Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 12:16


Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 2   [ Posty: 20 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Szkoda w trakcie transportu
Post: niedziela, 1 marca 2015, 11:57 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 20 czerwca 2008, 14:36
Posty: 513
Lokalizacja: Częstochowa
Cytuj:
Masz rację. Gdybym oddał motocykl do transportu, bez wątpienia oczekiwałbym że zostanie odpowiednio zabezpieczony tak aby nie powstały ŻADNE uszkodzenia.
A że czasem coś nie wyjdzie, urwie się pas transportowy, czy zdarzą się inne nie przewidziane atrakcje? No cóż
w tych wypadkach przydatne jest ubezpieczenie firmy transportującej.
Odnosząc się jedynie do uszkodzenia motocykla - koledzy mają rację oczekując "zadnych uszkodzeń" lub odszkodowania. Jednak życie jest inne. Z dużymi uszkodzeniami pewnie nie ma problemu, ale z kosmetycznymi szkodami już jest. (Jak zginie walizka na lotnisku albo ją rozerwie nie ma problemu. Jak wyjdzie na taśmie wymięta i zakurzona to problem z odszkodowaniem już jest). Ja liczę się z tym, że motor może ucierpieć w transporcie. Mam motor przeznaczony do podróży i biorę pod uwagę to, że będzie go pakował: kolega, może arab, może chińczyk w porcie. Zależy w której podróży. Gdybym chciał wysłać motor kolekcjonerski to wysłałbym go transportem kolekcjonerskim ( o ile taki bym znalazł) w skrzyni z siankiem i higrografem.
Moim zdaniem jeżeli straty nie przekraczają strat jakie powstają przy glebie motocyklowej, (na którą każdy jeżdżący w okolicach Biszkeku jest narażony) to "podróżnik" nie ma co czynić dramatu. Celowo używam słowa podróżnik w znaczeniu jeżdżącego na motocyklu, który nie raz zaglebił, utopił moto, urwał coś tam, porysował, czy najechał na niego lokales, wlał podłego paliwa (przy czym nie cała podróż musi się odbywać na kołach i nie musi oznaczać eksplorowania nieznanych lądów).
Żądanie "żadnych uszkodzeń' lub Euro za każda ryskę jest w środowisku adv "społecznie niepożądane" bo spowoduje, że interes przewożenia motocykli przejdzie na inny poziom cenowy, tymczasem chyba znaczna część forumowiczów jest zainteresowana tanim transportem, bez dodatkowych kosztów ubezpieczania, żółtych, pomarańczowych czy nawet niebieskich motocykli.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Szkoda w trakcie transportu
Post: niedziela, 1 marca 2015, 12:10 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30
Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
Jeżeli rzekome szkody nie zostały ustalone w chwili wyładunku, wartość "materiału dowodowego" klienta jest bliska zeru. Pieniaczy przybywa. Olałbym.

Upublicznianie było błędem. Gdyby to zrobił klient, mógłbyś mu zarzucić pomówienie.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Szkoda w trakcie transportu
Post: niedziela, 1 marca 2015, 21:21 
Początkujący

Rejestracja: piątek, 15 lutego 2013, 21:25
Posty: 24
Cytuj:
Cytuj:
Masz rację. Gdybym oddał motocykl do transportu, bez wątpienia oczekiwałbym że zostanie odpowiednio zabezpieczony tak aby nie powstały ŻADNE uszkodzenia.
A że czasem coś nie wyjdzie, urwie się pas transportowy, czy zdarzą się inne nie przewidziane atrakcje? No cóż
w tych wypadkach przydatne jest ubezpieczenie firmy transportującej.
Odnosząc się jedynie do uszkodzenia motocykla - koledzy
Tak, ja odnoszę się tylko do uszkodzeń motocykla. Reszta, tzn brak kontaktu, pozostawienie klienta samemu sobie(w czarnej dupie) jeżeli to jest prawdą... a mam nadzieje że nie jest...
No k...a comments :|


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Szkoda w trakcie transportu
Post: poniedziałek, 2 marca 2015, 17:02 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18
Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
Cytuj:
Jeżeli rzekome szkody nie zostały ustalone w chwili wyładunku, wartość "materiału dowodowego" klienta jest bliska zeru. Pieniaczy przybywa. Olałbym.

Upublicznianie było błędem. Gdyby to zrobił klient, mógłbyś mu zarzucić pomówienie.
Zgodzę się, że klient faktycznie ma szanse bliskie zeru na odszkodowanie.
( Konwencja CMR, rozdział V, art 30)
Zgodzę się też, że upublicznienie tego było błędem.
Co do reszty mam odmienne zdanie.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: poniedziałek, 2 marca 2015, 18:31 
Początkujący

Rejestracja: poniedziałek, 2 lutego 2015, 23:42
Posty: 49
Lokalizacja: Prawie Gdańsk
A babcia mówiła aby własne brudy prać we własnym domu...


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 2   [ Posty: 20 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl