| Autor |
Wiadomość |
|
brtosz
|
Tytuł: Re: Orzep Post: niedziela, 27 kwietnia 2014, 20:47 |
|
Rejestracja: piątek, 11 września 2009, 13:37 Posty: 53
Lokalizacja: Rzeszów
|
|
Cholernie smutna i przykra wiadomość, nie ma słów, którymi można by opisać tę tragedie. Orzep spoczywaj w spokoju. [*]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pretor
|
Tytuł: Re: Orzep Post: niedziela, 27 kwietnia 2014, 20:58 |
|
Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40 Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
maar79
|
Tytuł: Re: Orzep Post: niedziela, 27 kwietnia 2014, 21:04 |
|
Rejestracja: niedziela, 1 lutego 2009, 22:03 Posty: 419
Lokalizacja: Wrocław
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
cruigmorn
|
Tytuł: Re: Orzep Post: niedziela, 27 kwietnia 2014, 21:05 |
|
Rejestracja: niedziela, 2 października 2011, 14:15 Posty: 230
Strona WWW: http://www.motowypad.pl
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Miazga, po prostu miazga... Sporo czasu minie zanim się człowiek z tym pogodzi...
Szczere wyrazy współczucia dla najbliższych.
Ps. szukałem dodatkowego info, bo zdarzyło mi się z nim jeździć i wiem jak był rozsądny na drodze. Znalazłem to: Na forum BMW Adamosc napisał: "Witam Panowie także dostałem do wiadomość z inf iż jeżdził dzisiaj po lasach wokół milicza" "wjechał w "kałuże" jak okazało sie dość głęboką podbiło moto i wylądował na drzewie"
kuba
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jendrekGS
|
Tytuł: Re: Orzep Post: niedziela, 27 kwietnia 2014, 21:07 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 3 listopada 2008, 20:31 Posty: 524
Lokalizacja: małopolska
|
|
:shock: Odpoczywaj w spokoju.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
szuler
|
Tytuł: Re: Orzep Post: niedziela, 27 kwietnia 2014, 21:13 |
|
Rejestracja: piątek, 17 kwietnia 2009, 08:52 Posty: 127
Lokalizacja: Okolice Słupska
|
|
Jeżdżąc na moto zakładamy iż my nie trafimy do działu "Pożegnania ". Los jednak rządzi jak chce. Czasami wygrywa "diabeł " siedzący na kołnierzu i podpuszczajacy do przegiec a czasmi to zwykły pech. Iluś z forumowiczów już tam trafiło, iluś - oby nikt - jeszcze trafi. Bądźmy przezorni i przewidujący by zminimalizować ryzyko. Rezygnacja z jazdy nic nie da - jak mawiała moja Babcia: "co ci jest przeznaczone stoi na drodze rozkraczone".
Wyrazy współczucia...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
szulek
|
Tytuł: Re: Orzep Post: niedziela, 27 kwietnia 2014, 21:25 |
|
Rejestracja: środa, 21 marca 2012, 22:05 Posty: 66
Lokalizacja: Wołomin
|
|
szok! R.I.P. Orzeppe.....
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ShoGun
|
Tytuł: Re: Orzep Post: niedziela, 27 kwietnia 2014, 21:31 |
|
Rejestracja: czwartek, 29 maja 2008, 07:08 Posty: 158
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
|
|
Trudno w to uwierzyć. Szok!!! Kondolencje dla rodziny. [*]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
gompka
|
Tytuł: Re: Orzep Post: niedziela, 27 kwietnia 2014, 21:37 |
|
Rejestracja: wtorek, 16 lutego 2010, 22:17 Posty: 927
Lokalizacja: Łódź
|
|
Każde słowo będzie tu trywialne, puste! Pan Orzep - legenda forów. Wieczny szyderca. Wielki, ciepły, mądry człowiek. Doskonały kompan, z którym rozmowa to przygoda. Prowokujący, ale nie agresywny. Uszczypliwy, ale nie złośliwy. Kochał mocne, inteligentne riposty, które dorównywały jego komentarzom. Teraz będzie stał na bramce tam, w górze. Nie potrafiłem mu pomóc. Zgasł na moich rękach... Zmarł robiąc to, co kochał. Jestem ogromnie szczęśliwy, że mogłem Go poznać. Że te ostatnie chwile mogłem Mu towarzyszyć. Wreszcie, po latach dyskusji w sieci, na forach, komunikatorach. Wreszcie na żywo. Cały wieczór przegadany, prześmiany. Rano ruszyliśmy razem, w siedmiu. Godzinę później komentowaliśmy ze śmiechem moją glebę - w pięknym stylu zaparkowałem w polu, kończąc fikołkiem przez szybę. haha, wreszcie gompka się wy.je.bał. "To co? teraz moja kolej?" - zapytał ruszając. "Nie, nie odbierzesz mi tego, to mój dzień!" - odparłem. "Ok!" - skłamał... Dwadzieścia minut później prosta, płaska, równa, twarda droga przez las... Mała kałuża, błysk tylnego światła, widzę żółtego GS bokiem... drzewo... nic... Chwilę potem zgasł... Na moich rękach... nie umiałem Mu pomóc... przepraszam...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
cruigmorn
|
Tytuł: Re: Orzep Post: niedziela, 27 kwietnia 2014, 21:39 |
|
Rejestracja: niedziela, 2 października 2011, 14:15 Posty: 230
Strona WWW: http://www.motowypad.pl
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Jeśli znajdzie ktoś info odnośnie daty pogrzebu niech da znać. Może będzie info czy rodzina życzy sobie odprowadzania Daniela przez motocykle? Nie jestem entuzjastą, ale chciałbym być na pogrzebie więc motocyklem podjechać nie kłopot. Może zrobimy jakąś zrzutkę na wieniec od forumowiczów - chętnie podejmę się szybkiej organizacji tematu...
kuba
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
junkers111
|
Tytuł: Re: Orzep Post: niedziela, 27 kwietnia 2014, 21:43 |
|
Rejestracja: wtorek, 5 lipca 2011, 16:07 Posty: 13
Strona WWW: http://www.wiatrak.com/
Lokalizacja: Kępno
|
cruigmorn pisze: Jeśli znajdzie ktoś info odnośnie daty pogrzebu niech da znać. Może będzie info czy rodzina życzy sobie odprowadzania Daniela przez motocykle? Nie jestem entuzjastą, ale chciałbym być na pogrzebie więc motocyklem podjechać nie kłopot. Może zrobimy jakąś zrzutkę na wieniec od forumowiczów - chętnie podejmę się szybkiej organizacji tematu...
kuba Jest już inicjatywa od klubu i forum BMW KPM, czekamy tylko na konkrety.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
keton
|
Tytuł: Re: Orzep Post: niedziela, 27 kwietnia 2014, 21:56 |
|
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 21:31 Posty: 269
Lokalizacja: Przeworsk
|
|
Bardzo przykra wiadomość [*] . Dodatkowo opis kolegi to jest jakieś niemożliwe. Nie wiem jak to określić wyrazić. :( . Gopmka pozdrawiam .
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Blackdog
|
Tytuł: Re: Orzep Post: niedziela, 27 kwietnia 2014, 22:12 |
|
Rejestracja: piątek, 23 marca 2012, 22:56 Posty: 229
Lokalizacja: Białystok
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Hellriser
|
Tytuł: Re: Orzep Post: niedziela, 27 kwietnia 2014, 22:44 |
|
Rejestracja: wtorek, 1 września 2009, 19:13 Posty: 501
Lokalizacja: Stolica
|
|
Smutno jak cholera :( Zwiedzaj drugą stronę kiedyś nas powitasz. Żal [i]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Paweł
|
Tytuł: Re: Orzep Post: niedziela, 27 kwietnia 2014, 23:04 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 24 marca 2008, 18:34 Posty: 470
|
|
Każdego roku śmierć zbiera swoje żniwo na drogach, jednak śmierć motocyklisty jest czymś wyjątkowym, jest czymś bardziej trafiającym w serca, szczególnie nasze. Jazda na motocyklu jest naszą pasją i przeraża, że przez pasję można zginąć. Jednak, jakie by było życie bez pasji, która daje poczucie wolności, wolności, której deficyt jednak chyba odczuwamy w czasach pogoni za pieniędzmi, pracą, uzależnienia od innych. Módlmy się za naszego zmarłego kolegę.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |