| Autor |
Wiadomość |
|
tomaszb2
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: środa, 21 sierpnia 2013, 13:20 |
|
Rejestracja: środa, 11 kwietnia 2012, 06:46 Posty: 398
Lokalizacja: Deep South
|
|
Jeszcze trochę to co najmniej pół Polski motocyklowej będzie jeździć dr-kami wszelkiej maści, chwał Suzuki, że spłodziła taki motór, inaczej nie było duala do kupna i do jazdy :lol:
Wracając do tematu: Jak dla mnie nie ma rzeczywistej alternatywy dla LC8(jechałem nim kawałek), reszta to półśrodki (zacytuje jednego z użytkowników tego forum: "reszta motocykli to stare kondomy" :mrgreen: ) . Koniec, kropka.
Oczywiście bez urazy dla posiadaczy innych moto :!:
PS EX1 mnie ubiegł, popieram Twoją wypowiedz w 1000% :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lukasz_vip
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: środa, 21 sierpnia 2013, 13:25 |
|
Rejestracja: niedziela, 22 listopada 2009, 23:26 Posty: 365
|
|
To ja wam powiem co i jak :D
Moim marzeniem jakie chciałbym mieć to LC8, ale niestety nie mam tych min 16tys aby jakiegokolwiek kupić...
Miałem ST, miałem AT, 2x LC4, DR600. Aktualnie latam LC4 ADV. Jeżeli zrezygnujemy z jazdy we dwoje to LC4 ADV jest najlepszym motocyklem jeśli chodzi o pytanie z tematu. Jeżeli musimy jeździć we dwoje to wybrałbym AT bo ma lepiej skrojony silnik do OFF'u niż ST.
Kupiłem po AT właśnie LC4 ADV bo myślałem, że żona da radę wytrzymać na tym sprzęcie, ale okazało się, że nie. Twierdzi, że AT to dla niej była wygodna kanapa przed TV a na KTM'ie to czuje się jak na kolejce górskiej z plastikowymi siedzeniami.
Aktualnie wystawiłem LC4 i prawdopodobnie wrócę do AT lub będę starał się znaleźć LC8 nawet po szlifie za jakieś 13tys zł.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
esi
|
Tytuł: Re: Odp: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: środa, 21 sierpnia 2013, 13:34 |
|
Rejestracja: niedziela, 3 lipca 2011, 16:50 Posty: 772
|
Louis pisze: Kolega tu wspomniał, że lata również z pasażerem, więc może jakiś GS? Np. 1150.
Tapatalk I jaka tu oszczednosc ? :D przeciez 1150 kosztuje tyle co dobre lc8 a gdyby nie mial kasy to bym kupowal motocykl powiedzmy do 7k ;P
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kuba_astr
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: środa, 21 sierpnia 2013, 13:35 |
|
Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50 Posty: 1854
|
lukasz_vip pisze: ...Aktualnie wystawiłem LC4 i prawdopodobnie wrócę do AT lub będę starał się znaleźć LC8 nawet po szlifie za jakieś 13tys zł. Coś Panie za dużo ta kobita Ci majta w motocyklach, co chwila musisz zmieniać :lol: :lol: :lol: Dorób nakładkę na kanapę jak będzie miała wsiadać to zakładasz i ma kanape przed TV.... :mrgreen: Do tego qferek i jest też oparcie...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adam K1200RS
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: środa, 21 sierpnia 2013, 13:54 |
|
Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18 Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
|
a propos kata jako motocykla podróżniczego to właśnie kumple wstawili relację (jest tam watek o KTM ) http://www.bmwmotoklub.pl/viewtopic.php?f=4&t=13189ps KTM to znakomity motocykl ze sportowym zacięciem, ale gdzieś dalej to GS, ST, AT oraz wszelkie "stare" garkotłuki
Ostatnio zmieniony środa, 21 sierpnia 2013, 13:56 przez Adam K1200RS, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
esi
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: środa, 21 sierpnia 2013, 13:55 |
|
Rejestracja: niedziela, 3 lipca 2011, 16:50 Posty: 772
|
erwinw pisze: jeszcze taki off top- Esi: dopiero kupiłeś maszynę i już takie tematy? Czyżbyś żałował decyzji i naprawdę szukał tańszej alternatywy, czy może potwierdzenia słuszności zakupu? :mrgreen: Juz wyjasniam, kupilem lc8 i jestem zachwycony, absolutnie nie zaluje tej decyzji. Moja pasazerka jest rownie zachwycona wygoda i tempem podrozowania :D Wiec moje pytanie to ani jedno ani drugie z wymienionych przez ciebie powodow Erwin ;D Moje pytanie spowodowane jest raczej ciekawoscia i checia wylonienia jakis konkretnych wnioskow a co kilkanacie glow to nie jedna ;D Prawda jest tez taka ze moja sytuacja moze sie w niedlugim czasie zmienic i zastanawiam sie czy bede w stanie utrzymac kata. Ciekaw tez jestem jak wypada koszt eksploatacji lc8 w porownaniu do takiej xtz750 czy africy naprzyklad. Czy na lc8 moga sobie pozwolic tylko ci zamozniejsi? Nie chodi o koszt zakupu lecz o pozniejsze uzytkowanie. Temat rzeka, wiem. Byc moze uda nam sie cos ustalic. Zdaje sobie takze sprawe z tego ze wrzucanie do jednego wora lc8 i dr 650 se to nieporozumienie, to nie jest wcale alternatywa ale moze jakas opcja?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
erwinw
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: środa, 21 sierpnia 2013, 14:11 |
|
Rejestracja: wtorek, 14 października 2008, 16:07 Posty: 279
Lokalizacja: Dęblin
|
|
Jakaś opcja na pewno, tylko wtedy tytuł tematu powinien brzmieć: moto do turystyki za 7tyś zł a nie alternatywa dla lc8.
Koszty utrzymania ktm? Normalne. Znajdź tylko sobie ogarniętego mechanika, najlepiej mającego pojęcie o LC8, ale nie druciarza. Nie będziesz wtedy przepłacał za ASO. I po tenerce zmień przyzwyczajenia odnośnie części zamiennych: zanim napiszesz, że czegoś szukasz to sprawdź najpierw właśnie w ASO-możesz się mile zaskoczyć ceną nowych części w porównaniu do japończyków. (mam porównanie właśnie z xt660z i lc4adv: wielki plus dla ktm)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
esi
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: środa, 21 sierpnia 2013, 14:15 |
|
Rejestracja: niedziela, 3 lipca 2011, 16:50 Posty: 772
|
|
Raczej planuje robic wiele rzeczy samemu bo nie mam ogarnietego mechanika ;P Ja nie chce motocykla do turystyki, ja chce cos tak uniwersalnego jak kat :D Jak trzeba bedzie do turystyki jak najdzie ochota to da rade w terenie . Afryka jest ciekawym motkiem zwlaszcza gdy sie zmieni zawieche ale znowu jakis ladny egzemplarz kosztuje tyle co najtansze lc8 :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
erwinw
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: środa, 21 sierpnia 2013, 14:21 |
|
Rejestracja: wtorek, 14 października 2008, 16:07 Posty: 279
Lokalizacja: Dęblin
|
|
Powodzenia zatem w samodzielnym dłubaniu (oby tylko to nie skończyło się właśnie wysokimi kosztami eksploatacji...), każdy robi jak uważa. Ja robię przy motocyklu tylko podstawowe rzeczy sam, a większe przeglądy i naprawy zlecam mechanikowi. A, że przeprowadziłem się kawałek od niego, to teraz do "serwisu" dojeżdżam 120km, ale mam pewność kto mi robi moto, zwłaszcza przed wyprawami. Ludzie, którzy na co dzień zajmują się mechaniką szybciej zauważają zużycie niektórych elementów, niż ktoś robiący to okazjonalnie. Wtedy można profilaktycznie co nieco wymienić, niż potem awarię naprawiać. Choć jak ktoś ma pojęcie i czas i narzędzia, to z pewnością w swoją maszynę włoży więcej serca niż mechanik robiący to za kasę. Ja jednak pozostaję przy prostych czynnościach jak wymiana oleju, filtrów, płynów czy klocków albo napędu. Na regulację zaworów już oddaję mechaniorowi sprzęt, by przy okazji ocenił zużycie pozostałych elementów.
Ostatnio zmieniony środa, 21 sierpnia 2013, 14:28 przez erwinw, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
esi
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: środa, 21 sierpnia 2013, 14:24 |
|
Rejestracja: niedziela, 3 lipca 2011, 16:50 Posty: 772
|
|
Jesli znajde mechanika to pewnie takie rzeczy jak regulacje zaworow, gaznikow itp rzeczy oddam jemu, ale przeceiz nie bede oddawal moto do mechanika na zmiane oleju w wysprzegliku :D Zreszta sie zobaczy jak wyjdzie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: środa, 21 sierpnia 2013, 15:17 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
może to jest jakaś alternatywa..... tyle czy tańsza..? :D [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Louis
|
Tytuł: Re: Odp: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: środa, 21 sierpnia 2013, 16:16 |
|
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
|
esi pisze: Louis pisze: Kolega tu wspomniał, że lata również z pasażerem, więc może jakiś GS? Np. 1150. Tapatalk I jaka tu oszczednosc ? :D przeciez 1150 kosztuje tyle co dobre lc8 a gdyby nie mial kasy to bym kupowal motocykl powiedzmy do 7k ;P No może faktycznie z 1150 przesadziłem, chociaż kto wie, bo jest ich chyba więcej na rynku sporo. No ale jeśli nie ten, to może 1100 czy nawet R100GS jak ktoś lubi solidne retro. Jeśli latałeś z pasażerem powinienes sie skupic na dwucylindrowcach, żaden singiel Ci tego nie zaoferuje. Najlepiej jednak nie sprzedawaj 950-tki, dużo kasy nie zaoszczędzisz skoro i tak część wpakujesz w kolejny motocykl. To co Ci zostanie szybko się rozejdzie i pewnie wiele w Twojej sytuacji nie zmieni. Możesz sobie wmawiać, że jak przyjdą lepsze czasy, to sobie znowu kupisz. Prawdopodobnie nie kupisz, bo będą kolejne priorytety. Skup się może na zdobyciu środków w inny sposób, to też niełatwe ale takie życie, trzeba walczyć, inni tez tak mają, sprzedać zawsze zdążysz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
trocin
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: środa, 21 sierpnia 2013, 19:38 |
|
Rejestracja: piątek, 10 grudnia 2010, 16:24 Posty: 166
Lokalizacja: Puławy
|
kabat pisze: I w końcu sprzedałem kata, piękne LC4 640 z 2000r, które kupiłem z przebiegiem 5200km z gaźnikiem Dellortu ND38 z pompka przyspieszenia i kupiłem xtz z 91 roku. Ten kat jest teraz u mnie :mrgreen: służy dzielnie dalej na dellorciaku z pompką, ale na nowych Michałach s12 xc :) aktualny przebieg 14kkm :wink: [ img ]W terenie po prostu bajka... wczeniej jezdzilem ST w offie, ale na kacie jest o wiele przyjemniej :D za to jak mam nim jechac 10km po czarnym to mnie ch.. strzela, to zdecydowanie nie moto na asfalt... ST teraz ma lżej :lol: tylko lekki teren i czarne
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kabat
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: środa, 21 sierpnia 2013, 20:17 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 marca 2011, 09:04 Posty: 695
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie
|
Fajnie zobaczyć mojego byłego kata:) A to zdjęcie mówi wszytko :) [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Orzep
|
Tytuł: Re: Tansza alternatywa dla 950/990 Post: środa, 21 sierpnia 2013, 20:33 |
|
Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 01:38 Posty: 1752
Strona WWW: http://teamleszcze.com
Lokalizacja: Wroclaw
|
kabat pisze: A to zdjęcie mówi wszytko :) [ img ]...już pisałem odnośnie tej foty! Fota zrobiona przez Parę na GSie12ym, która jechała z Azji, przez Europę do Afryki :mrgreen: :D :mrgreen: Pozdro Orzep
|
|
| Na górę |
Offline |
 |