Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 08:09


Nowy temat Odpowiedz Strona 8 z 9   [ Posty: 123 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: piątek, 31 stycznia 2014, 18:44 
Poeta forumowy

Rejestracja: środa, 8 czerwca 2011, 19:37
Posty: 289
Lokalizacja: Pogórze Izerskie
fajnie jest mieć też jakąś apteczkę

[ img ]
http://www.apteczki.com.pl/prezentacja_ ... -patrolowa

ta jest z ustnikiem jakby trzeba wentylować poszkodowanego
+ kilka plastrów na otarcie łez

w dalsze trasy biorę taki zestaw


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: piątek, 31 stycznia 2014, 21:23 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11
Posty: 1499
Lokalizacja: z krzaczorów
O Jezuuuuu....
I konsekwentnie, powoli dojdziecie do zasadności wożenia pił ortopedycznych (czy jak to się nazywa) i turystycznych defibrylatorów. Masakra normalnie jakaś. Miarkujcie.

pozdrawiam
rr


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: piątek, 31 stycznia 2014, 21:31 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: poniedziałek, 11 czerwca 2012, 11:45
Posty: 663
Lokalizacja: Wrocław
motoartur pisze:
to czym w końcu pompujecie koła...

Ja zakupiłem mini kompresorek od Sambora (zamówienia na FAT były) - bardzo się sprawdza - zwłaszcza jak mi w Giejesie bezdętkówka potrafiła puścić ciśnienie przy dobiciu na korzeniach, pompką bym się zagotował w lecie to pompując. Ale na pewno jest to cięższe niż palstiko/alu rowerowa.


teraz są chyba ze 3 razy tańsze niż dawniej:
http://allegro.pl/mini-sprezarka-kompresor-motocyklowy-led-do-opon-i3929867110.html


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: sobota, 1 lutego 2014, 17:36 
Prozaik forumowy

Rejestracja: piątek, 21 maja 2010, 12:32
Posty: 370
Lokalizacja: Warszawa
kiedys wozilem pompke, ale potem zaczalem jezdzic w miejsca gdzie nie ma kompresorow na stacjach benzynowych wiec padlo na kompresorek od Sambora. Daje rade i wzbudza bardzo fajna sensacje ;)

ps. apteczke oczywiscie tez woze - ona po prostu ZAWSZE jest w motocyklu. jakas standardowa mam z larssona. dobre miejsce na zapasowa karte i ratunkowe kilkadziesiat euro/dolarow (w zaleznosci od regionu), ktore zawsze mam w gotowce.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: sobota, 1 lutego 2014, 19:46 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41
Posty: 2827
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
rrolek pisze:
O Jezuuuuu....
I konsekwentnie, powoli dojdziecie do zasadności wożenia pił ortopedycznych (czy jak to się nazywa) i turystycznych defibrylatorów. Masakra normalnie jakaś. Miarkujcie.

pozdrawiam
rr


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: sobota, 1 lutego 2014, 19:49 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41
Posty: 2827
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
rrolek pisze:
O Jezuuuuu....
I konsekwentnie, powoli dojdziecie do zasadności wożenia pił ortopedycznych (czy jak to się nazywa) i turystycznych defibrylatorów. Masakra normalnie jakaś. Miarkujcie.

pozdrawiam
rr


Akurat apteczka do dobra rzecz. Rob coś o tym wie i to wokoło komina było :(


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: sobota, 1 lutego 2014, 22:15 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 1 grudnia 2009, 14:15
Posty: 388
Lokalizacja: Gdańsk... chwilowo Norwegia
Temat już został ogarnięty, ale nikt chyba nie wspomina o elektryce - warto mieć kilka kabelków, bo lubią się przecierać no i oczywiście kilka bezpieczników i taśmę elektryczną. Żarówki już wedle uznania, ja nie wożę.

Co do samej narzędziówki to wciąż jestem bardzo zadowolony z tankbaga Wolfman enduro, którego ścisnąłem dwoma paskami - jest mały i poręczny, a w razie potrzeby można go rozprostować i mieć pełnowymiarowy tankbag.

[ img ]


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: niedziela, 2 lutego 2014, 07:38 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: sobota, 16 lutego 2013, 19:26
Posty: 407
Dosc dziwnie parkujesz motocykl - musze przyznac... ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: niedziela, 2 lutego 2014, 09:19 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 1 grudnia 2009, 14:15
Posty: 388
Lokalizacja: Gdańsk... chwilowo Norwegia
redrobo pisze:
Dosc dziwnie parkujesz motocykl - musze przyznac... ;)

Wierzchowiec zobaczył barierkę i dęba stanął, ale akurat w dobrej pozycji by pokazać tankbaga :)

Mam taką pompkę, polecam:

http://www.lezyne.com/en/pressure-drive

[ img ]

Nie pamiętam gdzie kupiłem, aluminiowa, 18cm długości, wężyk chowa się w środku. Pompuje do 120psi, więc można nią nawet tublissa pompować.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: niedziela, 2 lutego 2014, 21:08 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29
Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
Kastorcodex pisze:
Ex, a czy ta Twoja będzie miała rzep na spodzie jak poprzednia. Bo ta poprzednia rozsypała mi się w drobny mak po chwili zabawy, a rzep dalej trzyma. Czy ta nowa będzie z grubaśnego materiału jak torebka na błotnik przedni (nomen omen też mi szybko odleciała ale z mojej winy)


ta nowa będzie z materiału 2 warstwowego, full waterproof, generapnie bardziej na ważniejsze bambetle bym ją widział niż klucze czy dętki, ostre rzeczy mogą ją rozharatać, na ostre klucze można coś wymodzić z Pontonówki :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: niedziela, 2 lutego 2014, 21:43 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 23 sierpnia 2013, 21:01
Posty: 789
Lokalizacja: Gdzieś pod poligonem Drawskim
A pompki na naboje CO2 :?:

Jak bym miał takim czymś pompować koło, to prędzej bym się znudził, niż napompował :P .
Tu wprawdzie jestem ograniczony ilością zabranych naboi, ale pompuje szybko sprawnie i bez wysiłku. No i małe to skubane...

[ img ]


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: niedziela, 2 lutego 2014, 23:26 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41
Posty: 2827
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
Ja polecam to maleństwo.

http://www.sparrow-bike.pl/index.php/akcesoria/pompki/merida-pompka.html


Nie ma pustych przebiegów :) tłoczysko pracuje dwu kierunkowo :) bez większego wysiłku dobija do sześciu atmosfer. Nigdy nie zawiodła


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: niedziela, 2 lutego 2014, 23:44 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08
Posty: 2037
Lokalizacja: S-ec
a ja mam taką

http://allegro.pl/pompka-2w1-c02-acor-k ... 11149.html

jak braknie naboi to mozna dopąpować


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: czwartek, 27 lutego 2014, 22:05 
Zadomowiony

Rejestracja: piątek, 7 października 2011, 18:38
Posty: 84
Lokalizacja: Szczecin
mirek-PD pisze:
motoartur pisze:
to czym w końcu pompujecie koła...

Ja zakupiłem mini kompresorek od Sambora (zamówienia na FAT były) - bardzo się sprawdza - zwłaszcza jak mi w Giejesie bezdętkówka potrafiła puścić ciśnienie przy dobiciu na korzeniach, pompką bym się zagotował w lecie to pompując. Ale na pewno jest to cięższe niż palstiko/alu rowerowa.


teraz są chyba ze 3 razy tańsze niż dawniej:
http://allegro.pl/mini-sprezarka-kompresor-motocyklowy-led-do-opon-i3929867110.html



Czy ktoś nabył ten kompresor z aukcji ?
Jak jest z jego wykonaniem jest solidny czy "tania chińszczyzna"


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić
Post: czwartek, 27 lutego 2014, 22:17 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41
Posty: 2827
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
łojek pisze:
mirek-PD pisze:
motoartur pisze:
to czym w końcu pompujecie koła...

Ja zakupiłem mini kompresorek od Sambora (zamówienia na FAT były) - bardzo się sprawdza - zwłaszcza jak mi w Giejesie bezdętkówka potrafiła puścić ciśnienie przy dobiciu na korzeniach, pompką bym się zagotował w lecie to pompując. Ale na pewno jest to cięższe niż palstiko/alu rowerowa.


teraz są chyba ze 3 razy tańsze niż dawniej:
http://allegro.pl/mini-sprezarka-kompresor-motocyklowy-led-do-opon-i3929867110.html



Czy ktoś nabył ten kompresor z aukcji ?
Jak jest z jego wykonaniem jest solidny czy "tania chińszczyzna"


"tania chińszczyzna" haha ,a te inne to z USA były :lol: Człowieku men.


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 8 z 9   [ Posty: 123 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl