| Autor |
Wiadomość |
|
ex1
|
Tytuł: Re: [K] Poszukiwany zadbany KTM Lc8 ADV S lub R Post: niedziela, 30 sierpnia 2015, 22:45 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
Cytuj:
są pancerne, są odporne, dlatego też takie szczegóły jak lusterka nie są ważne..[/quote]
Ex... jutro jade do kata....zapytam sie o twarz reklamowa.....pancerne to sa pociagi...na slasku....hihihihi[/quote]
załatw mi jakieś profity bo już tyle lat wciskam ludziom te KTM-y że wypadało by coś dostać .. ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Siwy_Dym
|
Tytuł: Re: [K] Poszukiwany zadbany KTM Lc8 ADV S lub R Post: poniedziałek, 31 sierpnia 2015, 21:22 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 listopada 2012, 13:04 Posty: 68
Lokalizacja: Radom
|
Cytuj:
załatw mi jakieś profity bo już tyle lat wciskam ludziom te KTM-y że wypadało by coś dostać .. ;)
:) wyślę Ci zawieszkę zapachową PZU - STOP WARIATOM DROGOWYM :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: [K] Poszukiwany zadbany KTM Lc8 ADV S lub R Post: poniedziałek, 31 sierpnia 2015, 22:07 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
na drogach nie wariatuje :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Krzyżak
|
Tytuł: Re: [K] Poszukiwany zadbany KTM Lc8 ADV S lub R Post: wtorek, 1 września 2015, 09:11 |
|
Rejestracja: niedziela, 8 grudnia 2013, 19:02 Posty: 142
Lokalizacja: Malbork
|
|
Tak dla uporządkowania wątku , nadal szukam tytułowego lc8 S lub R.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
klemens
|
Tytuł: Re: [K] Poszukiwany zadbany KTM Lc8 ADV S lub R Post: wtorek, 1 września 2015, 10:06 |
|
Rejestracja: piątek, 8 kwietnia 2011, 23:42 Posty: 217
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Krzyżak
|
Tytuł: Re: [K] Poszukiwany zadbany KTM Lc8 ADV S lub R Post: wtorek, 1 września 2015, 11:47 |
|
Rejestracja: niedziela, 8 grudnia 2013, 19:02 Posty: 142
Lokalizacja: Malbork
|
|
Ładny ale nie stać mnie na takie wydatki teraz , mój budżet to ok 24 - 25 k
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
gompka
|
Tytuł: Re: [K] Poszukiwany zadbany KTM Lc8 ADV S lub R Post: wtorek, 1 września 2015, 12:13 |
|
Rejestracja: wtorek, 16 lutego 2010, 22:17 Posty: 927
Lokalizacja: Łódź
|
|
To bierz od Shamana, w ch... Cię nie zrobi. On nie z tych.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kuba0705
|
Tytuł: Re: [K] Poszukiwany zadbany KTM Lc8 ADV S lub R Post: wtorek, 1 września 2015, 15:33 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 24 października 2011, 19:30 Posty: 126
|
Cytuj: Cytuj: Pomyśl co rodzi się w głowie potencjalnego kupca...
Myśli - "Dobrze, ze wywalił ten szrot ważący 15kg z katalizatorami, db kilerami i innym chu...wem spełniającym normy EURO3 i zastąpił to normalnymi wydechami akcesoryjnymi. Jestem 1500 PLN do przodu na tej transakcji."
To sie rodzi w głowie kogoś kto rozważa kupno takiego moto jak LC8. A jeśli ktoś nie pomyśli w ten sposób, to powinien odpuścić enduraka i kupić skuter 125cm z pięknym oryginalnym chromowanym w wydechem.
Gdyby to były akcesoryjne lekkie bez katalizatorów i DBK wydech to było by super. Problem w tym, że w przedmiotowym moto zainstalowane są zwykłe seryjne wydechy instalowane seryjnie w latach 2003-2005 i w latach 2006-2008. Podobnie jak te (tu oryginalne) instalowane w latach 2009-2012 są ze stali nierdzewnej i mają porównywalne masy. Wszystkie miały instalowane katalizatory.
Ostatnio zmieniony sobota, 9 stycznia 2016, 16:33 przez kuba0705, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kuba0705
|
Tytuł: Re: [K] Poszukiwany zadbany KTM Lc8 ADV S lub R Post: wtorek, 1 września 2015, 15:43 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 24 października 2011, 19:30 Posty: 126
|
|
Kuba.. intencje miałeś dobre.. z tym że motocykl po pierwsze jest kolegi z forum , po drugie jest to lc8, motocykl który dla połowy użytkowników jest offradową zabawką.. a dla drugiej połowy podróżnikiem ADV. To nie jest R1 czy jakiś goldwing... te motocykle glebią, częsciej niż wszystkie inne.. są pancerne, są odporne, dlatego też takie szczegóły jak lusterka nie są ważne..[/quote]
Rozumiem, że pomagacie Koledze z forum sprzedać moto ręcząc za Jego uczciwość i dobry stan zabawki. Pamiętajcie jednak że Kolega Krzyżak też szybko może stać się forumowym Kolegą i trzeba będzie mu kiedyś popatrzeć w oczy i się nie wstydzić. :|
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kuba0705
|
Tytuł: Re: [K] Poszukiwany zadbany KTM Lc8 ADV S lub R Post: wtorek, 1 września 2015, 16:05 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 24 października 2011, 19:30 Posty: 126
|
Cytuj: Ładny ale nie stać mnie na takie wydatki teraz , mój budżet to ok 24 - 25 k
Krzyżaku.
Nie ma darmowych lunch`ów - a zwłaszcza w przypadku LC8 990. Jak kupisz tanią używkę to może się ona szybko okazać studnią bez dna. Ja kupiłem nowego w 2013 i wsadziłem już w niego mnóstwo kasy. Mało kto w Polsce potrafi tą zabawkę profesjonalnie serwisować. Mówi się, że zwykła wymiana oleju przypomina remont silnika. Porównując koszty utrzymania LC8 990 do kosztów utrzymania GS 1200 to jest to około razy 3. Standardem w używkach są pozrywane gwinty, sypiące się kosze sprzęgłowe, wysprzęgliki itd… Jeżeli zdecydujesz się na kupno licz się z wydatkami- dużymi wydatkami.
:wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: [K] Poszukiwany zadbany KTM Lc8 ADV S lub R Post: wtorek, 1 września 2015, 16:44 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
Cytuj: Cytuj: Ładny ale nie stać mnie na takie wydatki teraz , mój budżet to ok 24 - 25 k
Krzyżaku.
Nie ma darmowych lunch`ów - a zwłaszcza w przypadku LC8 990. Jak kupisz tanią używkę to może się ona szybko okazać studnią bez dna. Ja kupiłem nowego w 2013 i wsadziłem już w niego mnóstwo kasy. Mało kto w Polsce potrafi tą zabawkę profesjonalnie serwisować. Mówi się, że zwykła wymiana oleju przypomina remont silnika. Porównując koszty utrzymania LC8 990 do kosztów utrzymania GS 1200 to jest to około razy 3. Standardem w używkach są pozrywane gwinty, sypiące się kosze sprzęgłowe, wysprzęgliki itd… Jeżeli zdecydujesz się na kupno licz się z wydatkami- dużymi wydatkami.
:wink:
Kuba.. nie wiem skąd czerpiesz swoją wiedzę ale pozwolę się zupełnie z nią nie zgodzić
porównując koszta utrzymania motocykli, fakt , Bmw spala mniej, ale różnica jest maks 2-3 litry więcej, nie inaczej... Koszta części w Pomarańczy nie są drogie, myślę że w większości tańsze niż w BMW.
Zerwane Gwinty.. to raczej nie przypadłość motocykla a nieumiejętności mechanika.. Sypiące się kosze sprzęgłowe to jakiś mit.. a żywotność wysprzęglika zależy od tego czy wymieniasz olej w sprzęgle czy nie.. są też akcesoryjne wysprzęgliki - dozywotnie.
musisz też wziąć pod uwagę jak się jeździ jednym i drugim, jeżeli porównalibyśmy podobny poziom eksploatacji, to wierz mi że GS- by wcale nie wypadł lepiej niż KTM
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kuba0705
|
Tytuł: Re: [K] Poszukiwany zadbany KTM Lc8 ADV S lub R Post: wtorek, 1 września 2015, 17:40 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 24 października 2011, 19:30 Posty: 126
|
Cytuj: Cytuj: Cytuj: Ładny ale nie stać mnie na takie wydatki teraz , mój budżet to ok 24 - 25 k
Krzyżaku.
Nie ma darmowych lunch`ów - a zwłaszcza w przypadku LC8 990. Jak kupisz tanią używkę to może się ona szybko okazać studnią bez dna. Ja kupiłem nowego w 2013 i wsadziłem już w niego mnóstwo kasy. Mało kto w Polsce potrafi tą zabawkę profesjonalnie serwisować. Mówi się, że zwykła wymiana oleju przypomina remont silnika. Porównując koszty utrzymania LC8 990 do kosztów utrzymania GS 1200 to jest to około razy 3. Standardem w używkach są pozrywane gwinty, sypiące się kosze sprzęgłowe, wysprzęgliki itd… Jeżeli zdecydujesz się na kupno licz się z wydatkami- dużymi wydatkami.
:wink:
Kuba.. nie wiem skąd czerpiesz swoją wiedzę ale pozwolę się zupełnie z nią nie zgodzić
porównując koszta utrzymania motocykli, fakt , Bmw spala mniej, ale różnica jest maks 2-3 litry więcej, nie inaczej... Koszta części w Pomarańczy nie są drogie, myślę że w większości tańsze niż w BMW.
Zerwane Gwinty.. to raczej nie przypadłość motocykla a nieumiejętności mechanika.. Sypiące się kosze sprzęgłowe to jakiś mit.. a żywotność wysprzęglika zależy od tego czy wymieniasz olej w sprzęgle czy nie.. są też akcesoryjne wysprzęgliki - dozywotnie.
musisz też wziąć pod uwagę jak się jeździ jednym i drugim, jeżeli porównalibyśmy podobny poziom eksploatacji, to wierz mi że GS- by wcale nie wypadł lepiej niż KTM
EX1- Piszę do Krzyżaka by poważnie się zastanowił bo nie będzie tanio. To wszystko.
Odnośnie mojej wiedzy to czerpię ją z własnego doświadczenia. W 2010 kupiłem GS 1200 i przejechałem nim jakieś 50 tys. W 2013 był następny GS 1200 adv. i przejechałem nim jakieś 25 tys. W 2013 kupiłem też 990 adv R i mam go do dziś- nakręciłem nim już jakieś 35 tys. Obydwa GS`y sprzedałem i nie żałuję. Jazda 990 adv r to bajka potwierdzam.
Wszystkie motka serwisowałem tylko w jednym serwisie w Dzierżoniowie (bardzo profesjonalny- najnowocześniejsza hamownia w Polsce) od nowości- unikając tym pseudo fachowców z ASO (tracąc gwarancję- trudno). Mam dzięki temu porównanie cen. Koszty części może są porównywalne ale do KATA trzeba ich dużo więcej i częściej. A więc może nie trzy razy ale na pewno dwa.
Dobrze wyregulowany GS 1200 palił około 4,5-5,5 (przy 3 tys. obr./min) Dobrze wyregulowany 990- niecałe 6 (przy 4 tys. obr./min). Dotyczy to prędkości około 90 km/h. Przy wyższych prędkościach 120, GS około 6 a KAT około 6,5. Przy 140 praktycznie tyle samo około 7.
Dodam tylko że służyły i służy mi do podróży ADV. Nie uprawiam takimi klocami enduro. A więc porównywalne warunki.
Ostatnio zmieniony sobota, 9 stycznia 2016, 16:37 przez kuba0705, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Krzyżak
|
Tytuł: Re: [K] Poszukiwany zadbany KTM Lc8 ADV S lub R Post: wtorek, 1 września 2015, 21:43 |
|
Rejestracja: niedziela, 8 grudnia 2013, 19:02 Posty: 142
Lokalizacja: Malbork
|
Cytuj: Cytuj: Ładny ale nie stać mnie na takie wydatki teraz , mój budżet to ok 24 - 25 k
Krzyżaku.
Nie ma darmowych lunch`ów - a zwłaszcza w przypadku LC8 990. Jak kupisz tanią używkę to może się ona szybko okazać studnią bez dna. Ja kupiłem nowego w 2013 i wsadziłem już w niego mnóstwo kasy. Mało kto w Polsce potrafi tą zabawkę profesjonalnie serwisować. Mówi się, że zwykła wymiana oleju przypomina remont silnika. Porównując koszty utrzymania LC8 990 do kosztów utrzymania GS 1200 to jest to około razy 3. Standardem w używkach są pozrywane gwinty, sypiące się kosze sprzęgłowe, wysprzęgliki itd… Jeżeli zdecydujesz się na kupno licz się z wydatkami- dużymi wydatkami.
:wink:
Kuba dzięki za ostrzeżenie będę pamiętał ale i tak spróbuję :D
To nie jest nieprzemyślane decyzja , trochę czasu temu poświęciłem. Nie zgodzę się z teorią że aby kupić zadbany egzemplarz to musi być on nowy lub kosztować 40k, miałem okazję oglądać fajne sztuki za kwoty zbliżone do mojego budżetu ale niestety wersje bez R,S do których po przymiarce jestem trochę za wysoki. Nie spieszy mi się , idzie zimą będę szukał tej mojej. Jeżeli okazałoby się że masz rację i w tej kwocie nie znajdę nic ciekawego to wrócę do AT :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: [K] Poszukiwany zadbany KTM Lc8 ADV S lub R Post: wtorek, 1 września 2015, 23:31 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
kuba no więc sam widzisz że nie jest, to 3 razy więcej.. nawet nie 2 choć zgodzę się że nieco więcej .. :)
Krzyżak... jak jesteś wysoki to zdecydowanie S lub R- dobrze myślisz.. wiele osób kupując niską wersję, potem musi je podnosić lub wymieniać zawieszenia...
lub po prostu zmieniają motocykl na wyższy.. jak zrobiłem to ja..
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
klemens
|
Tytuł: Re: [K] Poszukiwany zadbany KTM Lc8 ADV S lub R Post: środa, 2 września 2015, 05:50 |
|
Rejestracja: piątek, 8 kwietnia 2011, 23:42 Posty: 217
|
|
A jak wygląda dłuższa jazda na kanapie od R-ki? Twarde toto i wąskie, hmmm... Zastanawiam się nad 990 z powyższego linka.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |