| Autor |
Wiadomość |
|
sowizdrzal
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: środa, 11 czerwca 2014, 10:19 |
|
Rejestracja: niedziela, 9 maja 2010, 07:51 Posty: 563
Strona WWW: https://picasaweb.google.com/a.z.niewiadomski/
Lokalizacja: Chorzów
|
|
Dlatego działamy dalej :) langsam aber sicher
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dudopl
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: środa, 11 czerwca 2014, 10:27 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41 Posty: 2827
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
|
|
Może trzeba było zrobić listę tych co się podpisali po ksywach, żeby reszcie mozna było dać karnego kutasa za brak podpisu ,a nie tylko narzekają, że jeździć nie wolno.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Korbownik
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: środa, 11 czerwca 2014, 10:33 |
|
Rejestracja: czwartek, 2 lutego 2012, 09:06 Posty: 285
|
w innych krajach są bardziej restrykcyjne zasady. w Belgii pozamykali nawet prywatne tory, bo ekolodzy protesty składali, za głośno i takie tam.... jest jakiś ośrodek do jazdy, gdzie w weekendy jest obława. Kolega, który tam mieszka jeździ już tylko na imprezy enduro/rajdy/CC, które są organizowane w górach. Uczestników jest cała masa, organizacja bdb. Sama byłam w październiku 2013 jako widz na 4-ro godzinnym CC w Honeville. Tam nie przyjeżdząją oszołomy orający bezmyślnie lasy. To są pasjonaci, zawodnicy, którzy potrafią się zachować. kolejny rajd Trans Ardenois (czy jak to się tam pisze) - jak ktoś wyjeżdża poza szlak i niszczy tereny (był taki magik z Niemiec), to ma BANA na kolejne edycje. Krótka piłka, dlaczego? żeby nie stracić tego co się uzyskało, żeby były kolejne edycje. Piothrus, może pisze kontrowersyjnie, ale ma duuużo racji. Na własne życzenie nas ganiają, przez ignorantów, którzy nie mają wyobraźni. w X-crossie najbliższym ukaże się artykuł na ten temat. W innych krajach zrobili zakazy, ale ludzie znaleźli wyjście - udział w imprezach. Proszę bardzo. w Wałbrzychu będą zawody 21-22.06. MOTOHAŁDA. koszt to 300zł za 2 dni. do zrobienia 120km. filmik z ubiegłego roku tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=eBT5-GFNRo0kolejna impreza? Enduro Kosianka 22.06...... jest wyznaczona trasa, tu może każdy pokazać jaki jest dziwak, udowodnić sobie ile umie a ile jeszcze musi się nauczyć. Można legalnie? moża. Tylko trzeba chcieć. Może jest to jakieś wyjście? :) ja jadę, do zobaczenia!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jacq
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: środa, 11 czerwca 2014, 10:35 |
|
Rejestracja: piątek, 29 marca 2013, 13:31 Posty: 101
Lokalizacja: Londyn
|
|
A nie można puścić jakiegoś maila administracyjnego z informacją o tym wątku? Bo podejrzewam, że może taka liczba podpisów może wynikać także z niewiedzy.
Nie wchodzę na forum codziennie, natomiast maila z informacją o akcji przeczytałbym zapewne w ciągu kilkudziesięciu minut od jego otrzymania.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jacq
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: środa, 11 czerwca 2014, 10:40 |
|
Rejestracja: piątek, 29 marca 2013, 13:31 Posty: 101
Lokalizacja: Londyn
|
Korbownik pisze: W innych krajach zrobili zakazy, ale ludzie znaleźli wyjście - udział w imprezach.
Tylko jak sam piszesz, są to ludzie, którzy mają jakiś poziom jazdy w offie. Ja sam bym z chęcią pojeździł, potrenował (nie robię tego z powodu braku miejsca właśnie). Ale nie wyobrażam sobie kupna motocykla i bez doświadczenia (które gdzieś muszę nabyć) pojechania na imprezę offroadową. To raz, a dwa... kupować moto tylko dla kilku imprez w roku?? Sorry, ale to moim zdaniem nie jest wyjście.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sub
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: środa, 11 czerwca 2014, 10:44 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 25 października 2010, 20:40 Posty: 580
Strona WWW: http://www.motowyzwania.blogspot.com
|
Korbownik pisze: Można legalnie? moża. Tylko trzeba chcieć. ...zapłacić... :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sowizdrzal
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: środa, 11 czerwca 2014, 10:45 |
|
Rejestracja: niedziela, 9 maja 2010, 07:51 Posty: 563
Strona WWW: https://picasaweb.google.com/a.z.niewiadomski/
Lokalizacja: Chorzów
|
|
Korbownik, masz sporo racji. Właśnie dlatego w inicjatywie chcemy wyraźnego rozgraniczenia terenów, na których motocykl nie jest mile widziany. Po co się komuś ładowac na siłę. Ale niech ten ktoś powie wyraźnie: ODTĄD-DOTĄD, a nie czai się z flintą za drzewem żeby się upajać władzą nadaną mu przez komunę.
Oprócz zawodników enduro startujących w rajdach jest jeszcze mnóstwo turystów, podróżników, włóczęgów, obiezyświatów. Nie wszyscy chcą się ścigać, chcą spokoju, jeżdżą jak inni kierowcy, tylko nie po asfalcie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dudopl
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: środa, 11 czerwca 2014, 11:22 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41 Posty: 2827
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
|
|
Nie mogę się z Korbą zgodzić. Swiat na torze się nie kończy. Ja lubię jazdę przed siebie i nie chce co chwila wpadać w ten sam zakręt. Byłaś na UA wiesz jak fajnie może być :) Trzeba tylko trochę powalczyć o swoje. Eko wariaci moga my też.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kuba_astr
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: środa, 11 czerwca 2014, 11:22 |
|
Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50 Posty: 1854
|
|
Tylko że jest jeszcze spora grupa adv-riderowców którzy lubią się plątać po kraju a nie topić się po bagnach czy hałdach.... Mnie osobiście to w ogóle nie ciągnie, nie lubię przepraw ani czołgowisk czy górskich odcinków CC...
Ja po prostu chcę sobie na spokojnie popyrkać przez okolice, napawać się widokami, kulturą, ludźmi i zwierzyną, nie obchodzi mnie miejsce na podium, technika jazdy, waga, moc i inne duperele... I takich pewnie jest dużo, samo forum przecież mówi o podróżach tych małych i dużych, nie o zapieprzaniu 120 (!!!!!) km jakimiś oflagowanymi trasami CC, nie bawi mnie to ani trochę... :cry: :cry: :cry:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
delegat
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: środa, 11 czerwca 2014, 11:35 |
|
Rejestracja: czwartek, 6 czerwca 2013, 13:23 Posty: 29
|
sowizdrzal pisze: a nie czai się z flintą za drzewem żeby się upajać władzą nadaną mu przez komunę
jaka flinta? władza nadana przez komune? obudz się już 25lat minęło.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sowizdrzal
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: środa, 11 czerwca 2014, 11:37 |
|
Rejestracja: niedziela, 9 maja 2010, 07:51 Posty: 563
Strona WWW: https://picasaweb.google.com/a.z.niewiadomski/
Lokalizacja: Chorzów
|
Postarajmy się znaleźć wspólny mianownik :) Korba napisała to w dobrej wierze. A że offowa włóczęga to nie tylko zawody - jest dla wszystkich jasne :) P.S. delegat - prawo o lasach z niewielkimi zmianami obowiązuje dużo dłużej niż 25 lat. Było tworzone pod kątem lasów siłą znacjonalizowanych i w państwie, gdzie wg władzy każdy musiał być szpiegiem albo złodziejem, bo inaczej ta władza bez wroga nie miałaby żadnej racji bytu. Dlatego tak wiele trudu kosztuje nas zrozumienie tego prawa i jego interpretacji i po to jest ten list i ta rozmowaDłuższe wywody na temat struktury LP znajdziesz tu: http://africatwin.com.pl/showthread.php?t=20945Tu nie będziemy - tak proponuję - się tym zajmować. A konkrety jak jeździć - tu: http://africatwin.com.pl/showthread.php?t=21183
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ony
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: środa, 11 czerwca 2014, 12:13 |
|
Rejestracja: piątek, 4 lutego 2011, 22:09 Posty: 451
Lokalizacja: WM
|
|
Byłem na ostatniej Kosiance 04.05, no fajnie w sumie, ale ile można tych okrążeń trzaskać btw graty Korba pudła :mrgreen: Zawody jak najbardziej na tak, super, że są i oby dalej były i by było ich coraz więcej Ale... czasem fajnie po prostu gdzieś polecieć od tak i szkoda by było gdyby nam to odebrali.
Tak więc palce na klawiaturę i podpisywać.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
delegat
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: środa, 11 czerwca 2014, 13:01 |
|
Rejestracja: czwartek, 6 czerwca 2013, 13:23 Posty: 29
|
sowizdrzal pisze: Postarajmy się znaleźć wspólny mianownik :) Korba napisała to w dobrej wierze. A że offowa włóczęga to nie tylko zawody - jest dla wszystkich jasne :) P.S. delegat - prawo o lasach z niewielkimi zmianami obowiązuje dużo dłużej niż 25 lat. Było tworzone pod kątem lasów siłą znacjonalizowanych i w państwie, gdzie wg władzy każdy musiał być szpiegiem albo złodziejem, bo inaczej ta władza bez wroga nie miałaby żadnej racji bytu. Dlatego tak wiele trudu kosztuje nas zrozumienie tego prawa i jego interpretacji i po to jest ten list i ta rozmowaDłuższe wywody na temat struktury LP znajdziesz tu: http://africatwin.com.pl/showthread.php?t=20945Tu nie będziemy - tak proponuję - się tym zajmować. A konkrety jak jeździć - tu: http://africatwin.com.pl/showthread.php?t=21183 kto bez wroga życ nie może to czasy dzisiejsze nam dobrze pokazują,najbardziej wroga potrzebują ci co mają dobrze rozwinięty przemysł zbrojeniowy. Psychoza strachu napędza sprzedaz w tym segmencie. Dziesiejsze władze kontrolują nas jeszcze bardziej niż robili to komunisci...wracając do lasów i jeżdzenia motorem po lasach kaganieć idzie z zachodu to widać w RO gdzie westmani chętnie jeżdzą swoimi motorami. W wielu krajach zachodniej eupropy to jest już całkowicie niemożliwe. Życze powodzenia z tym listem ale wątpie by ten mental/stan rzeczy udało sie zmienić.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Korbownik
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: środa, 11 czerwca 2014, 13:38 |
|
Rejestracja: czwartek, 2 lutego 2012, 09:06 Posty: 285
|
jacq - gdybyś chciał, to byś znalazł. jest kilka szkółek, które uczą jazdy OFF, w kązdym mieście takową znajdziesz. w dodatku możesz wypozyczyć u nich motocykl, cobyś nie musiał swojego obijać na początek, ani nabywać... kilka imprez? sorry, ale jest ich sporo w roku - znowu, trzeba trochę poszukać i się wysilić. Dudo - zgadzam się, jazda jak wtedy po UA jest u nas już czymś unikalnym... ale to przerabialiśmy na stronach 1-6 tego wątku :) i DOPRECYZUJĘ - mówię głównie o motocyklach lekkich, nie o turystykach. Tych co muszą "podziczyć". Rozumiem fanów ADV, i ufam, że trzymają się głównie ścieżek, dróżek i nie rozjeżdżają pól rolnikom :) i polecam zainteresować się imprezami. Są i dla dużych i małych motocykli. I więcej niż parę razy w roku. jacq pisze: Korbownik pisze: W innych krajach zrobili zakazy, ale ludzie znaleźli wyjście - udział w imprezach.
Tylko jak sam piszesz, są to ludzie, którzy mają jakiś poziom jazdy w offie. Ja sam bym z chęcią pojeździł, potrenował (nie robię tego z powodu braku miejsca właśnie). Ale nie wyobrażam sobie kupna motocykla i bez doświadczenia (które gdzieś muszę nabyć) pojechania na imprezę offroadową. To raz, a dwa... kupować moto tylko dla kilku imprez w roku?? Sorry, ale to moim zdaniem nie jest wyjście.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Korbownik
|
Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach? Post: środa, 11 czerwca 2014, 13:47 |
|
Rejestracja: czwartek, 2 lutego 2012, 09:06 Posty: 285
|
ony pisze: Byłem na ostatniej Kosiance 04.05, no fajnie w sumie, ale ile można tych okrążeń trzaskać btw graty Korba pudła :mrgreen: Zawody jak najbardziej na tak, super, że są i oby dalej były i by było ich coraz więcej Ale... czasem fajnie po prostu gdzieś polecieć od tak i szkoda by było gdyby nam to odebrali.
Tak więc palce na klawiaturę i podpisywać. masz racje, bo ja podobnie, lubię tor, ale czasami fajnie po prostu się przejechać. Ale między przejechać się, a pchać w dzicz i orać lasy to różnica. Ale problem w tym, że sporo ludzi ma po prostu wyje..ne, co za sobą zostawiają. w końcu nie widzą efektu jaki pozostawiają własne kostki. mnie najbardziej wkur.... zawracanie. Ostatnio upomniałam kolegę, który zrobił to na trawniku... wyobraźni ludzie, wyobraźni...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |