| Autor |
Wiadomość |
|
Sventevith
|
Tytuł: Re: Pomarańczowy czy może niebieski. Dla świeżaka. Post: sobota, 10 października 2015, 22:21 |
|
Rejestracja: sobota, 8 września 2012, 14:40 Posty: 139
Strona WWW: http://www.wz32.net
Lokalizacja: Middle of nowhere ...
|
|
Wypowiem się jako właściciel 690R, do którego mój stosunek jest mieszany. Jest to mój pierwszym motocykl i myślę, że na lżejszym i słabszym motocyklu nauczył bym się szybciej i więcej a jednocześnie mniej bym się męczył. Zasada jest jedna - zanim kupisz przejdź się w terenie na asfalcie i wtedy zadecyduj. Z internetu się dowiedziałem, że 690R to najlepszy motor na świecie i pod wieloma względami jest. Jednak na pierwszy motor nie koniecznie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
klemens
|
Tytuł: Re: Pomarańczowy czy może niebieski. Dla świeżaka. Post: sobota, 10 października 2015, 22:50 |
|
Rejestracja: piątek, 8 kwietnia 2011, 23:42 Posty: 217
|
Cytuj: Z internetu się dowiedziałem, że 690R to najlepszy motor na świecie i pod wieloma względami jest
Jako użytkownik ww też tak uważam. Na pierwsze moto odradzam zdecydowanie. Jednak kolega miotacztruskawek pisze, że ma to być dual dla niepoczątkującego.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
stopa
|
Tytuł: Re: Pomarańczowy czy może niebieski. Dla świeżaka. Post: sobota, 10 października 2015, 23:01 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 21 września 2015, 18:36 Posty: 19
|
|
W zasadzie wniosek jest jeden. Trzeba się przymierzyć w realu i tyle. I dzięki uprzejmości naszego forumowego kolegi będzie to dla mnie możliwe, za co z góry Mu dziękuję.
To co piszecie to są bardzo interesujące sprawy. Wygląda na to że waga i wysokość xt wcale nie są takie pro "świeżakowe" jakby się wydawało. ( porównywalne z Lc8). Istotna różnica to MOC. Swoją drogą oglądałem gdzieś relacje z jazdy węgierskiego klubu Yamahy i faktycznie w ich rękach ta xt nie sprawowała się w terenie za rewelacyjnie, wyglądała tak wielbłądziasto, chociaż mam wrażenie i poprawcie mnie jeżeli się mylę, ale orłami w terenie to ci węgrzy nie są.
Aspekt ekonomiczny: Jeżeli jest tak jak Arkan Pisze że dobrze zrobiona xt to wydatek + 10k, to wówczas nie widzę różnicy między nią a np. 990. Pozostaje różnica w codziennej i wyprawowej eksploatacji singla a lc8.
690 wygląda ciekawie, podobnie jak XT 660R, niemniej dla mnie na razie pierwszą opcją pozostaje XT660 Z i KTM 990\950.
Na pewno warto posłuchać ludzi którzy mają doświadczenie w tym temacie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sub
|
Tytuł: Re: Pomarańczowy czy może niebieski. Dla świeżaka. Post: niedziela, 11 października 2015, 11:32 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 25 października 2010, 20:40 Posty: 580
Strona WWW: http://www.motowyzwania.blogspot.com
|
|
Przy takich oczekiwaniach o jakich pisałeś i takim budżecie, pomyślałbym o zmocie na bazie DR650. Zmiana zawieszenia na KTM, gaźnika, duży zbiornik acerbisa, kilka pomniejszych upgrade'ów i masz niezawodny sprzęt, o prostej konstrukcji mechanicznej, bez zbędnej elektroniki, w umiarkowanej wadze (jak na sprzęt 2 osobowy), który zawiezie Cię wszędzie... Resztę kasy przyda się na paliwo w Pamirze...:D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
erwinw
|
Tytuł: Re: Pomarańczowy czy może niebieski. Dla świeżaka. Post: niedziela, 11 października 2015, 11:42 |
|
Rejestracja: wtorek, 14 października 2008, 16:07 Posty: 279
Lokalizacja: Dęblin
|
|
Miałem xt660z, mam lc8 950- masa i ergonomia porównywalna, moc silnika i łatwość prowadzenia, chyba nie muszę pisać...Ktoś tam pisał, że zt660z waży 25 czy 40kg mniej niż lc8... Nie wiem, katalogów nie przeglądam. Ktoś też napisał, że lc8 się łatwiej niż tenerkę podnosi-to potwierdzam. Sorki Arkan, nie mam tabeli sił działających podczas podnoszenia, to tylko moje subiektywne odczucie... Może po prostu tężyzny nabrałem bo Tenerka była moim pierwszym poważnym moto...
Nie wiem czemu ludzie proponują początkującym męczarnię na na moto bez zawieszenia... Też się tak męczyłem na xt660z i dopuki nie przesiadłem się na lc4adv to myślałem, że jazda w terenie np po piachu jest taka trudna i tak musi być... A nie musi :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Arkan
|
Tytuł: Re: Pomarańczowy czy może niebieski. Dla świeżaka. Post: niedziela, 11 października 2015, 13:27 |
|
Rejestracja: piątek, 1 lipca 2011, 23:25 Posty: 468
|
|
Panowie, jeśli wg Was cięższe motocykle podnosi się lżej niż lżejsze, to dla mnie jeszcze lepiej, bo mam jeszcze gsa1200 i zgodnie z tą teorią, to właściciele 690r już mogą zacząć zazdrościć :mrgreen: :mrgreen: Co do zawiasu tenery to już pisałem. Współczuje doświadczeń w terenie na stokowym zawiasie. Mam zawias zrobiony pod siebie plus amor skrętu i piasek to sam miód :wink: 8) Zgadzam się, że LC4 adv to wypas w terenie, i zabija każdego lc8 jako dual.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
krolikowskim
|
Tytuł: Pomarańczowy czy może niebieski. Dla świeżaka. Post: wtorek, 13 października 2015, 06:21 |
|
Rejestracja: czwartek, 9 kwietnia 2015, 11:30 Posty: 175
Lokalizacja: Ząbki
|
Cytuj: Panowie, jeśli wg Was cięższe motocykle podnosi się lżej niż lżejsze, to dla mnie jeszcze lepiej, bo mam jeszcze gsa1200 i zgodnie z tą teorią, to właściciele 690r już mogą zacząć zazdrościć :mrgreen: :mrgreen: Co do zawiasu tenery to już pisałem. Współczuje doświadczeń w terenie na stokowym zawiasie. Mam zawias zrobiony pod siebie plus amor skrętu i piasek to sam miód :wink: 8) Zgadzam się, że LC4 adv to wypas w terenie, i zabija każdego lc8 jako dual.
Co do opini o lc4 adv popieram w całej rozciągłości;)
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
stopa
|
Tytuł: Re: Pomarańczowy czy może niebieski. Dla świeżaka. Post: środa, 14 października 2015, 18:02 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 21 września 2015, 18:36 Posty: 19
|
Co do KTm 640/690. Nie sądze żebym jako kompletny świeżak potrafił docenić ich charakter. I chyba jednak są jednoosobowe, a ja będę pewnie musiał moją "zgagę" zabrać czasami gdzieś. I jakbym jej powiedział że sorry ale to jednopak to chyba by było po zabawie :mrgreen: Chociaż i tak pewnie 99% tras zrobię sam. 640 \ 690 naprawdę wyglądają super, a już te wersje "rally" to bomba. Swoją drogą jakie to koszty założyć taki rally kit na moto?
Przy okazji trafiłem na taki filmik: https://www.youtube.com/watch?v=SWlJaeL ... tion=share" onclick="window.open(this.href);return false;
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
klemens
|
Tytuł: Re: Pomarańczowy czy może niebieski. Dla świeżaka. Post: środa, 14 października 2015, 19:42 |
|
Rejestracja: piątek, 8 kwietnia 2011, 23:42 Posty: 217
|
Cytuj: I chyba jednak są jednoosobowe,
690r jest JEDNOOSOBOWA. Niech Cię nie zmylą podnóżki "pasażera".
Cytuj: jakie to koszty założyć taki rally kit na moto?
Raczej zaporowe.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kuba0705
|
Tytuł: Re: Pomarańczowy czy może niebieski. Dla świeżaka. Post: środa, 21 października 2015, 15:02 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 24 października 2011, 19:30 Posty: 126
|
Cytuj: Ja jeździłem na LC8 (950) od 2004r siedem lat. Na końcu to był już nieźle zrobiony pode mnie. Pojechałem na nim kilka rajdów z pustynnym Tuareg-iem włącznie. Motor wyśmienity, frajda, moc, wszechstronność. Teraz mam GS800 i jak widzę teren (dla mnie "trudny" teren to Erzberg) to mi się już nie chce w niego ładować, szukam objazdu. Ale jak pomyślę np. o Islandii, albo Alpy to BMW będzie lepsze.
Lepszy- a sprzedajesz. To może nie taki lepszy. A może tylko wymieniasz na nowy. Pytam bo zastanawiałem się swego czasu nad F 800 GS zamiast 990 ADV R. Główna przyczyna to koszty utrzymania i niezawodność.
Z góry dzięki za odpowiedź.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Dominik
|
Tytuł: Re: Pomarańczowy czy może niebieski. Dla świeżaka. Post: środa, 21 października 2015, 16:09 |
|
Rejestracja: środa, 10 stycznia 2007, 09:31 Posty: 1606
Lokalizacja: Częstochowa
|
|
Sprzedaję GS800 z założenia, bo na sezon 2016 będę miał GS1200.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Louis
|
Tytuł: Re: Pomarańczowy czy może niebieski. Dla świeżaka. Post: środa, 21 października 2015, 17:15 |
|
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
|
Cytuj: Sprzedaję GS800 z założenia, bo na sezon 2016 będę miał GS1200.
I to jest "news", a nie jakies tam debaty :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
maro71
|
Tytuł: Re: Pomarańczowy czy może niebieski. Dla świeżaka. Post: środa, 21 października 2015, 17:31 |
|
Rejestracja: wtorek, 15 marca 2011, 21:28 Posty: 1450
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie
|
|
uuuuu no to Dominik nam się zestarzał....kurcze co tak szybko...
no trudno SKS heheheh
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Louis
|
Tytuł: Re: Pomarańczowy czy może niebieski. Dla świeżaka. Post: środa, 21 października 2015, 19:40 |
|
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
|
|
Chciałbym sie tak zestarzeć... :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rumpel
|
Tytuł: Re: Pomarańczowy czy może niebieski. Dla świeżaka. Post: środa, 21 października 2015, 21:24 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08 Posty: 2037
Lokalizacja: S-ec
|
|
Dominik musi sie zestarzec, jego serce jest gdzie indziej :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |