ofca234 pisze:
nie wiem z co ma sie tak podobac. pan wladza sie troche popastwil nad pijanym typem, dowalil mu gazem prosto w oczy. rozumiem, ze sie znali wczesniej skoro dosyc szybko przeszli na Ty.
nic tylko sie cieszyc i podskakiwac z radosci. Dopoki 'szeryf' nie trafi na Ciebie.
Wiesz nie wypada się "pukać" z nieznajomym :wink:
Co policja nie zrobi będzie żle. Jak zachowają chociaż cień profesjonalizmu to żle bo prześladują biednego obywatela i się pastwią.Jak zachowają się jak pierdoły to jeszcze gorzej bo pośmiewisko.Więcej luzu.Przyda się jak zaproponujesz "pukanie" policjantowi np we Francji lub Austrii .Chociaż nie sądze,żeby przyszło to komukolwiek do głowy.