 |
| Autor |
Wiadomość |
|
Golab
|
Tytuł: Re: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia Post: środa, 25 września 2013, 04:54 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 31 maja 2010, 15:39 Posty: 1612
Lokalizacja: Białystok
|
|
Dudo od dziś zyskałeś nowego lepszego kolegę Gołębia i jak sądzę kilku wrogów:) tak trzymaj i jak by co 1,8 w górę :)!!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Fabian
|
Tytuł: Re: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia Post: środa, 25 września 2013, 05:37 |
|
Rejestracja: czwartek, 4 września 2008, 09:54 Posty: 443
Lokalizacja: Gostyń - Śląsk
|
dudopl pisze: a ja mam prośbę do wszystkich malkontentów c....t co ich nie było i głos zabierają, just shut the fuck up !!!
Nie byłeś, nie komentuj. Gołąb to grzeczniej powiedział, ja nie potrafię. Jadanym się mega podobało innym nie, a trzeci głos zabierają zwłaszcza Ci co ich nie było. WTF !!! Dopra penie chciał dać do myślenia tym co byli, żeby byli spokojniejsi, a nie tym co ich nie było pole do popisu i błyśnięciem intelektem. dobrze prawi ... czytać się już tego powoli nie da :twisted:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia Post: środa, 25 września 2013, 06:51 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
Teraz to ja nic nie kumam chyba.. z tego co mi się wydaje....narzekali jedynie Ci c byli w tym wątku, Ci co nie byli.. w tym ja zastanawiamy się nad przyszłymi zlotami jak je uatrakcyjnić... więc że tak zacytuję przedmówcę WTF?
w czym problem.? mówić wprost bez ogródek.. :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dudopl
|
Tytuł: Re: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia Post: środa, 25 września 2013, 07:01 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41 Posty: 2827
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
|
|
Ex1 nie chodzi mi o nowe pomysły na kolejny zlot, bo to się chwali Niestety jest też kilku kolegów którzy komentowali negatywnie zlot jesienny, a jakoś ich nie widziałem na zlocie i tu trzeba powiedzieć WTF !!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dopra
|
Tytuł: Re: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia Post: środa, 25 września 2013, 07:21 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
dudopl pisze: Niestety jest też kilku kolegów którzy komentowali negatywnie zlot jesienny, a jakoś ich nie widziałem na zlocie i tu trzeba powiedzieć WTF !! Tu chodzi o komentarz w jakim kierunku zmierzają zloty ADVRider od jakiegoś czasu. Moja opinia o jesiennym X edycji tylko potwierdza to co inni myślą, niewielu ma odwagę napisać. Także Dudo, uszanuj to proszę, że ktoś może mieć inne zdanie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
wolly
|
Tytuł: Re: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia Post: środa, 25 września 2013, 07:38 |
|
Rejestracja: niedziela, 21 czerwca 2009, 08:03 Posty: 115
Lokalizacja: Łódź
|
|
czyli teraz będą spotkania dla niepalących zakonnic po wcześniejszym umówieniu telefonicznym lub za zaproszeniem w małym gronie , bo reszta nie umie się zachować jak przystało na wzorowego ADV czy dobrze to odebrałem ??
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
AdvHP2rider
|
Tytuł: Re: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia Post: środa, 25 września 2013, 07:44 |
|
Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 21:02 Posty: 3757
Strona WWW: http://www.holan.pl
Lokalizacja: Wrocław
|
|
nie bylem ale skomentuje. przestalem wlasnie jezdzic na zloty z podobnych powodow bylem wspolorganizatorem pierwszego. bylo inaczej - nie bylo crossow bo byl to zlot podroznikow
zrobilbym zasady - na zloty ADVrider.pl przyjezdzamy na wlasnych kolach i ekwipunkiem do spania (jak w podróży) - jak podrozujesz na crossie po swiecie to ok ale napewno go nie zatapiasz i pedzisz na zlamanie karku pokazujac kolegom jakie masz jaja (2 nogi zlamane na przedostatnim zlocie) 5 tys. km od domu bo tam juz Cie na to nie stac
sa 2 trasy: po asfalcie i terenie jakim sie objezdza swiat dookola a nie crossowym czyli po drogach takich czy innych bo motocykl to nie ciagnik do orania pol wieczorem spotkanie podroznikow w swietlicy: ze slajdami i filmami a po ognisko z baranem i piwem. motocykle po godz. 20/21 nie odpalamy
itd. za rok bedzie XI zlot, moge zrobić powtórke pierwszego albo robcie 2 zloty ADV i ADV cross
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Louis
|
Tytuł: Re: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia Post: środa, 25 września 2013, 07:52 |
|
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
|
AdvHP2rider pisze: albo robcie 2 zloty ADV i ADV cross Koniecznie w różnych terminach, żeby wszyscy mogli zaliczyc oba ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
spozo
|
Tytuł: Odp: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia Post: środa, 25 września 2013, 07:56 |
|
Rejestracja: sobota, 2 sierpnia 2008, 21:12 Posty: 1583
Lokalizacja: Polska
|
|
Uczestniczę na zlotach ADV prawie na wszystkich i tak jak na pozostałych z wielką radością zobaczyłem znajome mordy, a i nowe poznałem. Przy ognisku opowieści było bez liku. I zarówno o motocyklach, podrożach, jak i bardziej życiowych. Szaszłyki były, choć faktycznie trzeba było za nimi troszkę pobiegać i pilnować by się załapać. Fakt emocje niektórych poniosły, zapewne dlatego, że odbyły się przy dużym aplauzie dużej części uczestników.
Podsumowując, brawa dla organizatorów, że podjęli się organizacji i stworzyli widokową trasę. W niedzielny poranek podczas wyjazdu, wszyscy z którymi się zegnalem byli zadowoleni. Po powyższych wpisach wnioskuje, że tylko Dopra był niezadowolony i nieobecni.
Ps. Formuła zlotu polegająca na pokonaniu trasy z wszystkimi bambetlami i dwa różne miejsca noclegów mi jak najbardziej odpowiadają.
Zadowolony spozo
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
igrek
|
Tytuł: Re: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia Post: środa, 25 września 2013, 08:02 |
|
Rejestracja: środa, 7 września 2011, 20:37 Posty: 1365
Lokalizacja: Sulechów
|
|
Panowie ale dziury w podłodze nie zrobił kross tylko naprawdę ciekawie przerobione BMW :/ i szkoda gdyby go tam nie było. Właściwie z definicji nie widziałem tam żadnego krossa no moża poza super husabergiem którego wszyscy podziwiali a jeden szatan nawet mocno ujeżdżał.
Jak znajdzie się organizator kolejnego zlotu to on przecież podejmuje decyzję odnośnie trasy i przebiegu zlotu, nic nie stoi na przeszkodzie żeby wytyczyć trasę mało zlotową i zarządzić ognisko i projektor , to tylko od tego kogoś zależy. Wtedy powstanie wątek że komuś offu brakowało - i bardzo dobrze.
Przecież wszystkie zloty nie muszą być takie same. Adminie, Mario, skąd będziecie wiedzieć czy kolejny zlot np za rok będzie wam odpowiadał skoro z góry zakładacie że "to już nie to samo i buuu". Żeby to stwierdzić trzeba się na zlocie pojawić a was nie było. I będę bronił tego zlotu bo poza ryciem czy małą dyskoteką był spokój i dwie noce siedzenia przy ognisku. Ci co siedzieli i nie mają ochotę się wypowiadać wiedzą że było sympatycznie, rozmowy, żarty ziemniaczki itd. Ci co nie siedzieli albo ich nie było, będą gadać tylko o tych incydentach. Takie typowie pier**** o niczym jak o Bieleckim i warunkach na 8000 metrów w zimie...
Oczywiście super że Dopra wyraził swoje zdanie bo po to jest forum żeby opinie wyrażać.
Byłem już na 4 zlotach ADV a przeszłości na 3 zlotach "motocyklowych". I moim skromnym zdaniem delikatnie mówiąc zlot ADV przy tych drugich wygląda jak posiedzenie rady ministrów.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rumpel
|
Tytuł: Re: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia Post: środa, 25 września 2013, 08:05 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08 Posty: 2037
Lokalizacja: S-ec
|
|
a co Wy sie Qrwa czepiacie krosów, akurat Ci którzy nimi przyjechali nalezeli do tych spokojnych, przez grzeczność nie napiszę właściciele jakiej marki robili najwieksza zadyme :wink:
PS Jak komus nie pasuje formula nie musi jezdzic lub jesli ktos ma pretensje do organizacji i formuly niech sam cos zorganizuje.
Jesli chodzi zas o zakaz przyjezdzania z lawetami uwazam ze Gołąbia i Ize Rescue Team ten zakaz nie powinien obowiazywac
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
maro71
|
Tytuł: Re: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia Post: środa, 25 września 2013, 10:31 |
|
Rejestracja: wtorek, 15 marca 2011, 21:28 Posty: 1450
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie
|
|
skoro poszły odpowiedzi to teraz jaaa :D
spotkania zlotowe traktuje bardziej jako spotkanie znajomych to już mój 6 zlot ADV. z dużą grupą ludzi po prostu lubię się spotkać 2 x do roku, i to głównie jest powodem dla którego jadę. co do samego zlotu, Najważniejsze: w sobotę przyjechał Dominik i po krótkiej przemowie uczciliśmy minutą ciszy pamięć WIEŚKA TDM.
Dopra wyraził swoje zdanie i ma do tego słuszne prawo, ja podszedłbym do tego jednak z większym luzem, bo inaczej staniemy sie bandĄ zgorzkniałych smutnych ludzi czekających na zerowanie licznika. oczywiście tez nie lubię jeżeli ktoś o północy katuje swój silnik, bo to zarzynanie swojego partnera w podrózy, rozmowy przy ognisku były i bardzo wesołe ,dowiedziałem się kilku ciekawych żeczy, - jestem fotograficznym analfabętą po wykładzie Duda (dzieki Dudo) albo inaczej posiadaczem aparatu :lol: - kilka osób wyraziła chęć wymarszu na pielgrzymkę pod warunkiem że ja niosę głośnik - Motorówka opowiadała o swoich przygodach . i co mnie zaciekawiło, jak sobie dawała radę z takim wielkim gejesem - Wolly też siedział do końca i gość zawsze na fajne i celne uwagi - Grigori jak zwykle zajmował się kociołkiem razem z Lokim i cała ekipą ja im pomagałem tylko mieszać przełeczówkę chochelką, ale tak mi sie zakręciło w głowie od tego mieszania że o 3 poszedłem spać -Rumpel ma podwójna osobowość , raz siedział przy ognisku a raz przy stole z ekipą od sziszy, w sobotę rano dał mi swoją nawigacje stwierdzając że ma całą trasę w głowie :shock: :shock: :shock: , co skutkowało że musiałem poprowadzić grupę przy znacznej pomocy Spoza na co drugim skrzyżowaniu :D :D - Swir teamy bawili śię w swoim stylu, ale to też element całości zlotowej, i jak zauważyłem to, po wjeżdzie Motomirka do stodoły (nie używał bym słowa bar ) wszyscy dzielnie wznosili okrzyki palimy gumę, no może nie wszyscy ale 95% -Kowal z Barbarą zapraszali na szalone eskapady po wschodzie, i tuż przed samym wyjazdem zaszczycili swoją obecnością grono ADV. -Spozo obstawiał wszystkim wyroby tytoniowe, za co mu dziękuję, że jako jeden z niewielu dba o ciągłość mojego zatrudnienia w tej branży - Golfik razem z niektórymi z Braniewa mieli chęć schować mojego Kacika w głębokim boru , ale stwierdzili że się żle prowadzi i jest za wysoki, więc wzieli gejesy Achuma i Yacha rano pięknie im kufry lśniły w wąwozie. - razem z ekipą Lewara well podnośnika opowiedzieliśmy kilka kawałow, przy spożywaniu trunków z aluminium co znacznie rozlużniło napięcie przed eventowa kolacją -Gołąb z Izeczką byli jak zawsze w centrum uwagi , a to wożąc innych na lawetach , a to częstując innych trunkami rodem z Podlasia , a to pokazując blade miejsca na swoim ciele yyyy Uwaga TYLKO GOŁĄB , szkoda. -Achum wdał się w polemiki z właścicielami ośrodka , a ja stojąc za nim trzymałem jak mogłem jego rację, na pytanie gdzie jest jakieś jedzenie , ten mniejszy operator od grila powiedział że zjedli ci co siedzą pod namiotami ogrodowymi , a on nie będzie latał od namiotu do namiotu i wołał wszystkich na kolację :? :? :? - w sobotę przybyli tak jak obiecali Fabian i jeden z głównych raiderów Diabeł666. Fabian opowiedział mi o swoim zawodzie , i planach na przyszłość, a Diablisko o wyprawie na regiment i o tym że na Piothrusa nie da złego słowa powiedzieć, a sam REGIMENT to rzeżnia w ubojni. -nad ranem Pani ogarniała wszysto po sobotnim evencie i oznajmiła smutnym tonem, że jest jej przykro że nie smakowało nam jedzenie, co wprowadziło konsternację w naszych szeregach , na co Yachu jak mogło nam smakować cos czego było tak mało , po prostu nie zdążyłem w locie złapać smaku tego jadła :lol: :lol: . - aa mieliśmy też wspaniałe Tipi własności Gompki który oferował nocleg za free, i wygrał klasyfikację na największy namiot ,a oto podium 1. Gompka 2. Diabeł666 i Fabian 3. chyba ja
tak więc generalnie nie było tak beznadziejnie przynajmniej według mojej osoby. ja tam czekam na wiosnę obojętnie w jakim wydaniu. oczywiście dużo ciekawych rozmów mi umknelo z powodu zmęczeniea po trasie na zlot i części zotowej, pozdrawiam i więcej luzu .
Ostatnio zmieniony środa, 25 września 2013, 11:04 przez maro71, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kuba_astr
|
Tytuł: Re: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia Post: środa, 25 września 2013, 10:52 |
|
Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50 Posty: 1854
|
|
Ejjj, coś Ci się tentego, Wolo nie było :P :mrgreen: :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
maro71
|
Tytuł: Re: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia Post: środa, 25 września 2013, 11:05 |
|
Rejestracja: wtorek, 15 marca 2011, 21:28 Posty: 1450
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie
|
|
dzieki Kuba faktycznie pomyłiło mnie sie oczywiście Wolly ze miasta Łódż nocował z nami w domku na kaszebach pozdro
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Motorówka
|
Tytuł: Re: X Zlot im. Wieśka TDM - moje przemyślenia i opinia Post: środa, 25 września 2013, 13:47 |
|
Rejestracja: wtorek, 6 października 2009, 01:10 Posty: 369
Lokalizacja: Wrocek
|
|
Zazwyczaj nie zabieram głosu w takim biciu piany, ale….. :evil: Mimo, że przyjechałam na dużym motocyklu (baaardzo dużym) :wink: i spałam w małym namiocie (baaardzo małym), :lol: mało jadłam – ale to akurat nazwa miejsca tłumaczy „Mało Jadła” :lol: i umiarkowanie piłam, mam odczucie, że zaraz ktoś napisze, że jednak nie spełniam warunków na prawdziwego adwenczera, …za mało podróżuję, za słabo jeżdżę, przyjechałam za małym motocyklem, mam kask zbyt crossowy/szosowy do moto enduro, nie przyjechałam offem z zawiązanymi oczami, a w ogóle to jestem babą i na pewno mniej się znam na prawdziwej przygodzie, i na pewno nie rozumiem IDEI zlotu ADV. Czy jeśli jestem z forum ADV, podróżuję motocyklem po świecie, a na zlot przyjadę swoim najmniejszym endurkiem, to co ? Nie jestem już tak samo wartościową dla Was osobą jakbym przyjechała na dużym moto? A jeśli przywiozę go sobie karetą , bo się najeździłam przez sezon po dziurki w nosie/ albo duży się zepsuł/ albo miałam ciężki tydzień i chce pojeździć tylko na miejscu to co ? Nie jestem adwenczerem? Przestańcie wymyślać ograniczenia, chyba, że chodzi o to aby postawić jak najwięcej warunków ograniczających a potem być najlepszym w tym ściśle wyselekcjonowanym gronie. Chcemy się spotkać, cieszyć ze spotkania, dobrze się bawić, jeździć, opowiadać o podróżach, planować nowe, wymieniać doświadczeniami… to róbmy to. Ps.1. Bawiłam się super, cieszyło mnie to,że mogłam Was zobaczyć/poznać :D Ps.2 Rumpel dzięki za zdobycie (wyrwanie go komuś :lol: ) szaszłyczka (szt 1) Ps.2 Nie przyjeżdżajcie lawetami……. A potem, ….. moto się zepsuło, czyja ta laweta i czy może pojechać i pomóc Ps.3. Czy gogle do kasku będą zakazane jako zbyt crossowe? :roll:
pozdrawiam serdecznie Roomyanek
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
Kto jest online |
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości |
|
Nie możesz tworzyć nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|
 |