Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 00:41


Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 2   [ Posty: 26 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Sherco 300 SE i - nowy nabytek już w domu
Post: środa, 10 kwietnia 2013, 17:45 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 28 września 2007, 12:22
Posty: 682
Lokalizacja: Gniezno
nie jeżdziłem tym moto, ale w szkole enduro u Spirowskiego na takim sprzęcie koledzy latali....mnie najbardziej zaskoczył moment obrotowy na niskich obrotach, praktycznie jałowych, moj 450exc w tych granicach praktycznie nie istnial...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Sherco 300 SE i - nowy nabytek już w domu
Post: środa, 10 kwietnia 2013, 18:00 
Prozaik forumowy

Rejestracja: środa, 16 grudnia 2009, 14:28
Posty: 358
Lokalizacja: Wawa
jankes pisze:
nie jeżdziłem tym moto, ale w szkole enduro u Spirowskiego na takim sprzęcie koledzy latali....mnie najbardziej zaskoczył moment obrotowy na niskich obrotach, praktycznie jałowych, moj 450exc w tych granicach praktycznie nie istnial...


To jest motorek od Marcina właśnie. Jego nabytek z 2012. On teraz jeździ na najnowszym modelu. Zresztą - byliśmy chyba na treningu w Wieżycy w tym samym terminie :-)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Sherco 300 SE i - nowy nabytek już w domu
Post: środa, 10 kwietnia 2013, 21:34 
Aktywny

Rejestracja: środa, 27 marca 2013, 23:13
Posty: 172
Lokalizacja: Mysiadło
gratuluje zakupu,
ja osobiście jestem mega ciekaw jak będzie wyglądać eksploatacja, co ile serwisy, ile silnik przeżyje, jak z dostępem do części :D
moto egzotyka... daj nam znać, może więcej znajda się nowi użytkownicy :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Sherco 300 SE i - nowy nabytek już w domu
Post: czwartek, 11 kwietnia 2013, 18:49 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 28 września 2007, 12:22
Posty: 682
Lokalizacja: Gniezno
Ola pisze:
jankes pisze:
nie jeżdziłem tym moto, ale w szkole enduro u Spirowskiego na takim sprzęcie koledzy latali....mnie najbardziej zaskoczył moment obrotowy na niskich obrotach, praktycznie jałowych, moj 450exc w tych granicach praktycznie nie istnial...


To jest motorek od Marcina właśnie. Jego nabytek z 2012. On teraz jeździ na najnowszym modelu. Zresztą - byliśmy chyba na treningu w Wieżycy w tym samym terminie :-)




tak, pokazywałaś nam jak powinno się użytkować enduro:):)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Sherco 300 SE i - nowy nabytek już w domu
Post: niedziela, 21 kwietnia 2013, 14:05 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19
Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
Ola jakbyś napisała parę słów wrażeń to byłoby super. Wiem, że nie będzie łatwo, ale nie z pozycji zawodnika tylko takiego 'szarego' użytkownika, któremu potrzebny motek do codziennego pośmigania po piachu, nie za wysoki ;)

Myślałem opodobnym 250 z tej stajni (trochę słabszy ale po co mnie moment co wyrywa z butów)...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Sherco 300 SE i - nowy nabytek już w domu
Post: niedziela, 21 kwietnia 2013, 19:52 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49
Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
Jeszcze raz gratulacje, Pierwszy raz live w akcji widzialem Sherco u Spiry, wymiatał nim niezle. Dla mnie 450tka jest za duza i za ciezka. Sam szperam w myslach co bedzie optymalne. Jade na majowke do Rumunii i juz widze ze bede miec niedobór paliwa ze wzgledu na to ze 2T pali wiecej. Myslalem nad 350tka od KTM'a ale ile moza. Tych KTM'ow jak psów teraz. Czekam na recenzje.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Sherco 300 SE i - nowy nabytek już w domu
Post: czwartek, 16 stycznia 2014, 16:20 
Aktywny

Rejestracja: sobota, 17 maja 2008, 18:05
Posty: 108
Mam kilka pytań odnośnie sherco.. jak z eksploatacją tego? Co ile trzeba zmieniać tłok, Korbowód i łańcuszek rozrządu? Ile wytrzymują zawory? Tłoki dostępne tylko oryginalne? Są dostępne jakieś selekcje?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Sherco 300 SE i - nowy nabytek już w domu
Post: czwartek, 16 stycznia 2014, 16:44 
Prozaik forumowy

Rejestracja: środa, 16 grudnia 2009, 14:28
Posty: 358
Lokalizacja: Wawa
Od jutra jestem na wyprawie - pojeżdżawce, bez dostęu do sieci (albo ze sporadycznym). Jak wrócę postaram się jak najwięcej napisać o mojej dotychczasowej "współpracy" z tym motorkiem. Niestety ogrniacza mnie moja mizerna wiedza techniczna, ale na ile będę mogła - napiszę.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Sherco 300 SE i - nowy nabytek już w domu
Post: czwartek, 16 stycznia 2014, 17:27 
Prozaik forumowy

Rejestracja: środa, 16 grudnia 2009, 14:28
Posty: 358
Lokalizacja: Wawa
Tak na szybko… bo mam akurat chwilę. Co do przebiegów eksplatacyjnych - to są bardzo zależne od użytkownika. Na lajtową jazdę (czyli tak jak jeżdżę ja) tłok powinien starczyć na 200 mh. Tak samo łańcuszek rozrządu . Jeżdzący ostrzej / czy startujący w zawodach powinni myśleć o tłoku po 120 do 150 mh. Jeśli ktoś trzyma mocno gaz i jeździ w ciężkim piaskowym terenie to poniżej 100 mh powinien zmienić. Co do zaworów to wg zużycia tak samo uszczelniacze i łożyska główne wału – ja oddaję do zaufanego mechanika żeby zmierzył. Sama nie podejmuję decyzji bo się nie znam na tym wystarczająco. Po konsultacji ze Spirowskim (lata tylko na sherco i sporo) nie zmieniam łańcuszka dopóki nie wykaże objawów zużycia. Pierwsze sherco, którego „pozbył” się Spirowski, aktualnie również w rękach znajomych, ma ponad 200 mh i nigdy nic nie było dotykane w temacie łańcuszka bo nie wykazuje objawów zużycia.

Pozdr


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Sherco 300 SE i - nowy nabytek już w domu
Post: czwartek, 16 stycznia 2014, 17:49 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: niedziela, 18 grudnia 2011, 16:50
Posty: 1917
Lokalizacja: Kwidzyn
Ola pisze:
Tak na szybko… bo mam akurat chwilę. Co do przebiegów eksplatacyjnych - to są bardzo zależne od użytkownika. Na lajtową jazdę (czyli tak jak jeżdżę ja) tłok powinien starczyć na 200 mh. Tak samo łańcuszek rozrządu . Jeżdzący ostrzej / czy startujący w zawodach powinni myśleć o tłoku po 120 do 150 mh. Jeśli ktoś trzyma mocno gaz i jeździ w ciężkim piaskowym terenie to poniżej 100 mh powinien zmienić. Co do zaworów to wg zużycia tak samo uszczelniacze i łożyska główne wału – ja oddaję do zaufanego mechanika żeby zmierzył. Sama nie podejmuję decyzji bo się nie znam na tym wystarczająco. Po konsultacji ze Spirowskim (lata tylko na sherco i sporo) nie zmieniam łańcuszka dopóki nie wykaże objawów zużycia. Pierwsze sherco, którego „pozbył” się Spirowski, aktualnie również w rękach znajomych, ma ponad 200 mh i nigdy nic nie było dotykane w temacie łańcuszka bo nie wykazuje objawów zużycia.

Pozdr

Pozwól Olu że zapytam, a jak ten opis ma się do gwarancyjnych przeglądów i zaleceń?
Łańcuszek-
Tłok -
Korba-


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Sherco 300 SE i - nowy nabytek już w domu
Post: czwartek, 16 stycznia 2014, 20:53 
Początkujący

Rejestracja: środa, 13 czerwca 2012, 07:26
Posty: 28
sylwester pisze:
[...]

Pozwól Olu że zapytam, a jak ten opis ma się do gwarancyjnych przeglądów i zaleceń?
Łańcuszek-
Tłok -
Korba-


Wyręczę Olę:

http://www.sherco.com/tl_files/core/pdf ... 50_300.pdf

Tyle mówi instrukcja. Rzeczywistość weryfikuje.

--
J.


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 2   [ Posty: 26 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl