| Autor |
Wiadomość |
|
wicia
|
Tytuł: Re: Gruzja PROM Post: poniedziałek, 20 maja 2013, 10:13 |
|
Rejestracja: środa, 13 stycznia 2010, 13:37 Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
|
wicia pisze: Mam pytanie odnośnie promów. Ktoś płynął z Odessy do Poti? Wychodzi mi na to że tylko w poniedziałki prom wypływa? Kombinuje aby jednak ominąć Rosję... Ewentualnie z Varny do Poti albo Batumi.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
herni74
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: sobota, 25 maja 2013, 20:40 |
|
Rejestracja: niedziela, 4 października 2009, 20:05 Posty: 146
Strona WWW: http://www.facebook.com/pages/Project-PAMIR-2014/391516340945760
Lokalizacja: STALOWA WOLA / MIELEC
|
|
[quote="Adam K1200RS"]Pewnie 24h bo to duże przejście, ale jakie to ma znaczenie, i tak po nocy dalej pewnie nie pojedziesz :wink:[/quote
Ma znaczenie bo przejście na pewno nie jest czynne 24h a jest czynne chyba do 22 . Na przejściu i pobliżu za bardzo nie ma gdzie rozbić namiotu i trzeba się wracać aż do Kazbegi. Od Władykaukazu jest super szeroka dwupasmówka w kierunku na Rostov i można w nocy nadgonić km po RUS .
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
wicia
|
Tytuł: Re: Gruzja - Przejście graniczne z Turcją Post: środa, 29 maja 2013, 13:41 |
|
Rejestracja: środa, 13 stycznia 2010, 13:37 Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
|
Kolejne pytanie, bo zgłupiałem. Na GPS przejście jest, na googlach niby droga tez jest, na mapie REISE ( niby dokładnej ) przejścia nie ma.... https://maps.google.pl/maps?q=41.234962 ... 1&t=h&z=11Chodzi o przejście graniczne między Gruzją a Turcją niedaleko jeziora Cildir Była tam ktoś? Jest to przejście czy nie ma?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
TomekWwa
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: środa, 29 maja 2013, 15:39 |
|
Rejestracja: niedziela, 21 listopada 2010, 21:52 Posty: 547
Lokalizacja: Warszawa-Łomianki
|
herni74 pisze: Od Władykaukazu jest super szeroka dwupasmówka w kierunku na Rostov i można w nocy nadgonić km po RUS . Na ile znam realia dróg rosyjskich w Krasnodarskim Kraju (brak poszanowania dla innych uzytkowników drogi) to nawet jazda w dzień wiąże sie tam ze sporym ryzykiem a jazda nocą to brawura.
Ostatnio zmieniony środa, 29 maja 2013, 15:44 przez TomekWwa, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Orzep
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: środa, 29 maja 2013, 15:44 |
|
Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 01:38 Posty: 1752
Strona WWW: http://teamleszcze.com
Lokalizacja: Wroclaw
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
wicia
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: środa, 29 maja 2013, 15:56 |
|
Rejestracja: środa, 13 stycznia 2010, 13:37 Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Super, a wyjazd za miesiąc....
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sub
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: środa, 29 maja 2013, 23:34 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 25 października 2010, 20:40 Posty: 580
Strona WWW: http://www.motowyzwania.blogspot.com
|
|
Wicia, nie przejmuj się, rok temu przed naszym wyjazdem też były ruchy przygraniczne, prężyli się ruscy, przegrupowywali szyki i na tym się skończyło... Nie podskoczą i tym razem... Będzie dobrze :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
herni74
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: czwartek, 30 maja 2013, 09:51 |
|
Rejestracja: niedziela, 4 października 2009, 20:05 Posty: 146
Strona WWW: http://www.facebook.com/pages/Project-PAMIR-2014/391516340945760
Lokalizacja: STALOWA WOLA / MIELEC
|
TomekWwa pisze: herni74 pisze: Od Władykaukazu jest super szeroka dwupasmówka w kierunku na Rostov i można w nocy nadgonić km po RUS . Na ile znam realia dróg rosyjskich w Krasnodarskim Kraju (brak poszanowania dla innych uzytkowników drogi) to nawet jazda w dzień wiąże sie tam ze sporym ryzykiem a jazda nocą to brawura. Eeeeeeee !!! nie było tak źle trzeba być Dziugari . Drogi w tamtych rejonach zdecydowanie lepsze niż u nas w Unii Europejskiej i w nocy puściutkie.
Ostatnio zmieniony czwartek, 30 maja 2013, 21:20 przez herni74, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
wicia
|
Tytuł: Re: Gruzja - Przejście graniczne z Turcją Post: czwartek, 30 maja 2013, 21:14 |
|
Rejestracja: środa, 13 stycznia 2010, 13:37 Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
|
wicia pisze: Kolejne pytanie, bo zgłupiałem. Na GPS przejście jest, na googlach niby droga tez jest, na mapie REISE ( niby dokładnej ) przejścia nie ma.... https://maps.google.pl/maps?q=41.234962 ... 1&t=h&z=11Chodzi o przejście graniczne między Gruzją a Turcją niedaleko jeziora Cildir Była tam ktoś? Jest to przejście czy nie ma? Ponawiam pytanie, jak z tym przejściem?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
panbodzio
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: poniedziałek, 10 sierpnia 2015, 11:30 |
|
Rejestracja: środa, 7 marca 2012, 14:43 Posty: 15
|
|
to moze garstka aktualnych informacji po moim powrocie z gruzji. w szczegolnosci dla osob posiadajacych mniej terenowe sprzety
pojechalismy motocyklami suzuki:
DL650 na michelin anakee2
GS500 na pirelli sport demon
1. do Mestii prowadzi dobrej jakosci droga asfaltowa, bez problemow
2. Mestia - Ushguli: ok.50km jechalismy w niecale 3h; kamienie, troche blota ale dalismy rade
3 Ushguli - Tsageri: nie odwazylismy sie. pozniej spotkalismy rodaka, ktory tamtedy jechal i przyznal ze naszymi motocyklami nie dalibysmy rady
4. Mccheta - Stepancminda: to samo jak do Mestii, bez problemow
5. Stepancminda - Cmida Sameba: podjazd spoko, zjazd wiele trudniej ale udalo sie
6. Tuszetia i Omalo - po przygodach z Cmida Sameba odpuscilismy
7. Udabno - David Garedzi: bez wiekszych problemow
8. Achalciche - Batumi: bez wiekszych problemow
Polecam goraco: wioska Udabno i Oasis Club :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ArturS
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: poniedziałek, 10 sierpnia 2015, 14:02 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 czerwca 2010, 17:26 Posty: 639
ICQ: 65147887
Lokalizacja: Zabrze
|
Właściciel(ka) GS500 po powrocie nie myśli zmienić sprzęta na enduraka? Jechać do Gruzji na szosowych oponach, szosowym motocyklem, to aż boli ile trzeba odpuścić :? Droga do Omalo jest raczej z tych łatwych. Problemy mają tylko wysoko zapakowani, bo to się mści przy pokonywaniu każdej agrafki pod górkę. Poza tym luz blues, zwykła szutrówka.
Wpadki mogą się oczywiście zdarzyć :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
panbodzio
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: poniedziałek, 10 sierpnia 2015, 14:20 |
|
Rejestracja: środa, 7 marca 2012, 14:43 Posty: 15
|
Cytuj: Właściciel(ka) GS500 po powrocie nie myśli zmienić sprzęta na enduraka?
hehe skad wiedziales? :lol: szukamy 2x dr350 i za rok tam wracamy ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |