynąć z usterką :wink:
Zresztą zawsze można za wzór potraktować interwały fabryczne.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Arkan
|
Tytuł: Re: Husqvarna 701 Enduro Post: niedziela, 6 grudnia 2015, 17:03 |
|
Rejestracja: piątek, 1 lipca 2011, 23:25 Posty: 468
|
Cytuj: Przypisujesz mi słowa których nie napisałem, następnie nazywasz idiotą bo potrafię jeździć kolcem po krzaczoarch. A na koniec chcesz mi wmówić że to ja mam kompleksy.
Tak. Już wszyscy wiedzą, że umiesz jeździć klocem po krzaczorach. Już o tym wielokrotnie mówiłeś. Wiadomość dotarła i jeszcze raz serdeczne gratulacje z tego powodu. Możemy już tą część zakończyć.i nie pisz po raz setny co potrafisz. Motocykl z tego wątku jest dla takich co albo nie potrafią jeździć klocem po krzakach, albo nie chcą. Ergo - NIE DLA CIEBIE. Jest dla mnie, bo od kiedy miałem 690 nie widzę najmniejszego sensu zabierania GSA w teren.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Husqvarna 701 Enduro Post: niedziela, 6 grudnia 2015, 22:07 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
Cytuj: Silnik wysilony, czego się spodziewacie że na jednym tłoku da się zrobić 50k km.
Zawory, łańcuch, tłok to wszytko jest wyliczone na mth. Przy 25k nie wyobrażam sobie wymiany żadnej z wyżej wymienionych części. W przeciwnym razie można grubo popłynąć z usterką :wink:
Zresztą zawsze można za wzór potraktować interwały fabryczne.
myślę że i pod 100 tys zrobią bez wymiany tłoka, przynajmiej tyle robią 690
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Fabian
|
Tytuł: Re: Husqvarna 701 Enduro Post: poniedziałek, 7 grudnia 2015, 06:42 |
|
Rejestracja: czwartek, 4 września 2008, 09:54 Posty: 443
Lokalizacja: Gostyń - Śląsk
|
|
ahhhh - tak sobie czytam te żałośne komentarze, które nic wspólnego z tematem wątku nie mają. Z jednej strony boksuje się dwójka gości - nie wiem za bardzo o co, z drugiej uporczywe przedstawianie że w 690 tłok zmieniamy co 25tkm itd.
Tak się zastanawiam, styl, merytoryczność już niestety większości wątków na tym forum jest już tak żenująco niski że w prostej linii przypomina mi zachowanie naszych obecnych polityków.
Starczy poczytać choćby amerykański pierwowzór advrider.com, gdzie na temat wyżej wymienionego motocykla i innych tematów toczy się kulturalna i fachowa dyskusja.
Czekam dnia że i naszych stornach można będzie coś takiego poczytać...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sylwester
|
Tytuł: Re: Husqvarna 701 Enduro Post: poniedziałek, 7 grudnia 2015, 08:24 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 grudnia 2011, 16:50 Posty: 1917
Lokalizacja: Kwidzyn
|
Cytuj: ahhhh - tak sobie czytam te żałośne komentarze, które nic wspólnego z tematem wątku nie mają. Z jednej strony boksuje się dwójka gości - nie wiem za bardzo o co, z drugiej uporczywe przedstawianie że w 690 tłok zmieniamy co 25tkm itd.
Tak się zastanawiam, styl, merytoryczność już niestety większości wątków na tym forum jest już tak żenująco niski że w prostej linii przypomina mi zachowanie naszych obecnych polityków.
Starczy poczytać choćby amerykański pierwowzór advrider.com, gdzie na temat wyżej wymienionego motocykla i innych tematów toczy się kulturalna i fachowa dyskusja.
Czekam dnia że i naszych stornach można będzie coś takiego poczytać...
przecież nic nie stoi na przeszkodzie żebyś dorzucił od siebie parę merytorycznych przykładów- informacji :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Arkan
|
Tytuł: Re: Husqvarna 701 Enduro Post: poniedziałek, 7 grudnia 2015, 09:41 |
|
Rejestracja: piątek, 1 lipca 2011, 23:25 Posty: 468
|
|
Z ciekawości policzyłem ile będzie ważył motocykl w wersji wyprawowej w opcji 20 litrów, gotowy do drogi. Bazowałem na akcesoriach do 690. Wyszło mi 179kg
- waga podstawowa na mokro = 156 kg
- gmol = ca. 2,5 kg
- płyta = ca 2,5 kg
- stelaż touratech + tylni bagażnik = ca. 5,5 kg
- osłona chłodnicy = ca. 1 kg
- bak + paliwo = ca. 10 kg
- duperele (amor skrętu, podwyżki kiery, uchwyt garmin etc) = 1,5 kg
W wersji maxi zasięg opartej na rotopaxie (platforma kriegi + 4 x 1 galon) dostajemy 28 litrów paliwa (czyli ponad 500km zasięgu) i waży to zalane do pełna ca. 195 kg
W wersji minimalistycznej czyli bez stelaża (rogal) + 1 gal Rotopax na tylnym bagażniku wychodzi 165 kg i 300km zasięgu
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Jac
|
Tytuł: Re: Husqvarna 701 Enduro Post: poniedziałek, 7 grudnia 2015, 09:56 |
|
Rejestracja: sobota, 14 marca 2009, 08:04 Posty: 496
Lokalizacja: Słomianki k. Babilonu
|
Cytuj: ...advrider.com, gdzie na temat wyżej wymienionego motocykla i innych tematów toczy się kulturalna i fachowa dyskusja...
Jest tego już prawie 500 postów na Adv.com. Ile to można naklepać o jednym prawie wirtualnym motocyklu :roll: :roll: . No nic, polecę sobie poczytać tę fachową dyskusję :D , bo tu faktycznie bicie piany odchodzi bardziej.
pzdr
Jac
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Dominik
|
Tytuł: Re: Husqvarna 701 Enduro Post: poniedziałek, 7 grudnia 2015, 10:21 |
|
Rejestracja: środa, 10 stycznia 2007, 09:31 Posty: 1606
Lokalizacja: Częstochowa
|
Cytuj:
producenci wmówili, że mają podróżne enduro - czyli 1000km dojazdówki po czarnym, po czym 100km offu ( z czego 98km szutru), dwa kilometry wydmy i 1000km do domu po czarnym...
- to gdzie w zasadzie jest ten "off"?
Ale właściwie to się zgadza, mój duży GS właśnie płynie swoją dojazdówkę do Chile.
Ja z adaggio jeździłem (jak i z wieloma z Was) - on na africe ja na LC8 (a i wtedy nawet miras na starym GS-ie był) po leśnych ścieżkach, po brodach, po piachach... no i fajnie było, tempo spokojne, nikt się nie wyje.(przewrócił), wieczorem wspólnie piwko piliśmy. Teraz wiem że to kondony, mastodonty, klocki były i powinniśmy byli to na lekkich robić. A może to dojazdówki były?
Sorry piep.szy mi się już, tracę rozeznanie o co chodzi w tym offie i onie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Husqvarna 701 Enduro Post: poniedziałek, 7 grudnia 2015, 11:59 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
Cytuj:
W wersji maxi zasięg opartej na rotopaxie (platforma kriegi + 4 x 1 galon) dostajemy 28 litrów paliwa (czyli ponad 500km zasięgu) i waży to zalane do pełna ca. 195 kg
W wersji minimalistycznej czyli bez stelaża (rogal) + 1 gal Rotopax na tylnym bagażniku wychodzi 165 kg i 300km zasięgu
30 kg.. fajna różnica :)
a tak serio to czemu nie liczyłeś zamiast rotopaxa i płyt do niego po prostu dorzucenie przedniego zbiornika..?
138kg tyle bez paliwa waży 690, paliwa ma ze 12 l chyba wiec ze 150 kg maks waży z paliwem gotowa do jazdy dorzucisz mu bak z paliwem jeszcze z 14 l dodatkowymi i mamy 26 l paliwa i zasięg ok 500 km waga wyjdzie podobna jak z tym rotopaxem ale masz 500 km zasięgu
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adagiio
|
Tytuł: Re: Husqvarna 701 Enduro Post: poniedziałek, 7 grudnia 2015, 12:35 |
|
Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09 Posty: 911
Lokalizacja: Biecz
|
|
Masz racje Fabian, sorry że dałem wciągnąć w tą nie na temat dyskusję z kimś kto uważa że jak sam nie umie jeździć motocyklem, to inni są idiotami ponieważ umieją.
Zdrowia
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Arkan
|
Tytuł: Re: Husqvarna 701 Enduro Post: poniedziałek, 7 grudnia 2015, 12:45 |
|
Rejestracja: piątek, 1 lipca 2011, 23:25 Posty: 468
|
Cytuj: [ tak serio to czemu nie liczyłeś zamiast rotopaxa i płyt do niego po prostu dorzucenie przedniego zbiornika..?
Bo nie ma jeszcze w ofercie :mrgreen: A tak na poważnie: chodzi o 3 rzeczy
1. Safari nie jest road legal. Nie mam jasności jak wygląda ubezpieczenie w przypadku gdy jest dzwon, a ubezpieczyciel to wypatrzy
2. Konfigurowalność. Załóżmy taką sytuację, że dojeżdżam do jakiegoś fajnego miejsca i chcę pojeździć po okolicy. W przypadku rotopaxa zrzucam cały tył, zakładam plecaczek i mam lekkie moto. Safari targam cały czas.
3. Wolę lekki przód w terenie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kuba_astr
|
Tytuł: Re: Husqvarna 701 Enduro Post: poniedziałek, 7 grudnia 2015, 12:48 |
|
Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50 Posty: 1854
|
Cytuj: Cytuj: [ tak serio to czemu nie liczyłeś zamiast rotopaxa i płyt do niego po prostu dorzucenie przedniego zbiornika..?
Bo nie ma jeszcze w ofercie :mrgreen: A tak na poważnie: chodzi o 3 rzeczy
1. Safari nie jest road legal. Nie mam jasności jak wygląda ubezpieczenie w przypadku gdy jest dzwon, a ubezpieczyciel to wypatrzy
2. Konfigurowalność. Załóżmy taką sytuację, że dojeżdżam do jakiegoś fajnego miejsca i chcę pojeździć po okolicy. W przypadku rotopaxa zrzucam cały tył, zakładam plecaczek i mam lekkie moto. Safari targam cały czas.
3. Wolę lekki przód w terenie.
Tu się z Tobą zgodzę, miałem safari w 690, i zdecydowanie jeździło się bardziej ospale, bardziej jak na LC8 z ciężkim przodem... Opcja z dociążonym tyłem jeszcze bardziej niestety powoduje że motocykl staje się niestabilny (tylny zbiornik paliwa + rogal + reszte szpeju) i już lata się niefajnie...
Lepiej już tankować co te 220km lub dotroczyć paliwo na gmole z przodu (??)...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Arkan
|
Tytuł: Re: Husqvarna 701 Enduro Post: poniedziałek, 7 grudnia 2015, 13:17 |
|
Rejestracja: piątek, 1 lipca 2011, 23:25 Posty: 468
|
|
Kuba - to jest zawsze jakiś kompromis. Wiadomo, że jeśli jesteś w regionach, w których jest paliwo co 200km to lepiej jechać lekko. Jeśli nie ma częstego dostępu do wachy, to trzeba się na coś zdecydować. Oryginalny akcesoryjny bak do 701 nie wygląda źle i jak dla mnie jest rozsądnym kompromisem.
http://arkanonline.pl/Motofoto/001.jpg
http://arkanonline.pl/Motofoto/002.jpg
http://arkanonline.pl/Motofoto/003.jpg
http://arkanonline.pl/Motofoto/004.jpg
175kg i 400km. Co do stabilności, to jeżdżę z sakwami a nie rogalem. Ex mi uszył ładne sakwy, mam 60 litrów pojemności i niski środek ciężkości. A że stary już się robię, to nie muszę też robić szpagatu wchodząc na moto z rogalem :lol: :mrgreen:
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 7 grudnia 2015, 14:13 przez Arkan, łącznie zmieniany 2 razy.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |