| Autor |
Wiadomość |
|
kuba_astr
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: czwartek, 10 lipca 2014, 20:21 |
|
Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50 Posty: 1854
|
|
Poza tym, jak chce płacić co chwilę, byle jakiś zielony cebulak nie skierował mnie do sądu...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
KOLAN
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: poniedziałek, 18 sierpnia 2014, 09:29 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 17 października 2011, 20:36 Posty: 433
Lokalizacja: Krosno odrzańskie
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
JarekO
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: poniedziałek, 18 sierpnia 2014, 10:57 |
|
Rejestracja: środa, 13 czerwca 2012, 07:26 Posty: 28
|
KOLAN pisze: http://finanse.wp.pl/kat,1037883,title,Rozjezdzaja-lasy-beda-za-to-ukarani,wid,16820948,wiadomosc.html W komentarzach jest masakra....
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kuba_astr
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: poniedziałek, 18 sierpnia 2014, 10:59 |
|
Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50 Posty: 1854
|
|
Dopóki sieć oficjalnie będzie "anonimowa" to hejtersów nie ubędzie... Nie ma co tego czytać...
A co do WWF, kolejny przykład że łatwiej wlepić mandat niż zaoferować alternatywę... :) Czubki.... :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adagiio
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: poniedziałek, 18 sierpnia 2014, 13:05 |
|
Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09 Posty: 911
Lokalizacja: Biecz
|
|
Jak by w jakiś sposób mogło to poprawić Twój humor to dziś otrzymałem wyrok sądowy nakazujący zapłatę grzywny w wysokości 50 zł za jazdę rowerem po lesie . Nie motorem , rowerem :lol: ! Powodzenia .
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kuba_astr
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: poniedziałek, 18 sierpnia 2014, 13:11 |
|
Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50 Posty: 1854
|
Adagiio pisze: Jak by w jakiś sposób mogło to poprawić Twój humor to dziś otrzymałem wyrok sądowy nakazujący zapłatę grzywny w wysokości 50 zł za jazdę rowerem po lesie . Nie motorem , rowerem :lol: ! Powodzenia . Uueeeeehehehehehe!!! :lol: :lol: :lol: :lol: To już są szczyty... Ale gdzie? Narodowy? Krajobrazowy? Czy przekroczyłeś prędkość na golasa? heheh!! :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
igrek
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: poniedziałek, 18 sierpnia 2014, 13:31 |
|
Rejestracja: środa, 7 września 2011, 20:37 Posty: 1365
Lokalizacja: Sulechów
|
Adagiio pisze: Jak by w jakiś sposób mogło to poprawić Twój humor to dziś otrzymałem wyrok sądowy nakazujący zapłatę grzywny w wysokości 50 zł za jazdę rowerem po lesie . Nie motorem , rowerem :lol: ! Powodzenia . Adagiio mógłbyś to rozwinąć ? Jak to możliwe, gdzie i z z jakiego powodu ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Jac
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: poniedziałek, 18 sierpnia 2014, 13:34 |
|
Rejestracja: sobota, 14 marca 2009, 08:04 Posty: 496
Lokalizacja: Słomianki k. Babilonu
|
Adagiio pisze: ... dziś otrzymałem wyrok sądowy nakazujący zapłatę grzywny w wysokości 50 zł za jazdę rowerem po lesie . Nie motorem , rowerem :lol: ! Powodzenia . Spróbuję zgadnąć - jeździłeś rowerem poza wytyczonymi szlakami np. w Parku Narodowym, czy innym rezerwacie ścisłym. Nie wiem, czy to pocieszenie, ale na piechotę zasuwając, czy np. konno tez byś pewnie dostał "bilecik", bo regulaminy PN w tym względzie są zupełnie jasne. pzdr Jac
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
igrek
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: poniedziałek, 18 sierpnia 2014, 13:50 |
|
Rejestracja: środa, 7 września 2011, 20:37 Posty: 1365
Lokalizacja: Sulechów
|
gdyby to było na jakimś zjeździe i rowerzysta by na to wleciał ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lorsol
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: poniedziałek, 18 sierpnia 2014, 14:11 |
|
Rejestracja: środa, 13 maja 2009, 08:11 Posty: 1308
Strona WWW: https://sites.google.com/view/lorsolek
Lokalizacja: Gdynia
|
kuba_astr pisze: Przecież to jest jakaś masakra, ma być chill a nie stres, czy to juz koniec?? Nie pozostaje nic tylko wiecznie uciekać jak jakiś bandyta?? :roll: no zawsze można kupić BMW.... zdarzylo sie trafic na ciolka i tyle, takze zero stresu ;) ja jestem naprawde powazna recydywa jesli idzie o zatrzymania w lesie, ZERO oplat dotychczas; zawsze sie zatrzymuje, to juz nie te lata u mnie, zeby sie ganiac po lesie jak szczeniak; nigdy nie trafilem na totalnego gamonia, to pewnie kwestia szczescia, zawsze bylo tez grzecznie, "wie pan ze nie wolno ?" - "tak wiem, ja tylko tranzyt, po drodze, jade wolno ( :) ), na trawe/sciolke panu nie wjade, chocby mnie zboje gonili, bla, bla, itd, itd" - jest dialog i jest dobrze; miales pecha i tyle, gania sie u nas spokojnie po lesie, byle szczerze po pozarowkach i innych drogach, nie po zieleninie;
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
:Paweł:
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: poniedziałek, 18 sierpnia 2014, 17:50 |
|
Rejestracja: sobota, 17 maja 2008, 18:05 Posty: 108
|
KOLAN pisze: http://finanse.wp.pl/kat,1037883,title,Rozjezdzaja-lasy-beda-za-to-ukarani,wid,16820948,wiadomosc.html Uważam że artykuł to zwykły temat zastępczy, niech media sie wezmą za poważne sprawy a nie robią nagonkę. To dzięki takim mediom ludzie myślą że właściciel crossa to przestępca a np kibic to chuligan. Ekolodzy to zwykli oszuści, sami powinni mieszkać na drzewach pić wodę z rzeki i jeść trawę... wtedy by byli eko.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dakarowy
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: poniedziałek, 18 sierpnia 2014, 20:39 |
|
Rejestracja: wtorek, 10 sierpnia 2010, 10:09 Posty: 664
|
lorsol pisze: kuba_astr pisze: Przecież to jest jakaś masakra, ma być chill a nie stres, czy to juz koniec?? Nie pozostaje nic tylko wiecznie uciekać jak jakiś bandyta?? :roll: no zawsze można kupić BMW.... zdarzylo sie trafic na ciolka i tyle, takze zero stresu ;) ja jestem naprawde powazna recydywa jesli idzie o zatrzymania w lesie, ZERO oplat dotychczas; zawsze sie zatrzymuje, to juz nie te lata u mnie, zeby sie ganiac po lesie jak szczeniak; nigdy nie trafilem na totalnego gamonia, to pewnie kwestia szczescia, zawsze bylo tez grzecznie, "wie pan ze nie wolno ?" - "tak wiem, ja tylko tranzyt, po drodze, jade wolno ( :) ), na trawe/sciolke panu nie wjade, chocby mnie zboje gonili, bla, bla, itd, itd" - jest dialog i jest dobrze; miales pecha i tyle, gania sie u nas spokojnie po lesie, byle szczerze po pozarowkach i innych drogach, nie po zieleninie; Dokładnie tak samo jest u mnie od lat, miałem kilka "okazji" rozmowy z leśniczymi, zawsze zatrzymuję się i gadam.... nigdy nic nie płaciłem, bo nie było potrzeby, choć pewnie są w kraju rejony, gdzie lasy są rozjeżdżane notorycznie przez wszystkich i przez wszystko - stąd zapewne znajdzie się jakiś leśniczy który ciśnienia nie wytrzyma :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
włóczykij
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: środa, 27 sierpnia 2014, 11:05 |
|
Rejestracja: niedziela, 9 października 2011, 10:31 Posty: 338
|
sowizdrzal pisze: Dziś posłałem list ze 105-oma podpisami do red.Weissa. Czekam i jestem dobrej myśli. Do Trójki do audycji pt. ,,Za a nawet przeciw'' też posłałem :) Hej. Dostałeś jakąś odpowiedź.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
osso
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: środa, 27 sierpnia 2014, 19:50 |
|
Rejestracja: środa, 8 czerwca 2011, 19:37 Posty: 289
Lokalizacja: Pogórze Izerskie
|
sowizdrzal pisze: Dziś posłałem list ze 105-oma podpisami do red.Weissa. Czekam i jestem dobrej myśli. Do Trójki do audycji pt. ,,Za a nawet przeciw'' też posłałem :) hej, śledziłeś losy listów, czy było to poruszone na foni? kiedy? pozdr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sowizdrzal
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: czwartek, 28 sierpnia 2014, 09:05 |
|
Rejestracja: niedziela, 9 maja 2010, 07:51 Posty: 563
Strona WWW: https://picasaweb.google.com/a.z.niewiadomski/
Lokalizacja: Chorzów
|
|
Hej Panowie - ni cholery, ni słychu. Jak minie początek roku szkolnego, to poślę maile jeszcze raz, może te poprzednie straciły się w natłoku przygotowań do sezonu ogórkowego...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |