| Autor |
Wiadomość |
|
pawlicho
|
Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE Post: niedziela, 19 stycznia 2014, 21:27 |
|
Rejestracja: wtorek, 20 października 2009, 18:38 Posty: 706
Lokalizacja: Pustkowo Zachodniopomorskie
|
Dobra jestem tak podjarany że pochwale się od razu prawie skończonym dziełem, o szczegółach jak powstało później jeżeli w ogóle to was interesuje.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE Post: niedziela, 19 stycznia 2014, 21:31 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
heheh jaka mała ta Twoja wanna.. moja jest jakaś taka po byku... :D
dobrze że daje radę w piachu.. ale widzę że lekko nie ma... :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
pawlicho
|
Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE Post: niedziela, 19 stycznia 2014, 21:46 |
|
Rejestracja: wtorek, 20 października 2009, 18:38 Posty: 706
Lokalizacja: Pustkowo Zachodniopomorskie
|
I fotki [ img ][ img ] Ex, kosz jest mały i lekki, i bez pasażera w prawym zakręcie jest nie za ciekawie,ty bedziesz miął lepiej, ja będe musiał go dociążać.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Timo
|
Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE Post: niedziela, 19 stycznia 2014, 22:05 |
|
Rejestracja: czwartek, 7 lipca 2011, 20:02 Posty: 175
|
|
Z tym jeżdżeniem po plaży to pilnujcie się - z praktyki wiem, że zatrzymują za to.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE Post: niedziela, 19 stycznia 2014, 22:24 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
Timo pisze: Z tym jeżdżeniem po plaży to pilnujcie się - z praktyki wiem, że zatrzymują za to. teraz zatrzymują za wszytko...takie czasy.. wielbiciele ptaków i zieleni. i im podobni chcieli by wywalić wszystkie pojazdy ze świata..
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
torak
|
Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE Post: niedziela, 19 stycznia 2014, 22:39 |
|
Rejestracja: środa, 6 października 2010, 08:02 Posty: 182
Lokalizacja: Szczecin
|
|
Fajnie że wam się chce dłubać i w ogóle, ale już oglądając wannę Exa zastanawiałem się czy to w ogóle pojedzie. Teraz widzę że nie bardzo. A co będzie w lato, w suchym kopnym piachu? Wspomaganie 1.30 sek. będzie potrzebne :D Gdyby tak napęd zapodać na wózek... Nie dawno widziałem taki obrazek: Niedaleko mnie jest troszkę blotka. Tak z 5-6 mb. drogi na 10 cm głęboko. Przejeżdżając sobie lajcikiem, spotkałem 3 chłopa jak wypychali ruska z koszem. Chciałem pomóc, ale chłopcy wyraźnie dali do zrozumienia że w 3 dadzą radę. Nie rozumiem :?:
Jednak samo dłubanie, to fajna sprawa.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
pawlicho
|
Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE Post: niedziela, 19 stycznia 2014, 22:46 |
|
Rejestracja: wtorek, 20 października 2009, 18:38 Posty: 706
Lokalizacja: Pustkowo Zachodniopomorskie
|
|
Wiesz Torak, powiem ci że piasek był dziś sypki, nie był zmrożony, ja już wiem że w lato tez pojadę po tej plaży. Generalnie nie budowałem tego w teren i jestem zaskoczony jak ciągnie po plaży, zauważ że mam pasażera, bez pasażera zbiera się lepiej.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
torak
|
Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE Post: niedziela, 19 stycznia 2014, 22:55 |
|
Rejestracja: środa, 6 października 2010, 08:02 Posty: 182
Lokalizacja: Szczecin
|
|
No budować takie cudo do jazdy solo, to chyba by było bez sensu. No chyba że na śnieg. Jedno mnie tylko zastanawia: Jak ty teraz będziesz hopki robił? :shock: Takie jak np. w awatarze
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mirek-PD
|
Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE Post: poniedziałek, 20 stycznia 2014, 07:57 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 11 czerwca 2012, 11:45 Posty: 663
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Torak na śliskim czy jakimkolwiek błocie, melasie czy piasku z koszem się idzie super, ja w wozie dzieciaka woziłem kilka lat (jak jeszcze chciał jeździć) zabawa przednia.
Weźcie tylko pod uwagę że na 90% odkształcicie ramę od jazdy z wozem, Pastor mimo iż zrobił subframe do ciągania kosza Gesem to też stracił geometrię.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
pawlicho
|
Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE Post: poniedziałek, 20 stycznia 2014, 09:31 |
|
Rejestracja: wtorek, 20 października 2009, 18:38 Posty: 706
Lokalizacja: Pustkowo Zachodniopomorskie
|
Co to zniszczenia ramy Teresce jakoś się tym nie stresuje, jak się pokrzywi to się kupi nową, drogie nie są. Rama pomocnicza jest zrobiona naprawdę solidnie do tego co przeglądałem w różnych konstrukcjach. Do ramy nic nie jest spawane, wszystko porządnie skręcone, do tego ten Velorex jest lekki. Po skręceniu tego po ustawialiśmy to jak biblia nakazuje, tak na szybko i jazda, byłem zdziwiony że prowadzi się tak dobrze. Po tym co czytałem to miała być męczarnia a nie jest. Ale może sie mylę i okaże się innaczej jak dłużej tym pojeżdżę. Tak jak już wcześniej pisałem zbudowałem to na zimę. Ale już widzę też inne zastosowania np. zamiast kosza platforma i transport roweru itp. Podziękowania dla mojego brata Piotrka bez którego budował bym to jeszcze ze dwa miechy :) [ img ][ img ][ img ][ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
PawelS
|
Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE Post: poniedziałek, 20 stycznia 2014, 10:29 |
|
Rejestracja: wtorek, 2 sierpnia 2011, 11:15 Posty: 1362
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
apex
|
Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE Post: poniedziałek, 20 stycznia 2014, 17:34 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 6 października 2008, 08:17 Posty: 412
Lokalizacja: WROCŁAW
|
|
jak dla mnie profi, wyszło pierwszorzędnie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
KajetanXR
|
Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE Post: czwartek, 23 stycznia 2014, 15:27 |
|
Rejestracja: czwartek, 22 kwietnia 2010, 19:24 Posty: 458
|
|
aż miło popatrzeć :) chyba się wybiorę w odwiedziny na północ :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lewar131
|
Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE Post: czwartek, 23 stycznia 2014, 15:56 |
|
Rejestracja: wtorek, 23 lutego 2010, 15:07 Posty: 721
Strona WWW: http://www.cecot.pl
Lokalizacja: Okolice KRK
|
|
Bardzo sprytnie zamontowaliście to do ramy, podoba mi się!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dakarowy
|
Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE Post: czwartek, 23 stycznia 2014, 20:07 |
|
Rejestracja: wtorek, 10 sierpnia 2010, 10:09 Posty: 664
|
|
Robota full profeska :) Jazda z koszem to inne doznania, w stosunku do solówki, a na śliskim to niezła zabawa :mrgreen: Oby nie zaliczyć "dachowania" w przypływie radości :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |