Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 20:54


Nowy temat Odpowiedz Strona 5 z 7   [ Posty: 98 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia
Post: środa, 25 września 2013, 13:50 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50
Posty: 1854
AaaaaaAAAaaaAAAA!!!!! Mojeee oczyyyy!!!! :lol: :lol: :lol: :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia
Post: środa, 25 września 2013, 13:55 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: czwartek, 12 marca 2009, 16:16
Posty: 1237
Lokalizacja: Małopolska
Motorówka pisze:
Zazwyczaj nie zabieram głosu w takim biciu piany, ale….. :evil:
Mimo, że przyjechałam na dużym motocyklu (baaardzo dużym) :wink: i spałam w małym namiocie (baaardzo małym), :lol: mało jadłam – ale to akurat nazwa miejsca tłumaczy „Mało Jadła” :lol: i umiarkowanie piłam, mam odczucie, że zaraz ktoś napisze, że jednak nie spełniam warunków na prawdziwego adwenczera,
…za mało podróżuję, za słabo jeżdżę, przyjechałam za małym motocyklem, mam kask zbyt crossowy/szosowy do moto enduro, nie przyjechałam offem z zawiązanymi oczami, a w ogóle to jestem babą i na pewno mniej się znam na prawdziwej przygodzie, i na pewno nie rozumiem IDEI zlotu ADV.
Czy jeśli jestem z forum ADV, podróżuję motocyklem po świecie, a na zlot przyjadę swoim najmniejszym endurkiem, to co ?
Nie jestem już tak samo wartościową dla Was osobą jakbym przyjechała na dużym moto?
A jeśli przywiozę go sobie karetą , bo się najeździłam przez sezon po dziurki w nosie/ albo duży się zepsuł/ albo miałam ciężki tydzień i chce pojeździć tylko na miejscu to co ?
Nie jestem adwenczerem? Przestańcie wymyślać ograniczenia, chyba, że chodzi o to aby postawić jak najwięcej warunków ograniczających a potem być najlepszym w tym ściśle wyselekcjonowanym gronie. Chcemy się spotkać, cieszyć ze spotkania, dobrze się bawić, jeździć, opowiadać o podróżach, planować nowe, wymieniać doświadczeniami… to róbmy to.
Ps.1. Bawiłam się super, cieszyło mnie to,że mogłam Was zobaczyć/poznać :D
Ps.2 Rumpel dzięki za zdobycie (wyrwanie go komuś :lol: ) szaszłyczka (szt 1)
Ps.2 Nie przyjeżdżajcie lawetami……. A potem, ….. moto się zepsuło, czyja ta laweta i czy może pojechać i pomóc
Ps.3. Czy gogle do kasku będą zakazane jako zbyt crossowe? :roll:

pozdrawiam serdecznie Roomyanek

W końcu odpowiedznie słowa na odpowiednim miejscu, podpisuje się pod tym wszystkimi kopytkami ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia
Post: środa, 25 września 2013, 14:17 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 23 lutego 2010, 15:07
Posty: 721
Strona WWW: http://www.cecot.pl
Lokalizacja: Okolice KRK
koziarz pisze:
W końcu odpowiedznie słowa na odpowiednim miejscu, podpisuje się pod tym wszystkimi kopytkami ;)


Chyba racicami... Ewentualnie golonkami.

Ja również się pod tym podpisuje. Zloty są po to aby się spotkać - obojętnie w jakiej formie.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia
Post: środa, 25 września 2013, 14:19 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08
Posty: 2037
Lokalizacja: S-ec
no i wszystko w temacie :mrgreen:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia
Post: środa, 25 września 2013, 16:16 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: wtorek, 26 maja 2009, 07:50
Posty: 480
Lokalizacja: nadarzyn
no coz,ja bylem i jestem zadowolony,
cegla dala rede na calej trasie ja tez
bylem zeby spotkac ludzi i sie wyluzowac
troche odkrecalem beemke za co przepraszam jesli komus to przeszkadzlo,na nastepnym spotkaniu wymysle cos rownie glupiego
do stodoly wjechalem ja, przegazowki to ja,ale spalil beton ktos inny
wlsciciele przeproszeni otrzymali gratyfikacje na odjezdzie na naprawe klepiska i z usmichem pomachali mi na odjazd


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia
Post: środa, 25 września 2013, 17:06 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: niedziela, 1 czerwca 2008, 17:45
Posty: 490
Lokalizacja: Żoliborz/Arkonka
Miras, Ty czorcie :mrgreen:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia
Post: środa, 25 września 2013, 17:26 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 10 stycznia 2007, 09:31
Posty: 1606
Lokalizacja: Częstochowa
Po pierwsze przepraszam, że przyjechałem samochodem, ale kontuzja nie pozwalała.
Po drugie przepraszam że przywiozłem małoletniego (podobała mu się atmosfera "wspólności", taki młody naprawdę szczerze to wszystko widzi)
Po trzecie przepraszam za właścicieli campu - zrobili tyle co potrafili, nawet stodołę.

To był już trzeci zlot w którego organizacji brałem udział. Mam swoje przemyślenia. Dopra ma sporo racji, chamstwo jest chamstwem, a wóda robi w mózgu bigos. Ale nie widzę wieczornego ogniska bez kiełbasy i piwka. Zasady są określone: bez rycia! Na następnym zlocie będzie zamknięty parking i odbierane będą kluczyki.

Idea zlotu wędrownego mi się podoba, ale podejrzewam, że frekwencja będzie jeszcze niższa. To na pewno nie jest opcja kompromisowa. Ale wędrówką jest już sam dojazd na zlot - każdy jedzie jak chce.

Jeśli znajdujemy ośrodek, to wiadomo że chce zarobić (a na żarciu można najwięcej). Bez bazy nie będzie światła, wody, kibla itp. Te higieniczne ograniczenia są dość istotne przy spotkaniu większej bandy.

Na zlocie w Morsku były karty przejazdu, byli ludzie na punktach z pieczątkami, była trasa asfaltowa z sekcjami dla off-u, ale większość tej trasy nie przejechała, tylko kilku miało wszystkie pieczątki, to wniosek, że Wam to nie odpowiada.

Byłem na pierwszym zlocie w Woliborzu... i od tamtego czasu poznałem przez to forum wielu fajnych ludzi, z którymi podróżowałem i poznałem kawałek świata. A ludzie na forum istnieją "w realu", dlatego warto się spotykać na tych zlotach. I właśnie dlatego nie poddaję się, i chętnie dołączę do organizacji następnych zlotów!
Dziękuję wszystkim za słowa uznania, podziękowania i za to że jesteście i chcecie spotykać się na NASZYCH zlotach.

W Małym Jodło padł pomysł zlotu na śląsku i chołdach. A co jakby wystartować gdzieś spod Żor czy Gliwic, a rozbić namioty znowu u mnie w Kamyku? Co Wy na to?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia
Post: środa, 25 września 2013, 17:42 
Prozaik forumowy

Rejestracja: niedziela, 24 marca 2013, 15:42
Posty: 324
k.miras pisze:
no coz,ja bylem i jestem zadowolony,
cegla dala rede na calej trasie ja tez
bylem zeby spotkac ludzi i sie wyluzowac
troche odkrecalem beemke za co przepraszam jesli komus to przeszkadzlo,na nastepnym spotkaniu wymysle cos rownie glupiego
do stodoly wjechalem ja, przegazowki to ja,ale spalil beton ktos inny
wlsciciele przeproszeni otrzymali gratyfikacje na odjezdzie na naprawe klepiska i z usmichem pomachali mi na odjazd


Fajnie! :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia
Post: środa, 25 września 2013, 17:59 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: czwartek, 12 marca 2009, 16:16
Posty: 1237
Lokalizacja: Małopolska
Dominik pisze:
Po pierwsze przepraszam, że przyjechałem samochodem, ale kontuzja nie pozwalała.

Nie masz za co przepraszać życia płata nam rożne figle ;),


Dominik pisze:
Na zlocie w Morsku były karty przejazdu, byli ludzie na punktach z pieczątkami, była trasa asfaltowa z sekcjami dla off-u, ale większość tej trasy nie przejechała, tylko kilku miało wszystkie pieczątki, to wniosek, że Wam to nie odpowiada.

powiem tak byłem na kilku zlotach ADV i dla mnie to był najlepszy zlot mimo iż nie zbierałem pieczątek, może dlatego, że złapałem gumę na samym początku, ale powiem Ci że to zróżnicowanie terenu i to że pojechało się tam gdzie chciało to było bardzo fajne (miałeś ochotę się bawić w piaskownicy cały dzień - to czemu nie?) :mrgreen:

Dominik pisze:
Dziękuję wszystkim za słowa uznania, podziękowania i za to że jesteście i chcecie spotykać się na NASZYCH zlotach.

Ja również Ci dziękuję, że Ci się chciało.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia
Post: środa, 25 września 2013, 18:50 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50
Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
Dominik - a nie myślałeś zorganizować rajd motocyklowy na orientacje z mapą i roadbookiem połączony ze wspólnym biesiadowaniem?
Tak żeby wprowadzic trochę rywalizacji i myślenia na trasie?

Zlot zlotem, spotkac się, pogadac, przejechać kółko...
... ale mi osobiście brakuje rajdów dla amatorów na cięższych enduro.
Aby dostać numer, mapę i w drogę. Po trasie zrobić checkpointy z zadaniami specjalnymi typu "podnieść GSa wyglebionego na przeciwstoku"... a co - kto ma parę w skarpetach dostanie punkt :D

Problem w tym że obecnie ludzie nie mają zbyt dużo kasy, ale jakby zrobić coś taniego, namiotowego i przygotować trasę taką że każdy by się na niej upodlił, nażarł błota, nabrał piachu w slipy i upocił jak dziki prosiak że nie w głowie byłyby nocne orania po nietrzeźwemu?

Ja nawet moge przygotować u siebie taką traskę, mogę załatwić nocleg namiotowy ale pod lesniczówką w zamkniętym miejscu z dostępem drewna na ognicho, wiatami na nasiadówkę.
Jeśli tylko by ktoś podpowiedział jak załatwić zgodę u leśników na zrobienie rajdu motocyklowego - mogę coś takiego powoli organizować na nastepny sezon na wiosnę.

Nie mamy kasy na Dakar, ale możemy sami sobie organizować podobne zabawy.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia
Post: środa, 25 września 2013, 18:59 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50
Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
Żarcie każdy by brał we własnym zakresie, będzie ognisko to się zrobi pieczyste...

Akurat tras mamy w pytę - od bagien po piach.
Chcecie 200km dobrego terenu an cały dzien? Ok...

Chcecie się władować w gnojówę z której cięzko się będzie wydostać? Proszę bardzo :D


Jeśli ktoś mi pomoże z kwestiami legalizacji takiej imprezy w panstwowych lasach - spróbuje to ogarnąć i namówię swoją ekipę do działania.

To ta polanka na której można się zainstalowac.
[ img ]

[ img ]

[ img ]


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia
Post: środa, 25 września 2013, 19:45 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: poniedziałek, 31 maja 2010, 15:39
Posty: 1612
Lokalizacja: Białystok
Widzę, że temat lawety jest dość sporny chciałbym jedynie napisać iż na ostatnim jesiennym Zlocie rok temu organizowanym przez Dominika byliśmy z Izeczką busem ( była już w ciąży więc temat jazdy motocyklem odpadł ), kolejny Zlot wiosenny był już z lawetą ( tym razem zabraliśmy ze sobą już czteromiesięczną pociechę ( chłopaki stanęli na wysokości zadania i przygotowali extra domek ), ostatni jesienny Zlot już razem jednak obowiązki pozostawienia pociechy i możliwość wcześniejszego powrotu zmusiły nas do kolejnego " lawetowania " rozumiem, że to nie advenczer pełną gębą rozmawiałem o tym z Izeczką i powiem tylko tyle: mamy głęboko w ...... to jak nas widzą koledzy mający nam za złe to w jaki sposób się przemieszczamy..... nie mam ochoty rozpisywać się na temat pomocy z naszej strony udzielonej ludziom z tego forum bo nie o to tu chodzi, przykro się po prostu co po niektóre wpisy..... dalej bez względu na formę spotkań będziemy robili tak jak nam będzie to akurat pasowało.... na koniec dodam jedynie iż mój motocykl posiada homologację i jest dopuszczony do ruchu a tablica jest całkowicie legalna. THE END


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia
Post: środa, 25 września 2013, 19:47 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: poniedziałek, 31 maja 2010, 15:39
Posty: 1612
Lokalizacja: Białystok
....czyta wpisy.... to mi wyskoczyło....


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia
Post: środa, 25 września 2013, 20:04 
Aktywny

Rejestracja: niedziela, 21 czerwca 2009, 08:03
Posty: 115
Lokalizacja: Łódź
Gołąb a kto mówi że nie ma homologacji ja bym powiedział ze to dzika świnia bo żyje swoim życiem mimo ze ja wiążesz , napisz jak to wyglądało w lusterku , a swoją droga to laweta pierwszej pomocy . ptaszku olej te docinki wielkich adv , tylko rób na wiosnę PODLASKIE KLIMATY i dopiero będzie pisane ( ogórki kiszone muszą być koniecznie z plastiku ) więcej luzu


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia
Post: środa, 25 września 2013, 20:23 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 16 lutego 2010, 22:17
Posty: 927
Lokalizacja: Łódź
tak się zastanawiam...
co złego jest w przywiezieniu motocykla lawetą? busem? pociągiem?
czy udział w zlocie ma być zaszczytem tylko dla tych, którzy przyjadą na dwóch kołach?
a jak będzie traktowany zlotowicz, który akurat mieszka 10km od lotu i przyjedzie bezpośrednio a nie przez Szczecin i Rzeszów?
a może tylko lekkie małolitrażowe enduraki/krosówki nie mogą przybyć na zlot na lawecie?
co to w ogóle ma do rzeczy?
ważna chyba jest obecność na zlocie, wśród ludzi, którzy mnie akceptują i udział w tych jego częściach, na które akurat mam ochotę

bardzo się mylę?


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 5 z 7   [ Posty: 98 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl