| Autor |
Wiadomość |
|
darius
|
Tytuł: Re: Chyba forumowy kolega... Post: sobota, 21 czerwca 2014, 13:23 |
|
Rejestracja: niedziela, 13 kwietnia 2008, 20:10 Posty: 721
Lokalizacja: Gdynia
|
|
Również życzę szybkiego powrotu do zdrowia!
Też kiedyś miałem wypadek z winy pijanego kierowcy drugiego samochodu (ponad 2 promile). Sprawa w sądzie ciągnęła się ponad pół roku bo gość się nie przyznawał - normalnie polski obłęd.
Pozdrowienia, D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sebol
|
Tytuł: Re: Chyba forumowy kolega... Post: sobota, 21 czerwca 2014, 13:27 |
|
Rejestracja: środa, 12 listopada 2008, 18:41 Posty: 123
Lokalizacja: WLKP
|
|
Szybkiego powrotu do zdrowia , oraz szybkiego powrotu na motocykl . Myślę , że ta przykra sytuacja Was nie zrazi do jednośladu .
Jeszcze raz zdrówka :!:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
shaman9
|
Tytuł: Re: Chyba forumowy kolega... Post: sobota, 21 czerwca 2014, 13:36 |
|
Rejestracja: wtorek, 27 października 2009, 23:21 Posty: 315
Lokalizacja: Warszawa
|
Jaqb z Kaszub pisze: Niefart... Mam nadzieję, że pijaczyna miał OC, które wystarczy na koszty leczenia i na szkody sprzętowe... Zdrowia dla Was!! Myślę że nawet jeśli miał OC, to w jego przypadku gdy nie miał prawa jazdy i ponad 2 promile to chyba i tak pozostaje tylko fundusz gwarancyjny. Wiem jedno - łatwo nam teraz nie będzie. Jeszcze raz wszystkim dziękuje za słowa otuchy bo naprawdę są nam teraz potrzebne.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
gompka
|
Tytuł: Re: Chyba forumowy kolega... Post: sobota, 21 czerwca 2014, 14:04 |
|
Rejestracja: wtorek, 16 lutego 2010, 22:17 Posty: 927
Lokalizacja: Łódź
|
|
aż się boję wchodzić na forum... co i rusz jakieś czarne wieści dobrze, ze bez nekrologu tym razem wracajcie do zdrowia szybko i bez komplikacji shaman9 - zawsze jeszcze masz drogę cywilnoprawną dochodzenia roszczeń to jednak długa i kręta ścieżka ewentualnie możesz dołączyć do postępowania karnego (a takie będzie przeciwko sprawcy na 1000000%) swoje roszeczenie (tzw. powództwo adhezyjne - art62 i nast. k.p.k.). Pamiętaj jednak, że takie powództwo możesz złożyć tylko do momentu odczytania aktu oskarżenia na pierwszej rozprawie. Jeśli mogę jakoś pomóc - pięć02dwa99pięć35
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mawey
|
Tytuł: Re: Chyba forumowy kolega... Post: sobota, 21 czerwca 2014, 16:39 |
|
Rejestracja: wtorek, 19 czerwca 2012, 10:06 Posty: 3
|
shaman9 pisze: Myślę że nawet jeśli miał OC, to w jego przypadku gdy nie miał prawa jazdy i ponad 2 promile to chyba i tak pozostaje tylko fundusz gwarancyjny To mój pierwszy post na tym forum (a czytam od bardzo dawna), sorry że nie przez powitalnie. To co napisałeś to nie do końca prawda jest. Jeżeli samochód miał OC to ten ubezpieczyciel musi Ci wypłacić odszkodowanie (moto, zdrowie, leczenie). Przez to, że gość nie miał prawka i był na bani to to ubezpieczenie jest nieważne - ale tylko jakby z jego strony. Oni muszą wypłacić, ale będą potem jego ścigali o regres całej kwoty jaką przekazali Tobie. W każdym wypadku - szybkiego powrotu do zdrowia!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Jac
|
Tytuł: Re: Chyba forumowy kolega... Post: sobota, 21 czerwca 2014, 17:04 |
|
Rejestracja: sobota, 14 marca 2009, 08:04 Posty: 496
Lokalizacja: Słomianki k. Babilonu
|
Hej, To co napisał Mawey to prawda jest. OC jest ubezpieczeniem "dopiętym" do pojazdu, a nie kierowcy. Zatem fakt bycia napranym w 4-litery lub nie posiadania uprawnień do prowadzenia pojazdów nie zdejmuje odpowiedzialności z tej polisy. Jeśli było OC, to na pewno wystarczy Ci $$$ na pokrycie szkód rzeczowych, a i na koszty leczenia także. Zwróć jednak uwagę, że jeśli masz NNW wykupione (często jest, bo ludzie myślą, że to obligatoryjny dodatek do OC, ale najczęściej na niską kwotę niestety), to możesz sięgnąć do tej polisy. Ona jest rozdzielna z OC oczywiście i możesz z niej pociągnąć koszty leczenia (choćby te wczesne), nie czekając na wypłatę z polisy OC. Wypłata z ryzyka NNW nie "psuje" historii szkodowej kierowcy, chroni również pasażera, więc bez obaw. Aha i jeszcze jedno. najłatwiej sprawdzisz czy ten pijaczek, a dokładnie auto miało OC w ten sposób, że wpiszesz nr rej. pod tym adresem: https://zapytania.oi.ufg.pl/SASStoredPr ... ?with=zpp1Zasilenie bazy OI UFG w zakresie polis jest bardzo wysokie i sięga 98%, więc wszystko w zasadzie będziesz widział od razu, czy jest polisa i gdzie. No i najważniejsze - szybkiego powrotu do zdrowia dla Dziewczyny i dla Ciebie! A tamtemu pijakowi, na pohybel! I tak jeszcze dwadzieścia razy. pzdr Jac
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sub
|
Tytuł: Re: Chyba forumowy kolega... Post: sobota, 21 czerwca 2014, 19:49 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 25 października 2010, 20:40 Posty: 580
Strona WWW: http://www.motowyzwania.blogspot.com
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Chyba forumowy kolega... Post: sobota, 21 czerwca 2014, 20:45 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
darius pisze: Też kiedyś miałem wypadek z winy pijanego kierowcy drugiego samochodu (ponad 2 promile). Sprawa w sądzie ciągnęła się ponad pół roku bo gość się nie przyznawał - normalnie polski obłęd.
Moja się ciągnie 2-gi rok. Też puszka z puszką. Tak samo sprawca się nie przyznaje. Kasa od adwokata pod stołem dla każdego przy niedzielnym pokerku. Ręce opadają. A niby tak ścigają pijanych. W więzieniach siedzą rowerzyści i statystki się zgadzają. Szybkiego powrotu do zdrowia. Szczególnie dla dziewczyny. Trzymajcie się.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
maro71
|
Tytuł: Re: Chyba forumowy kolega... Post: sobota, 21 czerwca 2014, 21:02 |
|
Rejestracja: wtorek, 15 marca 2011, 21:28 Posty: 1450
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie
|
|
Shaman wspólczuje, mam nadzieje ze dziewczyna szybko sie pozbiera, ciesze sie że nie stało się najgorszę, obrażenia bardzo poważne, normalnie massakra, trzymam kciuki za pwrót do pełni zdrowia pozdrawiam. co do mendy z puszki powinien zaplacic wysokie odszkodowanie i do paki
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Kamil R1150GS
|
Tytuł: Re: Chyba forumowy kolega... Post: sobota, 21 czerwca 2014, 22:04 |
|
Rejestracja: niedziela, 11 marca 2012, 12:24 Posty: 220
Lokalizacja: Krosno
|
|
Szybkiego powrotu do zdrowia życzę dla Was
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
PIOTHRUS
|
Tytuł: Re: Chyba forumowy kolega... Post: sobota, 21 czerwca 2014, 22:17 |
|
Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52 Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
|
|
Z doświadczenia Kolego , radzę Wam weźcie najlepszego prawnika od szkód i wypadków drogowych ... takiego , którego prowizja odlicza się po sprawie od wygranych pieniędzy ... zdejmie mu gacie przez głowę obiecuję i nie będziecie musieli niczym się martwić ... najlepsza rehabilitacja itd. może trzeba będzie płacić , ale ta kasa wróci ... Niech kacap pracuje na Was do końca życia ... może jest wieśniakiem i ma ziemię ... komornik wszystko mu zabierze i bez litości , mógł Was skrzywdzić ! szybkiego powrotu do zdrowia , trzymam kciuki :!:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario33
|
Tytuł: Re: Chyba forumowy kolega... Post: niedziela, 22 czerwca 2014, 00:00 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
PIOTHRUS pisze: Z doświadczenia Kolego , radzę Wam weźcie najlepszego prawnika od szkód i wypadków drogowych ... takiego , którego prowizja odlicza się po sprawie od wygranych pieniędzy ... zdejmie mu gacie przez głowę obiecuję i nie będziecie musieli niczym się martwić ... najlepsza rehabilitacja itd. może trzeba będzie płacić , ale ta kasa wróci ... Niech kacap pracuje na Was do końca życia ... może jest wieśniakiem i ma ziemię ... komornik wszystko mu zabierze i bez litości , mógł Was skrzywdzić ! szybkiego powrotu do zdrowia , trzymam kciuki :!: Może Kuba by pomógł tutaj...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marcin4943
|
Tytuł: Re: Chyba forumowy kolega... Post: niedziela, 22 czerwca 2014, 11:50 |
|
Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 20:53 Posty: 473
Lokalizacja: wwa
|
|
Shaman, nie poddawajcie sie, dobrze bedzie. Jeszcze nie raz zapalimy..
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
irokez
|
Tytuł: Re: Chyba forumowy kolega... Post: niedziela, 22 czerwca 2014, 12:32 |
|
Rejestracja: czwartek, 13 maja 2010, 15:42 Posty: 802
Lokalizacja: Wawa
|
Mario, - Kuba trochę innymi tematami się zajmuje ja 2 lata ciągałem się z Allianzem, nie trawiony prawnik aż chłopaki z PZM-otu polecili mi tą osobę: Magdalena Fertak http://mfertak.pl/2 miesiące i kasa wpłynęła bardzo polecam!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
shaman9
|
Tytuł: Re: Chyba forumowy kolega... Post: niedziela, 22 czerwca 2014, 17:04 |
|
Rejestracja: wtorek, 27 października 2009, 23:21 Posty: 315
Lokalizacja: Warszawa
|
|
A czy miał ktoś z Was do czynienia lub zna firme Votum ? Mają swoją klinikę rehabilitacyjną i ogólnie wyglądają dość obiecująco.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |