| Autor |
Wiadomość |
|
kabat
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: poniedziałek, 26 sierpnia 2013, 19:48 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 marca 2011, 09:04 Posty: 695
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
igrek
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: poniedziałek, 26 sierpnia 2013, 19:53 |
|
Rejestracja: środa, 7 września 2011, 20:37 Posty: 1365
Lokalizacja: Sulechów
|
Tak delikatnie wtrącę bo doświadczenia nie mam a dyskusja ciekawa .. może GS 650 Dakar. Moto wygodne do dalszych przelotów i z trochę lepszym zawiasem a można zrobić z niego nawet i potworka [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: poniedziałek, 26 sierpnia 2013, 20:01 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
wozidełko... zawieszenie kompletne do wymiany... bo tragedia. plastiki pękają, silniczek fajny, mało wibruje :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Jac
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: poniedziałek, 26 sierpnia 2013, 21:44 |
|
Rejestracja: sobota, 14 marca 2009, 08:04 Posty: 496
Lokalizacja: Słomianki k. Babilonu
|
|
A może XR650 w wersji L. Oczywiście to wozidełko nie-za-mocne, ale w niczym nie jest gorsze od dr650se. Waży 157kg ze wszystkim, ma lepszy zawias, tj. jakąś regulację przodu i pełną regulację tylnego zawiasu, fajny prześwit 33cm, jest idiotoodporna no i jakość popularnych motocykli honda jest istotnie lepsza niż popularnych motocykli suzuki. Tak przynajmniej twierdzi mój zaprzyjaźniony i zaufany mechanik, a ja mu wierzę. Z kolei mówi, że przy high-endowych modelach oczywiście już tak nie jest i też mu wierzę, bo się już kilka lat ściga chłopak. Silnik podobnej mocy i momentu co w SE, pali mało, ale ma też mały zbiornik 10,6l (ale można dokupić tak jak i w SE większy plastik) no i największa (być może jedyna) wada nie ma tego w PL właściwie wcale. Ale podobnie jak SE, wciąż jest do kupienia nowa w US (wciąż na gaźniku). No i kółko 18' ma w standardzie i nie trzeba rzeźbić w brązie w tym temacie/ pzdr Jac
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
klos242
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: poniedziałek, 26 sierpnia 2013, 22:13 |
|
Rejestracja: wtorek, 24 lutego 2009, 14:04 Posty: 743
Lokalizacja: Tarnow
|
|
A ja wiem kto ma taką prawie nówkę sztukę do sprzedania w Polsce, naprawdę piękna w oryginale i prawie bez przebiegu. Ale to nie jest tańsza alternatywa, dobry sprzęt kosztuje.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adam K1200RS
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: wtorek, 27 sierpnia 2013, 08:10 |
|
Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18 Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
|
kabat pisze: Adam K1200RS pisze: Kawulec też niegłupi (pięciolatek za ok 10 tyś, z gmolami, kuframi i małym przebiegiem ) http://otomoto.pl/kawasaki-klr-650-e-2008-M3486310.htmlWygląda tak lekko jak dwa gsy do kupy zuzamen :) Wygląd wyglądem, ale nadal z pół worka cementu lżejszy od dużego kata dla którego ma być alternatywą. Fakt, nie jest piękny, ale można spokojnie kilka lat pojeździć i jeszcze na koniec odzyskać część pieniędzy. Poza tym pokaż mi motocykl gotowy do jazdy on i off w tej cenie, Z reguły będzie to po wszystkich przeróbkach, naprawach i rekonstrukcjach coś pełnoletniego w cenie np. tego kawulca. Fakt, te porobione, stare sprzęty pięknie wyglądają na forach, ale ja bym jednak do jazdy wolał coś młodszego, nie wytłuczonego i mniej grzebanego, bo czas trudno oszukać np Honda z tego rocznika i z tym przebiegiem (plus dołożyć kufry, gmole i bak bo założeniem jest też turystyka to już cena razy dwa, czyli tak jak pisze Klos, żadna tańsza alternatywa dla KTM http://allegro.pl/honda-xr-650l-stan-pe ... 62732.html
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
klos242
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: wtorek, 27 sierpnia 2013, 10:43 |
|
Rejestracja: wtorek, 24 lutego 2009, 14:04 Posty: 743
Lokalizacja: Tarnow
|
|
Adam nawet o tej pisałem, normalnie nowa.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marcinjunak
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: wtorek, 27 sierpnia 2013, 13:34 |
|
Rejestracja: piątek, 9 lipca 2010, 07:18 Posty: 916
Lokalizacja: Wawa- Dęblin
|
klos242 pisze: Adam nawet o tej pisałem, normalnie nowa. He he ale miało być taniej a tu praktycznie w tej samej cenie :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
klos242
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: wtorek, 27 sierpnia 2013, 13:46 |
|
Rejestracja: wtorek, 24 lutego 2009, 14:04 Posty: 743
Lokalizacja: Tarnow
|
|
Przecież napisałem kilka postów wyżej że to nie jest alternatywa tylko dobre moto.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
esi
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: wtorek, 27 sierpnia 2013, 14:06 |
|
Rejestracja: niedziela, 3 lipca 2011, 16:50 Posty: 772
|
|
Tak mi sie wydaje ze tanszej alternatywy to w ogole nie ma, jedynie podciagnac pod to mozna super tenere i africe twin jesli zmienimy zawiasy. Ja juz wiem ze gdybym musial sprzedac kata to robilnym bigosa takiego jak Kuba + zmiana tylnego zawiasu + jakas wieksza owiewka. Ale to tez temat do zimowych przemyslen ;P
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kulka
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: wtorek, 27 sierpnia 2013, 15:10 |
|
Rejestracja: wtorek, 1 marca 2011, 17:14 Posty: 1016
Strona WWW: http://jeep.org.pl/.
Lokalizacja: strzelin/okolica
|
|
najgorzej zaczac z wysokiej pólki :mrgreen: ja tak mialem ,z szosowymi . zawsze latalem duzymi pojemnosciowo sprzetami i kiedy mnie naszla ochota na jakies drugie moto w miare tanie do onroadu :mrgreen: to mialem dylemata :roll: i nic tylko gixer 1100 w olejaku mnie zadowalal
wracajac do tematu ; skoro wstawiamy takie furmanki jak SE xt660 to czemu nikt nie wzial pod uwage mojej ulubionej baghiry? wersja forest w szegolnosci jest mi bliska :wink: silnik yamahy 660 , zawiaz mazocchi i WP , hamulce grimeco , skok zawiasu 290mm (P/T) plastiki barwione w khaki wiec z rysami zero problemu dla estetow :mrgreen: no i wyglad niczego sobie nawet dzisiaj , cenowo ok6kzl jedyny szkopol to trudnodostepnosc , nawet u niemcow
moje zdanie co do przerubek znacie - warto , naprawde z kazdego duala mozna fajny sprzecik do latania jakie uprawia 90%z czytajacych zrobic . jednak nie kazdy ma zdolnosci , wizje , czas , czy chec.
zaczynajac z polki mogtocykla np jakiego ma EX nie mamy juz alternatywy , zaden nie da nam takiej frajdy z jazdy . jednak zeby frajda byla trza miec tez i umiejetnosci . jesli ktos ich nie ma to taki sprzet nie da frajdy i jest dyskomfort :roll: ja bym polatal :wink: ale czy bym kupil? nie wiem lubie stare duale , juz takich nie robia :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kulka
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: wtorek, 27 sierpnia 2013, 15:15 |
|
Rejestracja: wtorek, 1 marca 2011, 17:14 Posty: 1016
Strona WWW: http://jeep.org.pl/.
Lokalizacja: strzelin/okolica
|
|
esi , nie wiem co od tylnego zawiasa chcesz? przy jezdzie jaka ty preferujesz w zupelnosci wystarczy orginal , przod fakt - do zmiany
ja w bigu wstawilem sprezyne z cagivy350 i robila dziwak , wstawilem taka bo akurat taka mialem :wink: nigdy nie mialem problemu z tylem w bigu a swoje waze i jezdze w zupelnie innych warunkach niz Ty :wink: big w 1wszej wersji jest dziwak klimatyczny i po zmianie przedniego zawiasu nic wiecej nie robilbym :!:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: wtorek, 27 sierpnia 2013, 18:03 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
pode mną zawias biga zrobił się kanapowcem... mimo dużego skręcenia.. 115kg i generalnie nie przeszkadzało mi to jakoś specjalnie dopóki nie chciałem gonić za kajtkiem na xr650. generalnie da się jeździć całkiem fajnie.. nie ma co szaleć.. chyba że ktoś lubi na szybko wybierać teren... :) wtedy zmiana.. no ale chyba już wtedy całego motocykla ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marcinjunak
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: wtorek, 27 sierpnia 2013, 18:10 |
|
Rejestracja: piątek, 9 lipca 2010, 07:18 Posty: 916
Lokalizacja: Wawa- Dęblin
|
esi pisze: Ja juz wiem ze gdybym musial sprzedac kata to robilnym bigosa takiego jak Kuba + zmiana tylnego zawiasu + jakas wieksza owiewka. Ale to tez temat do zimowych przemyslen ;P Tylko że wtedy do ceny zakupu bigosa musisz dołożyć koszty roboty i części więc cena oscyluje w granicach 10-12 tys a to już bardzo blisko do lc8 :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dudopl
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: wtorek, 27 sierpnia 2013, 18:24 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41 Posty: 2827
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
|
|
A ja mam inny dylemat czy najpierw kupić lc8 do latania z plecakiem, czy może exc 400 do latania wokół komina :mrgreen: Ps. jakoś nie widzę alternatywy do lc8 bo to zawsze będzie coś za coś. Sorry.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |